Przemiana Słońca !!!

PRZEMIANA  SŁOŃCA !!!

Obecne zmiany na Słońcu i wokół niego zmuszają nas do pilnego rozważania nad skutkami następujących po sobie nie znanych zjawisk.

Zjawisko zaobserwowane dnia 13 marca 2012 r. Wersje tego zjawiska przedstawiane są na różnych stronach i stanowią sprzeczne ze sobą informacje. Zapominamy często o budowie magnetycznej wszystkich form , a więc i o Słońcu i kluczu wg którego powstają formy zgodnie z „naturalną” i potrzebą  danej planety, Istot w rozwoju , itd. O tym jak „powstają formy” możemy  znaleźć w innych artykułach. Jedna z obecnych wersji tłumaczy to zjawisko jako powstawanie  nowych planet. Bliższa obserwacja  zjawisk na Słońcu zaprzecza znanym nam teoriom . Każdy Układ Słoneczny powstawał wg tego samego klucza i mechanizmów  zawartych w małej cząsteczce jako podstawowy element budowy wszelkich  form. Zawiera przecież 12 podstawowych częstotliwości, przedstawianej również jako paletę barw. Zgodnie więc z tym wzorcem powstał pierwszy układ Słoneczny i 12 planet podstawowych (nazywanych również układem embrionalnym). One z Siebie (podział) tworzyły następne układy itd. Doskonałą wiedzę „O Tworzeniu” mamy zawartą przecież w Podziale Komórki Jajowej u Człowieka. Cała Wiedza jest więc w nas i mamy do niej dostęp w każdej chwili.

Streszczając proces tworzenia skupmy się na tym zjawisku z dnia 13 marca 2012 r (13.03.12).To nie jest „proces tworzenia” ale uruchomiony nowy mechanizm, zadaniem którego jest redukcja  energii spolaryzowanej ze Słońca w kierunku naszej planety. Te „obiekty” służą jako reduktory, „Potencjometry” do precyzyjnej regulacji różnic ( napięć) pomiędzy Słońcem a Ziemią. Po drugiej stronie Słońca mamy również dwa podobne „potencjometry”. Inne  planety naszego układu nie biorą w tym czynnego udziału, ponieważ są obecnie „martwe”biologicznie a trzy pozostałe planety :Petras, Wulkan,i Atlanta  przechodzą obecnie zmianę swoich funkcji w Układzie. Obecne procesy widoczne na zdjęciach obejmują jedynie Ziemię i jej bliźniaczą planetę  antymaterialną.

Znane nam powiedzenie : dualizm, energia i materia składa się z „dwóch” poziomów zespolonych jako całość. Pierwszy plan energetyczny,(w którym powstają zamysły)  wywołuje wszystkie zjawiska w materii . One z kolei wg wzorca (potrzeby) powołują planety i jej mieszkańców. Proces odwrotny polega na zaniku energii w formach , następnie następuje rozpad materii na części podstawowe do budulca włącznie (cząsteczki – którą religie nazywają  prochem). To wszystko proste, ale zakodowane ciała różnymi bajkami o naszych bogach, autorytetach- to dziś przeszkody  w „szybkim” rozumieniu procesów w którym bierzemy już czynny udział. W pełni Świadomie już jako Ziemianie wraz z wszelkimi Istotami z Kosmosu. W obecnych procesach końcowych, nasi Bracia  są tak samo „ciemni” jak i nasi bogowie ! Przecież nie można zmienić procesów, którym podlegają wszyscy,a  Ziemianie jako nauczyciele i wykonawcy ,wspólnie i  razem tworzyliśmy  ten cały Wszechświat. Wg  klucza powstawały więc procesy zgodne z Zamysłem ale powstawała grupa Istot ,która zakłócała te procesy. „Opozycja” i przeciwności  przyczyniały się do przyspieszonego Ruchu pomiędzy biegunami „magnesu” a równocześnie pobudzała do wyciągania wniosków.  Wnioski zaś przyczyniały się do  rozwoju Indywidualnego . Wszelkie   procesy były  całkowicie przewidywalne i będące pod stała naszą Ludzką kontrolą . Nas Wszystkich ! – jako Istot w rozwoju. Nic dodać,  Nic ująć !

Na temat historii zjawisk  Ziemianie otrzymywali wszelkie informacje w snach, wizjach itp. Stosuje się więc różne środki,czy „ metody”  informacyjne. Kto odczyta to jego Zysk !!

Schemat  „Początku  Wszechświata” !

Zabiegani za kromką chleba (mam na myśli 90 %  Ludzkości) nie widzimy coraz więcej  nowych zjawisk, a często z lęku nie chcemy o nich słyszeć czy wiedzieć. To nie zwalnia nas jednak od skutków tych zmian, czy w to wierzymy czy nie, czy nas jezusek uratuje, lub inne byty kosmiczne – żadne procesy nie mogą być „odraczane”, spowalniane.

Prawa Uniwersalnych dokładnie obrazują procesy jako skutki naszego postępowania i ,że nikt nie podlega „taryfom ulgowym”.(Art.o Prawach Uniwersalnych znajdziemy w art. pt.”Tajemnice Kaplicy Sykstyńskiej”- w obrazie Sądu Ostatecznego) Trud związany z obecnymi  procesami  umożliwiają   nam świadome i spokojne przygotowanie się do zakończenia Starego Procesu ,  do indywidualnych  transformacji  swojego „dorobku” w Nową Formę w Nowej  Rzeczywistości. Rzeczywistość, którą dziś można już obserwować i spokojnie „wchodzić” w Nowe Procesy  !

Zastanawiałem się często ilu ludzi z Ziemi jest w stanie „uchwycić”i zrozumieć to  wszystko,co się wokół nas dzieje? Grupy Rządzące, liczni członkowie tajnych stowarzyszeń – to Byty w ziemskich ciałach z innych obszarów Kosmosu. Byty te pragną „przemycić” się w naszych Ziemskich ciałach do Nowego Procesu. Znali  możliwości w opanowaniu ciał i pragną dziś „przemycić” nie tylko swe byty ,ale również i swoje stare poglądy, systemy rządzenia,marzenia i swoich rodaków.

Nie dopuszczają do siebie informacji ,że nic ze starego zabrać nie można, oprócz własnych doświadczeń i energii, ale zgodne z Zamysłem Całego Wszechświata. Aby nie dopuścić do „złamania” praw uniwersalnych, każda planeta, układ itd. posiada swoisty i  nie podważalny tzw. Energotyp. Tego w żaden sposób „zmajstrować” nie można. Nie podlega żadnym krzyżówkom, klonowaniu …itp. Wiedza i Świadomość o budowie  „Klucza”ukierunkowuje myśl ludzką w celu rozwoju własnej świadomości Indywidualnej a nie dla dóbr ziemskich czy niebiańskich. Takie rozumowanie  nie jest Egoizmem. Pomagasz innym – pomagasz sobie. To chyba przerasta nas dziś jako większości populacji Ziemskiej. I nie tylko nas ! Widzimy ,że największe nasze obecne przekleństwo, to powołanie   nowego boga w materii – Pieniądza ! To bóg  naszych rządców, innych bytów w ziemskich ciałach. To nasi królowie i bankierzy. To nasi różnej maści arystokraci ! Kapłani wszelkiej barwy i dekoracji.

Nasza arystokracja ! Nasi rządcy i panowie. „Byty Kosmiczne” w ciałach Ziemskich

Królowie i bankierzy skupiają więc na sobie nasze myśli ! Bez energii naszych myśli – padną jak sklonowana owca Bella, czy jakoś tak ! Większość ludzi nie zdaje sobie sprawę,że ci „wielcy”co nami kierują i są przez nas utrzymywani przy życiu i nie tylko biologicznym. Wojny, konflikty dają im możliwość uzyskiwania  dużej  dawki  energii emocjonalnej do  dalszych realizacji swoich planów. Nasze ziemskie ciała ,nasze problemy indywidualne i zespołowe (narody)są przez nich całkowicie lekceważone ,ignorowane ale stale muszą być  przez nas zasilani. I jak tu wybrnąć z tego Impasu? Nie możliwe? Oj, nie tylko możliwe ale i skutecznie w efektach ! Pisałem o tym również w swoich artykułach. Pozbierać (Synteza) różne dane , poukładać a wnioski – co należy uczynić , same napłyną ! Na co dziś warto zwracać uwagę ? Wiem,że to trudne, bo sam się z tym borykam – to zabezpieczenie warunków bytowych , na teraz . Podatki za pracę jako wynagrodzenia stają się blokadą i utrudniają zabezpieczenie  najbliższej  przyszłości dla siebie i bliskich. Być może wyda się to „śmieszne” ale jedyny ratunek – to świadome sterowanie swoim myśleniem. Zamartwiania nic nie dają – jedynie zasilają  naszych krwiopijców. Zapominamy o naszych doświadczeniach , doświadczeniach naszego Narodu ,ostatnio w czasie Zrywu Ducha Narodowego, gdzie nie walką  Naród zmusił rządy komunistyczne do ustąpienia,   gdzie  „Kumulacja” myśli całego  społeczeństwa „wprowadziła” w nich lęk i ustępowali bez większych oporów. Zobaczmy co się dzieje dziś w Syrii !

SUMA  ENERGII  NASZYCH  MYSLI !- była przyczyną ustąpienia rządu.

(Bez wojny domowej – a znając polskie temperamenty, było by to bardzo krwawe !) Niestety, energia całego Narodu została „przejęta” przez kościół. Hierarchia kościelna zdawała sobie sprawę z tego wielkiego dla siebie niebezpieczeństwa, i natychmiast przejęła stery. Powoływała swoich ludzi do władz różnego szczebla i czuwa do dziś nad swoimi posiadłościami i całym dobytkiem. Żywym i martwym. Powołanie polaka na stolec Rzymski, nie był przypadkowy, czy zrządzeniem boskim.

Polak w pełni świadomy swojej roli nie tylko jako „opiekuna” narodu,ale też ze świadomością jaką rolę spełnia Polska na planecie. Zamierzał przyczynić się do obalenia  mitów i „prawd” religijnych. Niestety ,zdradzony przez osobę sobie bliską, został przykładowo ukarany, nie śmiercią  lecz kalectwem,i długoletnim cierpieniem ciała.

Ból ze świadomości tego,że został zdradzony przez bliską osobę ,załamał go psychicznie i zrezygnował z dalszej swojej„misji”. Bez względu na to ,w jaki sposób „uświadamia” się naród Polski,(i nie tylko !)  – cel i zamierzenia Wszechświata są  nadal realizowane. Im bliżej końca naszego bytu na starej planecie, tym więcej – pozornej pomocy z kosmosu. Powoływanie się ziemian na swe pochodzenie kosmiczne ,że przybywają  ratować ludzkość – to następna pułapka dla naszych zastraszonych ciał i zakodowanych w dogmacie jednorazowego bytu. Wcześniejsze kodowanie lęku daje ogromne możliwości różnym „zbawiaczom” i powstaje coraz większa ilości postaci :jezusów, bogów i innej zgrai „ratowników”zapewniającej nam miejsce w niebie i raj !

Patrzymy ale  nie widzimy ! Słuchamy ale nie słyszymy ! Mamy głowę ale z niej nie korzystamy ! Utkwiliśmy w przetwarzaniu religijnych treści , których nie rozumiemy, rozumieć nie chcemy ale gorąco za to wierzymy !! I jest to co jest i widać ! Na nic się zdadzą  nasze wiary skoro coraz więcej nowych zjawisk potwierdza informacje w treściach  zawartych w starych księgach. Zapominamy ,że nasze myśli „tworzone” są na dwóch poziomach . ( na zasadzie budowy magnetycznej  form). Wiedza o tym prostym mechanizmie ,umożliwia naszym rządcom świadome sterowanie masami ludzkimi. A zastanawiamy się jaki jest ich cel ?

Przemiana Słońca – to naoczny proces , któremu podlega również ciało człowieka i wszystkich innych form żywych. Choć tego nie widać, ale w naszych ciałach również przebiegają dość gwałtowne przemiany a nie spotykane do tej pory. Po zaniku pola magnetycznego Słońca (2008 r.) uwolnione energie z głębi Galaktyki dokonują ,np. zmiany w strukturze i budowie DNA.

To wyraźny sygnał o tym,że nasze ciała powracają do tzw. formy „pierwotnej”, jako podstawowego wzorca  istniejącego jeszcze przed  tzw. POTOPEM !

Zapominamy, a raczej nie chcemy wiedzieć i widzieć licznych dowodów z tamtego okresu.

Nauczono nas jednak rozpatrywać nasze istnienie po potopie !. Potop (wg religii) miał  być dla ludzi ostrzeżeniem,ze postępowanie nie zależne z  wolą boską  , może być  jedynie  karą .Jak nam często wmawiano to była kara  za nasze i naszych rodziców grzechy. Ale jakie ? Nie wiadomo !

Dobra bajka dla dzieci z okresu średniowiecza. Zapomnieliśmy również,,że posiadaliśmy predyspozycje  o jakich dziś możemy jedynie marzyć ! Nasze Ziemskie ciała posiadały pełną „gamę” możliwości (100 %) funkcjonowania naszego mózgu, i jego działania..  Zapominamy,że legendy (szczególnie u pra -Słowian) głosiły o naszej ziemskiej długowieczności, która wynosiła  tysiące lat. Te „wieści” mamy również zawarte i w starych księgach. Pełna sprawność naszego komputera (mózgu) dawała możliwości do natychmiastowej „naprawy” uszkodzeń czy innych dolegliwości naszego przejawu (ciała – formy).

Dziwne,że wielu Ziemian ma kontakty  z istotami z kosmosu,a  którzy zapewniają nas,że są naszymi bogami – a  nie odpowiadają na nasze pytania o życiu na Ziemi przed potopem. Podobnie jak i nasi naukowcy,czy nasze religie.

Dlaczego nie mogą również odpowiedzieć  na pytanie – a kto ich stworzył ?

To dla Kosmitów obecnie ogromne problemy, bo sami zapomnieli , lub nie chcą się przyznać gdzie „rodziło” się Całe to Bractwo  Kosmiczne. To jednak długa historia i nie czas dziś na jej szczegółowe „odnawianie”.

Dziś  zamykają się  stare procesy, wszelkie „budowle”, religijne czy naukowe i należy sobie wzajemnie pomagać w przygotowaniach  do transformacji naszego dorobku w Nową.

Rzeczywistość. To też problem indywidualny i wszyscy podlegają temu samemu procesowi. W tym procesie jednak możemy sobie „owocnie” pomagać i uzupełniać informacje. Powiększać pulę wspólnej wiedzy. Jak już zaznaczyłem, w końcowym procesie i w obecnym przygotowaniu ,ogromnie przeszkadzają utarte poglądy, wszelkiego rodzaju wiary, tradycje,a te  razem wzięte opierają się  na prawie własności. Prawie z nieba wzięte ! Prawo własności nie pochodziło ,ani nie pochodzi z Ziemi a jednak tak nas „opanowało”. Wżarło się w nas jak rdza ! Na  bazie własności powołano  wirtualny pieniądz ! On wzmocnił teorie różnych  dogmatów religijnych i naukowych.  Jedno drugiego wspiera, chroni i broni. Czy łatwo z tego całego bałaganu można „wylizować ?” Niech każdy sam to w spokoju przemyśli. Podpowiem jednak,że to możliwe, trudne – ale daje możliwość wprowadzenia neutralności w życiu codziennym. Neutralność nie oznacza jednak obojętności. Czy słabości ! O tym również często wspominałem. Dla ułatwienia proponuję uruchomić naszą indywidualną wyobraźnię. Wiemy jak wygląda waga uchylna. Jeśli położymy ciężar na jednej szali, to automatycznie podnosi się druga szala.  Ile musimy się „napracować” aby zrównoważyć te różnice. NEUTRALNOŚĆ !- to świadoma równowaga !

W podobny sposób nasze przyjęte, lub zakodowane wartości są tym ciężarem , który zamyka nas na jednej z tych  szali. Jak kanarka w klatce. Nie dopuszczamy ,aby druga szala nad nami panowała, tu działa zakodowany system walk . Nie chcemy widzieć,że to  istnieje i występuje razem jako  Całość. Możemy tę własność (na jednej z szal) nazywać, np. rozwojem duchowym lub  innymi teoriami ,które głoszą i zapewniają nam tzw. rozwój ducha.

Dla przeciwieństwa – na drugiej szali tworzą się klatki  z którą  utożsamiają się ateiści, inne religie czy dogmaty. Szala przechylając się na jedną czy drugą stronę powinna pobudzić nas do wniosków a one umożliwią nam  unikanie walk , czy sporów i stajemy  pomiędzy- neutralni !

Neutralność ! Budowa wagi to schemat budowy magnetycznej Starego Świata.  Zrozumieć a nie walczyć o swoje racje. Klatki (a jest ich  mnóstwo) do których tak łatwo   dawaliśmy się w nie wpędzać: podstępem ,dogmatami,  tradycją rodzinną, narodową itp. Bardzo często siłą i torturami zaganiano nas do zbudowanych wcześniej  klatek  różnych teorii. W nich pojedyncze jednostki zmuszane były do reakcji sprzecznych ze swoimi odczuciami i Intuicją czy zdobytą wiedzą.

O intuicji powinniśmy sobie częściej rozmawiać. Celowo lekceważono intuicję jako jeden ze środków  poznawczych  i uznawano ją  jako zabobon. Zapominamy,że kiedy „weszliśmy” w formy cielesne poruszaliśmy się w „nie znanych” nam  terenach i właśnie dzięki intuicji umożliwiało nam   poznawanie . Doświadczenia i intuicja umożliwiały rozróżnianie , co jest dla nas właściwe  a co nie. Pobudzały do aktywności nasz komputer biologiczny  (mózg) i wspólnie z innymi Istotami dokonywaliśmy następne kroki w  rozwoju Świadomości Indywidualnej. Dorobek jednostkowy umożliwiał „sumowanie” pojedynczych doświadczeń oraz  dzielenie się z innymi jednostkami. Wspólnota jednostek ,jako Suma Doświadczeń  dawały nam to czego się dziś boimy -Jedność!

Rozwój „stadny” został Ziemianom narzucony dopiero po potopie. O tym należy pamiętać. Po potopie – Rodzina Człowiecza na Ziemi została podzielona na części i żyjemy obecnie  jak inwalidzi pozbawieni swoich naturalnych możliwości ,oddzieleni od siebie , naszych braci i sióstr w Wspólnocie Istnienia.

Posiadamy za to szereg teorii „zastępczych” (erzac – szczudła), które uruchamiają jedynie emocje, nadzieje i oczekiwanie wynagrodzeń w „niebiesiech”.

Wspólnota ludzka wprowadzała  nas stale  do  równowagi ,lecz wciskane wiekami kity (dogmaty) nie dopuszczały  do naszego spotkania z Sobą, i do spotkania w Jedności Planetarnych Rodzin !

TO  POWSZECHNE  SPOTKANIE  MUSI  się  JEDNAK  DOKONAĆ !!

Te spotkania na planie rzeczywistym są konieczne do „zakodowania – zapamiętania” o istnieniu wielu ras i Istnień . Należy poznać ich poziomy rozwoju , tak intelektualnego jak również i rozwoju Indywidualnego.

Te pełne informacje zabieramy ze sobą w Nowe, jako historie naszych „osiągnięć Indywidualnych”. Ze smutkiem należy stwierdzić ,że  będzie to jednak znikoma liczba uczestników tej Uroczystości !

I nie w starym stylu – w miłości, czy  uległości ,lecz w powadze,rozwadze i konieczności wymiany swoich doświadczeń i wniosków i  w wspólnym  przygotowaniu się do Wejścia w Nowy Proces !

Do tej pory wszelkie teorie  czy dogmaty oddalały nas od siebie  a stosowane utrwalacze (święta, ceremonie ,świąteczne tradycyjne choinki z bombkami, cukierkami..) pilnowały  stada wiernych w przeznaczonych  klatkach z odpowiednim „pokarmem” duchowym. Kto naruszał  „nasze święta” ,uruchamiał  mechanizm obronny – czyli atak.  Zaciekle  bronimy narzuconych „ wartości”i dla nich często oddajemy własne ciała.

CIAŁA -Nie Życie !!!

Gdyby wchodzić dziś w  szczegóły – powstała by bardzo gruba księga naszych wspólnych kłopotów , trosk i doświadczeń. Kto dziś czyta książki (chyba książeczki do nabożeństwa) a szczególnie grube ? Kończę , proponuje zadumę i trwanie w Spokoju Wewnętrznym.

Edward

2 mają 2012

PRZEMYŚLENIA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: