Kim jestem? – oto jest pytanie

Kim jestem? – oto jest pytanie

Przeglądając strony www, blogi – można zauważyć różne określania jakimi człowiek określa samego siebie, np. jestem mesjaszem, uzdrowicielem, mistrzem duchowym….itp.
Nigdzie nie spotkałem określenia – jestem człowiekiem. Przez wiele wieków trwało kodowanie, aż człowiek przestał postrzegać siebie jako istotę ludzką, a utożsamiał się z pojęciem o sobie lub : au torytem, Bogiem, Jezusem, czy dogmatami, teoriami, filozofią, naukami….
Człowiek przestał być sobą, a stał się przedstawicielem ruchów religijnych, społecznych, profesji. To utożsamianie dało mu poczucie inności, często wyższości w stosunku do innych ludzi, a także poczucie bezpieczeństwa wynikające z przynależności do grupy. Dało mu pewność, że myśli i postępuje dobrze, bo podobnie do innych. Człowiek – wyznawca nie szuka człowieka, ale osoby o podobnej profesji, poglądach, zainteresowaniach, wyznaniu. Oddziela się od innych, od całości przekonany, że obraz świata, jaki został wkodowany w jego umysł jest rzeczywisty. Nie zastanawia się nad przyczynami i skutkami w swoim życiu, bo ich nie dostrzega, a to dlatego, że przyjął za pewnik narzucony przez autorytet dogmat. Każda grupa wyznaniowa, ideologiczna to zamknięta pula energii. Można ja zobrazować jako sześcian. Jeżeli człowiek utożsamiony jest z religią, czy jakąkolwiek filozofią, to staje się realizatorem sposobu myślenia narzuconego przez autorytet danej grupy i jego energia zostaje zamknięta w sześcianie. Wyznaje zasady i normy życia ustalone przez autorytet danej grupy. Rozumienie człowieka zawęża się, a wiara w dogmaty, niezależnie czy tworzą je treści religijne, czy naukowe zastępuje samodzielne myślenie. Rozwój świadomości zostaje wówczas zablokowany. Świadomość człowieka może być podłączona do więcej niż jednego sześcianu. Wszystkie teorie, ideologie, grupy, z którymi człowiek się utożsamił więzią jego umysł w obrębie zamkniętej puli energii. (sześcianu). Umysł człowieka utożsamionego z ideologią, grupą zamyka się – i zamiast poznawać całość i różnorodność, która ją wypełnia, jedynie przetwarza dane, które wypełniają sześcian ideologii. Umysł człowieka wchodzi w stan bezruchu, psychika wciąż powiela podobne stany emocjonalne, a ciało staje się coraz słabsze. Człowiek -wyznawca broni tego z czym się utożsamia, często próbuje przeciągnąć na swoją stronę innych, bo przymusza go do tego program grupy. Kolejni wyznawcy, to większa ilość energii, która zostaje zagospodarowana przez autorytet.
Komu to wszystko było i jest potrzebne? Rozpatrując życie ludzie i życie w ogóle, rzadko kto uwzględnia procesy energetyczne, które są nierozerwalnie związane ze światem materialnym. Przestrzenie pozamaterialne dla ogółu populacji ziemskiej były i są niedostępne. Doskonale jednak o działaniu energii wiedzą tzw. bogowie – jednostki kontrolujące Ziemię i Ziemian od tysięcy lat i pośrednicy, których ustanowili na Ziemi.
Wszystko jest energią, mniej lub bardziej „zagęszczoną”, ale ponieważ człowiek ma zablokowane 9/10 mózgu, to nie dostrzega ogromu rzeczywistości o wyższych częstotliwościach, nierejestrowanych przez ziemskie zmysły. Dlatego dzisiaj tylko niewielki procent ludzi zdaje sobie sprawę z tego, w jaki sposób ludzka energia jest wykorzystywana przez małą grupę rządzących i jak umożliwia ona sterowanie całą ziemską populacją. Zapomnieliśmy stare powiedzenie: na co kierujesz swoją myśl – tam jesteś i tym się stajesz. O czym myślisz, tam kierujesz swoją energię. MYŚL LUDZKA TWORZY i jako twórcza energia jest wykorzystywana przez niewielką garstkę rządzących, umożliwiając im wygodne życie w warunkach ziemskich, a równocześnie kontrolę nad Ziemianami. Ten proces toczy się od tysięcy lat, nie tylko na Ziemi, ale także na innych planetach. Grupa istot z poziomów pozamaterialnych objęła wiele ziemskich ciał, a energia emocjonalna Ziemian jest im potrzebna do życia. Tak jak w świecie materialnym ciało potrzebuje pożywienia, by żyć – tak w świecie energii – forma by przetrwać potrzebuje energii. Emocje, lęk, uniesienia, cierpienie – to różne częstotliwości energii, które dla najeźdźców są pokarmem.
Jak to się stało, że Ziemianami można tak łatwo manipulować i doprowadzić do sytuacji, że cudze poglądy uznali za własne, a fikcja stała się dla nich rzeczywistością? Co umożliwiło przybyszom z przestrzeni pozaziemskich zniewolenie Ziemian? Odpowiedź jest bardzo prosta. Wiedza, jak działają poszczególne składowe istoty ludzkiej. Ta wiedza, to klucz do sterowania wszystkim. Została ona zapisana w różnych symbolach, które m. in .zostawiły po sobie starożytne cywilizacje. Przeciętny człowiek nie ma jednak pojęcia o ich prawdziwym znaczeniu. Wiedza została zarezerwowana i przejęta przez tzw. wtajemniczonych, którzy skupili się w tajnych organizacjach, które są szczeblami w piramidzie skupiającymi i kierującymi energię do tzw. bogów.
Proszę uważnie przyjrzeć się rycinom, malowidłom np.w Egipcie, na sarkofagach, budowlach.
W wielu miejscach widnieje klucz egipski – ankh. Każdy z bogów trzyma w ręku klucz, co wyraźnie wskazuje na jego duże znaczenie.
W kluczu zapisana jest informacja o budowie człowieka i Wszechświata, jak i wszystkich
form. Cztery elementy – cztery plany istnienia. Dwa ramiona : dodatnie i ujemne. Dodatnie w symbolach wtajemniczonych, to przejaw energii męskiej. Ujemne – żeńskiej, uznawanej przez nich za opozycję, czyli gorszą część ludzkości. Strefa neutralna (długie ramię – ludzka osobowość i czwarty element – przejaw całości.
Symbolem przejawu 3 elementów jest trójkąt równoboczny, tak w materii jak i antymaterii , co symbolizuje tzw. Gwiazda Dawida. symbol znany w Egipcie, Indiach i u prapra Słowian..
Trzy elementy razy 4 daje 12 podstawowych przejawów, cech i reakcji człowieka. Z systemem dwunastkowym spotkamy się właściwie wszędzie. Mamy dwanaście miesięcy, dwanaście znaków zodiaku, 12 czakramów. Podstawowy układ embrionalny inaczej układ słoneczny składa się z 12 planet. Ich energia skupia się w SŁOŃCU !, które następnie emituje ją do wszystkich planet. To swoisty akumulator energii, a wraz z nią informacji, które docierają wraz ze światłem słonecznym na poszczególne planety. Mamy więc do czynienia z 12 planetami i centrum skupiającym energię, czyli w sumie 13 elementów, tworzących jakąś zamkniętą całość, umożliwiającą wszelkie procesy życiowe. Wiedza o systemie dwunastkowym (i trzynastym elemencie – centrum) została wykorzystana jako mechanizm ściągający energię z mas. System dwunastkowy spotkamy także w religiach. Wedle tego schematu wprowadzano w ziemskie umysły kolejnych bogów. Przyjrzyjmy się pokrótce jak to wyglądało: np.: Horus – Bóg Słońca narodzony w Egipcie, z dziewicy – Izis, Marii dnia 25 grudnia.
Trzej królowie oddali mu cześć, w dwunastym roku był nauczycielem,
W 30 -ym roku został ochrzczony przez Anupa,
Miał 12 uczniów, czynił cuda, uzdrawiał, chodził po wodzie.
Nadawano mu imiona : Prawda, Światło, Pomazaniec Boży, oraz Dobry Pasterz, Baranek Boży.
Został zdradzony przez Typhona, ukrzyżowany, pochowany na 3 dni a potem zmartwychwstał.
Na tej samej zasadzie powołano bogów, m inn : Attisa z Frygi, Krisznę z Indii, Dionizosa
z Grecji, Mitrę z Persji, .
Na tej samej zasadzie i zgodnie z układem gwiazd – powołano do życia następną postać, dziś uważaną za prawdę historyczną. – Syna Bożego – Jezusa. Syn z dziewicy Marii – urodzony 25 grudnia w Betlejem. Nauczał 12 u uczniów, jako 12 letni chłopiec nauczał. W wieku 30 lat przyjął chrzest. Czynił cuda uzdrawiał chorych, chodził po wodzie. Nazywany: Król Królów, Syn Boży, Światło Świata, Alfą i Omegą, Barankiem Bożym. Został zdradzony przez swego ucznia – Judasza. Został skazany, ukrzyżowany, złożony w grobie i po 3 dniach zmartwychwstał i wstąpił do nieba.
Sekwencje narodzin jest czysto astrologiczna. Gwiazda na wschodzie to SYRIUSZ, najjaśniejsza
gwiazda na niebie, która 24 grudnia leży w jednej linii z trzema gwiazdami z Pasa Oriona.
Te trzy gwiazdy nazywane dawniej i dziś: Trzej Królowie! Trzej Królowie i najjaśniejsza gwiazda – Syriusz/ wskazuje miejsce wschodu Słońca – 25 grudnia.
Dziewica Maria jest konstelacją Panny, zwanej również Dziewicą Panną!
Mitologiczna bajka tak głęboko weszła klinem w pojęcia ludzi, że uznano ją za rzeczywistość.
Człowiekowi niewtajemniczonemu wszystkie te opowiastki nakazują szacunek i podporządkowanie się bogom, ich przedstawicielom, pośrednikom i wszelkich obrządków z tym związanych. Wszelkie święta, obrzędy – to utrwalacze fikcji.
Jak doskonale znane były prawa kosmosu, to widzimy dzisiaj w działalności wszystkich ziemskich tajnych stowarzyszeń i symbolice przez nie stosowaną.
Dwunastu uczniów i jeden nauczyciel to mechanizm ściągania energii z wyznawców poprzez
pośredników do centrum dowodzenia. Doskonała infiltracja członków grupy. Centrum wydziela
odpowiednią ilość energii na cuda i różne zjawiska, potwierdzające słuszność religii. Czy więcej
potrzeba, aby spokojnie dokonać przeglądu faktów i rzeczywistości ?
Klucz ankh zbudowany z czterech elementów – powinniśmy codziennie przed sobą widzieć i przypominać sobie budowę swoją i Wszechświata. Pomoże to usunąć utożsamianie umysłu z religiami, osobami, ideami – powoli pojawi się rozumienie siebie i całości. Stąd już tylko krok do świadomości siebie i swoich możliwości i wiedzy o sobie, że jestem całością, a zarazem jej częścią.. Gdy pojawi się pytanie: kim jestem? A kim nie jestem ?
– nie jestem ciałem, a mam ciało,
– nie jestem duszą, a mam ją,
– nie jestem duchem, ale duchem dysponuję!
Jestem myślą człowieczą, przejawiająca się przez trzy elementy mego przejawu. To symbolicznie
przedstawić można jako krzyż równoramienny lub kwadrat. Kwadrat materialny i antymaterialny (procesy toczące się po stronie materialnej i materialnej Wszechświata) – to symbol 44. Kwadrat to symbol sześcianu, a w nim sześć piramid, szczytami do siebie. To symbol krystalicznej budowy materii.
Bez wiedzy i rozumienia kim jest człowiek można być jedynie wyznawcą i zdawać się na słowa różnych guru. Dzisiaj uwagę trzeba skierować na drugiego człowieka, nie na bogów, świętych, mistrzów duchowych, bo wówczas wytracamy energię, a o to im chodzi. Zachowajmy energię myśli do tworzenia na nowo siebie i świata.
Nie bójmy się końca świata w roku 2012, czy kolejnych latach, bo jest to kolejny zabieg w celu skupienia uwagi Ziemian i odwrócenia jej od chwili teraźniejszej. Zabieg ten ma także pobudzić lęk w wyznawcach i skupić znów ludzką myśl na Bogu i różnych świętych .
Zbliżamy się do okresu bardzo emocjonalnych zdarzeń. Kryzys finansowy, wzrost agresywności, zbrojenia, walka z terroryzmem, konflikty zbrojne. Nie trzeba być jasnowidzem,
aby przewidzieć w jakim kierunku potoczą się zdarzenia na Ziemi i jakie są plany rządzących.
Różne byty, które objęły ciała ziemskie, uważają, że Ziemia jest ich planetą i planują przejąć nad nią pełną kontrolę. Ich zamiarem jest uczynienie z Ziemian jeszcze bardziej posłusznych i całkowicie zniewolonych.
Przygotowania do tej końcowej fazy trwały przez całe wieki. Jednak wszystkie te byty, niezależnie skąd pochodzą i jak długi jest ich rodowód nie stanowią przeszkody w rozpoczęciu nowego etapu. Mogą próbować blokować, podejmować różne działania zniewalające, ale największą przeszkodą jesteśmy my sami. Jedność Ziemian została rozbita poprzez różne teorie, religie i wprowadzone przez nie podziały. Postrzegamy siebie jako wyznawcy takiej, czy innej religii, teorii, światopoglądu. Zapomnieliśmy, że kiedyś stanowiliśmy wspólnotę istot. I by przetrwać musimy powrócić do stanu, gdy najważniejszy był drugi człowiek, gdy rozumieliśmy siebie nawzajem i wzajemnie sobie pomagaliśmy.

Edward

PRZEMYŚLENIA (STRONA GŁ.)

Comments Off on Kim jestem? – oto jest pytanie
%d bloggers like this: