Postępująca litofobia albo komu tak przeszkadzają piramidy Rosji

 13 Października 2012 at 1:46 PM

Cytuj: « Prawda – nie jest już tak ważną rzeczą by ją ukrywać ».
Max Fray.

Specjaliście od „Technologii Bogów” Andriejowi Sklarowowi poświęcam…

Bo naprawdę nie ma już tego po co ukrywać, i nie wiem jaki w tym sens. Wiele już na ten temat powiedziano, ale nie mogę czuć się do końca uczciwym wobec samego siebie, jeśli jeszcze raz, wspólnie z całą masą innych uczciwych ludzi, nie zwrócę waszej uwagi na ten globalny problem – problem ‘litofobii’, jak go określam. «Bojaźni » światowej nauki przede wszystkim do tego co jest powiązane z megalitami i urządzeniami, które nie wpisują się w oficjalną akademicką tradycyjną historię.

Obrazek
Jak myślicie, co jest na tym zdjęciu?

Na zdjęciu słynna piramida w Nachodce. Znajdują się tam te dwa wyróżniające się szczyty znane jako Brat i Siostra. Siostra – to piramidalna góra, najprawdopodobniej naturalnego pochodzenia. Ale jej Brat … to zagadka. Widzicie to, co z niego zostało. Miał on wysokość 330 metrów!

Obrazek

Powyżej prosta graficzna rekonstrukcja obiektu, który został rozebrany jeszcze w czasach ZSRR. Wiadome jest, że w górnej posiadał on urządzone wnętrza, wzniesione z zastosowaniem betonu wysokiej jakości. Tłuczeń został w nim skalibrowany zgodnie ze współczesnym «rozdrobnionym » typem. Bloki zostały otynkowane i zachowały się nawet freski, wykonane w kliku odcieniach minii, bieli i ochry. Pod mikroskopem były widoczne okrągłe plamy i dołki – ślady napylenia.Te wiadomości można uważać za folklor o tyle, o ile nie ma materialnych świadectw, tylko sam fakt zniszczenia górnej części góry można uznać za elokwentne świadectwo. Rzecz w tym, że zniszczenie wierzchołka odbywało się pod pozorem wydobycia wapienia. A teraz pomyślmy sobie: czy celowe jest wydobycie wapienia poczynając od z wierzchołka? Widzieliście kiedyś coś takiego? Czy przewożenie materiału za rzekę nie było głupotą? (przewożono go promem). I najdziwniejsze było to, że kopalnia wapienia istniała już pod bokiem, nie trzeba było nigdzie pływać i wspinać na górę. Jawny nonsens.
Ale są też przecież w Rosji inne piramidy które tradycyjnie uważa się za naturalne wzniesienia, co do których nie ma żadnych wiadomości o choćby jakichś próbach ich badania!

Obrazek
Mi bardzo podoba się ta «górka» na Kamczatce.

Są takie i na Kołymie, i na Czukotce, ale to jest po prostu arcydzieło! W Bośni piramida wcale nie była podobna do piramidy, dopiero kiedy rozpoczęto wykopaliska pojawiły się materialne dowody jej sztucznego pochodzenia, w dodatku znalazło się mnóstwo „sceptyków” oświadczających, że bloki bośniackiej piramidy popękały po prostu ze skalnego monolitu na kształt prostokątnych bloków a pismo runiczne na ścianach – to wymyślne dziwactwo przyrody!

Do gry przyrody nawiązuje w kontakcie listownym i to arcydzieło:

Obrazek

To « Wieża diabła w Wyoming (USA). Na pierwszy rzut oka tak … to zadziwiający twór podobny do ogromnego «pnia» ogromnego drzewa! Jednak …

Obrazek

Wiadomo wszystkim, że w przyrodzie kąty proste nie występują! Patrząc na to zdjęcie «w pobliżu Wieży» czy uwierzycie uczonym na słowo? Nie daje się tu zauważyć ingerencji rozumu? Teraz spójrzmy na to co mamy na Amurze, w pobliżu strumienia Rżawczik!

Obrazek

Tę fotkę przysłał mi pavell74 najpierw nie rozumiałem po co ale gdy zobaczyłem jego wykreślony odręcznie schemat wykazujący na to co nie jest widoczne na zdjęciu, doświadczyłem mieszanych uczuć. Nieufności i entuzjazmu. Oczywiście, że to nie może być przypadkowe spiętrzenie kamieni!

Obrazek

O megalitach Kołymy pisałem już tutaj:
http://kadykchanskiy.livejournal.com/12124.html

А o megalitach kraju Permskiego tutaj:
http://kadykchanskiy.livejournal.com/30738.html

Ale o tyle, o ile temat jest niewyczerpany pojawia się coraz więcej informacji, widocznie nastał czas by porozmawiać i o tym:

Obrazek

Niczego szczególnego, powiecie? Dobrze, patrzymy więc dalej:

Obrazek

Robi wrażenie? Dobrze… jeszcze…

Obrazek

Gorąco? To nie Baalbek, nie…

Obrazek

To nasze, rodzime!

Obrazek

Myślicie, że „uczony” Sklarow nie widział tego zdjęcia? Zapewniam was, że je widział i to nie raz tak jak i zdjęcia Kołymskie i Permskie.

Obrazek

Dobrze. Dla tych co nie są na bieżąco – otwieram mapy. to bliskie okolice miasta Wyborg w guberni Sanktpetersburskiej. Tuż obok! Jedźmy więc by przeprowadzać pomiary, z patosem będziemy wołać, że niby nie da się wcisnąć między kamienie studolarówki, spór bójmy więc dwudolarówki, może wlezie? A może tam po prostu nie pojedziemy? Dalej będziemy rozważać czy wycięto to piła tarczową, taśmową a może laserem.. Łuzier, a nie laser, kochany Andrieju Jurjewiczu! Powodzenia w zdobywaniu Boliwii i odległego Peru!

A więc: Amur, Kołymę, Perm i obwód leningradzki częściowo już zobaczyliśmy. Teraz proponuję by udać się nad Jenisej!

Obrazek

Zauważyliście coś? Nie!?! Dobrze, patrzcie jeszcze raz, i zwróćcie uwagę na kamyczek, wyodrębniony przeze mnie w kwadracie!

Obrazek

Patrzymy dalej!

Obrazek

Znowu tylko ja to widzę? No co wy!!! Patrzmy na podpowiedź poniżej:

Obrazek

Przekonywujące? A oto coś jeszcze w tym samym miejscu:

Obrazek

Czy komentarze są potrzebne?

A więc, przekonaliście się, że dowodów działania starożytnego rozumu na terytoriach Rosji jest ponad miarę, nawet nie biorąc pod uwagę tego jakich kolosalnych zniszczeń dokonały katastrofy tektoniczne i hydrologiczne, erozja orz szlifowanie piaskiem, wodą i wiatrem. A to, że ślady działalności tych nieznanych budowniczych ostały się tylko w trudno dostępnych górskich obwodach mówi samo za siebie. Swoją niedostępnością dla ingerencji człowieka, który koniecznie musiałby zniszczyć wszystko co jeszcze tam zostało. Poszukamy jeszcze takich miejsc? Dalej więc! Lecimy w Okolice Nadbrzeżne, na górę Pidan!

Obrazek

Gra przyrody? Być może… być może…

Obrazek

Trzeba tylko wszystko odpowiednio zorientować!

Obrazek

O! Wysadzili to?

Obrazek

Tak, figa z makiem! To Chińczycy się o to postarali na utrapienie Pidan! Amatorzy budowy systemu „Wielkiego muru”…

Obrazek

Ale to już chyba nie budzi wątpliwości?

Obrazek

A to „naturalne wykształcenia na płaskowyżu Szkotowskom, wodospad Garbaty. Pełen entuzjazm! Ale jest jeszcze coś! Udajmy się teraz na półwysep Kola!

Obrazek

No i gdzie jest Sklarow ze swoją drużyną? Zimno w Murmańsku? Albo finanse za małe….

Obrazek

Nieprzekonywujące?

Obrazek

A z takiego ujęcia perspektywicznego?

Obrazek

A tak zabawiali się saamscy szamani w nieskończone letnie wieczory)))
A propos, czy Kola i Kołyma to nie są rodzime słowa? „Koło” w starosłowiańskim – krąg, koleso, obrót…. Kołymaga, Baszta Kołymażnaja (inaczej Komendancka – jedna z wież moskiewskiego kremla tak się wcześniej nazywała). Koli maTIER’ (Koli macierz-matka), może być? To jeszcze jedno ze świadectw, potwierdzających zgodność teorii przeniesienia się kriwiczej (Kriwicze – plemię Słowian Wschodnich) z Kołymy na północny zachód Rosji i do Połocka i Smoleńska, a nie ze wschodniej Europy, jak przyjęło się o tym pisać w „naukowych” książeczkach.
Szczególnym i oczywiście nieograniczonym tematem są megality Kaukazu. Być może zajmę się tym, chociaż… tyle już o tym napisano, a świeżych pomysłów na razie brak. Nie mogę jednak nie przywołać teraz jednego zdjęcia:

Obrazek

To najbardziej unikatowy artefakt. Znowu widzimy przykład niewytłumaczalnego, z punktu widzenia obecnego poziomu rozwoju technologii przedmiotu którego współcześni kamieniarze nie są w stanie odtworzyć.Ten kamyczek leży sobie na obszarze Soczi w pobliżu wsi Kudiepsta. Nie, w zasadzie można coś takiego, a dokładnie podobnego, wykonać z pomocą młotka i przecinaka ale błędy, odłupania, rysy i odchylenia od osi pionowej i poziomej są nieuchronne. Ale na tym kamieniu tego nie ma. Posiada Idealną geometrię i jakość powierzchni. Jedyne, co przychodzi do głowy to to, że – kiedy nie był to jeszcze kamień ale gliniasta masa, odciśnięto w niej jakiś przedmiot po czym glina skamieniała. Ale co to mógł być za przedmiot? Podstawa mechanizmu? Może sam kamień to część mechanizmu? Tego się jednak jak widać nie dowiemy w tym życiu.
 A chciałoby się tego! Ale…. wszystko co zadziwiające ma należeć do cywilizacji zachodniej. Na terytoriach Rosji nie powinno być niczego. A jeżeli coś już się znajdzie to zostanie to ogłoszone rezerwatem historyczno-krajobrazowym albo strefą pod ochroną UNESCO gdzie badania i wykopaliska są zabronione! Nie zamierzam rozwodzić się tu w tej chwili nad przyczynami tego stanu rzeczy ale milczeć też nie mogę, czuję swój obowiązek przed współobywatelami by otworzyć się w kolejnych latach na ich badanie! I nie wolno się tu oglądać na akademików i naukę światową. Im jak powszechnie wiadomo nie opłaca się poznanie prawdy. Oni potrzebują dzikich, pijanych ludzi, którzy będą słuchać tandetnego popu, jeść paskudztwa i trucizny i kupować absolutnie niepotrzebne towary i usługi, i będą szczęśliwy w tej swojej „wolności”. Prawidłowym postępowaniem na drodze do zniewolenia jest stworzenie u niewolnika złudzenia wolności, tak żeby świadomie dążył do niewolnictwa szczerze nazywając to wolnością. Jakże to! Cywilizowany wuj przecież pokazał nam jak trzeba żyć by być szczęśliwym! Nauczcie się jak myśleć swoimi mózgami!
Tłumaczył z rosyjskiego: Redimix dla ©davidicke.pl

źródło: http://kadykchanskiy.livejournal.com/31705.html

http://davidicke.pl/forum/komu-tak-przeszkadzaja-piramidy-rosji-t14507.html#p188313

Podziękowania Redmixowi za udostępnienie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: