Fenomeny krwioobiegu. Zjawisko kawitacji w organizmie.

 Aleksander Gonczarenko – lekarz, fizjolog.

image001W 1964 r. Ukończył Kubański Instytut Medyczny. Członek korespondent  Międzynarodowej Akademii Nauk Energoinformacyjnych (МАЭИН)
Pracował:
–  1964 – 1970 r. -Instytut Patologii i Terapii Eksperymentalnej ANM  ZSSR – laboratorium eksperymentalnej kardiologii.
– 1970 – 1982 r. – Naukowo-Badawczy Instytut  Rehabilitacji Medycznej i Balneologii – eksperymentalne laboratorium fizjologii krwiobiegu.  Aspirantura. Temat dysertacji: Mechanizmy adaptacji mieszkańców Północy na Czarnomorskim wybrzeżu Kaukazu.
– Kier. laboratorium eksperymentalnej fizjologii krwiobiegu.
– 1982 – 1989 r.  kier. działu  fizjoterapii w Zarządzie Głównym Olimpijskiej reprezentacji żeglarskiej Rosji.
– Stałe łączenie – lekarz karetki pogotowia.
– Obecnie, kierownik Analitycznego laboratorium serca.

Kawitacja w organizmie

Powszechnie wiadomo, że krew  składa się z osocza i zawieszonych w nim czerwonych krwinek, leukocytów, płytek krwi i ogromnych ilości miceli. Jej główną funkcją jest transport i dystrybucja w organizmie gazu, składników odżywczych oraz  elementów komórkowych. Do dziś uważa się, że przepływ krwi przez naczynia krwionośne odbywa się  pod działaniem ciśnienia wytwarzanego przez skurcz mięśnia serca. W organizmie człowieka jest 5-6 litrów krwi i taka objętość napełnia układ naczyniowy o pojemności 25-30 litrów.  Mechanizm, dzięki któremu  krew jest w stanie napełnić zbiornik, kilkakrotnie większy od jej objętości własnej, do tej pory był nieznany.  O tej rozbieżności jeszcze w 1873 r. I.F. Cyon napisał: „ilość krwi, która znajduje się w ciele, sama  z siebie nie wystarczy, aby wszystkie narządy naszego ciała mogły jednocześnie  funkcjonować z pełną siłą”,  a w 1953 fizjolog  Pappenheimer  ustalił, że dla normalnego minutowego obiegu  w naczyniach człowieka, objętość krwi  nie może być mniejsza niż 45 litrów.  Obecnie, zgromadzono wiele faktów, które wskazują, że objętość krwi w organizmie samoistnie zwiększa się lub zmniejsza bez dodatkowych wlewów dożylnych czy krwotoków.  Jeśli człowiek ze stanu spokoju przechodzi do aktywności fizycznej, objętość jego krwi wzrasta średnio do 15 litrów a przy intensywnym obciążeniu – do 45 litrów. Maratończycy podczas biegu tracą  4 kg płynu, ale ilość krwi do końca wyścigu wzrośnie o 6-8%, a u sztangistów, w momencie podnoszenia ciężaru,  o 60%.  Częste oddychanie lub zatrzymanie oddechu, masaże, stres, emocje, zwiększenia objętości krwi o 1,5-2 razy. Niezwykle szybki wzrost objętości krwi o 50% zaobserwowano u kobiet ciężarnych, w czasie  zmiany położenia ciała z pozycji leżącej na boku do pozycji pionowej.  U pacjentów, stan lęku przed operacją zmniejsza ilość krwi, a po operacji, pomimo nieskompensowanej utraty krwi, wzrasta. Ale najszybszy  wzrost objętości krwi zachodzi w sercu.  Echokardiografia Dopplera rejestruje wzrost objętości krwi w jamie lewej komory z 41 ml do 130 ml, tylko w jednym cyklu fazy izometrycznego napięcia. Dla usunięcia ataku migotania przedsionków, wytwarza się wyładowanie elektryczne o sile  300 – 400 J, w rezultacie czego natychmiast wzrasta objętość krwi o 60%.  Podobne zjawisko obserwowano też  w eksperymentach. Na przykład, przy elektrycznym  lub mechanicznym stymulowaniu  poszczególnych tętnic wieńcowych, tętnic mózgowych, lub jelitowych  można spowodować w nich odosobniony  wzrost objętości  krwi do 500%. W organizmie występuje też efekt odwrotny, który szybko  zmniejsza objętość krwi od wysokiej wartości początkowej do 5-6 litrów. Zdarza się to we wszystkich typach wstrząsu, niedokrwistości, przy powstaniu przetoki tętniczo-żylnej, przy ograniczeniu czynności skurczowej serca  spowodowanej migotaniem przedsionków, miopatią,  ostrym zawałem serca, ingerencjami chirurgicznymi.

Zmniejszenie objętości krwi przeprowadzono w eksperymencie  na ochotnikach. Kiedy  po wielogodzinnym przebywaniu w położeniu poziomym, zmieniano pozycję badanych, bez ich własnego wysiłku, na pionową, to u wszystkich osób  spadało ciśnienie i zmniejszała się objętość krwi do 66%, ale po 5-8 minutach wracała wyjściowa objętość krwi.   Podobne  zmiany ilości krwi zawsze występują u astronautów w momencie lądowania na Ziemi.
Deficyt  objętości krwi w organizmie jest rejestrowany przy znieczulaniu: morfiną, eterem, chloroformem, pentotalem, przy wprowadzaniu acetylocholiny, penicyliny, jadu węża  i pająka, zatruciu alkoholem.  Niewiarygodnie, ale ratownicy obserwowali  przypadki, w których wlew 1,5-2 litrów krwi obcej, nie zwiększał,  ale zmniejszał  całkowitą objętość krwi w ciele pacjenta. Każdemu zatrzymaniu akcji serca, podłączeniu aparatu krążenia pozaustrojowego,  zawsze towarzyszy zmniejszenie objętości krwi. Wiedząc o tym chirurdzy, żeby uniknąć opróżnienia naczyń i śmierci narządów  wewnętrznych z powodu niedokrwienia, wlewają do  krążącej już krwi,  kolejne 7 – 15 i więcej litrów krwi dawców.   Zjawisko zmniejszenia objętości krwi zauważyli też anatomopatologowie. Jeżeli krew odpompowana jest z organizmu zaraz po śmierci, to jej objętość wynosi 7 do 8 litrów, a w dobę po śmierci, jej ilość zmniejsza się do 5 – 6 litrów. Przy balsamowaniu zwłok, żeby wypełnić wszystkie naczynia, należy wlać już około 30 litrów specjalnych płynów.  Taką ilością lateksu zalewa się naczynia ciała ludzkiego dla uzyskania preparatów anatomicznych. Samoistne  zmniejszenie objętości krwi  dawców, przechowywanej w szczelnie zamkniętych naczyniach, jest przyczyną ciągłego „bólu głowy”  szefów stacji krwiodawstwa, ponieważ objętość pobieranej krwi jest zawsze większa od jej faktycznej ilości.

Nagły wzrost objętości krwi w organizmie,  fizjologia wyjaśnia  zwiększeniem częstotliwości akcji serca i zwiększeniem objętości wyrzutowej komór serca na minutę. Z czego wynika, że prędkość cyrkulacji tej samej objętości krwi powinna zwiększać jej objętość i wypełnić zwiększoną pojemność naczyń.   Ale jest oczywiste, że samym zwiększeniem  prędkości  poruszania się krążącej krwi nie można zamienić  5-6 litrów krwi w 25-30 litrów.
Dlatego fizjolodzy  nadal szukają  innych wyjaśnień tego zjawiska, przedstawiają hipotezy o gromadzeniu krwi w pojemnościowych naczyniach (deponowanie) lub napełnieniu nią poszczególnych organów (sekwestracja), powoli albo szybko krążących  frakcjach, oddziaływaniem układu nerwowego na średnicę naczyń, chemicznie aktywnymi  hormonami i zawartością  gazów  we krwi …..  Jednakże badania ostatnich dziesięcioleci  ostatecznie ustaliły,  że deponowanie  krwi w organizmie człowieka nie występuje, a we wszystkich naczyniach  krew znajduje się w ciągłym ruchu, co więcej, posiada właściwość spontanicznego zwiększania albo zmniejszania swojej objętości a także swojej prędkości w trakcie przepływu, niezależnie od skurczu otaczających mięśni, wielkości światła  naczyń i wpływu układu nerwowego. Tak więc, przedstawione hipotezy nie wyjaśniają  tej hemodynamicznej sprzeczności.

Drogę do rozwiązania zagadki tego zjawiska, podpowiedziały nam  zjawiska zachodzące we krwi, w aparacie sztucznego krwioobiegu. Gdy krew odpompowywana jest z żył, to pojawiają się w niej pęcherzyki, krew pieni się  i zwiększa swoją objętość. Wynika to z przyspieszonego uwalniania z niej gazów do rozszerzonej wnęki  oksygeneratora. Aby wyeliminować pienienie się,  anestezjolodzy  wprowadzają  do krwi specjalne preparaty lub krople alkoholu etylowego, które jak wiadomo,  mają właściwości tłumienia zjawiska kawitacji w wodzie.  Te specyficzne właściwości  środków przeciw pieniących  skłoniły nas do postawienia hipotezy, że także we krwi kawitacja  może być przyczyną zmian w jej objętości. Tym bardziej, że zjawisko to odnotowano w sercu, na jego częstotliwości dźwiękowej, w latach 70 –tych  w Instytucie Akustyki Akademii Nauk  ZSRR. Jednak ze wszystkich efektów towarzyszących kawitacji, efekty dźwiękowe rozpatrywano jedynie jako źródło szumów spowodowanych pracą włókien mięśnia sercowego. Kawitacja we krwi naczyń żylnych była rejestrowana w eksperymentach, przy zmianie położenia ciała, ćwiczeniach  na wirówkach i przejściu do stanu nieważkości. Ogólnie rzecz biorąc, nie był badany wpływ kawitacji na krwioobieg  a tym bardziej  nie wiązano go z regulacją objętości krwi.

Jak wiadomo, zjawisko kawitacji powoduje powstawanie kawern, ubytków  lub pęcherzyków, które są wypełnione gazem w tych punktach płynącej cieczy, gdzie wzrasta jej prędkość a ciśnienie staje się niższe od krytycznej  wartości wytrzymałości całego układu.   W miejscach jego  rozerwania, przy rozpuszczonych w płynie gazach, w warunkach zmiennego ciśnienia, odbywa się nieograniczony wzrost pęcherzyków kawitacyjnych, ponieważ do nich, z płynu, dyfunduje gaz.  Pęcherzyki powiększają się i wzrasta w nich ciśnienie, które jest dużo wyższe niż otaczającego środowiska. Energia ruchu takich pęcherzyków i ich wibracji powoduje powstawanie dookoła siebie nowych pęcherzyków. Następuje  wzrost ich ilości i ta spotęgowana objętość, powoduje powstanie sił ponderomotorycznych (*dynamiczne działania, jakim ulegają w polu magnetycznym jakiegokolwiek pochodzenia przewodniki, przez które płyną prądy elektryczne), doprowadzająca do wyparcia otaczającego płynu i do jego samo przemieszczenia się. Jeśli jest mało gazów, a ciśnienie jest okresowo zmienne, to powstałe pęcherzyki  szybko „zapadają się”, co generuje powstawanie strumieni kumulacyjnych, wytwarzających  ciśnienie, które przekracza tysiące atmosfer. Tak potężnej energii  towarzyszą efekty akustyczne, elektromagnetyczne, fluorescencyjne, termiczne i kinetyczne.  Kiedy gazów rozpuszczonych  w wodzie jest dużo, to pęcherzyki, nie zapadają się, pozostają w niej przez długi czas i swoją ilością  zwiększają jej objętość, co służy źródłom siły ponderomotorycznej. Osocze krwi w 90% składa się z wody, co stanowi około 4,5 litra. Dokładnie w niej, jak się wydaje,  powinna powstawać  hydrodynamiczna kawitacja.  W tym celu, aby upewnić się, że krew posiada właściwość zmieniania swojej  objętości pod wpływem kawitacji, były przeprowadzone modelowe eksperymenty, imitujące fazę izometrycznego napięcia serca, w którego przestrzeniach występuje największy przyrost objętości krwi.  Faza ta występuje po rozkurczu, gdy komory są wypełnione krwią. Wszystkie zastawki  i tętnice wieńcowe są zaciśnięte przez napięcie mięśnia sercowego.  W tym momencie, bez dodatkowego przypływu krwi,  jej objętość w hermetycznie zamkniętej jamie komory w jakiś sposób zwiększa się o 300%  w ciągu  0,06 s.  Mięsień sercowy jest rozciągnięty, a serce staje się kulistego kształtu. Dynamikę spadku ciśnienia w tym okresie pracy serca, staraliśmy się odtworzyć w eksperymencie.

Za symulator przestrzeni komorowej serca posłużyła specjalnie przebudowana szklana, 20 ml strzykawka, na której cylinder  został nałożony  induktor elektromagnetyczny. Wewnątrz strzykawki przymocowano  siatkę elektrodową, z czujnikami ciśnienia, temperatury, stężenia tlenu i objętości. Aby sprawdzić słuszność metody wzbudzania kawitacji, pierwsze doświadczenie było przeprowadzone z  wodą z kranu. Przy nagłej zmianie ciśnienia w strzykawce zarejestrowano zjawisko kawitacji, które doprowadziło do zwiększenia objętości wody z powodu tworzenia się pęcherzyków gazu. Rozpad tych pęcherzyków spowodował powrót objętości do wartości początkowej.   Eksperyment  wykazał, że wzrost  objętości tej samej masy wody rzeczywiście jest możliwy po pojawieniu się w niej  pęcherzyków gazu.   Podobne eksperymenty ze zmianą  ciśnienia w strzykawce były prowadzone z krwią  tętniczą i żylną.  Oddziaływanie na krew nagłymi zmianami ciśnienia, wyzwalały w niej zjawiska kawitacji. Rejestrowane były przy tym, impulsy elektromagnetyczne, niebiesko-zielona poświata, tworzenie się pęcherzyków, powiększenie objętości krwi, wraz z siłami ponderomotorycznymi, powodującymi    ruch krwi, wzrost temperatury, wahania tlenu. W eksperymencie, zwiększenie  objętości wody z kranu wynosi 0,5 – 1,5% a krwi  12 – 22%. Taki 10-krotny wzrost objętości  wskazuje na to, że wytrzymałość strukturalna wody zawartej we krwi, jest o rząd wielkości  mniejsza niż wody pobranej z kranu.

Osobliwą cechą wody zawartej w osoczu jest to, że jej 4,5 litra znajduje się pośród rozproszonych (dyspersja), warstwowych elementów, zawieszonych z elektrycznie naładowanymi miliardami cząstek erytrocytów i leukocytów, trylionów białkowych i tłuszczowych miceli o łącznej powierzchni ponad 1000 m2. W rezultacie, woda rozdziela się w niej w dwuwymiarową błonkę, dzięki czemu zostaje wypełniona dziesiątkami soli i gazów O2 , CO2, H, N2, NO2, przebywających w niej jak w stanie rozpuszczonym i w mikropęcherzykach pod ciśnieniem około 100 mm  Hg, co prowadzi do ogromnego ciśnienia osmotycznego we krwi:  7,6 atm. Ponadto, trójwymiarowa sieć wiązań molekularnych wody,  znajduje się w nieustających drganiach  fluktuacyjnych z częstotliwością 10 -11 drgań/sek..
Wszystkie te czynniki powodują niestabilność  napięcia powierzchniowego wody w osoczu. Dlatego wszelkie mechaniczne, termiczne, elektromagnetyczne i chemiczne  oddziaływania na krew łatwo rozrywają  w niej wiązania molekularne. Te „mikro wgłębienia” natychmiast wypełniają gazy. Powstają zalążki kawitacji, które przy niskim ciśnieniu zwiększają swoją średnicę  tysiące razy, łącząc się ze sobą  i przekształcają się w kaweole (*z łac. caveolae – małe  jaskinie). W tym samym momencie zwiększa się objętość  i znajdujące się we krwi mikropęcherzyki. Wszystko to razem zmienia objętość tej samej masy  krwi. Efekt ten pokazuje istotę  kawitacji we krwi.  W porównaniu z eksperymentami,  serce  w jednym cyklu zwiększa objętość krwi o 300%. Tak istotna zmiana związana jest z  pewnymi ukrytymi funkcjami serca. Aby je zrozumieć, została szczegółowo przeanalizowana hemodynamika cykli pracy serca.

Przed rozpoczęciem rozkurczu przedsionków, wcześniej otwierają się ujścia żył płucnych, przepływ krwi zatrzymuje się przed nimi i ciśnienie w nich  (w przedsionkach) rośnie. W rozkurczu, w pustą przestrzeń przedsionków, gdzie w tym momencie ciśnienie jest niskie, pędzą ku sobie dwa strumienie, jeden z żył płucnych i drugi wracający  (niedomknięcie zastawki) z komory a za nim, zamykają się zastawki przedsionkowo-komorowe. Objętość krwi w przedsionkach zwiększa się, ciśnienie w nich rośnie a przepływ krwi wyhamowuje. Część tej krwi wraca  do żył płucnych. W przedsionku na chwilę spada ciśnienie i zwieracze  żył płucnych zaciskają się. Przedsionki okazują się odizolowane od napływu krwi.  W tym czasie, następuje w nich druga fala  przyrostu objętości krwi, która otwiera zastawki przedsionkowo-komorowe do komór w stanie rozkurczu i krew zaczyna płynąć do nich jeszcze przed rozpoczęciem skurczu przedsionka.  Ten samoczynny przepływ krwi następuje dlatego, że w jej zwiększonej objętości pojawiają się siły, wyprzedzające skurcz mięśni o 0,02 -0,04s. Następujący w ślad za tym skurcz przedsionków, wypycha resztę krwi do komór, na spotkanie której z aorty cofa się część krwi i za nią zamykają się zastawki aortalne. Przyspieszony przepływ krwi spowalnia, zwiększa swoją objętość i część krwi wraca z powrotem do przedsionków a w komorach na krótko spada ciśnienie krwi. W ślad za tym cofnięciem, zastawki przedsionkowo-komorowe zamykają się, (bez względu na to, że ciśnienie w komorach w tym momencie jest mniejsze niż w przedsionkach) i komory stają się odizolowane od napływu krwi. W nich także, tak jak było to w przedsionkach, po raz drugi zwiększa się objętość krwi, nadając sercu formę kulistą.  Pod naporem zwiększonej objętości krwi, otwierają się zastawki aorty i krew przyspiesza wpływając do niej.  Pomimo faktu, że następuje wyrzut krwi z komór serca, to jej objętość i ciśnienie w komorze nadal rośnie. Dopiero po 0,02 s, w ślad za zmniejszającą się objętością krwi,  mięsień serca zaczyna się kurczyć. Większość wyrzuconej krwi wpływa do aorty, a jej mniejszy  strumień -. „pozostała krew”, wraca z powrotem do komór a za nią zamykają się zastawki aortalne.  Kontrastowa echokardiografia Dopplerowska, badająca  cofanie się krwi, zarejestrowała  pojawienie się pustek (kawern) w objętości krwi w jamie serca w tym czasie, gdy opuszcza ją strumień powrotny krwi. Pojawienie się kawern  w jamach serca zbiega się w krótkim czasie ze zmniejszeniem objętości krwi i zmniejszeniem jej ciśnienia. To pomaga zrozumieć mechanizm „spontanicznego” zwiększenia objętości krwi w sercu.  Powrotny strumień płynie z prędkością od 3 do 15 m / s, zwiększając na długości 30-40 mm swojej drogi ciśnienie,  w przestrzeni pomiędzy zastawkami,  do 800 mm Hg, pozostawiając  po sobie, w objętości krwi przestrzeń (próżniową jamę) z ujemnym ciśnieniem i otwartymi wiązaniami jonowymi. Jest to ważne źródło „czystej” siły fizycznej. Do tej przestrzeni kieruje się  otaczająca ją krew ze strefy z podniesionym ciśnieniem,  ale w tym momencie krew jest już ograniczona hermetycznie zamkniętą  komorą serca, więc ruch jej cząstek do kawerny jest możliwy tylko przy masowym pękaniu  błonek wody zawartej we krwi. W uformowane mikro jamki kierują się gazy krwi,  powstają bąbelki. Swoją ogromną ilością  zwiększają objętość krwi. Ta podciśnieniowa prowokacja serca natychmiast wyciąga z krwi rozpuszczone w niej gazy i zwiększa wielkość znajdujących się we krwi  pęcherzyków gazu, co jest przyczyną znacznego wzrostu jej objętości w fazie izometrycznego napięcia. Natychmiastowy wzrost tej objętości wytwarza we krwi siły ponderomotoryczne, które działają szybko i niezależnie od skurczów mięśnia serca. Ponieważ w przemieszczaniu się krwi, siła skurczów mięśnia serca stanowi tylko 1/6 część „napędu obiegu krwi”, to pozostałe 5/6 – przypada na siły ponderomotoryczne  kawitacji. Teraz można twierdzić, że serce  posiada jeszcze jedną funkcję –  wzbudzania zjawiska kawitacji we krwi, które jest głównym, siłowym źródłem krążenia.  Stało się jasne, jak istniejąca w organizmie masa krwi zdolna jest zmieniać swoją objętość i wypełniać  pojemność naczyń, przekraczającą ją o 5-6 razy. Dzięki temu, nasze ciało nie musi gromadzić większej ilości krwi i mieć w sobie zbędne  25 – 30 kg.

Efektami kawitacji krwi można wytłumaczyć  niezrozumiałą do tej pory etiologię wielu chorób układu krążenia: nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, pęknięcie ściany serca, nagły zgon z tamponady serca i wiele innych.  W przyczynie tych patologii,  wyraźnie widać nieadekwatny wzrost objętości krwi, doprowadzający do niszczenia otaczających tkanek  albo przeciwnie, do gwałtownego zmniejszenia  jej objętości…… Badania z pomocą mikroskopu elektronowego wykazały, że płyny wewnątrzkomórkowe wszystkich  tkanek, także krew, wypełnione są pęcherzykami gazów. Nasze doświadczenia robione na naczyniach krezki  szczura wykazały, że w miejscu lokalnego podrażnienia wewnętrznej powierzchni naczynia zawsze powstają pęcherzyki w jednych i tych samych miejscach. Ich pojawieniu się towarzyszyła świecąca poświata, wyładowania elektryczne, zmiany kierunku i prędkości ruchu jego cząstek. Oznacza to, że w naczyniach,  tak jak  w sercu, może wystąpić kawitacja. Gdy w doświadczeniu, w polu widzenia, pojawiały się pęcherzyki, miejsca te natychmiast zamrażano  ciekłym azotem  i poddano mikroskopii elektronowej. Stwierdzono, że dużą gęstość pęcherzyków zaobserwowano w tych obszarach naczynia, w których ma ono największą średnicę. Właśnie tu do zewnętrznej błony komórki, najbliżej podchodziła strefa jądra komórek endotelialnych, która wysuwała się naprzód w światło łożyska naczynia. Cała powierzchnia tej jądrowej powłoki była pokryta porowatymi kompleksami, nad którymi „zamarła” masa pęcherzyków.   Porowate kompleksy przedstawiają sobą pierścień, częściowo pokryta błonką, w centrum którego znajduje się guzek. Potencjał elektryczny na niej może dochodzić  do 5V. Od pierścienia kompleksów porów do centrum jądra odchodzi pofalowany kanał mikro rurek.

image004image005

Schemat kompleksu porowatego: 1 – pierścień kompleksu porowatego; 2 – kanał z membraną; 3 –karbowany kanał mikro rurki; 4 – pęcherzyki kawitacyjne powyżej wylotu  pary do światła naczynia (wg. S.N. Gołubiewa)

Struktura tego kompleksu jest niczym innym jak biowibratorem, którego  częstotliwościowe wahania doprowadzają  do zerwania (wiązań) wody osocza i pobudzenia w niej kawitacji.
Na 1 cm wewnętrznej powierzchni naczynia znajduje się od 4 do 6 milionów kompleksów porów i 100-200 tys. bez osłonkowych zakończeń nerwowych, dlatego podobne doświadczenia przeprowadzono i z pojedynczymi zakończeniami nerwowymi,  wystającymi do światła wewnętrznej powierzchni naczynia. Podrażnienie doprowadzających do niego włókien, także doprowadzało do powstawania pęcherzyków przy zakończeniach  nerwowych, które  setki razy przekraczały w rozmiarze pęcherzyki porowatych kompleksów. Drgania pojawiających się pęcherzyków, w odpowiedzi na stymulację elektryczną, zmieniały kierunek ruchu erytrocytów nawet przeciwnie do kierunku  przepływu krwi.  Osobliwością oddziaływania  kompleksów porów  i  bez osłonkowych  zakończeń nerwowych na cząsteczki osocza i komórek krwi jest to, że nie będąc w bezpośrednim  kontakcie z nimi, są w stanie, na odległość,  zmienić ich kierunek ruchu. Wszystkie komórki ciała są związane z określonym miejscem, a  wysyłane do nich substancje znajdują się w strumieniu krwi. Dla ich pobrania, kompleksy  porów i zakończenia nerwowe wytwarzają  pęcherzyki kawitacyjne, drgania których, z rezonansową częstotliwością, telekinetycznie, odbierają z przepływającego potoku krwi erytrocyty, trombocyty, białka z określonymi znacznikami i przyciągają je do konkretnej pory komórek docelowych.

Tak więc eksperymenty wykazały szereg funkcji  kompleksów porów  i bez otoczkowych zakończeń nerwowych – zdolność do zmiany objętości krwi, wzbudzanie powstawania sił  ponderomotorycznych w lokalnym miejscu naczynia i telekinetyczne kontrolowanie ruchu cząstek osocza  i komórek krwi. Jeśli we krwi jest mało gazów, a ciśnienie cyklicznie się zmienia, to powstałe pęcherzyki szybko „zapadają się”, co generuje skumulowane strumienie, rozwijające wysokie ciśnienie, któremu towarzyszą  efekty  dźwiękowe, elektromagnetyczne, fluorescencyjne, termiczne i kinetyczne.
Gdy gazów rozpuszczonych w wodzie jest dużo, pęcherzyki nie zapadają się, zachowują się  w niej przez dłuższy czas, a swoją liczbą zwiększają  objętość krwi, co jest źródłem  siły ponderomotorycznej  i przepływu krwi.  W jamach serca, w miejscach napięcia strun zastawek, beleczkowatych  zatok  i  w ujściach naczyń Thebesiusa (Thebesiana), błonka wody w strumieniach krwi, poddana pulsującemu ciśnieniu i regurgitacji, rozrywa się.  Powstają przy tym, krótkotrwałe, pęcherzyki kawitacyjne, które swoją ilością, w fazie izometrycznego napięcia  wytwarzają zwiększenie objętości  skurczowej krwi.  Echokardiografia  Dopplerowska rejestruje dostarczenie  40 ml krwi do lewego przedsionka, a wypychane jest do aorty z  lewej komory 130 ml,  na  0,02 sekundy  przed rozpoczęciem skurczu mięśnia. Tak więc, hemodynamiczna kawitacja, zwiększenie objętości krwi w jamie serca o 300%, stwarza efekt napędu własnego, wyprzedzający skurczową pracę mięśnia komory serca. Jednocześnie z tym, naznacza śródsercowe potoki krwi lokalnymi wektorami sił ponderomotorycznych, które dokonują celowego rozdziału porcji krwi po naczyniowych regionach ciała.  Efektami  kawitacji we krwi można wyjaśnić, do tej pory niejasną  etiologię  wielu chorób układu krążenia: nadciśnienie tętnicze, udar mózgu, pęknięcia ścian serca, nagła śmierć z tamponady serca i wielu innych. W przyczynie tych patologii  obserwuje się wyraźny, nieadekwatny wzrost objętości krwi, co prowadzi do zniszczenia otaczających  tkanek. Badania za pomocą mikroskopu elektronowego wykazały, że płyn wewnątrzkomórkowy, tak jak i krew jest wypełniony mikropęcherzykami z gazem. Ich pojawienie się w komórkach jest wynikiem kawitacji, która powstaje, przy przyspieszeniu ruchu na zewnętrznych i jądrowych błonach komórek,  pracujących  dla porowatych kompleksów spełniających rolę biowibratorów.  Zatem procesy kawitacyjne stanowią integralną część energii całego organizmu.

Autor: Aleksander Gonczarenko

Tłumaczenie: J. Flakowicz

Aleksander Iwanowicz Gonczarenko – Serce

Jedna odpowiedź to “Fenomeny krwioobiegu. Zjawisko kawitacji w organizmie.”

  1. was Says:

    A czy znane jest Państwu nazwisko Franciszek Rychnowski?
    On już w latach 20-tych ciekawie pisał o sercu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: