Miasto Bożego Narodzenia. Aureola niebezpieczeństwa wokół chińskich noworocznych zabawek

Sztuczne choinki, jaskrawe noworoczne zabawki, błyszczące „deszczyki” i wiele, wiele różnych rzeczy dla katolickiego Bożego Narodzenia i prawosławnego Nowego Roku wytwarzane jest każdego roku tonami w chińskich fabrykach. Jednak w jakich warunkach odbywa się cała ta praca przy tworzeniu noworocznych dekoracji jest cicho. Niektórzy pracownicy mają po 15 lat, a ich praca warta jest grosze, dla nich Nowy Rok to nie wakacje ale ciężka, wyczerpująca praca.


Jedna z sal wystawowych w mieście Yiwu.

Witamy w Mieście Bożego Narodzenia w chińskiej prowincji Zhejiang, gdzie jest produkowanych 60 procent noworocznych dekoracji dla całego świata. Robią tu wszystko, od plastikowych choinek po czapeczki Santa Claus, od magnesów „Szczęśliwego Nowego Roku” po sztuczne jelenie w pełnym rozkwicie.


Ten pracownik musi zmieniać co najmniej 10 masek dziennie, aby ochronić płuca przed oparami z farby.

320 km od Szanghaju znajduje się Yiwu, miasto, w którym znajduje się 600 fabryk produkujących zabawki i ozdoby noworoczne. Większość produktów sprzedawana jest w Europie i Ameryce. Wraz z fabrykami wzrósł ogromny rynek noworoczny – obecnie rynek ten zajmuje około trzech i pół kilometra kwadratowego i jest największy na świecie. Na terenie tego rynku znajduje się ponad 3 000 stoisk, w których sprzedaje się wszystko co związane jest z Nowym Rokiem, sprzedawane jest po bardzo niskich cenach.

19-letni Wiei pracuje w jednej z Chińskich fabryk, pokrywa bałwany czerwoną farbą. Niską cenę osiąga się przede wszystkim dzięki niskim płacom robotników. Wielu pracowników fabryki opuszcza rodziny w wioskach i dosłownie żyje w pracy. Wielu z nich wynajmuje małe pokoje z innymi pracownikami i najlepszym przypadku ma 2 tygodnie urlopu rocznie. Większość pracowników pracuje w fabryce od godziny 7 do 21, a ich wynagrodzenie zależy od ilości wykonanej pracy.


Noworoczne dekoracje w sali wystawowej jednej z fabryk Chin.

15-letnia Zhao Yimin, która nosi sweter z haftowanym królikiem na piersi, nawleka deszcz noworoczny i pakuje go w pęczki po 12 sztuk. Zhao nie otrzymuje pensji do swoich rąk, nie ma jeszcze odpowiedniego wieku, więc pieniądze zarobione przez dziewczynkę automatycznie dodawane są do wynagrodzenia matki, która również pracuje w tej fabryce. Razem przyjechały z prowincji Yunnan, która ma wysokie bezrobocie. Podczas pracy Zhao poświęca czas na podręczniki szkolne. „Przyjechałyśmy tutaj ponieważ można się tu lepiej urządzić, – mówi dziewczynka. – ale nie mam zamiaru pracować tu całe swoje życie.”


15-letni Zhao Yimin pracuje w fabryce od 11 lat.

Jeszcze jedna dziewczyna, 18-letnia Yang Gui Hua, pracuje również 14 godzin dziennie. Pracuje ze sztucznymi choinkami. „To trudna praca, ale kiedy nauczę się robić to szybciej, zarobię więcej” – zapewnia.


Kobieta pakuje sztuczne choinki po 14 godzin 6 dni w tygodniu.

Jak można się domyślić, właściciele fabryk to multimilionerzy, ponieważ pomimo niskich cen towarów sprzedają gigantycznymi partiami. Jednym z takich właścicieli jest Reng Guan, znany jako „Król choinek”. Reng jest założycielem i dyrektorem generalnym fabryki, która każdego roku produkuje milion choinek na eksport. Jego fabryka od 10 lat znajduje się na samym skraju miasta i obecnie zatrudnia ponad 300 pracowników, z których większość to migranci z innych prowincji Chin. Tutaj powstają różne choinki, od tych wyglądających „jak naturalne” do sztucznych drzew wykonanych z błyszczących świecidełek różnych kolorów.


Pracownik pokrywa choinki sztucznym śniegiem z tyłu fabryki.

„Brytyjczycy kochają błyszczące choinki, – opowiada Reng spacerując po sali wystawowej swojej fabryki. A Amerykanie lubią drzewa, które wyglądają naturalnie. „Choinki zbiera się od kwietnia po wrzesień. Praca jest głośna i energochłonna; pracownicy śpią po czterech w jednym pokoju i pracują 14 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu. W przyszłym roku przeprowadzimy się w nowe miejsce, fabryka będzie dwa razy większa od obecnej, a warunki pracy będą tam lepsze” – powiedział Reng. – Pracownicy będą mieli telewizje, Internet. Chcemy, aby nasi pracownicy byli szczęśliwi i nie opuszczali swojej pracy.


Noworoczne towary na sprzedaż w mieście Yiwu.

Wang Chao, kobieta produkująca czapki Mikołaja i świąteczne skarpetki na prezenty działa w tej branży od 20 lat. „Moja rodzina zawsze była związana z produkcją ubrań, ale w latach 90 wiedziałam, że prawdziwa okazja ukryta jest w towarach noworocznych. Wtedy nawet nie wiedziałam co to za święto, ale rozumiałam jaki to ogromny rynek. A teraz wyprzedzamy resztę. Konkurencja jest duża. „Kiedy Wang została zapytana, czy obchodzi Boże Narodzenie czy Nowy Rok, odpowiedziała ze śmiechem: „Obchodzę święta chińskie. Dla nas Boże Narodzenie i Nowy Rok – to po prostu biznes.”


Większość prac wykonywana jest ręcznie.


Robotnice w jednej z chińskich fabryk.

źródło

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Komentarze 3 to “Miasto Bożego Narodzenia. Aureola niebezpieczeństwa wokół chińskich noworocznych zabawek”

  1. maniek Says:

    https://www.google.co.uk/search?q=pieklo+chinskich+fabryk&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&dcr=0&ei=j19FWs2kD6LL8gfc0KjQAg

    …ale czy tylko tam?…

    …a co powiecie na temat tych towarow?…/najwiekszy dom aukcyjny jest w Chinach i…Rosji!!..a „farmy hodowlane”na całym swiecie…sporo w Malezji

    https://www.thepeopleimage.com/samples/tru/

    albo tych…

    https://ligaswiatowa.wordpress.com/2014/10/10/kanibalizm-to-nie-fikcja/

    …albo tych..

    https://www.google.co.uk/search?q=dulce+nowy+meksyk&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&ei=Rd07WbqpJuzv8AfUtxE

    tych…

    …tych…

    tych…
    Rytualne mordy dzieci Dzieci opowiadają, co robią ich rodzice, z drobiazgowymi szczegółami, jak zabijano niemowlęta i małe dzieci adoptowane m.in. z Polski, a policja nic nie robi, bo ktoś „na górze” blokuje jej działania. Nawet w Polsce próby kierowania sprawy do policji przez Fundację im. Dobrego Pasterza, by wszczęto dochodzenie ws. wywozu polskich dzieci na Zachód do celów satanistycznych i sprawdzono, ile z adoptowanych dzieci jeszcze żyje, spotyka się z niedowierzaniem władz i mainstreamowych mediów. /orginalny link – ponizej tlumaczenie googla/

    http://hampsteadchristchurch.com/cult/

    tlumacz google

    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fhampsteadchristchurch.com%2Fcult%2F

    …i mógłbym tak bez konca…

  2. Pamela Says:

    ten system wymusza na nas wzajemne pasożytnictwo jedni na drugich, puki nie wprowadzi sie wolnego pieniądza, to nic dobrego nie może być

  3. klol Says:

    W każdym mieście na świecie w którym stoi taki pomnik:

    działa wysoko zorganizowana szajka pedofilsko kanibalska organizowana na modłę Babilonu czyli religii masońskiej opartej o kult ”boga-człowieka.”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s