Dziwny obieg wody w przyrodzie

Woda – jedna z podstaw powstania życia organicznego we wszechświecie. To jeden z ważnych elementów na naszej planecie. Woda odgrywa ważną rolę w rozwoju człowieka, będąc podstawą jego życia. W szkole na lekcjach przyrodoznawstwa wielokrotnie opowiadano nam o obiegu wody na planecie.

Schemat tego procesu jest bardzo prosty (Rys. 1). Woda wyparowuje z powierzchni oceanów i lądu, powstają cząsteczki pary, gdzie woda skrapla się w postaci chmur i opada jako deszcz na ziemię. W górach śnieg topnieje i tworzy potoki, które łączą się tworząc rzekę … Czy kiedykolwiek pomyśleliśmy o tym, jak dużo śniegu musi nieustannie topnieć w górach, a przecież cały ten śnieg leży przez cały rok i nie topi się, by wesprzeć przepływ nawet jednej rzeki?


Rys. 1. Schemat obiegu wody w przyrodzie

Powyższy schemat zapewnia poprawne wyjaśnienie tylko niektórych zjawisk naturalnych, i jest daleki od rzeczywistego procesu dotyczącego obiegu wody na naszej planecie. Schemat ten nie wyjaśnia, dlaczego chmury tworzą się zimą, przy 30 stopniowym mrozie woda nie może parować. Mówi się nam, że wiatr przynosi chmury z mórz i oceanów na środek kontynentu, ale w bezwietrzną pogodę chmury również formują się nad ziemią. Schemat ten nie wyjaśnia różnicy między całkowitą ilością opadów a ilością odparowywanej wody. Jeszcze większą tajemnicą jest ilość wody niesiona przez rzeki.

Naukowcy obliczyli ilość wody na świecie – 1 386 000 miliardów litrów. Jednak tak duża liczba tylko myli, ponieważ szacunkowe opady, para wodna w atmosferze, roczny spływ wody jest wytwarzany w różnych jednostkach miary. Dlatego wielu nie może połączyć rzeczy oczywistych w jedną całość. Spróbujemy przeanalizować liczby w zwykłych jednostkach miary cieczy – litrach.

Jeśli weźmiemy pod uwagę całą planetę, wówczas spada średnio około 1000 milimetrów opadów rocznie [1]. W meteorologii jeden milimetr opadów odpowiada jednemu litrowi wody na metr kwadratowy.

Powierzchnia Ziemi wynosi około 510 072 000 kilometrów kwadratowych. Tak więc na całym obszarze spada około 510 072 miliardów litrów. To jedna trzecia wszystkich zasobów wodnych naszej planety.

Opierając się na podstawach obiegu wody w przyrodzie powinno wyparowywać wody tyle samo ile opadów. Jednak szacuje się, że parowanie z powierzchni oceanów wynosi około 355 miliardów litrów rocznie. Opady spadają o kilka rzędów wielkości więcej niż wyparowuje z powierzchni wody. Paradoks!

Przy takim obiegu planeta powinno już dawno zatonąć. Powstaje jeszcze jedno pytanie – skąd bierze się nadmiar wody? Po przestudiowaniu materiałów referencyjnych można znaleźć odpowiedź – woda jest zawarta w ogromnej ilości w atmosferze. Jest to 12 700 000 miliardów kg pary wodnej [2].

Litr wody podczas parowania daje kilogram pary wodnej, to znaczy, że w atmosferze w postaci pary jest rozprowadzane 12 700 000 miliardów litrów wody. Wygląda na to, że brakujące ogniwo zostało znalezione, ale znowu mamy sprzeczność. Obecność wody w atmosferze jest w przybliżeniu stała i jeśli woda zostanie w takich ilościach bezpowrotnie rozlana z atmosfery na Ziemię, to za kilka lat na planecie życie stanie się niemożliwe.

Obliczenie zużycia wody w rzekach daje również sprzeczne dane. Na przykład według Wikipedii, odnosząc się do oficjalnych źródeł, objętość spadającej wody tylko jednego Wodospadu Niagara wynosi 5700 metrów sześciennych na sekundę. W przeliczeniu na litry wyniesie to 179 755 miliardów litrów rocznie.

Ale odejdźmy od obliczeń, aby podziwiać piękno Wenezueli. Jak widać na (ryc. 2), szczyt góry to płaski płaskowyż, na którym nie ma śniegu ani jezior, aby odpowiednio wspierać wodospady. Niemniej jednak u podnóża tej góry biorą początek dorzecza Amazonki, Orinoko i Essequibo.

Wyjaśnienie obecności źródeł wodospadów na Górze Roraima, zgodnie ze szkolnym schematem obiegu wody w przyrodzie, jest niemożliwe.


Ryc. 2. Zdjęcie wodospadów Kukenaam, góra Roraima, Canaima Park, Wenezuela, Brazylia i Gujana.

Z historii nauki wiadomo, że jeszcze W.I. Wiernadski przewidywał obecność gazowej wymiany między Ziemią a kosmosem. Wiernadski założył, że w skorupie ziemskiej następuje dezintegracja niektórych i synteza innych substancji. W 1911 roku wystąpił z wykładem „O wymianie gazowej skorupy ziemskiej” w Petersburgu na Drugim Kongresie Mendelejewa. Teraz jest to uważane za fakt naukowy.

Niewiele później irlandzcy, kanadyjscy i chińscy geofizycy symulowali warunki charakterystyczne dla wnętrza Ziemi i pokazali, że woda powstała w wyniku jej syntezy we wnętrzu planety. Materiały badawcze zostały opublikowane w czasopiśmie Earth and Planetary Science Letters [3].

Rosę można spotkać tylko rankiem na trawie, ale rolnicy dobrze wiedzą, że istnieje podziemna rosa, a także dzienna, osadzająca się wewnątrz ziemi ornej. Owsinski I. E. w swojej książce „Nowy system uprawy roli” opisuje te zjawiska. Potwierdzeniem syntezy wody w przyrodzie są przypadki „lodowego tsunami” (Rys. 3), uchwycone na filmie z 2013 roku w stanie Minnesota USA i w Kanadzie. Śnieg syntetyzował się wiosną w maju, i takie przypadki nie są odosobnione.


Ryc. 3 Zdjęcie lodowego Tsunami z 2013, Minnesota, USA. Źródło: http://www.wptv.com

Naukowcy ustalili, że podczas ruchu w kosmosie Ziemia traci część substancji atmosfery. Niemniej jednak atmosfera planety pozostaje, a to oznacza, że utracone substancje zostają odbudowane. Dotyczy to również innych substancji tworzących naszą planetę.

W ten sposób za pomocą syntezy substancji nastąpiło odtworzenie ropy w studniach naftowych. Okazało się, że w dawno otwartych złożach wydobyto 150% ropy naftowej z wcześniej wyliczonych zapasów. I było wiele takich miejsc: granica Gruzji i Azerbejdżanu (dwa złoża, które dają ropę ponad 100 lat), Karpaty, Ameryka Południowa, itd. Złoże Białego Tygrysa w Wietnamie wydobywa ropę z grubych fundamentalnych skał, gdzie nie powinno jej być.

W Rosji Romaszkinskie złoże naftowe, które odkryto ponad 70 lat temu, znajduje się w klasyfikacji międzynarodowej w pierwszej dziesiątce supergigantów. Uważa się, że opróżniono go w 80%, ale każdego roku jego rezerwy są uzupełniane o 1,5-2 mln ton. Zgodnie z nowymi obliczeniami, ropę naftową można wydobywać do 2200 r., a to nie jest limit.

W dawnych wyrobiskach w Groznym pierwszy odwiert miał miejsce pod koniec XIX wieku, a do połowy ubiegłego stulecia wypompowano 100 milionów ton ropy. Później złoża uległy wyczerpaniu, a 50 lat później zaczęły się odbudowywać [4].

Na podstawie tych faktów możemy stwierdzić, że synteza pierwiastków na planecie nie jest cudem ani anomalią – jest to zjawisko naturalne. Woda jest syntetyzowana w pewnych warunkach i na pewnych obszarach niejednorodności naszej planety. Cykl wody w naturze niewątpliwie istnieje, ale jest procesem transformacji materii, który jest powiązany z procesem powstawania naszej planety Ziemi.

Aby zrozumieć, dlaczego istnieje synteza substancji na planecie, trzeba wiedzieć w jaki sposób powstała nasza planeta. Odpowiedź na te pytanie znajduje się w książkach rosyjskiego naukowca Nikołaja Wiktorowicza Lewaszowa.

Nasz wszechświat składa się z siedmiu podstawowych substancji, które mają określone właściwości i jakości. Pierwotne materie mieszając się ze sobą tworzą hybrydowe formy materii. Z nich tworzą się substancje na naszej planecie.

Zmieszanie się pierwotnych materii możliwie jest tylko w pewnych warunkach. Takimi warunkami jest zmiana wymiarowości przestrzeni.

Wymiarowość jest kwantyzacją (dzieleniem) przestrzeni zgodnie z właściwościami i jakościami pierwotnych materii. Zmiana w wymiarowości wystarczająca do tworzenia form hybrydowych (substancji) zachodzi podczas eksplozji supernowej. W tym przypadku z epicentrum eksplozji rozprzestrzeniają się koncentryczne fale zakłóceń przestrzeni, które tworzą strefy niejednorodności tego obszaru, w których kształtują się planety. Więcej informacji na temat tworzenia systemów planetarnych można znaleźć w artykule Obłok Oorta.

Kiedy materia pierwotna wchodzi do tych stref, zaczynają się łączyć i tworzyć hybrydowe formy materii, w tym fizycznie gęstą substancję. Proces ten będzie trwał aż do wypełnienia całej strefy niejednorodności. W wyniku procesu syntezy materii następuje stopniowe przywracanie wymiaru w strefie niejednorodności do poziomu sprzed eksplozji supernowej.

W wyniku procesu syntezy fizycznie gęstej substancji i innych hybrydowych form z pierwotnych materii, w strefie niejednorodności wymiaru tworzy się sześć materialnych sfer, które są zagnieżdżone w sobie. Te sfery stworzone z hybrydowych form pierwotnych materii, różnią się ilością pierwotnych materii, wchodzących w skład każdej z tych sześciu sfer. Właśnie taką strukturę posiada nasza planeta Ziemia (Rys. 4.)

Fizycznie gęsta sfera (1) Ziemi, składa się z 7 pierwotnych materii, substancja tej sfery ma cztery stany skupienia – stały, ciekły, gazowy i plazmowy. Różne stany skupienia powstają w wyniku oscylacji wymiarowości o niewielką ilość.


Rys. 4. Planeta Ziemia w strefie niejednorodności przestrzeni. (Źródło: Lewaszow N. W. Esencja i Rozum. Tom 1. 1999. Gawa 1. Jakościowa struktura planety Ziemia. Rys. 6.)

Każda substancja posiada swój poziom wymiarowy, w którym ta substancja jest stabilna i jest dystrybuowana zgodnie z różnicą wymiarową od centrum planety. Ciężkie elementy mają maksymalną a lekkie elementy – minimalną wymiarowość wewnątrz strefy niejednorodności.

Woda powstaje przez syntezę lekkich pierwiastków – tlenu i wodoru i jest ciekłym kryształem. Atmosfera w 20% składa się z tlenu. Wodór jest najlżejszym z gazów, ale w atmosferze jego ilość jest niewielka – 0,000055% [5]. Niemniej jednak powstają deszcze na naszej planecie – cząsteczki wody ze stanu gazowego (para w atmosferze) przechodzą w ciecz (rysunek 5).

Jeżeli wahania wymiarowe miały miejsce na poziomie granicy materii stałej i atmosfery, spada rosa, proces powstawania kropli nabiera charakteru łańcuchowego, pada deszcz. Atmosfera traci swoje substancje. Niejednorodność przestrzeni pozostaje nieskompensowana. Po uformowaniu się planety, formy materii, które ją stworzyły, nadal poruszają się po naszej planetarnej niejednorodności, nie łącząc się ze sobą. Kiedy jednak pojawiają się odpowiednie warunki, materia pierwotna ponownie tworzy materię. Woda w postaci pary wodnej w atmosferze zostaje przywrócona.

Wielu naukowców jest skłonna do teorii, że wodór i inne gazy pochodzą z wnętrza Ziemi [6]. Zostało to zasugerowane w 1902 roku przez E. Suessa. Uważał, że woda wiąże się z ogniskami magmowymi, skąd jest uwalniana do górnych części skorupy ziemskiej jako część gazowych produktów [7].

Warunki wystarczające do syntezy złożonych molekuł powstają we wnętrzu planety, tak jak pierwotne materie przechodzą przez planetarną niejednorodność porywając ze sobą elementy lekkie, synteza których możliwa jest w ramach całej niejednorodności. W skład magmy wchodzi woda w charakterze pary, poza tym magma posiada w sobie praktycznie wszystkie elementy tabeli Mendelejewa.

Starając się zająć swój poziom wymiarów, molekuły wodoru i tlenu spadają w strefy niejednorodności, gdzie możliwa jest synteza wody. Para, podnosząc się z głębi osiąga granice twardej powierzchni, gdzie z powodu nieistotnych różnic w wymiarowości cząsteczki wody ze stanu gazowego stają się płynne. Tak tworzą się rzeki.

Granice zakresów stabilności materii to poziomy separacji między atmosferą, oceanami i twardą powierzchnią planety. Granica stabilności krystalicznej struktury planety powtarza formę niejednorodności, dlatego powierzchnia twardej skorupy ma wgłębienia i wybrzuszenia.


Rys. 5. Podział substancji na planecie. (Źródło: Lewaszow N. W. Esencja i Rozum. Tom 1. 1999. Rozdział 1. Jakościowa struktura planety Ziemia. Rys. 11.)

Cyfry wskazują: 1. Poziom wymiaru atmosferycznego. 2. Poziom wymiarowości oceanów. 3. Poziom wymiarowości skorupy ziemskiej. 4. Poziom wymiarowości magmy.

Wideo Youtube: kanał telewizyjny „Świat 24”. Audycja „Dzień Dobry Poranek”. 7 Cudów w Armenii: Tam, gdzie woda płynie pod górę, a nie z góry. Gdzie samochód toczy się w górę nabierając szybkość. To Armenia, na zboczu góry Aragac. Tutaj grawitacja robi wrażenie.

Powyższe odnosi się również do innych substancji. Przy częściowej utracie atmosfery planety, woda, ropa naftowa, rzadkie kryształy lub jakiekolwiek inne pierwiastki chemiczne, w strefach niejednorodności występuje ich przywrócenie – synteza. Tylko szybkość syntezy może być różna. Dlatego bezmyślne wykorzystanie zasobów naszej planety narusza naturalną równowagę materii. Takie działania mogą prowadzić do katastrofalnych konsekwencji.

Lekkie pierwiastki (wodór i tlen) można syntetyzować w całym zakresie fizycznej stabilności gęstej substancji. Z tego względu synteza wody może zachodzić zarówno we wnętrzu ziemi, jak i w atmosferze. Dlatego poprawniej byłoby powiedzieć nie o „obiegu wody w przyrodzie”, ale o „obiegu” materii w przestrzeni.

Użyte materiały:
[1] Źródło: Wikipedia, geografya.ru
[2] Źródło: Wikipedia. Możesz użyć innych materiałów referencyjnych. Wiele źródeł podaje różne dane o zawartości wody na planecie. Oznacza to, że te hipotetyczne i dokładne obliczenia nie zostały przeprowadzone eksperymentalnie, ale matematycznie. Korzystaliśmy z najbardziej popularnych źródeł.
[3] Źródło: newscientist.com „Planet Earth makes its own water from scratch deep in the mantle”.
[4] Tygodnik „Argumenty i Fakty” № 40 03/10/2007
[5] Źródło Wikipedia (Atmosfera Ziemi) w odniesieniu do oficjalnych źródeł.
[6] Wojtow G. I., Osika D. G. (1982). Wodorowy oddech Ziemi jako odbicie właściwości geologicznej budowy i tektonicznego rozwoju jej megastruktury.
[7] Odmłodzenie wody. M. Encyklopedia Radziecka 1969-1978
Lewaszow N. W. Niejednolity Wszechświat 2006 r.
Lewaszow N. W. Esencja i Rozum. Tom 1. 2012 r.
Lewaszow N. W. Ostatnia odezwa do ludzkości 2012 r.

Aleksander Karakulko

źródło

źródło2

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Jedna odpowiedź to “Dziwny obieg wody w przyrodzie”

  1. Słowianin Says:

    Oficjalny obieg wody w przyrodzie to rzeczywiście są tylko brednie.
    Ale ta teoria mimo prawidłowych spostrzeżeń na początku później odpływa w przypuszczenia i robi się bardzo przekombinowana z tą syntezą na końcu. Istnieje już od pięciu lat dużo prostsze wytłumaczenie obiegu wody w przyrodzie – włącznie z tym dlaczego woda się pojawia w górach i płynie pod górkę. Najprostsze z możliwych praw fizyki ją podpierają i nie trzeba niczego kombinować.
    https://innemedium.pl/wiadomosc/ogolna-szczegolna-poszczegolna-teoria-wody-plynacej-pod-gorke
    Polecam CI ją Trebor :-)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s