Egregor. B.K. Ratnikow o wpływie pola na zachowanie ludzi

Portal informacyjno-analityczny QSec zwrócił się o komentarz do szefa Departamentu Energetyki i Technologii Informacyjnych Akademii NAST Rosji, autora książek z serii „Kroniki realnego świata”, generała-majora FSO RF w rezerwie Borisa Konstantinowicza Ratnikowa.

„… Człowiek żyje w przestrzeni energetycznej i doświadcza wpływu różnych struktur pól, które nasycają otaczający świat. Ludzka myśl ma ekspresję energetyczną, a jej pojawienie się powoduje zaburzenia pochłaniania przez różne struktury pól lub formy energoinformacyjne.

Zwykłe ludzkie uczucia rodzą pewne wibracje subtelnej energii o różnej częstotliwości. Wibracje te są o niskich częstotliwościach jeżeli niosą w sobie agresję, zazdrość, gniew, przemoc, itp. wibracje o wysokiej częstotliwości są wręcz przeciwne, dobro, miłość, współczucie, szacunek pobudza człowieka do pozytywnego zachowania. I te wibracje wchodzą w rezonans z podobnymi formacjami energetycznymi otaczającej przestrzeni. Efekt rezonansu uzyskuje się poprzez intensywności pragnienia i wiary w osiągnięcie pożądanego. Ta interakcja na poziomie energetycznym pozwala stworzyć wokół tej osoby sprzyjające warunki do realizacji tego co zamierzone.

Najpotężniejszy wpływ na ogólną przestrzeń psychoenergetyczną ma człowiek, jego stosunek do samego siebie i innych, jego działania i czyny. Sama energia nie ma znaku, funkcjonalność utworzonej energii jest nadawana przez człowieka poprzez jego formy myślowe i wzorce myślo-obrazów. Łącząc się w jedną całość przenikają siebie na subtelnym poziomie, łącząc indywidualne dusze tworzy rodzaj psychicznej istoty reprezentującą psychiczną tożsamość nowego typu, która zaczyna zarządzać ludźmi.

Jest to „psychiczna istota” lub forma energoinformacyjna, stworzona przez ludzi i łącząca ich w charakterystycznej częstotliwości, a nosi nazwę – „Egregor”. Innymi słowy jest to obiekt energoinformacjyjny w świecie subtelnym związany z pewnymi stanami ludzi, ideami, pragnieniami, aspiracjami.

Egregor powstaje z obowiązkową obecnością człowieka. Każda taka struktura energetyczna zależy od energii ludzi, którzy ją karmią, idei, światopoglądu i ukierunkowania energii egregora. Egregory zawsze świadomie lub nieświadomie wykorzystują energię myśli, słowa, działania. Tradycje, zwyczaje, obrzędy, święta, zjawiska, cuda i inne podobne rzeczy — wszystko to ma magiczne działanie. Im bardziej są one starannie opracowywane i obserwowane, tym większa magiczna moc w nich, tym silniej wpływ mają na ludzi. Parady, manifestacje, procesje, ogniska sekciarzy, pochody z pochodniami, saluty, fajerwerki – wszystko co masowe ma różną moc magicznego działania określonych egregorów. Teraz stało się modne przestrzeganie postu, a przecież to bezpośrednie związanie się z egregorem i pożywka dla niego i pomoc.

Z punktu widzenia fizyki, takie tworzenie pola jest solitonem – pakietem falowym lub rezonatorem. Jeśli jakiś zespół do 4% pracowników aktywnie wspierać ten sam pomysł, ich świadomość zbiorowa zaczyna działać jak rezonator i wpływać na innych w celu wsparcia tej idei. Pole energoinformacyjne może nie tylko być stworzone przez ideę, wspólny cel ale także pragnienia, zalety i wady ludzi.

Kiedy człowiek zaczyna chorować podłącza się do egregora danej choroby i zaczyna się wymiana między człowiekiem a tym polem. Człowiek karmi pasożyta tej fali energiami swoich emocji, myśli, cierpienia, a egregor karmi chorobę w człowieku. Negatywne momenty pojawiają się w działaniach egregora wtedy, gdy zaczyna niwelować, przytłaczać indywidualności ludzi, dostosowywać ją do pewnych idei, pod jednym światopoglądem. W tym przypadku człowiek traci swoją indywidualność, staje się częścią pola potwora, wykonawcą jego woli.

Każda grupa ludzi ma swoją własną przestrzeń psychoenergetyczną: rodzinę, różne organizacje, naród, lud, państwo, całą ludzkość jako całość. I wszędzie począwszy od rodziny po ludzkość, obowiązują te same zasady.

Wzajemne relacje w rodzinie tworzą odpowiednie pole informacji o energii, w której rodzą się dzieci, odbywa się ich wychowanie i pojawiają się określone zdarzenia. To pole nazywa się także przestrzenią miłości, jeśli jest zbudowana na miłości. Pole ogólne tworzone jest przez wszystkich członków rodziny i wszyscy oni są odpowiedzialni za to, co się w nim dzieje. Dlatego bardzo ważne jest poznanie praw formowania tej przestrzeni, co pozwoli na jej prawidłowe tworzenie. Stąd słowa „każdy naród jest godny swego władcy” stają się zrozumiałe. Ogólny nastrój wszystkich członków społeczeństwa tworzy przestrzeń odpowiedniej jakości, w której lider pojawia się zgodnie z innym powiedzeniem: „Niedaleko pada Jabłko od jabłoni”. Dlatego przy ocenie sytuacji w rodzinie, kolektywie, państwie, przede wszystkim należy oceniać materiał ludzki.

Własności elementarne, naturalne formacje i zjawiska mają również właściwości egrealne. Ich przestrzeń energetyczna i informacyjna jest tworzona przez góry, rzeki, morza, oceany, rośliny i drzewa, wywierając silny wpływ na zachowanie i zdrowie ludzi. W kształtowaniu „ludzkich” pól strukturalnych głównym czynnikiem jest skład jakościowy uczestników procesu. Świadomość posiada każdy człowiek, przy czym niektórzy posiadają wysoko rozwiniętą świadomość i mogą samodzielnie kontaktować się z różnymi istotami energetycznymi, na przykład ze świadomością planety, Wszechświata itp. Stąd znaczący wpływ człowieka na wydarzenia zachodzące na świecie i ogromna odpowiedzialność za tworzenie tego świata poprzez nasze myśli i działania. Człowiek może być również egregorem. Szczególnie teraz można zobaczyć wiele różnych tak zwanych duchowych szkół, przywódców i inicjatorów idei, które tworzą swój własny egregor. Gdzie świadomie i nieświadomie, różnymi metodami zbierają energię swoich uczniów, wyznawców, zainteresowanych, koncentrują te energie a następnie wykorzystają w rozwiązywaniu swoich osobistych zadań.

Przez kontaktowców-operatorów wychodzą na światło różne związane z polem lub energoinformacyjne istoty, udając „nauczycieli”, „świętych”, „aniołów” itd. Wszystko zależy od świadomości samego człowieka – na jaki poziom zrozumienia wchodzi, taką dostaje odpowiedź. Drogę do harmonii może pokazać tylko ten, kto sam jest w takim stanie!!!

Wielu ludzi z radością wchodzi pod dowolny egregor, przyjmuje jego światopogląd, ponieważ wybawia ich to od potrzeby samodzielnego myślenia, dokonywania wyborów samemu, samemu nakreślania celów i zadań, samemu ich rozwiązywania i brania za siebie odpowiedzialności za te decyzje. A przecież każdy wybór, każdy samodzielny krok – to twórczość, wolność, to człowiek! Energia miłości otwiera dostęp do każdego egregora. Miłość jest najsilniejszą zasadą łączącą na początku!

Często pod władzę egregora może dostać się program samozagłady, w razie wyjścia spod jakiegoś wpływu. Tak robią ze swoimi „klientami” egregory alkoholików, narkomanów, przestępców, prostytutek, sekciarzy itd. Właśnie w konfliktach, kłótniach, starciach egregor znajduje sobie „pożywkę” poprzez wyrzuty negatywnej ludzkiej energii. Nieharmonijny człowiek, szukający wolności nie w sobie a na zewnątrz jest materiałem, z którego powstają pola istot-monstrum. Ludzie określają swoje własne życie poprzez swój stan wewnętrzny. Psychologia niewolników sprawia, że trzeba szukać egregora lub go stworzyć.

Łącząc się na podstawie pewnych cech osobowości, zgodnie powiedzeniem: „swój swojego pozna z daleka”, ludzie tworzą psychoenergetyczne twory zwane egregorami. Różnica między egregorem postępowym a konserwatywnym polega na kwestii podejścia do przyszłości. Każdy egregor nosi w sobie niezadowolenie z dzisiejszego dnia. Niezadowolenie z siebie i teraźniejszości powstaje w wewnętrznej dysharmonii człowieka. Od podporządkowania pola twora ratują człowieka Wiedza, wiara i miłość. Im bardziej człowiek niezadowolony z siebie, tym bardziej pragnie naśladować innych. Naśladowanie rośnie również wraz z brakiem pewności siebie. Naśladując człowiek stara się być podobny do kogoś, maskuje się, chowa. W tym przypadku nie chce brać na siebie odpowiedzialności, a to wiedzie do utraty indywidualności.

Będąc pod wpływem egregora, człowiek naśladuje czasami nawet więcej, niż kiedy nie był w nim. To jeszcze raz potwierdza, że egregor neutralizuje osobowość i tłumi indywidualność. Wzrost duchowości pozwala uchronić się przed działaniem tego lub innego pola. Nawet najprostsze dobre uczynki przyczyniają się do transformacji przestrzeni, a różne przejawy miłości radykalnie zwiększają efektywność przemian. Współdziałanie egregorów z człowiekiem odbywa się w zgodności z wewnętrznym jego stanem, z otwarciem w nim miłości, z obecnością wiedzy, zgodnie z jego światopoglądem.

Kiedy w rodzinie stosunki między mężczyzną a kobietą zaczynają piętrzyć się trudnościami i problemami, miłość opuszcza pierwszą pozycję, a psychoenergetyczny pośrednik, egregor pary, zaczyna nabywać negatywnych cech. Oni sami go zrodzili karmiąc swoimi konfliktami i kłótniami, wyrzucając negatywy na zewnątrz. Im gorzej w parze tym mocniejszy pośrednik, i teraz on jest w ofensywie, prowokując małżonków do odpowiednich działań, myśli, słów.

Ludzie, będąc w niskim stanie świadomości, w swoim czasie stworzyli obraz diabła, zrzucili na niego wszystkie negatywne rzeczy, nasycili go energią, a potem zaczęli się go bać. Wszystko znajduje się w świadomości człowieka. Mądrość – to umysł wypełniony miłością, w takim umyśle nie ma miejsca na diabła. Tylko jedna przeszkoda istnieje na drodze do szczęśliwego życia, to jest nasze lenistwo! Dzisiaj potrzebne są duchowe umiejętności człowieka na współczesnym poziomie.

Przede wszystkim musimy zrozumieć, że wszystkie sytuacje życiowe nie wtaczają się same na głowę a my w nie wchodzimy. W życiu nigdy nie należy wymuszać sytuacji, ona zawsze kończy się sama. Miłość- to obrona przed złem! W obliczu zła zwykle jesteśmy sfrustrowani, to znaczy rozpuszczamy w sobie tę wibrację zła. Ale przecież o to chodzi, to zły człowiek a my zatruwając siebie przychodzimy do domu i zatruwamy cały dom i bliskich. Jeżeli byśmy pokochali swojego wroga, to wibracja zła odbiłaby się od nas i ze straszną siłą uderzyła tego, kto posłał nam zły impuls.

Wszystkie nasze działania idą do pola energoinformacyjnego, ponieważ stają się formami energii. Ona zostaje tam przechowana i w odpowiedniej chwili do nas powraca. Jeżeli mamy wiele form myśli lub działań o negatywnej orientacji, tak często będą one spadać na nas. To jest tak zwany pech! Większość ludzi nie chce zrozumieć, że nie wiek przynosi choroby a organizacja życia.

Szczęście i nieszczęście- to stan umysłu. Potrzeba istnieje tylko w umyśle człowieka. Właśnie umysł jest głównym iluzjonistą w życiu. U większości ludzi umysł stale żyje w stanie „chcę”! Dlatego jest w takim stanie, ponieważ jest w „Chcę”. I to „chcę” opanowuje człowieka, zaczyna nim dowodzić i kierować. W pogoni za tą lub inną potrzebą ludzie zatracają siebie. Najlepszym lekarstwem na potrzeby jest oddanie! Zawsze oddawaj tyle, ile chcesz otrzymać! A co może człowiek oddać, aby otrzymać nieskończenie wiele? Oczywiście – Miłość! To właśnie w miłości człowieka jest nieskończenie wiele i z tego zasobu trzeba korzystać.

Wszyscy powinni to dobrze przyswoić, że przy osiąganiu masy krytycznej pieniądze zyskują Świadomość (świadomego obraz) i mając dużo pieniędzy wchodzimy w interakcję ze świadomością egregora pieniędzy, z tego powodu nasza własna świadomość staje się inna – zaczyna zachowywać się arogancko, nie zwraca uwagi na starych przyjaciół i krewnych, brak jej szacunku wobec otaczających go ludzi itp.

Energia ludzkiego cierpienia jest pompowana przez wspólnego egregora zła. Szczególnie dobrze zasila przypływ cierpienia ludzi podczas głodu, chorób, strachu, lęku. Lub gdy człowiek zaczyna być zazdrosny, zawistny, jest pod wpływem chciwości, pożądania, nienawiści. Najważniejsze aby odbywał się proces cierpienia. Ten egregor o niskiej częstotliwości wymaga nie tylko energii, ale także psi-energii twórczej, kreatywnej. Ta fala wyspecjalizowanego centrum energetycznego jest wypełniona mocą poprzez ludzkie cierpienie. Nie ważne czy ona jest fizyczna czy mentalna, kiedy staje się nadmierna wyciska z człowieka wszystkie siły, przede wszystkim jego potencjał twórczy.

Technologia tworzenia ludzkich cierpień zawsze była i jest dezorientacją dla świadomości społeczeństwa, mówiąc prościej — totalnym kłamstwem. Istotą kłamstwa jest jedno – odwiedzenie ludzkiej świadomości od prawdy. Wzbudzanie fałszywych pól energetycznych odbywa się za pomocą „klucza” informacyjnego. Konieczne jest aby ten „klucz” dokładnie pasował do gigantycznego koła zamachowego siły – egregora. To odnosi się w równym stopniu do wymyślonych odwołań, potwierdza ludowe powiedzenie: „co zasiejesz — to zbierzesz”!

Globalne pragnienie konsumpcji w imię zaspokajania potrzeb ciała pozbawia nasze życie wyższego sensu bytu. W Rosji, przy całym istniejącym marazmie, zachował się jeszcze potencjał duchowości. Jeśli zostanie uratowany i rozwinięty, prawdziwa transformacja świata może wyjść z Rosji i będzie ona wtedy słusznie nazywana „DUCHOWYM SERCEM PLANETY”!

Z poważaniem dla czytelników portalu QSec

B. Ratnikow

źródło

źródło2

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Jedna odpowiedź to “Egregor. B.K. Ratnikow o wpływie pola na zachowanie ludzi”

  1. Chevallier Says:

    „Stan umyslu’ i emocje – nauka o umysle i ciele kladzie duzy nacisk, na czynniki wewnetrze czlowieka. Czynniki zewnetrze sa czesto zredukowane do czynnikow spolecznych, takich jak rodzina, znajomi, czy srodowisko. Kontekst historyczny i ideologiczny sa czesto pomijane. Nie mowi sie nic na temat technologii, tak ja w tym artykule. Powinno byc takich artykulow wiecej. Jezli wlaczymy do procesu diagnozowania czynniki ryzyka, ktore sa domena medycyny wojskowej, i sa czesto pomijane w szkolach medycznych, jako dzedzina zabroniona, dostepna dla agentow rzadowych ( jak promieniowanie, bronie i programy kontroli mas i kotroli umyslu) to zaczynamy byc blizej prawdy jezeli chodzi o to, co jest choroba, a co choroba nie jest, redukujac ciezar spoleczny i stygmatyzacje ludzi, ktorzy sa czesto zdrowi, pomimo, iz cierpia.

    Psychiatria czesto dazy do upraszczania procesu diagnozy na bazie tzw. ‚buzz words’. W dzisiejszych czasach, mamy ufologow, ktorzy pisza na temat UFO. Mamy osoby takie, jak Dr. Robert Duncan, jaki i Dr. Palmer (byly wykladowca UW w Katedrze Miedzynarowodych Praw Czlowieka) ktorzy pisza i ucza otwarcie na temat kontroli spolecznej, podsluchow, uzycia technologii satelitarnej w dzisiejszy czasach. Jezli kotkolwiek wspomni, iz to jest nasza rzeczywistosc, jest automatycznie diagnozowany z ‚paranoja’ w srowdowisku medycznym. Programy kontroli myslu, takie, jak Monarch, MKUltra sa czescia naszej historii, i naszej rzeczywistosci, podobnie jak Human Brain Project, w tym projekt: Zdalnie Sterowany Czlowiek. Przestanmy robic z ludzi kalek i mowic, ze sa ‚chorzy’ dlatego, iz maja wrazenie, ze maja podsuch w telefonie, badz tez jak George W. Bush Jr., ‚slysza glos Boga’ Czy Bush byl chory? Nie. Co z nim bylo nie tak, i czy cos bylo nie tak zalezy od tego, jak do tego podejdziemy, a podejscie to zalezy od posiadanej wiedzy.

    Ignorancja dzisiejszego ciala medycznego jest podobna do sredniowiecznego palenia czarownic. Zmienia sie to powoli, jak naprzyklad w przypadku Dr. Eleanor Lodgden, psychologa z Anglii, czy Dr. John R. Hall, anestezjologa ze Stanow Zjednoczonych. Zadna z tych odob nie byla chora. Dlaczego zajelo to tyle czasu, by te osoby mogly zrealizowac sie profesjonalnie? Jest to z powodu tzw. ‚cyber stalking’ w ktorym psychiatria, i niestety, wielu lekarzy i psychologow, bierze czynny udzial.

    Artykuly, takie, jak ten pomagaja nam wszystkim zrozumiec, ze ludzi trzeba wysuchac, trzeba im wierzyc, a jak sie nie wie, to trzeba zrobic wszystko, co jest w czlowieka mocy, by sie nauczyc i swoje bledy poprawic. Wiedza na temat kontroli umyslu, ‚niewidzialnych tortur’ i programowania mas, jaki i uzywania na ludziach technologii, ktora sluzy do odstraszana ptakow na lotniskach, jest potrzebna, wrecz niezbedna po to, by ludzie ‚dobrej woli’ przestali przepisywac terapie i leki osobom, ktore czasami musza poprostu sie przeprowadzic, badz tez zmienic grupe przyjaciol na mniej radykalna.

    Dziekuje za artykul, w imieniu lekarzy, ‚pseudo-lekarzy’ (ktorym zaczynam wierzyc znaczniej bardziej, anizeli tym, ktoryz pazurami ptrzymaja sie stanowiska i reputacji, koszrtem luckiego zycia) i pseudo-chorych na calym swiecie, ktorzy pewnie za ten komnetarz mnie zlinczuja, przynajmniej czesciowo: z tego, czy innego powodu. Jestem juz do tego przyzwyczajona, bo walke z glupota ludzka, i wyzyskiwaniem slabszych prowadze od lat.
    Z powazaniem: Justyna Agnieszka Chevallier, lekarz medycyny
    PS. Prosze moderatora o usuniecie poprzedniego komentarza, jako ze opublikowal sie za szybko i jest powieleniem tego. Prosze wybaczyc, iz nie mam klawiatury ze znakami polskimi. Od lat mieszkam poza granicami kraju.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s