Wojny termojądrowe na Ziemi

01-wtzAutor bada afrykańskie leje i znajduje dowody tego, że drugiego co do wielkości słodkowodnego jeziora na świecie – jeziora Wiktorii – nie ma na starych mapach, chociaż znacznie mniejsze jeziora są zaznaczone. Afryka do niedawna była kwitnącym krajem z wieloma miastami.

Do wieku dojrzałego każdy człowiek żyjący na tej wspaniałej niebieskiej kulce, gromadzi bagaż pytań o otaczający świat, o zjawiska, wydarzenia, zabytki, na które nie potrafi sobie odpowiedzieć. Zrozumiałym jest, że na znalezienie poprawnych odpowiedzi u większości ludzi po prostu jest za mało czasu, rodzina itp. Samodzielne szanse na znalezienie odpowiedzi na interesujące pytanie jest prawie nie możliwe. Człowiek zadowala się wtedy, z grubsza sprzecznymi, ale za to oficjalnymi interpretacjami.

Ja również długi czas po prostu gromadziłem bagaż różnych ciekawych faktów takich na przykład, jak Kolumna Aleksandryjska, wanna Babołowska, sobór św. Izaaka w Petersburgu, piramidy w Egipcie, Kolumna Pompejusza w Aleksandrii, megality Peru, Baalbek itd., nie mające sobie równych. Wszystko te obiekty przeszłość łączy jeden godny uwagi fakt – nie da się ich stworzyć w naszych współczesnych czasach. Czasach ropy i gazu oraz energii jądrowej. Za żadne pieniądze nie da się ze względu na brak niezbędnych technologii i wyposażenia. Obrazy Montferranda, na których przedstawiał chłopów ubranych w łachmany i sandały, którzy siłą mięśni przesuwają po powierzchni, czasem pod górę 600 tonową kolumnę, ładują ją na łódź, płyną Zatoką Fińską, głębokość której miejscami wynosi około 1 metra, wyładowują ją ręcznie i z pomocą kołnierzy ustawiają na cokół o wysokości kilku metrów w ciągu 1 godziny i 45 minut, wywołuje uśmiech. Ani chybi, cyborgi:

02-wtz

Na przykład, oceńcie sami jak w ZSRR ustawiało się na placu startowym rakietę księżycową N1 o suchej masie 208 ton. 3 razy lżejszą niż kolumna Aleksandryjska:

Warto zwrócić uwagę na 2 potężne elektrowozy, które holują rakietę i na hydraulikę, która ustawia rakietę pionowo.

Mimo woli nasuwa się myśl o wyższym poziomie technicznym budowniczych 17 i wcześniejszych wieków. W takim razie gdzie właściwie, podziała się cała baza produkcyjna dawnych budowniczych, jeżeli takowa istniała? Gdzie podziała się infrastruktura? Długi czas to pytanie zaprzątało moją jak i innych głowę przerywając łańcuch logicznego myślenia. Aż pewnego dnia, obejrzałem filmy Aleksieja Kungurowa, gdzie mówi on, że w 14-15 wieku na naszej planecie miała miejsce wojna nuklearna, z krótkimi przerwami czasowymi. W filmie zademonstrował on kilka kraterów jądrowych znalezionych w Google Maps. Wspomniał o nieobecności starych naturalnych lasów na terenie praktycznie całej planety. Wszystkie lasy są młode, w większości posadzone sztucznie w równych rzędach. I tu brak logiki. Technologie były, fabryki były, bardziej rozwinięta energetyka była ale zniknęły w wyniku globalnej wojny. A resztki dawnej infrastruktury splądrowali potomkowie odrzuceni w feudalnym reżimie.

Postanowiłem sprawdzić ponownie te nie do przyjęcia dla mnie stwierdzenia i to, co znalazłem zmusiło mnie do przemyślenia na nowo w ogóle całej naszej historii. Żyjemy w sztucznej informacyjnej matrycy, w oszustwie które jest potrójnie nałożone na siebie. I powinniśmy się w tym wszystkim orientować.

Teraz pokażę wam kilka najbardziej znanych przypadków użycia wielkiej mocy broni w Afryce. Zainteresowani będziemy dwoma obiektami, Okiem Sahary i jeziorem Wiktorii:

03-wtz

Zrobię małą uwagę aby wytłumaczyć różnice pomiędzy następstwami upadku dużej asteroidy na powierzchnię Ziemi a wybuchem jądrowym.

1. Upadek asteroidy prawie zawsze występuje pod różnymi kątami do powierzchni Ziemi. I przy różnych prędkościach. Jest całkiem możliwe, że kieda asteroida dogoni Ziemię, a doganiając ją, ma wtedy niewielką już szybkość. Mając to na uwadze, krater rzadko będzie miał okrągły kształt. Najczęściej będzie to elipsoida, wyciągnięta. Naokoło takiego leja będą ubytki ziemi z jednej strony i spiętrzenia gruntu lub kamieni z drugiej. Asteroida posiada przecież ogromną energię kinetyczną, która zagłębiając się oddaje ją skorupie ziemskiej.

2. W miejscu upadku asteroidy temperatura wzrasta lokalnie do kilku tysięcy lub dziesiątków tysięcy stopni. Żadnego stopienia piasku i kamieni w promieniu kilku kilometrów nie będzie, nawet z bliska. Temperatury nie te. Poszukajcie na filmach z YouTube testów wolframowych przeciwpancernych pocisków. Lecą one z szybkością 1.6 km na sekundę. W momencie uderzenia, wszystko wygląda bardziej niż skromnie. Żadnych wybuchów.

3. Jądrowa/termojądrowa rakieta taktyczna również zbliża się do powierzchni pod różnymi kątami. Ale, po pierwsze, posiada małą masę, a po drugie, nawet przy wybuchu zagłębiając się w ziemię, a tym bardziej przy naziemnym lub powietrznym wybuchu w całości traci masę ponieważ wyparowuje. Temperatura jej w epicentrum wynosi setki milionów stopni. Prawdziwe mini-słońce. Fala uderzeniowa tworzy równomiernie rozszerzającą się sferę, która praktycznie zawsze kształtuje okrągły ślad. Czasem trochę owalny. Jest takie pojęcie jak odporność gruntów. Ale co najważniejsze, wokół kamienie, cegły, piasek będą bardzo silnie spalone. Różne typy kamienia zmieniają swój kolor. Od brunatnego, czerwono-brązowego koloru do błyszczącego czarnego. Wygoglujcie termin tektyty.

Teraz idąc za wypowiedzią – „nie wierz uszom, uwierz oczom” zróbmy proste badania:
Oko Sahary. Średnica 30 kilometrów. Odpowiada ładunkowi o mocy 200-250 megaton. Jeżeli jest to miejsce wybuchu termojądrowego, do skaliste tereny wokół powinny być roztopione. Sprawdźmy:

Przeglądarką Google Chrome wchodzimy na maps.google.com wpisujemy w wyszukiwanie współrzędne 21.129472, -11.394238

04-wtz

Na dole Chrome pokazuje miniatury zdjęć wykonanych w obszarze leja. Zobaczmy niektóre z nich, zrobione w odległości kilkudziesięciu kilometrów od epicentrum.

05-wtz

06-wtz

07-wtz

08-wtz

Wyraźnie widać, że ogromny obszar jest spalony. Na pierwszych zdjęciach, w czasie układania drogi, buldożer zdjął górną warstwę spalonych kamieni a pod nimi ukazała się warstwa jasnego kamienia. Na innych zdjęciach widać, że wiele wierzchnich kamieni jest opalona, a na dole posiadają one jasny odcień, który jednoznacznie mówi o potężnym promieniowaniu we wszystkich widmach pochodzącym z jednego kierunku. Oczywiście, że komentować tego nie trzeba. Wybiegając naprzód powiem, że zniszczone przez eksplozję miasto nazywało się Hoden. Odkryłem to na starych mapach Afryki, których jest wiele w internecie. Stare mapy okazały się w praktyce całkiem dokładne. Linki do map podaję na końcu artykułu, żeby można było je dokładnie sprawdzić.

Przejdźmy do jeziora Wiktorii:

09-wtz

Otoczenie jeziora ma niezwykły wygląd. Załóżmy, że jest to miejsce katastrofy dużej asteroidy. Dlaczego nie? :)
Strzałka wskazuje na kierunek jej ruchu, przed kolizją z powierzchnią. Żółty wokół jeziora jest w kształcie podkowy, które utworzyło się w rezultacie pęknięcia skorupy ziemskiej. Czerwonym kolorem oznaczono strefę wokół powierzchni. A zielonym prostokątem oznaczono jezioro Niasa. Zapamiętaj je.
Następnie przejdziemy do Wikipedii – Jezioro Wiktorii

Należy zwrócić uwagę na nazwę Victoria – w języku angielskim oznacza zwycięstwo. Ok. Jezioro ogromne – w swej największej długości 320 km, szerokość 274 km. „Po budowie zapory w 1954 poziom wody się podniósł, tym samym uległ deformacji oryginalny kształt jeziora. Jeżeli byście chcieli ukryć fakt upadku asteroidy, czy byście tak zrobili? Dalej – „Odkrył i nazwał jezioro na cześć królowej Wiktorii brytyjski odkrywca  John Hanning Speke w 1858 roku”. Data 1858. W ciągu 200 lat do tego momentu w całości już odkryto i z powodzeniem skolonizowano obie Ameryki, a w rozkosznej Afryce, która znajduje się u Anglosasów pod bokiem nie poznano jeziora rozmiarów 300 na 300 km? Czyżby? Sprawdźmy wykorzystując informacje samych Anglosasów?

W 1768 wydano Encyklopedię Britannica. Największą encyklopedię w tamtym czasie. Szczegółowa mapa świata. Spojrzymy na angielską mapę Afryki z 1768 roku, to jest stworzoną 90 lat przed „odkryciem” jeziora Wiktorii:
Źródło – Britannica.com

Kliknij na mapę

10-wtz

I co widzimy? A widzimy jezioro Niasa, które zapamiętaliśmy wcześniej, jest obecne. A w miejscu Wiktorii, nie widać białej niezbadanej plamy a basen Nilu z parą miast. Z których jedno nazywa się Sanguard. Tak więc wychodzi, że 1858 nie jest rokiem odkrycia tego jeziora. To rok powstania tego krateru. Plus-minus kilka lat.

Sprawdźmy nową wersję wykorzystując mapy wczesnych krajów (w tym samym czasie drugim okiem spoglądając na miejsce, gdzie się teraz znajduje Oko Sahary):

Kartograf Guillaume Delisle. Carte d’Afrique. Paryż: 1722

11-wtz

Angielska mapa 1795 rok

12-wtz

Abraham Ortelius. 1584 rok

13-wtz

Jeśli klikniemy na mapę Ortelliusa i otworzymy ją w wysokiej rozdzielczości, to zobaczymy, że wcześniej ten obszar był dorzeczem Nilu. W tym regionie znajdowało się 30 miast, które później zniknęły. Myślę, że trzęsienie ziemi w tym regionie było o wiele większe niż 10 stopni. Czytelnik słusznie spyta – a co to za czerwone oznaczenia miast u Orteliusa na mapie? Może to wioski z trzciny? Pokażę stosując zasadę analogii. Znajdźmy na mapie Orteliusa Aleksandrię i Kair. Znajdują się bliżej ujścia Nilu, w tym samym miejscu gdzie teraz. Następnie wejdźmy tutaj http://www.antique-prints.de i popatrzymy na angielską metalografię z końca 19 wieki przedstawiającą Aleksandrię i Kair po katastrofie. Antyczny styl, charakterystyczny dla całej planety:

Aleksandria

Plan Aleksandrii

16-wtz

Latarnia Aleksandryjska

17-wtz

Kolumna Pompejusza w Aleksandrii

18-wtz

Kair. Zdjęcia z 19 wieku. To resztki żywej infrastruktury. Jeżeli przeczytacie gdzieś, że to są budynki „kolonialne”, zbudowane przez dobrych Anglosasów w epoce drewna i węgla (zwykle to im się przypisuje antyczne budynki we wszystkich miastach świata), pamiętacie ile zbudowali kolonialnych budynków w Libii, Iraku, Syrii, i to w epoce ropy naftowej i gazu.

19-wtz

20-wtz

21-wtz

22-wtz

Wnioski wyciągnąłem znacznie wcześniej, dlatego w tym artykule pokazuje tylko niewielki fragment megarozruby, która miała miejsce na planecie około 13-15 wieku. W uproszczeniu można powiedzieć – w rezultacie tych wojen w całości utracono energię przeszłości, która pozwalała obrabiać kamienne wyroby absolutnie poza granicami możliwości dzisiejszych czasów, budować miasta z granitu porażające dzisiejszych architektów. Pozwalała rzeźbić posągi z marmuru, których poziom do dziś nie jest osiągalny dla współczesnych maszyn. Stało się jasne, jak te posągi robiono. Po tej katastrofie były regularne wojny, mapa świata została wymodelowana jak kretonowe ubranie w kobiecym internacie. Większość populacji zginęła. A w połowie 19 wieku, zaczęliśmy używać ropy i gazu, co pozwoliło nam nieco podnieść standard życia i zwiększyć populację z 1 mld do 7. A wiecie dlaczego teraz możemy wydobywać ropę naftową i gaz? Ponieważ są one pod ziemią. Nie wydobywali ich ci, którzy budowali megality. Ich po prostu nie interesowały takie źródła energii.

Ps: Na pytanie – dlaczego nikt nie pamięta – odpowiedź znajdzie na początku artykułu. Na 99% nieprzypadkowo nie wiedzą o tym praprababki. W połowie 19 wieku 1%, który wszystko wie urządził lukę pokoleniową. To znaczy wtedy kiedy inteligentna dorosła miejska ludność ginie na wojnie i w obozach koncentracyjnych a ich dzieci wkraczają w świat internatów. Dzieci są czystą płytą CD. W zastępstwie rodziców można im wgrać dowolny nowy system operacyjny. Z każdym fikcyjnym przedstawieniem świata i wymyśloną historią. Krótko mówiąc, wgrać nowy bios.

źródło

źródło 2

Odpowiedzi: 8 to “Wojny termojądrowe na Ziemi”

  1. Wojox Says:

    Bardzo, bardzo mądre. Ja nigdy nie uwierzę w historię jaką nam serwują. Od zawsze czułem że jesteśmy manipulowani ja zwierzęta. Ale wierzę że to się niebawem zmieni.

  2. Siemirad Says:

    nic się nie zmieni – nawet nie wiesz , nie pojmiesz tego że człowiek z niskim ilorazem nie Uwierzy w nic więcej niż w to co mu serwuje Telewizja . Ludzie nie potrafią się zorganizować spotkać tylko każdy ma racje każdemu dali zabawki oraz magiczne okulary wykreowali sztuczną rzeczywistość – to jest Matrix …

    • Wojox Says:

      Mylisz się kolego. Zmieni się. Tak jak każdy dźwięk wywołuje odpowiedni dla niego rezonans. Wszystko jest „dźwiękiem” (Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga). „Żadne Słowo nie wraca do mnie nie wykonawszy mojej woli”, to z Biblii. Matrix jest żałosnym odzwierciedleniem prób Szatana, aby stworzyć spójny świat. Niestety mówi kłamstwa, a te się rozpraszają i brak im harmoniczności. Proszę zobaczyć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=Q3oItpVa9fs
      Od 2 minuty spadające krople tworzą identyczny widok jak „Oko Sahary”. Czy potrzeba bomby jądrowej ? aby uzyskać taki efekt ? Nie wystarczy „Słowo” ?
      Widzę to intuicyjnie. Nawet dźwięki popsuli, strojenie 440 Hz itp.. Te strojenie ma za zadanie rozprężyć to co nas otacza. Ale boże Słowo wróci do niego wypełniając wszystko z czym zostało posłane.
      Niestety wielu co ma się za inteligentnych zachowuje się niczym żaglowiec pchany wichrami to tu, to tam…
      Tylko stali ludzie w swych poglądach wiedzą jak to się skończy. Bo dźwięk mówi mi że wszystko wróci do harmonii….

  3. Rebeliant-ntv1.pl Says:

    Zmieni się szybciej niżli myślimy tylko trzeba zatrzymać CHEMTRAILS-to nas blokuje Słońce jest elektryczne i wysyła w naszym kierunku INFORMACJE dla naszego dna które jest antenką do odbioru fal elektromagnetycznych….

  4. Młody Says:

    Świat jest inny – cz. 11 Edukacja czy programowanie?
    Dr Jerzy Jaśkowski opowie o historii tzw. edukacji na terenach Polski. Kto był inicjatorem Komisji Edukacji Narodowej i jakie konsekwencje działań owej komisji ponosimy do dnia dzisiejszego.
    http://tagen.tv/vod/2015/04/swiat-jest-inny-cz-11-edukacja-czy-programowanie/

  5. Aniaa Says:

    Treborok, świetny artykuł, dzięki serdeczne za przetłumaczenie i wstawienie. Zrób takich więcej, jeśli możesz! są naprawdę ciekawe!

  6. Michał Kidziński Says:

    Kiedyś przeczytałem gdzieś, że powodem dla którego nie jesteśmy w stanie uwierzyć, że na Ziemi była w przeszłości dużo bardziej zaawansowana technologia mogły być totalne zniszczenia, które uniemożliwiły przekazanie prawdy kolejnym pokoleniom.

    Ten artykuł pokazuje że tak musiało być (a nie jest to jedyny artykuł jaki czytałem w tym temacie).

    Jesli więc dodamy do tego to o czym napisałeś na końcu (mówię o wgrywaniu biosa) to nie jest niczym dziwnym że tak wiele osób nie chce nawet przyjrzeć się tego typu tematom.

    Myślę jednak że artykuł ten oraz jemu podobne wielu ludziom pomogą dotrzeć do prawdy.

  7. arrauca Says:

    mysle ze jesli cos takiego mialo miejsce , to oo wiele wczesniej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: