Pusta ziemia-Piotr Pol

Tłumaczenie: Luba791

Witam was szanowni widzowie, nazywam się Piotr Pol. Chciałbym wam opowiedzieć o prawdziwym pochodzeniu naszej planety, jej funkcjach i przeznaczeniu. I nie tylko o naszej planecie, ale i o wszystkich obiektach poddanych grawitacji, to znaczy innych planetach, gwiazdach, czarnych dziurach. Ponieważ wszystkie mają podobną budowę. I o tym, że nasza planeta jest Żywym myślącym stworzeniem. Udowodniłem to swoimi  badaniami. W ogólnej budowie Ziemi widać, w którym miejscu znajduje się jej żołądek, ciało, umysł. To znaczy nasza planeta ma rozum, umie rozmawiać, ona w niezrozumiałym dla nas języku rozmawia z innymi planetami, gwiazdami i obiektami kosmicznymi, mają wspólne relacje. Był taki niemiecki fizyk Schumann, który badał częstotliwość wibracji Ziemi i okazało się, że jest taka sama jak częstotliwość ludzkiego mózgu. Okazało się, że jesteśmy z naszą planetą na tej samej fali /elektromagnetycznej/. To znaczy jesteśmy istotami rozumnymi, nasz rozum i rozum Ziemi działają na tej samej częstotliwości. Naszym zadaniem jest to, by nauczyć się słyszeć Ziemię i ją rozumieć. Dzięki temu będziemy mogli dowiedzieć się wszystkiego o naszej planecie, a w wyniku tego będziemy mogli ją np. sklonować.

Pusta ziemia-Piotr Pol PL HD (1a-3) (anyfiles)

Pusta ziemia-Piotr Pol PL HD (1a-3) (youtube)

Pusta ziemia-Piotr Pol PL HD (1b-3) (youtube)

– W Pana wypowiedzi jest przypuszczenie, że Ziemia jest pusta w środku i w jej środku znajdują się 2 oceany.

Będę nazywał rzeczy po imieniu, nie jestem teoretykiem, jestem praktykiem, to, o czym mówię nie jest przypuszczeniem, lecz udowodnionym faktem. Istnieją rzetelne badania na ten temat, badania, których nie można interpretować w sposób dwuznaczny. Nasza planeta posiada mózg, centrum dowodzenia, które tak samo jak mózg człowiek kieruje swoim ciałem. Skorupa ziemska jest jej ciałem. Nas przyciąga sfera grawitacyjna, która znajduję się w środku skorupy ziemskiej, i to nie w centrum naszej planety jak dawniej uważano, tylko na głębokości około 1000km. Najciekawsze jest to, w okolicach biegunów głębokość sfery grawitacyjnej to „zaledwie” 500km.

– Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tego, że Ziemia stała się pusta w środku? Proszę wytłumaczyć fachowo proces powstawania (kształtowania) i budowy naszej planety od momentu jej powstania.

Na samym początku jest „zarodek”, jego częścią środkową jest jądro, uważa się, że jest ono twarde, ale w rzeczywistości tak nie jest. Jest ono rozumne. Można to porównać do budowy człowieka, bo człowiek ma mięśnie i ma mózg, funkcje tych organów są różne, tak samo jest z Ziemią, skorupa jest substancją o określonej strukturze, jądro ziemi można porównać z neuronami człowieka, coś w rodzaju energetycznych, elektronicznych ośrodków, które wytwarzają energię i zarządzają wszystkimi procesami na Ziemi poprzez kanały energetyczne. Zarządzają grawitacją, rodzeniem się substancji. Na przykład u człowieka w systemie pokarmowym znajdują się bakterie, które pomagają w przyswajaniu pożywienia, u naszej planety są podobne struktury, nazwałem je istotami energetycznymi, znalazły one sprzyjające dla siebie warunki do życia w płaszczu Ziemi. Wchłaniają one energię, co my odczuwamy jako grawitację. Z tej energii istoty energetyczne tworzą substancję z której jest zrobiona skorupa, stwarzają ciało Ziemi. Ziemia pochłania tę energię, przestrzeń, która nas otacza nie jest pusta, wszystko jest wypełnione energią. Jest to żyzne środowisko dla planet, które czerpią z niej swoją energię i tworzą dla siebie różne substancje. Najbardziej interesującą rzeczą, którą odkryłem jest to, że wszystkie obiekty kosmiczne (3 rodzaje) posiadają sferę grawitacyjną: planety, gwiazdy, a także czarne dziury, które są hipergrawitacyjne. Pierwsze dwa rodzaje obiektów są żywe, odżywiają się energią, rodzą się, rozmnażają, odżywiając się energią tworzą swoje ciała by chronić swój wewnętrzny mózg.

Wiecie, że atmosfera działa w ten sposób, że obiekty kosmiczne spalane są zanim dolecą do Ziemi. Czarne dziury są obiektami, które nie posiadają ciała, składają się z mózgu, który znajduje się z samym centrum i sfery grawitacyjnej o ogromnej mocy. Sfera ta również pochłania energię i jej zadaniem jest niszczenie materii, ona pożera substancje. Opisałem ten proces w swojej pracy, wyjaśniłem wszystko. Na przykład wybuch supernowej nie jest rodzeniem się gwiazdy, jak uważano, tylko śmiercią. Opisałem to jako pochłonięcie gwiazdy przez czarną dziurę. Czarna dziura przyciąga ją, a potem pochłania i wtedy następuje wybuch. Gdy obiekt jest zbyt duży, by go połknęła, to wtedy nadmiar energii wylatuje na zewnątrz i widzimy ten wybuch. Gdy gwiazda zbliża się do czarnej dziury, rozciąga się i rozrywa się na części, gdy jest jeszcze bliżej niszczone są jej struktury molekularne, powstaje wtedy chmura niestabilnej substancji. Ta niestabilny obłok trafia do czarnej dziury i wtedy odbywa się wybuch. Dokonałem tu jeszcze jednego odkrycia, którego także Holendrzy dokonali i aż się tego odkrycia przestraszyli. Zgodnie z teorią względności prędkość światła t.j. 300 000 km/sek jest prędkością maksymalną, a ja w 2003 roku udowodniłem, że prędkość materii może kilka razy przewyższać prędkość światła. A to z bardzo prostego powodu, co zaraz udowodnię. Jeżeli wyobrazimy sobie, że czarna dziura przyciąga z tak ogromną siłą, że nawet światło nie jest w stanie się z niej wydostać na zewnątrz, to znaczy, że jego prędkości 300 000 km jest za mała. Gdy obserwujemy wybuch i widzimy, że substancja z pochłoniętej gwiazdy wylatuje na zewnątrz, z ogromną szybkością, to oznacza, że jej prędkość znacznie przekracza prędkość światła. Jest to kilka kosmicznych prędkości. Z tego wynika, że nie ma stałej prędkości światła 300 000km. Może ona być i większa. Być może widzieliśmy czarne dziury nie największe z istniejących. A jeżeli wyobrazimy sobie, że istnieją nie tylko czarne dziury niewielkich rozmiarów jako centrum galaktyki, to proszę sobie wyobrazić, że nasza galaktyka z miliardami innych galaktyk obraca się wokół centrum galaktyk. Tam znajduje się czarna dziura o jeszcze większej sile, miliony razy silniejsza. To centrum galaktyk pochłania całe galaktyki, nie tylko gwiazdy. Ono pożera całą galaktykę.

– Piotrze, ja bym jednak chciał powrócić do przyczyn ukształtowania Ziemi pustej w środku.

Przyczynę powstania Ziemi pustej w środku warunkuje pole grawitacyjne. Znajduje się ono w określonej odległości od jądra Ziemi. Od jądra, mózgu Ziemi, które nazwałem informacyjno-analitycznym centrum Ziemi i zawiera informacje i dysponuje energią, jądra, które zarządza całą planetą. W sferze grawitacyjnej rodzi się materia, którą ono przyciąga i formuje pustą w środku Ziemię. Gdy nasza planeta się urodziła, to przypominała z wyglądu słońce. Ona nie posiadała skorupy i była w stanie ciekłym, ale po jakimś czasie energii sfery było za mało by utrzymać stan ciekły i materia ta zaczęła stygnąć. Ponieważ przestrzeń kosmiczna jest chłodna, wystygała ona warstwa po warstwie i ukształtowała się warstwowa skorupa Ziemi. Ziemia nawarstwia się nie z góry, tak jak się uważa, tylko od środka, im głębiej do środka, tym jest młodsza, a nie starsza, to jest błędne myślenie. Ziemia przed potopem była dwa razy mniejsza, mam na to dowody, nie tylko moje, ale i innych naukowców, znalazłem mapę geofizyczną Ziemi, na której są fizjografy, geolodzy udowodnili że Ziemia była 2 razy mniejsza. Była 2 razy mniejsza i nie było oceanu. Jest to geologicznie udowodniony fakt, o którym się milczy, ponieważ nie pokrywa się to z obecnymi wyobrażeniami. Płaszcz Ziemi znajdował się pod skorupą Ziemi. W Arktyce, Antarktyce i na Grenlandii znajdowane są tropikalne rośliny. Gdy Ziemia była mniejsza, miała efekt ciepłej podłogi, ponieważ była tylko warstwa granitowa, bazaltowej warstwy nie było. Wyobraźcie sobie, o ile była ona mniejsza, na biegunach nie było zlodowacenia, wszędzie na Ziemi była jednakowa tropikalna temperatura. Dzięki ciepłemu podłożu mieliśmy tropik, swoisty mikroklimat. Gdy planeta się rozrastała nastąpiła naturalna katastrofa, wiadomo, że około 12 tysięcy lat temu był potop.

Nikt nie wie dokładnie, jakie są prawdziwe przyczyny potopu. Udało mi się zaobserwować niektóre procesy, dzięki którym mogłem odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Ziemia zaczęła rosnąć i w dodatku zmieniła kształt. Przyczyną tego stał się księżyc, być może nie wszyscy wiedzą, że księżyc nie zawsze był satelitą naszej planety. Pojawił się stosunkowo niedawno, za pamięci ludzkości i jest to w starożytnych legendach i źródłach opisane. Pitagorejczycy pisali, bo dowiedzieli się z jeszcze starszych źródeł wiedzy, że istnieli ludzie, którzy żyli na Ziemi gdy nie było Księżyca, nazywali tych ludzi „przedksiężycowymi” (Dogonami?)???. Stała się, że nastąpiła katastrofa. Księżyc nie był satelitą naszej planety, nie mieliśmy w ogóle satelity, on był satelitą innej planety, tej planety po której został jedynie pas asteroidów, jest całkiem prawdopodobne że także była żywą planetą, jak Ziemia, było na niej życie, woda, flora, fauna, a także Księżyc był żywą planetą, były na nim, morza i oceany, malutką, ale zamieszkałą, żywa planetą. W starożytnych Asyryjskich źródłach opisana jest planeta Marduk, która wtargnęła w nasz układ słoneczny, jest to zapamiętane, opisane dość szczegółowo, nastąpiło zderzenie, zniszczona została macierzysta planeta Księżyca. Wyobraźcie sobie ten proces, zderzają się dwa ciała kosmiczne, na orbicie znajduje się Księżyc, w jakiejś określonej odległości. Fala uderzeniowa uderza w księżyc i zrywa jej atmosferę, następnie zostaje on zaatakowany przez ogień i drobne asteroidy. Rozgrzewa się on i topi, woda wyparowuje, obraca się on, dosięgają go większe odłamki, po czym całkowicie zmienia się w rozżarzoną, martwą planetę. Taki, a nie inny bieg wydarzeń potwierdzili astronomowie, amerykańscy naukowcy, stwierdzili oni, że wszystkie kratery na księżycu pochodzą z tego samego okresu, powstały jednocześnie, co potwierdza tę teorię. I to, że Księżyc był żywą planetą jak Ziemia, on i teraz jest pusty w środku, jest to wiadome, fakt potwierdzony amerykańskimi badaniami sejsmologicznymi, że Księżyc jest pusty. Gdy ustawiono czujnik sejsmologiczny kiedy tam byli on zadudnił jak beczka, każdy krok powodował wstrząsy. Istnieją też naukowcy-fantaści, którzy twierdzą, że księżyc jest statkiem kosmicznym sztucznie stworzonym, z konstrukcją w środku, który przyleciał tu sam. Tak naprawdę jest inaczej, księżyc był żywą planetą, miał ciekły płaszcz, podobnie jak Ziemia.

Przy obracaniu się sfer, zgodnie z moimi badaniami, nasze Słońce jest dominującym obiektem, a Ziemia podwładnym, jeżeli Słońca zabraknie, to Ziemia stanie się taka sama jak Księżyc. Wszystkie procesy życiowe zostaną zatrzymane, słońce utrzymuje planetę przy życiu nie tylko dlatego, że ją podgrzewa, a dzięki mechanizmowi obracania się wokół słońca działa na zasadzie zębatki, wszystkie procesy życiowe, wzrostu i tworzenia się substancji, wszystko odbywa się tak, jak z żywą planetą. Księżyc, kiedy utracił swoje życiowe procesy stał się satelitą Ziemi, ponieważ nie mógł obracać się samodzielnie wokół słońca, bo nie posiadał orbitalnej prędkości, dla niego zbyt duża orbita. Gdy utracił macierzystą planetę, ucierpiał w tej katastrofie także Mars, widoczne są na nim ślady uszkodzenia, do tej pory nie może dojść do siebie. Księżyc zszedł z orbity a Ziemia zatrzymała go. Mam takie przypuszczenie, dość poważne, wynikające z tej wiedzy, którą posiadam, że to wszystko, łącznie ze zderzeniem było sprowokowane specjalnie, a być może wykorzystując zderzenie, że księżyc stał się wolny, przyciągnięto go do Ziemi. Jest to bardzo prawdopodobne z uwagi na skutki, które nastąpiły po tym wydarzeniu na Ziemi, zrozumcie, jest wysoce prawdopodobne, że to zaplanowane działanie takich sił, które mogły kierować tym procesem, że one korygowały go.

Co się wydarzyło dalej? Ano, Ziemia była małą planetą, nie posiadała oceanów, miała tylko morza wewnętrzne, jak np. Czarne, Azowskie. Znacie różnicę pomiędzy morzem a oceanem, morza są niewielkimi zagłębieniami, oceany posiadają głębokie koryta. Gdy Księżyc zbliżył się do Ziemi musiał przejść blisko linii stycznej, aby wejść na orbitę Ziemi, grawitacja Księżyca spowodowała pęknięcie płaszcza Ziemi, wiadomo, teraz Ziemia posiada kontynenty. Pierwsze co wyszło na powierzchnię… mówiłem, że pod płaszczem znajduje się cały ocean wody, ona przez dłuższy czas była tam gromadzona, nie wychodziła na zewnątrz i gdy skorupa pękła, to uwolniła się woda. Mogę także wyjaśnić przyczynę jej zasolenia, są różne warstwy pokładów soli, w kopalniach wydobywa się sól, gdy pęknięcie przeszło przez warstwę soli, słodka woda przeszła przez tę warstwę i wymyła ją na zewnątrz a woda została nasycona solą.

cz.2

Pusta ziemia Piotr Pol PL HD (2-3) (dailymotion)

Pusta ziemia Piotr Pol PL HD (2-3) (anyfiles)

Kilka odkryć, w tym obecne wyobrażenie o jądrze Ziemi są błędne, ono nie istnieje, dlatego że zbadałem przyczynę pojawienia się jądra, będziecie się śmiać, zostało zmyślone, zmyślone przez ludzi, którzy są w ogóle niekompetentni w nauce, wyjawiłem poważne błędy w procesie ich badań, ich dowody są absurdalne. Pomysł o jądrze Ziemi pojawił się w 1896 roku, pod koniec 19 wieku pewien astronom, Weichert badał 2 kamienie, meteory, podłubał, zrobił analizę i stwierdził, że Ziemia powinna się składać ze skorupy, płaszcza oraz żelaznego jądra, a na pytanie, jakie ma dowody odpowiedział, iż przypuszcza, że Ziemia ukształtowała się z obłoku, który się uszczelnił, ona ściskała się, ściskała, a potem od ciśnienia stopiła się w środku, od ciśnienia, a wiecie ze szkoły, że coś takiego nigdy nie nastąpi, niema warunków, aby się stopiła, nawet jeżeli zdarzy się coś takiego z powodu wybuchu, to potem i tak wystygnie, za krótki jest odcinek czasu. Żelazo się stopiło i ściekło do centrum Ziemi, znowuż przypuszczalnie, jakoby to już wszyscy wiedzieli, że dla czegoś tam grawitacja dąży do punktu centralnego. Jednym słowem, ten pomysł spodobał się naukowcom i oni uznali to za hipotezę. Potem, w 1906 roku, po 10 latach wynaleziono sposób sejsmologicznego sondowania, oni tę sondę poprowadzili przez powierzchnię i w pewnym miejscu ona przeszła szybciej, znając hipotezę o jądrze ziemi zinterpretowali to w ten sposób, że jak idzie szybciej, to natknęli się na twardą skałę, jądro, policzyli i wyliczyli, że rozmiar jądra to 1,5 tysiąca kilometrów i ogłosili: „znaleźliśmy jądro”.

Tylko, w 1960 roku przeprowadzono ponowne badanie, w innym miejscu widocznie badano, w takim punkcie, że otrzymali już inne jądro o rozmiarze 3 600 km wyobrażacie, urosło dwukrotnie. Wytłumaczyli, że odnaleźli
zewnętrzne jądro. Okazuje się, że nie było wcześniej zewnętrznego jądra, przecież oni jako pierwsze powinni byli zewnętrzne namierzyć, gdyby odnaleźli potem jeszcze wewnętrzne, wszystko by się zgadzało. Ale odnaleźli nie w tej kolejności. Jest to nonsens, to jest niemożliwe, a oni wszystkich okłamali, że odnaleźli jądro. A największym ich błędem było to, że oni z jednego punktu stworzyli sferę a to są brednie wie to każdy uczeń, a oni, ludzie wykształceni, zapewniają nas, że odnaleźli jądro, jest to chore. Moje badania różnią się od ich badań tym, że wziąłem rzeczywiste wydarzenia sejsmologiczne za ostatnie 45 lat na całej planecie, dziesiątki tysięcy trzęsień ziemi i zbudowałem ten model sejsmologiczny, są to wydarzenia zarejestrowane przyrządami, oni wiedzieli tylko, jaki jest punkt górny dokąd wysłali sygnał ale co jest dalej nie wiedzieli, tylko się domyślali, ale najważniejsze, co wyjaśnili to, że poprzeczna fala nie przechodzi przez Ziemię, tylko wzdłuż. Dlaczego? Dlatego, że jeżeli jest twarde jądro to przez niego przejdzie fala. Tam jest atmosfera. Ziemia jest pusta w środku.

Gdy Mikołaj dał mi te materiały niczego o tym nie wiedziałem, w 2004 roku jak zacząłem się tym interesować, zacząłem otrzymywać informacje bezpośrednio, jak zbudowana jest Ziemia i pierwszą rzeczą, której się dowiedziałem jest to, że na biegunach obydwie skorupy się łączą, gdy zbudowałem model, wszystko mi się potwierdziło naukowo. U mnie wiadomy jest nie tylko punkt ale wszystkie te punkty są rzeczywiste, stacje sejsmologiczne rejestrują je z określoną dokładnością, są to realne wydarzenia sejsmologiczne, mamy rzeczywisty obraz, Ziemia sama nam pokazuje jak ona w środku wygląda, wyrysowuje się cały obraz. Okazało się, że z tych materiałów, które wziąłem od Mikołaja, znałem tylko Juliusza Verne’a „Podróż do wnętrza Ziemi”. Nic więcej. Były tam jakieś artykuły o tym, że teoretycznie Ziemia pusta i wszystko. Ale, gdy otrzymałem te materiały to zrozumiałem, dlaczego nauka poszła niewłaściwą ścieżką, poszła ścieżką jądra. Okazało się, że te materiały są jeszcze ze starożytności, Tybetańskie mapy z pustą w środku Ziemią, potem zbadałem historię, był taki astronom Edmond Halley, który ponad 300 lat temu twierdził, że Ziemia jest pusta w środku, teraz już wiemy, że jedna jej sfera wstawiona jest w drugą, on wtedy wspominał jeszcze o obracaniu się sfer, o których mówiłem, ale on mówił o obracaniu się obydwu w jedną stronę z różną prędkością, a ja zauważyłem, że one obracają się w przeciwnych kierunkach. Matematyk Leonhard Euler 1707-1783 dowodził na podstawie swoich obliczeń, że Ziemia jest pusta, to znaczy nie powinna mieć twardego jądra, jest lżejsza.

– A nie powinna?

– Nie. W matematycznym modelu Ziemi jaki zbudował widać, jak ona krąży po orbicie, oddziałuje z innymi ciałami, ten model zaprzecza istnienie jądra, gdyby było jądro to ona zachowywałaby się inaczej, większa waga, a ona zachowuje się jak pusta w środku. Euler i Halley opublikowali swoje pomysły, że w środku Ziemi może mieć atmosferę, a pisarz Juliusz Verne wykorzystał pomysł i umieścił tam bohaterów, nie pomylił się, widzimy teraz mapy. Napisał opowieść fantastyczną, dlatego, że nie było wtedy możliwości ani wiedzy by przedstawić realny obraz rzeczywistości i w ten sposób dyskredytował tę teorię. I gdy za 100 lat zaczęto badać temat jądra Ziemi, to nie uwzględniono, nie potraktowano poważnie fabuły z opowieści fantastycznej, wymyślono inną teorię, naukowcy poszli inną drogą. Jest to prawdziwą przyczyna. Jeszcze jedna rzecz, którą udało mi się odkryć to, że na biegunach widać połączenia, brak aktywności, potem ona zaczyna się w skorupie, na granicy skorupy, potem wzrasta, tu widać wiry płaszcza ziemi, widzicie jak tu się gromadzi każdy punkt trzęsienia ziemi, najciekawsze jest tu, tu niczego nie ma, nie ma materii, tu jest płaszcz i występują trzęsienia ziemi. Tam, gdzie jest płaszcz, są trzęsienia, a tu nie ma, tu jest atmosfera. Odnalazłem przyczynę trzęsień ziemi, podzielę się tajemnicą, udało mi się odnaleźć żołądek planety, moje badania dowodzą, że nasza planeta jest żywym rozumnym stworzeniem, bez nawiasów, bez cudzysłowów. A teraz pytanie, jak ona się pojawiła? Nazwałem już przyczynę, tak jak my się pojawiamy, rozmnażamy się, tak samo planety i gwiazdy rozmnażają się. W płaszczu znajduje się żołądek, grawitacja, która nas przyciąga, nie jest grawitacją, jest to potok energii, który oddziałuje na objętość, nie tak jak nurt w rzece, rozkładasz ręce i cię poniesie, bo oddziałuje na powierzchnię, grawitacja to potok energii, który oddziałuje na objętość, im bardziej zwarta struktura atomowa, tym bardziej ciężki przedmiot. Jest to odżywianie się planety, planeta pochłania tę energię, i.. o tutaj w sferze grawitacyjnej rodzi się materia. Każda materia, metale, gazy, nafta, wszystko. Gazy pojawiają się niezależnie, osobno tlen i wodór, nie są zmieszane, wody nie ma, nie mogą się połączyć, bo nie ma do tego warunków, ciśnienie zbyt duże, nie wchodzą w reakcję. Wiry płaszcza zasysają tlen i wodór, i w jakimś punkcie tego wiru koncentruje się pewna masa krytyczna, po czym następuje wybuch, łączy się tlen i wodór, mamy wtedy wodę. W tej reakcji wydzielane jest ciepło i jest ono jeszcze jednym źródłem ciepła płaszcza Ziemi. Mamy ich kilka. Są to reakcje chemiczne. Nie tylko takie reakcje chemiczne się odbywają. W kotle wszystkie metale, wszystkie substancje zmieszane są ze sobą, gotują się w jednym reaktorze. Tylko później się rozdzielają. Niedawno udało mi się dowiedzieć, że amerykańscy naukowcy, którzy badali płaszcz Ziemi za pomocą sondowania sejsmologicznego stwierdzili, że płaszcz Ziemi zawiera ogromną ilość wody. Wody w stanie ciekłym. Ocean wody. Tutaj rodzi się woda. Nasza planeta jest motorem wewnętrznego spalania, która działa na wodór i tlen. Mamy siedem cylindrów, jeden, drugi, trzeci, czwarty, piąty, szósty… siedem cylindrów.

Cz.3

Pusta ziemia Piotr Pol PL HD (3-3) (dailymotion)

Pusta ziemia Piotr Pol PL HD (3-3) (anyfiles)

– Proszę powiedzieć, jest dużo wersji o pustej w środku Ziemi, czy są jakieś realne dowody, że tak jest, bo istnieją pogłoski, które mówią, że w środku istnieją oceany, kontynenty i jest możliwe nawet życie.

Jedyne, czego dowodzą moje badania to zbudowany przeze mnie sejsmologiczny model Ziemi, która się przedstawia jako twarde skorupy, mój model demonstruje, że płaszcz Ziemi znajduje się pomiędzy dwoma twardymi skorupami Ziemi. Najciekawsze jest to, że na biegunach te powierzchnie się łączą. Widać to na modelu Ziemi, do stworzenia modelu były wykorzystane sejsmiczne dane z całej planety z 45 lat. Jest to ogromna ilość sejsmicznej aktywności, realnych wydarzeń, zarejestrowanych poprzez stacje sejsmiczne. Dane te przedstawiły dokładny obraz tego, jak wygląda nasza planeta. W tym modelu nie ma jądra, tak jak uważa oficjalna nauka. Bo nigdy go nie było. Pomysł o jądrze Ziemi był błędny, pojawił się 100 lat temu, po prostu błąd. Błędna hipoteza. Obecnie, gdy mamy ogromną ilość zarejestrowanych danych, dowodów, spostrzeżeń nie wolno nawet zakładać, że jądro istnieje. To, że jest pusta jest faktem znanym. Cała nauka ma bezwładność, jest konserwatywną strukturą, ona nigdy nie zgodzi się na zmianę tego, co już zostało zrobione, napisano ogromną ilość prac naukowych, otrzymano stopnie naukowe, zanegować to wszystko to jest jak podpisać sobie karę śmierci.

– Zapoznał się Pan z ogromną ilością dokumentów na ten temat, łącznie z tybetańskimi z ekspedycji Ahnenerbe,
ekspedycji, którą prowadził Blumkin wraz z innymi badaczami. Co może Pan powiedzieć o tym, skąd pojawiła się w starożytności wiedza o budowie Ziemi, czy to znaczy, że już tysiące lat temu ludzie wiedzieli, że Ziemia jest pusta, a może nawet kontaktowali się z tymi istotami, które mieszkają po wewnętrznej stronie?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba zagłębić się w historii, obecnie dla nikogo nie jest tajemnicą, że ta historia naszej planety, cywilizacji, którą oficjalnie przedstawia nam nauka, całkowicie się zdyskredytowała. Pojawia się ogrom dowodów, które mówią nam o tym, że proces rozwoju nie zaczął się od neandertalczyków do współczesności, a idzie od bardziej rozwiniętych cywilizacji, w historii wspominane, jako nieśmiertelni bogowie, którzy posiadali wysoko rozwinięte technologie, nieznane nam do tej pory. Np. broń jądrowa, która została przez nas odkryta, była znana w starożytności, odnaleziono miejsca gdzie wyraźnie widać ślady po wybuchach jądrowych. Zniszczono starożytne miasta, które istniały kilku tysięcy lat temu. Odnosi się takie wrażenie, że broń jądrowa istniała od zawsze. My w jakiś sposób po prostu otrzymaliśmy tę informację, dano nam możliwość wypróbowania jej. Tak naprawdę to ona nowością nie jest, to nie nowa broń, tylko dawno zapomniana stara. Te dane, które znajdujemy w manuskryptach Tybetańskich pochodzą z tego okresu… to znaczy były otrzymane od bardziej zaawansowanych cywilizacji, które miały wiedzę, jak jest zbudowana Ziemia. Od samego początku wiedzieli, że jest pusta w środku, nie mieli oni błędnych wyobrażeń, wiedzieli na pewno i umieli to wykorzystać. Na przykładzie Ziemi wyraźnie widoczny jest fakt wykorzystania wiedzy, którą posiadali, o pustej w środku Ziemi, że można stworzyć w środku warunki do życia. Warunkami istnienia jak w raju. Można sobie wyobrazić warunki tam panujące, gdybyśmy tam trafili.

Mógłbym je opisać, te warunki. Po pierwsze, tam niema nocy, w centrum świeci tak zwany mózg, sfera, ona posiada kolor plutonu, jak to opisywał akademik Obrucziew. Ona nie pali się, tylko wydziela światło, które oświetla wnętrze Ziemi. To słońce nigdy nie zachodzi. Być może zmienia intensywność oświetlenia, w zależności od jakichś tam określonych warunków, własnych emocji. Tam nie ma nocy. Nie ma zimy. Zgodnie z moimi danymi istnieje tylko jedno wejście, na biegunie południowym, na biegunie północnym wejście jest zamknięte. Chociaż kiedyś w starożytności ono tam było. Wtedy, gdy sfera wewnętrzna była tworzona, otwarte były dwa wejścia. Mówię tak dlatego, że posiadam informację o tym, że przed potopem na biegunach kora zewnętrzna z wewnętrzną nie łączyły się. Płaszcz wcześniej otaczał Ziemię równomiernie po całej wewnętrznej sferze, wewnętrzna sfera miała bardzo wysoką temperaturę, było tam bardzo gorąco, być może nawet 500°C i więcej, na granicy wytrzymałości materii. Być może te cywilizacje, lub siły, które posiadały wiedzę wykorzystał tę sytuacje, ponieważ Ziemia przed potopem była 2 razy mniejsza, nie miała oceanów, właśnie te zmiany, które zaszły na Ziemi były spowodowane pojawieniem się Księżyca. Są starożytne źródła wiedzy, które mówią o tym, że Księżyc nie zawsze był satelitą naszej planety. Nawet był taki opis, gdy potop się skończył i gdy przestało padać, to ludzie po raz pierwszy zobaczyli Księżyc. Wiadomo, kiedy Księżyc się pojawił, bo było to zarejestrowane i zapisane w starożytnych źródłach. Sprowokował to Księżyc, grawitacja i oddziaływanie Księżyca, gdy zbliżył się on do Ziemi bardzo blisko, gdy wychodził na jej orbitę. Być może zostało to specjalnie skorygowane. Został wykorzystany moment katastrofy, Księżyc był wtedy satelitą innej planety, która znajdywała się pomiędzy Marsem a Jowiszem, obecnie to pas asteroidów. Gdy Księżyc wyszedł na orbitę Ziemi, przypuśćmy, że zostało to specjalnie skorygowane, poprzez siły, które posiadały takie możliwości, pierwsze, co zrobił Księżyc, gdy się pojawił, rozbił skorupę Ziemską, mieliśmy zwartą skorupę, nie było oceanów, pod korą zgromadziła się ogromna ilość wody. Gdy skorupa pękła, pierwsze, co wydostało się na powierzchnię to była woda, w ogromnej ilości. Ocean wody. Wszystkie oceany wyszły z wnętrza Ziemi, naukowcy nie zaprzeczają temu, że wszystko, atmosfera, oceany, wyszły z wnętrza Ziemi. Czy wyszło na to, że w środku nic nie zostało? Wszystko powinno już być na powierzchni. Ale ciśnienie nie zniknęło. Ciśnienie cały czas jest obecne, ona rośnie, powiększa się jej masa, jest to fakt. Jest udowodnione, że Ziemia rośnie, dość intensywnie.

Amerykańscy naukowcy, którzy wypuścili stacje Voyager i obserwowali Ziemię z odległości, wyjawili, że Ziemia obraca się wokół Słońca po spirali. I z każdym okrążeniem zbliża się ona do słońca o 60m. Mars o 100 m. Przyczynę, którą wyjaśnili metodą spektralnej analizy, po wydzielaniu się helu, po obserwacji złamań, i innymi sposobami obserwacji stwierdzili, że skutkiem spiralnego obracania się jest to, że Ziemia mocno przybiera na masie. Dzięki zwiększającej się masie odbywa się ruch Ziemi po spirali. Gdybyśmy teraz spojrzeli na (jakiś tam) globus, to istnieją badania naukowców, którzy wyraźnie zaobserwowali, że ocean Atlantycki rozszerza się, Afryka i Ameryka odchodzi od siebie o 5 cm rocznie. Ocean spokojny o 10-15cm. Bardziej aktywnie.

– To znaczy, że skutki tamtej katastrofy, która odbyła się 12 000 lat temu odczuwamy do tej pory.

Tak jest, dlatego, że mamy stały wpływ księżyca na Ziemię, on jakby się zmniejsza. Udało mi się zaobserwować, oprócz tego, że są przypływy w oceanach nawet do 2 metrów i wyżej, mam badania, i zaobserwowałem, są przypływy samego płaszcza, do 50cm, za księżycem idzie 50 cm rocznie, niezauważalnie, ale jest to płaszcz Ziemi. Gdyby, chociaż na chwileczkę założyć, że istnieje jądro to, proszę sobie wyobrazić, co by to było. Można to nawet matematycznie policzyć. Za Księżycem by szły skorupy, rok w rok całe metry. To w lepszym przypadku, w gorszym rozerwałaby się nasza planeta. Po prostu rozdarłoby się jądro. Dlatego, że przesunięcie jądra byłoby bardzo dynamiczne, wyrwałoby cały kontynent w powietrze. Jest to dowód na to, że Ziemia jest pusta w środku i mamy tylko niewielką warstwę płaszcza, bo im bliżej biegunów, to fala od wpływu Księżyca zanika. Najgrubsza jest warstwa płaszcza Ziemi w części ekwatorialnej, im bliżej do biegunów tym jest ona cieńsza. Mamy na to dowody w naszych badaniach.

***

Do pobrania z chomika:

Pusta ziemia-Piotr Pol PL HD

***

Wewnętrzna Ziemia

Odpowiedzi: 3 to “Pusta ziemia-Piotr Pol”

  1. Alpasow Says:

    czy wiadomo coś o jego pracach,książkach (cokolwiek) możliwych do przeczytania w języku innym niż rosyjski?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: