Jak przygotować uzdrawiającą rozmrożoną wodę

Gdyby ktoś powiedział 30 lat temu, że w przyszłości ludzie kupować będą butelkowaną wodę, po prostu bym w to nie uwierzył. Jednak trudna rzeczywistość teraźniejszości zmusza coraz większą ilość ludzi do kupowania wody.

Woda jest podstawą naszego zdrowia. Im lepsza, tym dłużej będziemy młodzi, i mniej będziemy wydawać pieniądze na lekarzy i leki. Nawet przy użyciu filtrów domowych nie uzyskamy czystej wody. Maksymalne możliwości nowoczesnych filtrów domowych w małych i średnich cenach to usuwanie chlorku i drobnych zanieczyszczeń. Niezależnie od tego co by nie pisali producenci filtrów, nie rozwiązują one problemu oczyszczania wody (oczywiście nie mówię tu o wysokiej jakości filtrach domowych, których koszt zaczyna się od 500 USD, nie licząc kosztów wkładów filtrujących, które należy wymieniać raz w miesiącu). Co więcej, chlor w wodzie nie może zostać całkowicie zatrzymany w filtrach, a filtry węglowe wytwarzają najmniejszy pył aktywowanego węgla. Te śladowe ilości cząstek pyłu wystarczają do wytworzenia dioksyn podczas gotowania wrzącej wody z resztkami chloru. Dioksyny są silną trucizną i czynnikiem rakotwórczym. Filtry węglowe w miarę ich starzenia się zaczynają coraz bardziej „pylić”. Jak znaleźć się w takiej sytuacji, jak zdobyć wysokiej jakości czystą wodę w domu, nie wydając zbyt dużo pieniędzy? Artykuł „Rozmrożona woda w domowych warunkach – przygotowywanie, korzyści i właściwości „poświęcony jest właśnie temu bardzo ważnemu zagadnieniu.

Właściwości stopionej wody

Woda jest najpotężniejszym nośnikiem informacji, który może znajdować się na naszej Ziemi. Oprócz informacji woda ma pewną strukturę molekularną w sieci cząsteczkowej, co również wpływa na jej jakość. Dlatego właściwości wody są bezpośrednio zależne od informacji i struktury, które ona przenosi. W naturze woda płynie krętym korytem absorbując informacje o wszystkim, z czym się styka w trakcie przepływu. Dlatego woda ze źródeł i strumieni leśnych jest najczystsza – pochłonęła ona informacje i energię lasu, została przefiltrowana przez muł, kamyki i wszelkiego rodzaju przeszkody, które znajdowały się na jej drodze. Taka woda uzdrawia ludzi, bezpośrednio przekazując mu siłę lasu. Właściwości takiej wody – ładują i uzdrawiają. A teraz wyobraźmy sobie drogę wody z wodociągów: woda jest dostarczana do oczyszczalni (pierwszy stres, którego doświadcza); następnie przechodzi przez czyszczenie wszystkimi rodzajami chemikaliów, jest chlorowana i wpuszczana do wodociągu; przed wejściem do naszego kranu woda przepływa przez setki tysięcy rur, których połączenia mają kąty proste (niszczy to wodę, przerywa jej strukturę molekularną, ponieważ w naturze nie ma kątów prostych); przechodząc przez tysiące domów, woda zbiera informacje o każdym z nich (wyobraźmy sobie, ile zbiera śmieci po drodze?), po czym w końcu odkręcamy kran i oglądamy całe to błoto energetyczne. Podam prosty przykład, aby osoba niewtajemniczona w bioenergię była bardziej zorientowana. Gdzie będzie wygodniej być (moralnie, psychologicznie i energetycznie) – w lesie sosnowym czy w biurze pełnym zgiełku? Odpowiedź jest oczywista. Dom, w którym mieszkasz, jest pełen rodzin, które kłócą się, mają depresję oraz promieniują innymi negatywami. A cała ta woda, przechodząca przez rury znajdujące się w ich mieszkaniach, pochłania i przenosi to do twojego kranu. Zmienia swoją strukturę i pole informacyjne (na ilustracjach podaję zdjęcia z filmu „Woda”, aby było wyraźnie to widać, są to zdjęcia zamarzniętego kryształu wodnego o różnym wpływie emocjonalnym – przed zrobieniem zdjęcia mówiono do wody, pokazywano zdjęcia, włączano muzykę). A potem pijemy te wszystkie negatywy!

Jak usunąć wszystkie te negatywne informacje, aby woda ponownie stała się czysta energetycznie i uzyskała naturalną strukturę? Odpowiedź jest prosta – zamrozić i rozmrozić. Nasza Przyroda posiada bezgraniczną mądrość i wszystko zostało przewidziane od samego początku istnienia Ziemi. Po zamrożeniu woda wydaje się być „zresetowana” – ponownie przywracany jest jej pierwotny stan strukturalny, informacyjny i energetyczny. To jest stan, który przynosi korzyść naszemu ciału. Dlatego najważniejszą właściwością roztopionej wody jest czystość. W każdym znaczeniu tego słowa. Dlatego najdroższą wodą na świecie, jaką można znaleźć w sklepie, jest woda uzyskana z lodu arktycznego.

Korzyści płynące ze stopionej wody

Zaletą roztopionej wody jest przede wszystkim to, że jest ona chemicznie i energetycznie zbliżona do naturalnej czystej wody. I to jest najważniejszy i ważny warunek, aby taka woda spełniała swoje funkcje w naszym ciele. Takich funkcji jest u niej wiele:

1 – oczyszczenie organizmu ze złogów i toksyn – jedna z głównych funkcji wody. To przy pomocy wody ciało jest oczyszczone. Dlatego ten, kto pije mało wody, ma dużą ilość złogów i toksyn. W ciągu dnia pijemy bardzo mało wody, najwyżej litr. Pijemy dużą ilość herbaty, soków, napojów gazowanych i innych napojów, szczerze wierząc, że to wystarczy, aby przywrócić równowagę wodną. Jednak organizm potrzebuje dokładnie WODY, ponieważ wszystkie inne napoje dla ciała są ŻYWNOŚCIĄ (zapamiętajcie to raz na zawsze!). Nie przyjdzie nam do głowy mycie naczyń po herbacie lub coli. Dlaczego więc większość ludzi nie poświęca wystarczającej uwagi, aby wypić taką ilość wody dziennie, ile potrzebuje organizm do samooczyszczenia? Dobowa norma do 2-2.5 litra wody (właśnie wody (!), a nie herbata i innych wcześniej wymienionych). Starajmy się pić wodę w odpowiedniej ilości, a po miesiącu poczujemy znaczną poprawę zdrowia. Ważne: ta zasada jest przeznaczona dla zdrowej osoby, która nie ma problemów z nerkami (piasek, kamienie itp.). Jeśli występują takie problemy, skonsultuj się z lekarzem na temat dziennej dawki wody.

2 – żywienie komórek. Woda zasila nasze komórki i uczestniczy we wszystkich procesach formowania krwi. Brudna woda, ponieważ ma upośledzoną strukturę molekularną, nie może przenikać do błon międzykomórkowych i dlatego nie spełnia tej ważnej funkcji. Woda w stanie roztopionym sprawia, że nasze komórki są zdrowe, a krew czysta. Woda w takim stanie to czysta krew, brak blaszek cholesterolu (zdrowe naczynia krwionośne, zdrowe serce, zdrowy mózg, itp.), ogromna redukcja szans na występowanie różnych chorób, silne wzmocnienie odporności i wiele, wiele więcej.

3 – rozpuszczenie tłuszczów. Czy wiedzieliście, że jeśli wypijemy wystarczającą ilość wody, możemy szybko i bezboleśnie schudnąć? Jeśli nie wiedzieliście, uważnie przeczytajcie ten punkt. Zajmuję się sportem od 25 lat, z czego od ośmiu zawodowo zajmowałem się podnoszeniem ciężarów i kulturystyką. W rezultacie kwestia osuszenia i rzeźby ciała była bardzo dotkliwa. Wypróbowałem całe morze spalaczy tłuszczu, wydając na to dużo pieniędzy. Potem natknąłem się na bardzo interesującą książkę o roli wody w procesie spalania tłuszczu, po której, podczas suszenia (odchudzania) zacząłem pić 3 litry wody dziennie. Czym jest tłuszcz? Tłuszcz w 90% składa się z wody, w 5% z molekuł tłuszczu, a pozostałe 5% – to złogi i toksyny, które usadawiają się w naszym ciele właśnie w tłuszczu. W związku z tym im więcej tłuszczu mamy, tym więcej nasze ciała mają szlamu, nie wspominając już o nadwadze szkodliwej dla serca, itp. Temat jest bardzo obszerny, więc nie będę go tutaj szczegółowo omawiał (napiszę o tym w osobnym artykule). Jeśli pijemy więcej wody niż potrzebuje nasze ciało dziennie, rozpoczyna się proces awaryjnego wypływu wody z organizmu – ogólnie rzecz biorąc, organizm zaczyna wypuszczać więcej wody niż otrzymuje. I tutaj rozpoczyna się proces całkowitej redukcji masy tłuszczowej. Zauważmy, że wszystko odbywa się naturalnie i bezboleśnie. Powtórzę się, jeżeli są problemy z nerkami, najpierw zapytajmy lekarza.

Zatem korzyści ze stopionej wody są nieocenione. Powyższe 3 punkty są podstawą tego, co sprawia taka woda. Możemy przejść dalej.

Przygotowanie roztopionej wody w domu

I tutaj w końcu dotarliśmy do punktu – jak wytapiać wodę w domu? Największym błędnym przekonaniem większości jest to, wielu tak uważa, że wystarczy tylko zamrozić i rozmrozić wodę. Jest to całkowicie błędny pomysł. Oto punkty:

1 – przygotowanie rozmrożonej wody w domu zaczyna się właściwie od samej wody. W tym celu nie zadziała woda z kranu, ani przegotowana (gotowana woda jest ogólnie pustym ładunkiem dla ciała, ponieważ jest martwa), ani oczyszczona przez filtr domowy. Potrzebujemy zakupionej wody pitnej. Jak wybrać wodę pitną w sklepie? Jest to bardzo proste – wystarczy kupić wodę wyprodukowaną w naszym regionie lub, najlepiej, w naszym mieście. Woda z twojego obszaru jest jak najbardziej zbliżona do składu wody twojego ciała, więc będzie działać najlepiej (obejrzyj film o wodzie, linki na początku artykułu). Dlatego bierzemy „bliską” dla nas wodę. Osobiście biorę zazwyczaj pięciolitrową butelkę.

2 – pojemnik do zamrażania. Bardzo ważne jest, aby wybrać pojemnik do zamrażania wody. Ze względu na to, że woda podczas procesu zamrażania ma tendencję do rozszerzania się, nie pasują do tego celu garnki. Ponadto kontakt wody z żelazem jest ogólnie niepożądany, szczególnie w przypadku aluminium (aluminium jest trucizną). Oprócz tego, żelazo posiada swoją energię, która działa na wodę. Wyjątek stanowią srebrne naczynia. Tak więc idziemy do sklepu z narzędziami i kupujemy plastikowe wiaderko (najlepiej kapronowe – lepiej się rozciąga) około 2 litrów. W domu dokładnie opłuczmy je wrzącą wodą. Napełnijmy wodę i włóżmy do zamrażarki.

3 – proces zamrażania. Każda zamrażarka zamarza inaczej. Dlatego też sprawdzamy empirycznie, jak długo lodówka musi zamrażać wodę do stanu, w którym niezamarznięte wgłębienie pozostanie w środku pojemnika (w przybliżeniu wielkości ludzkiej pięści). W centrum tej wnęki gromadzone są sole metali ciężkich i inne nieczystości, wszystko to „dobro” nie zamarza. Wyjmujemy pojemnik z zamrażarki, dzielimy lód na 2 części nożem i opróżniamy rdzeń. W czasie doświadczenia możemy spróbować wody, która była w rdzeniu. Będziemy pod wrażeniem przez długi czas. Możemy również pobiec do łazienki umyć zęby, aby pozbyć się „wspaniałego” posmaku w ustach. Po tym stanie się jasne i zrozumiałe co pijemy – różnica w smaku między zwykłą wodą i rozmrożoną jest po prostu kolosalna. Oczywiście nie tylko w smaku.

4 – dalej musimy poczekać, aż woda się roztopi. Następnie wlewamy ją ponownie do pojemnika i wkładamy ponownie do zamrażarki. Woda musi być zamrożona 2-3 razy – bardzo niewiele osób wie o tym i uważa, że ​​raz wystarczy. Zamrażam 2 razy, bo do 3 jestem już zbyt leniwy :) Po drugim zamrożeniu kryształki lodu stają się całkowicie przezroczyste i przejrzyste. Taka woda ma przywróconą naturalną strukturę i energię.

5 – po drugim zamrożeniu nakłuwamy lód i umieszczamy go w szklanym słoju o pojemności trzech litrów. Właśnie w szkle – szkło jest neutralnym materiałem, dlatego idealnie nadaje się do przechowywania wody.

6 – do słoja wkładam jeszcze szungit i czekam jeszcze 48 godzin.

Jak widać, proces ten jest dość długi i zajmuje więcej niż jeden dzień, a ja chcę pić codziennie. Dlatego mam 3 trzylitrowe słoiki z wodą, które radzę wam zrobić.

Uważnie przeczytajcie informacje, zapoznajcie się z linkami, które zacytowałem w tym artykule. I niech wasza Woda zawsze będzie czysta i uzdrawiająca!

źródło

źródło2

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Komentarzy 13 to “Jak przygotować uzdrawiającą rozmrożoną wodę”

  1. sandixei Says:

    Bardzo ważny tekst. Dziękuję.

  2. konservaTor Says:

    Jest też taki sposób :

    Sposób przygotowania: napełniamy wodą pojemnik (np. garnek), przykrywamy go i wstawiamy do zamrażarki (umieszczając np. na tekturowym spodku w celu równomiernego zamrażania) albo zimą wystawiamy garnek na mróz. Proces zamarzania zazwyczaj rozpoczyna się już przy +3,8ºC i pierwsze kryształy lodu tworzą się z tzw. wody ciężkiej, czyli deuterowej. Po powstaniu zatem pierwszych płytek lodu o grubości około 2-3 mm usuwamy je (np. przelewając wodę do innego naczynia i wyrzucając pozostały lód). Wodę w niepełnym pojemniku (aby było miejsce na powiększenie objętości) zamrażamy dalej do chwili zamarznięcia około 2/3 części wody. Reszta będzie zawierała różne sole. Jeżeli proces zamarzania nie będzie przebiegać zbyt szybko, to zostaną one właśnie „wyparte” z przestrzeni międzycząsteczkowej i zgromadzą się w środkowej części krystalizującej się lodowej bryłki. Temperatura zamarzania części z solami jest niższa niż wody słodkiej. Wylewamy te domieszki. Pozostały przezroczysty lód odstawiamy, aby się roztopił w temperaturze pokojowej. Uwaga: w przypadku, jeśli zamarznie całość wody, a chcemy wyeliminować sole (np. gdy mamy twardą wodę lub chcemy wspomóc oczyszczenie nerek z kamieni) wówczas część zawierającą sole (tzn. mleczno-mętną) można usunąć albo od razu roztapiając ją strumieniem wody, albo pod koniec procesu rozmrażania przezroczystego czystego lodu, bowiem ta część z solą jako ostatnia będzie pływać w tzw. wodzie protowej (oczywiście 100% wodę protową można otrzymać tylko w laboratoriach).

  3. Monika Says:

    Na Tagentv (można oglądać również na You Tube) jest arcyciekawa seria filmów o żywej wodzie. Mariusz Dąbrowski rozmawia w nich z Jackiem Zdrojewskim, który jest spadkobiercą japońskiego naukowca-specjalisty od tematu wody- Masaru Emoto. Firma p. Jacka Harmony H2O zajmuje się wytwarzaniem urządzeń (filtry, podstawki, kubki) do ,,produkcji” żywej wody. Ok. 3 miesięcy temu zakupiliśmy kubek. Kosztował 290 zł. Może to i dużo ale efekty są tego warte.

    • treborok Says:

      Tam płacisz 290zł. i być może jakieś efekty są. Tu masz prawie za darmo i efekt gwarantowany. Jak widzę takie ceny za gadżety to zapala mi się czerwona lampka. Na stronie przeczytałem, że to jest ich (firmy) misja, no przepraszam, albo misja albo business… ceny z kosmosu. Amen.

    • pawel13 Says:

      Jacek Zdrojewski nie jest spadkobiercą Masaru Emoto, natomiast dużo osób się nim podpiera. Moniko, bo pomyślę, że tak naprawdę nazywasz się Jacek Zdrojewski. Też mam taką płytkę Harmony H2O. Kosztowała o ile pamiętam 490 zł. Kupiłem dla chorej córki i dla siebie w sierpniu tego roku. Stosuję i… nie widzę żadnej różnicy. Pozdrawiam Paweł Mężyński

    • Konkretny Says:

      To co robi Monika, fachowo nazywa się „produkt plejsmęt” czy coś w tym stylu. Powinna swoje wiadomości oznaczać hasłem: „produkt plejsmęt” i byłoby OK.

  4. konservaTor Says:

    290 to jeszcze tanio.Ceny rewitalizatorów Grandera dla domku jednorodzinnego około 7000 pln wzwyż,jak na polskie warunki kosmos,jak na niemieckie już nie ;].
    btw gzdzieś czytałem że pamięć wody zeruje pole magnetyczne,ja założyłem na głownej rurze wodociagowej w piwnicy magnetyzery do paliwa,coś takiego http://www.diagnostik.pl/magnetyzery/magnetyzer_paliwa.php ,3 szt.Czarny krzemien ,szungit też „robią dobrą wode”,zdravim

  5. nina Says:

    ———- rozmrażam wodę wlewam do szklannego dzbanka ,wypijam ją pozostawiając 2cm osadu na dnie ,Pytanie – zle czy dobrze postępuję ?.

    • konservaTor Says:

      Osad zostaw spokojnie,zamontuj sobie zwykły filtr sznurkowy na rurze z sieci,wyłapuje rdze ,czastki stałe etc z sieci wodociągowej,koszt filtra okolo 35 zł ,wkład 4zł.

      btw mozesz też miec wodę wapienną,ale tak bez badan cięzko stwierdzić,

  6. Monika Says:

    Pawle, niestety nie jestem Jackiem Zdrojewskim. Kubek kupiliśmy 11.09.2018 r. i myślę, że jakieś efekty picia żywej wody wytworzonej w nim już są. Mój mąż od dwóch lat miał bardzo częste zawroty głowy, czasem tak silne, że musieliśmy wzywać pogotowie.Kompleksowe badania niczego nie wykazały. Od jakiegoś czasu zdarzają się bardzo rzadko i są słabe.Myślę, że z czasem całkowicie ustąpią.Ja natomiast mam bardzo dużo energii, potrzebuję mniej snu i lżej mi się wstaje. Wszystkim domownikom bardzo poprawiła się cera. Ciekawe rzeczy zaobserwowałam również u naszych kocic.Jedną miseczkę ze zwykłą wodą mają postawioną na podłodze obok misek z jedzeniem a druga z żywą wodą stoi w zlewie. Kiedy chcą się napić, wolą wskoczyć na stołek i z niego do zlewu aby zaspokoić pragnienie. Myślę, że zwierzęta intuicyjnie wyczuwają co jest dla nich lepsze.Jedna z kocic, która po sterylizacji bardzo się roztyła, stopniowo wraca do dawnej ,,figury”. Ciekawą rzecz zauważyłam również w przypadku czajnika. Przedtem, gdy do gotowania używałam zwykłej wody, ciągle gromadził się w nim kamień. Przed napełnieniem trzeba go było porządnie wypłukać. Teraz kamień odpada dużymi kawałami i czajnik robi się w środku jak nowy. Dalszy kamień się nie tworzy. Myślę, że tak samo ta woda czyści nasz organizm od środka.Co do ceny to jest ona faktycznie wysokawa ale zwraca się po dość krótkim czasie. My kupowaliśmy średnio dwie butelki wody mineralnej na dzień. Od czasu zakupu kubka nie kupujemy żadnej wody.Niewątpliwie domowa technika wytwarzania żywej wody jest bardziej ekonomiczna ale nie każdy ma na to czas i miejsce w zamrażarce. Ja mam wszystkie półki wypełnione wszelkiego rodzaju mrożonkami własnej produkcji. Nie piszę tego, aby robić reklamę firmie HarmonyH2O, ale opisuję swoje spostrzeżenia. My jako Polacy powinniśmy się cieszyć, że nasi rodacy produkują urządzenia wedle technologii, która mam nadzieję, że w przyszłości będzie standardem dostępnym dla każdego i sprawdzi się w każdej dziedzinie. Pozdrawiam ciepło.

    • Przemas Says:

      Sadze ze jestes kims kto promuje produkt, dla mnie to siajs, szukalem na jakiej zasadzie dziala ten kubek, nic totalnie nic nie znalazlem, nawet z czego jest zrobiony. Ze mam uwierzyc ze wlewam wode i szaman z kubku zmienia ja na zywa wode ? :D czy moze czasteczki ciezkie sa unicestwiane ? zalosny newejdzowski sment i podpuszczanie na hajs ludzi ktorzy wierza w takie rzeczy. Nie pozdrawiam.

  7. karwan Says:

    Po rozmrożeniu wody można użyć systemu oczyszczania i ożywiania wody wg Viktora Schaubergera. Są uzdatniacze wody bazujące na filtrowaniu i wirowaniu jej, ktoś tego próbował?
    https://treborok.wordpress.com/nauka/viktor-schauberger-idee-odkrycia-wynalazki/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s