Astralna infekcja

Według magazynu «SA Scientific Journal”, grupa naukowców z Uniwersytetu w Kapsztadzie dokonał sensacyjnego odkrycia. Otrzymała potwierdzenie, że nasze umysły opanowały istoty astralne! Znaczenie tego odkrycia jest na tyle doniosłe, że wszystkie badania powiązane ze studiowaniem tego oddziaływania zostały utajnione, jak również podjęto próby usunięcia wszystkich wcześniejszych publikacji, które informowały o tym!

Opinii publicznej znana jest od dawna metoda małżeństwa Kirlian, którzy jako pierwsi wykonali zdjęcia pól wokół obiektów biologicznych. Badacze, zajmujący się studiowaniem zjawisk paranormalnych, kojarzą te pola z aurą obiektów. W różnych publikacjach, od popularnonaukowych do poważnych prac o tej tematyce można znaleźć wiele zdjęć wspomnianych pól uzyskanych metodą Kirlianowską i pozwalających zaobserwować w nich dynamikę. Istnieje dość duża liczba poważnych badań potwierdzających współzależność dynamiki tych pól z psychofizjologicznym stanem człowieka.

Zespół naukowy Uniwersytetu Capetown, Południowa Afryka, w którego składzie znaleźli się badacze z wieloletnim doświadczeniem w badaniach nad zjawiskami paranormalnymi, w tym metodami utrwalania aury, na których czele stanął doktor filozofii Ngungu Tobago, znany w świecie naukowym ze swoich badań dokonujących rewolucji w uświadomieniu ważności tych pól w życiu człowieka.

Opracowane przez naukowców metody badań i wynaleziony przez nich przyrząd (Patent USA, № US 5, 253, 984 B1), pozwoliły nie tylko zarejestrować dynamikę aury biologicznych obiektów ale również, na podstawie doświadczeń, dokonać odkryć, które prawdopodobnie przejdą niezauważone przez szeroką światową społeczność. Badania jeszcze trwają, ale już większość z nich utajniono w związku z tym, że pozwalają one na sensacyjne odkrycia w ocenie behawioralnych cech ludzkich. Jednakże, niektóre wyniki tych badań wyszły na światło dzienne. Rzecz w tym, że metody pobierania próbek i przyrządy, opracowane przez naukowców, na wczesnym etapie badań rozpoczęto przez duże grupy ludzi, wśród których niemożliwe było zatajenie informacji o wynikach eksperymentów. Uzyskane wyniki świadczą o tym, że ma miejsce bezpośredni związek, tak zwanych astralnych istot z człowiekiem. Znane są wszystkim, próby różnych badaczy zjawisk paranormalnych, utrwalania na błonie fotograficznej tzw. astralnych istot – duchów, poltergeist i innych. Niektóre z tych prób zakończyły się sukcesem.

Jednak niektórzy badacze nadal kwestionowali prawdziwość tych zdjęć. Grupa naukowców z Uniwersytetu Cape Town swoimi badaniami rozwiała wszelkie wątpliwości związane z tą kwestią dowodząc prawdziwości uzyskanych zdjęć, co spowodowało opatentowanie ich wynalazku w USA. Stosując udoskonaloną metodę małżeństwa Kirlian, udało im się uzyskać nie tylko wyraźne odbitki tych astralnych obiektów, ale również przestudiować ich dynamiczną charakterystykę, w tym dynamikę spektrum promieniowania i dynamikę składników ich pól. Zaczynając badania kilka lat temu i otrzymując zachęcające wyniki postanowili oni udoskonalić metody swoich badań, co doprowadziły do odkryć, które wstrząsnęły społecznością naukową. Otrzymano dane za pomocą bezpośredniego współdziałania astralnych istot z aurą ludzi! Bardziej szczegółowe badania dynamiki tych obiektów i ich interakcji pozwoliły ujawnić pewne wzorce zachowań i ich związek z ludźmi. Tak więc, na przykład, uzyskane zdjęcia pozwalają zobaczyć „przenikanie” astralnych istot do aury człowieka. Na poniższych zdjęciach można to wyraźnie zobaczyć.

01-ai

rys.1

02-ai03-airys.2                                                             rys.3

Powyższe zdjęcia zostały wykonane na urządzeniach w laboratorium, zakamuflowanych pod foto-studiem. Zrobiono to w celu zapewnienia czystości eksperymentu, tak aby uczestnicy nie domyślili się celu badania. Dlatego też zdjęcia robiono w słynnej pracowni projektowej nie wywołującej podejrzeń. Dalsze badania wykazały, że pola oznaczające astral mają zmienną intensywność. Na początku badacze zaliczyli to do statystycznych fluktuacji. Jednak drobiazgowe badania wykazały, że te fluktuacje korelują z harmonicznymi składowymi modulowanego sygnału. Analiza tych fluktuacji za pomocą potężnego komputera ze specjalnie opracowanym algorytmem dała nieoczekiwane rezultaty. Okazało się, że te fluktuacje korelują z bioelektromagnetyczną aktywnością mózgu człowieka, z którym te istoty współdziałają. Wyjaśniając te korelacje, naukowcy twierdzą, że udało im się ustalić etapy „przenikania” astrala w aurę obiektu. Z ich badań wynika, że na pierwszych etapach owego „przenikania” astral synchronizuje swoje wewnętrzne rytmy z rytmami „ofiary” i, w ten sposób zdobywa dostęp do aury „ofiary”. Po przeniknięciu do „ofiary”, zmienia się jej wewnętrzny rytm spowodowany wpływem astrala. Kompleksowe badania, z pomocą psychologów i psychoanalityków, wykazały wyraźną korelację między tymi fluktuacjami a psychofizjologicznymi reakcjami ludzi biorących udział w eksperymentach. Ponadto, wyniki tych prac naukowcy uzyskali będąc w ścisłej konspiracji.

Z informacji uzyskanych w początkowej fazie badań, można wyciągnąć kilka wniosków: Okazuje się, że istoty astralne można podzielić na dwie odrębne kategorie.  Naukowcy umownie oznaczyli je jako „czarne” i „czyste”. Same te nazwy już mówią o charakterze tych obiektów. Różnią się one między sobą intensywnością światła, składem widmowym światła i jego dynamicznym charakterem. Wpływ tych istot na ludzi był różny. „Czarne” istoty na przykład, wykazują stałą aktywność w „próbach przedostania się” do aury człowieka. „Czyste” na ogół takiej aktywności nie wykazują. Powstały związek między aktywnością „czarnych” istot i psychofizjologicznym stanem ludzi, pokazuje ich odmienny od „czystych” istot stopień oddziaływania na nas. Zazwyczaj takie oddziaływanie wywoływało niczym nieuzasadnioną agresję u ludzi podczas nie adekwatnych do tego sytuacji. Na podstawie badań okazało się, że wielu ludzi jest pod stałym bezpośrednim wpływem tych istot! Niektóre z informacji uzyskanych w trakcie eksperymentów wskazują również, że istnieje wyraźny związek między zrównoważonym psychofizjologicznym stanem człowieka a „czystością” jego aury oraz narażeniem jej na „przeniknięcie”. Stabilność psychofizjologicznego stanu została określona przez szereg badań lekarskich i testów psychologicznych, w odniesieniu do reakcji badanych i niektórych specjalnie stworzonych sytuacji. W celu potwierdzenia lub odrzucenia tych wniosków, przeprowadzono badania statystyczne na dużych grupach ludzi. W badaniach tych brały udział różne grupy począwszy od więźniów, skończywszy na politykach i biznesmenach, zebrano ich razem aby omawiać różne zagadnienia. Ponieważ w celu zapewnienia czystości eksperymentu, było potrzebne stworzenie pełnej niewiedzy wśród badanych, badacze zostali zakamuflowani w grupie korespondentów przeprowadzających z nimi wywiady. Było to konieczne a niektóre niezręczności użytego sprzętu z powodzeniem zakamuflowano w aparatach fotograficznych. Pytania, które zadano badanym, przygotowała grupa psychologów w celu uzyskania adekwatnych behawioralnych reakcji.

Takie badania przeprowadzono między innymi na szczycie, który odbyło się w 2002 roku w Johannesburgu i dotyczył zrównoważonego rozwoju. Według badań stwierdzono, że prawie wszyscy politycy i biznesmeni zgromadzeni na szczycie w Johannesburgu, byli „zarażeni”! Wyniki tych badań zaszokował naukowców! Okazało się, że największa ilość „czarnych” istot z częściowym lub całkowitym przeniknięciem do aury, odnotowano w grupie polityków i biznesmenów! Liczba „zainfekowanych” przez „czarne” istoty wśród polityków i biznesmenów okazało się wielokrotnie przewyższająca grupę więźniów! Być może informacja o badaniach przedostała się do wysoko postawionych notabli i z tego powodu zdecydowali oni się nie pojawiać na szczycie?! Ponadto, przedmiotem badań „zainfekowania” astralami było wielu polityków najwyższej rangi z różnych krajów świata. Wyniki okazały się przygnębiające. Tak więc, badania potwierdziły ustalenia naukowców o tym, że ogromna liczba ludzi, szczególnie polityków i biznesmenów, znajduje się pod stałym wpływem „czarnych” astralów, kontrolujących ich świadomość i zachowanie! Dlatego najwidoczniej, działania polityków często są nieadekwatne do sytuacji politycznych i ekonomicznych w świecie.
Według materiałów „SA Scientific Journal”.

źródło

0   1   2   3   4   5   6

Odpowiedzi: 11 to “Astralna infekcja”

  1. roberek Says:

    a więc programowanie umysłów od zawsze , czyli nie mamy wolnej woli

  2. Helena Kabat Says:

    własciwie to może byc prawda,bo już nie pierwszy raz natrafiam na podobny artykul……..

  3. anada Says:

    dlatego należy unikac wszelkich sposobow gdzie te larwy i pasozyty, byty astralne nami sie zywia…czyli zadnego alkoholu, tytoniu, innych narkotykow, odstwic produkty pochodzenia zwierzecego, czyli mieso, ryby, jaja, mleko, takze leki, hormony, sex wolny, TV, media maintreamowe, miejsca i osoby ktore tym sie zajmuja.. z kim sie zadajesz takim sie stajesz….i dbac o czystosc mysli, emocji, mowienia, czynow…

  4. wereszczagin Says:

    Poczytajcie książki o DEIR. 5 czy 6 tomów. Wiedziano o tym już w latach siedemdziesiątych. Oczywiście pracowali nad tym i badali zjawisko ….ruskie.

  5. Muzyk Says:

    z tym patentem to trochę bzdura, bo znalazłem amerykański o tym samym numerze seryjnym ale innym kodzie ( kod A B1 B2 oznacza typ publikacji/wniosku)… i to trochę nie to…
    może i stworzyli wynalazek, i może zgłosili, ale nie widnieje w udzielonych patentach. od biedy wynalazek tajny ( mieli swój Invetion secrecy act w latach 50ych), ale to można było wpisać że został utajony przez agencje rządowe, a nie wciskać kit z numerem i dopisywać tylko że wynii badań zostąły utajone.

    na ile widze jest to przedruk z zagranicznych stron.

  6. Pi Says:

    Carlos Castaneda o tym pisał w latach 70, a także cała wiedza Tybetu opiera się właśnie na żmudnym procesie usunięcia tej instalacji poprzez zaprzestanie jej dokarmiania i odżywiania. Ulubione produkty które to-to zjada to strach zło żal nienawiść cierpienie. Potrzebne jest nam ludziom zastąpienie tego miłością, współczuciem, radością, spokojem, świadomością. Dlatego to oczywiste, że jeśli elity są na ich usługach to będą dążyć do takich rozwiązań społeczno-ekonomicznych, które wywołają u ludzi wydzielanie smacznego pokarmu dla pasożyta. Acha profesor Pająk też wspaniale pisał i udowodnił to naukowo, że jesteśmy cywilizacją diabelskiego pasożytnictwa. Niech Bóg ma nas pod opieką!

  7. olololo Says:

    To wszystko widać 3 okiem podczas medytacji. Podczas podnoszenia wibracji, te „czyste” jasne byty jawią się jako uciekające siwie pajączki, ich barwę można przyrównać do blasku śnieżącego telewizora. Na ciele jest odczuwalne mrowienie. Gorzej z tą czarną materią.. Jest ciężka, jej obecność przejawia się napięciem mięśniowym karku, pleców i czaszkogłowia. Ten ciężki syf zazwyczaj przechodzi z innego człowieka, stworzenia; podczas ataku można odczuć strach, gniew, agresję. Pozbywanie się jej przypomina wyrzucanie z siebie „czegoś” co jest przymocowane na sprężynie, jeśli mamy za mało energii „to” wraca na swoje miejsce. Najłatwiej złapać ten syf podczas nieumiejętnej medytacji oraz potocznych „odmiennych stanach świadomości” sprowodowanych dragami. True real story.

  8. Deaktywator Says:

    Ja to wiem od dawna i czuję to. Odstawiłem wiele produktów żywnościowych, po których czuję się rozdrażniony, nie oglądam żadnych serwisów informacyjnych ani nie pozwalam sobie karmić się różnymi przypadkowymi emocjami, które pojawiają się kiedy na coś patrzę. To jest bardzo interesujące, że archonci – jak to zostało nazwane – wpływają na naszą percepcję poprzez emocje. Kiedy patrzysz na coś i nagle zaczynasz odczuwać coś nieprzyjemnego i zaczynasz to przetrawiać i przeżuwać jak twardą, niestrawną skórę kiełbasy, to od razu widać, że coś jest nie tak. Ważna jest tu kwestia dyscypliny umysłu. Emocje, które pojawiają się w nas są naturalne, pochodzą z ciała, więc wpływ na nie jest niezauważalny, ponieważ nie kwestionujemy tego, co jest wrodzone, automatyczne. Jednakże, kiedy reakcje te przybierają formę agresji i zjadają człowieka od środka, to jest to sygnał, że należy zmienić coś w sposobie postrzegania. Postrzeganie to wrażenia, którymi się karmimy, lub które karmią nas i na ich podstawie podejmujemy decyzje i wyciągamy wnioski, co do świata, w którym żyjemy i miejsca, jakie w nim zajmujemy. Codzienna papka agresji przychodzi do nas jak poranna gazeta lub jak świeży chleb w piekarni – chociaż akurat w jej przypadku mamy do czynienia z produktem mocno nieświeżym – dlatego niezależnie od ideologii i religii staram się tak często jak mogę używać pewnej afirmacji. Polega ona na kierowaniu swoich myśli na wyższy poziom. Afirmację kieruje się w stronę najwyższej istoty, lub też najwyższego poziomu istnienia rzeczy, które nas otaczają, oraz nas samych, komórek itd. Można to zrobić w różny sposób, bo zwracać się można do Boga, absolutu, kreatora rzeczywistości, wielkiego architekta, doskonałości istnienia, wszechświadomości lub wszechmiłości. Nie ważne do kogo się zwracasz, powiedz w swoich myślach, że kochasz tą istotę, że jest ona dla ciebie kierunkiem istnienia, że jest wszechpotęgą świadomości i użyj tylu synonimów piękna, radości i dobra ile uważasz. Nie ważne jest w co wierzysz, ani czy „ktoś” to usłyszy. Chodzi tylko o wykonanie pewnej czynności, która pielęgnuje wewnętrzny kręgosłup, ponieważ zwracasz się w myślach do swoich wyższych emocji, które są w tobie i one ci odpowiedzą. W pewnym momencie takiej kontemplacyjnej afirmacji ciało nagle rozluźnia się, bo przestaje otrzymywać papkę agresji, którą kierujemy tak na prawdę w siebie, kiedy narzekamy, martwimy się, jesteśmy na kogoś/coś źli lub mamy do kogoś pretensje. To wszystko zostaje z nami i nigdzie się nie wybiera. Te wszystkie negatywne emocje dymają nas od rana do wieczora i gdy zmienimy sposób myślenia ciało od razu reaguje rozluźnieniem. Polecam spróbować i sprawdzić efekty.

  9. A.W. Says:

    W astralu panuje hierarchia kastowa. Wiekszość istot astralnych to nasi bliscy- zmarli ,ktorzy nie potrafią puścić ciała atralnego.Zeby utrzymać sie w astralu musza żywić się energią, więc poprzez dziury w aurze (które sami tworzymy) zakotwiczaja się i tworzą sieci,moga tez zmieniać zywicieli- skaczą jak pchły. Byte te świadomie żerują by utrzymać sie przy zyciu, ale nie możemy ich za to winić. Tylko ludzie z otwartą koroną, którzy caly czas utrzymują wysoki poziom wibracji energetycznej – większości to bretharianie – mają mozliwość je usuwać. Kazdy byt chce „doświadczać zycia w kazdej postaci” więc nie ma znaczenia czy jesteś vege czy mięsozercą.A gdzie je załapać?nie trzeba wchodzić w obe, wystarczy ,ze przez swoją ignorancję raz zrobiles dziurę w polu bioplazmatycznym i nie została załatana.A czym? Raz przeklnąłes?Masz juz dziurę.Unosisz się dumą? Więc masz juz dziurę.Wywyzszasz się, więc masz juz dziurę.Reszta to uzaleznienia w kazdej formie.Myslisz ze raz sciągnęleś/łaś byta i masz juz spokoj- i tu się mylisz.Byty są przebiegłe i udają opiekunów ze światla. Tylko praca nad sobą, nauka pokory i miłosierdzia pozwala na urzeczywistnienie otwarcia korony.Za wszystko co niematerialne, nie mozna brać pieniędzy-więc bioenergoterapeuci nie mogą brać pieniedzy za odprowadzanie zmarlych do światła!! Zadna Wzniesiona Istota nie przychodzi i nie materializuje sie w swiecie materialnym. Maja zakaz pomagania ludziom.Człowiek, który podniesie swoje wibracje na wyzszy poziom energii , nie potrzebuje wtenczas pomocy wzniesionych,ale pracuje wraz z nimi na wyzszych energiach, staje się łącznikiem, między światem „duchowym a fizycznym”.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: