Dlaczego w bagażniku mężczyźni trzymają paczkę sody

Mój mąż często jest zdziwiony gdy patrzy na moją torebkę, nie rozumiejąc dlaczego potrzebuję tak wielu różnych drobiazgów. W tym samym czasie, zaledwie kilka dni temu, otwierając bagażnik naszego samochodu, znalazłam tam paczkę sody. Z początku śmiałam się i zastanawiałam zaskoczona, dlaczego jej potrzebował.

Jego odpowiedź wywołała jeszcze większą niespodziankę: kolega męża z pracy powiedział, jak zrobić domowy środek do klejenia. Tak więc, jeśli zmieszamy klej i sodę, nastąpi proces chemicznej polimeryzacji.

Taką mieszanką należy posmarować dwa brzegi, które powinny zostać sklejone a między nimi utworzy się wystarczająco trwała warstwa – polimerowej błony.

Ten skład szybko sklei pęknięty plastik. Można również tworzyć nowe części – uszka lub zębatki.

Jak widzicie, z sody można zrobić superklej, który z łatwością sklei części hamulców i elementy z metalu. Mąż powiedział, że musi zalepić pękniętą szybę i postanowił spróbować.

Często, za pomocą tego środka można zlepić np., bok podkładki przedniej szyby, a także spróbować przykleić plastikowe części karoserii (nakładki, zderzak) a nawet bok chłodnicy.

Przyjaciel mojego małżonka zlepił kawałek zderzaka, który oderwał mu się na drodze. Zajęło mu to około 10 minut.

Interesujące, ale to połączenie jest bardzo trwałe, prędzej złamie się gdzieś obok niż w tym samym miejscu. Uwierzcie mi, ten superklej wytrzyma wszystko.

Ten przepis został przetestowany na wielu rzeczach i działa niezawodnie:
naprawianie uszkodzonych reflektorów
dławik chłodnicy
zamontowanie luster (gdy uszy oderwą)
zderzak
– dźwignie buggy 1/8
– mocowanie lampy
– korpus czajnika
– mocowanie obiektywu
– krata radiatora
– noga krzesła na kółkach
– korpus zasilacza bezprzerwowego
– wsporniki monitora

Lista naprawione rzeczy, które najprawdopodobniej musiałyby zostać wyrzucone jest na tyle długa, że nie sposób wszystkiego zapisać.

Soda i superklej — trudno znaleźć bardziej niezawodne połączenie.

Nie wiem jak żyłem, kiedy nie znałem tej metody naprawy plastiku, ale po tym gdy dowiedziałem się o zdolnościach sody i superglue złapałam się za głowę: ile rzeczy było wyrzucone niepotrzebnie! Jeżeli coś się połamało niesklejanego to soda i superklej przyjdą z pomocą. Połączenie tych dwóch tanich substancji daje najtrwalsze połączenie.

Oto krótki fragment z Wikipedii:
„Ciekły cyjanoakrylan jest zdolny do anionowej polimeryzacji pod działaniem słabo zasadowych środków, w tym zwykłej wody. Wilgoć na powierzchniach, które mają być sklejone lub zawarta w warstwach powierzchniowych materiału (w ramach 0,05 — 0,1 mm) jest adsorbowana na tych powierzchniach, które mają być sklejone lub w warstwach powierzchniowych materiału (co, wraz z wpływem amin zwierzęcych, wyjaśnia doskonałe klejenie palców). Szkodliwe zastyganie masy kleju przy przechowywaniu w nieszczelnie zamkniętej tubce nie jest spowodowane parowaniem rozpuszczalnika, jak w przypadku kleju nitrocelulozowego lub PVA, a oddziaływaniem wilgoci z atmosfery (jak np. w przypadku uszczelniaczy silikonowych); w produkcji kleju zakręcanego w suchej atmosferze. Ponadto, zgodnie z opisami producentów, istnieje mechanizm utwardzania z czynnikiem alkalicznym związanym z neutralizacją kwasowego stabilizatora … „

Do pracy z cyjanoakrylanem w grubych warstwach znana jest metoda amatorska polegająca na kolejnym wypełnianiu szwu sodą oczyszczoną nawilżoną supergllue, która w tym przypadku pełni rolę nie tylko wypełniacza, ale także alkalicznego środka polimeryzującego. Mieszanina twardnieje niemal natychmiast, tworząc akrylopodobne wypełnienie z tworzywa sztucznego, a w niektórych przypadkach z powodzeniem może zastąpić kompozycje epoksydowe, w tym te wzmocnione siatką szklaną [7]. Można również użyć drobno zmielonego tynku lub betonu jako wypełniacza, na przykład pyłu uzyskanego z wiercenia otworów w takich materiałach.

Reakcja cyjanokrylanu z sodą zachodzi wraz z uwolnieniem temperatury, w wyniku czego, po nałożeniu na tworzywa sztuczne i materiały porowate otrzymuje się najtrwalsze połączenie z tworzeniem wiązań molekularnych. Co więcej, połączenie jest tak trwałe, że najprawdopodobniej za drugim razem rzecz złamie się w innym miejscu, a superklej wytrzyma.

Powiem co naprawiłem w ciągu ostatnich 2 dni i jak to się robi.

Mocno połącz i przytrzymaj

Obficie smarujemy superklejem

Z drugiej strony podobnie

Nanosimy z góry sodę

Trzeba powtórzyć kilka razy, będzie wtedy bardzo wytrzymałe.
Klej-soda-klej-soda.

Nasz wieszak naprawiony

A to, co zreperowałem wczoraj – to motorek wycieraczki. Zardzewiał, zasraniec.

Korpus zapieczętowany – trzeba było go rozciąć.
Posmarowałem, oczyściłem styki, szczotki. Zebrałem to wszystko i zapieczętowałem z powrotem klejem-sodą.

Oto jeszcze kilka przykładów pracy z sodą + superklejem

Soda + Superglue działa jak drukarka 3D

źródło

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Komentarze 2 to “Dlaczego w bagażniku mężczyźni trzymają paczkę sody”

  1. SYN Umiłowanej Matki Says:

    Te super kleje to kleje kohezyjno – adhezyjne (przynajmniej na polskim rynku takie kiedyś były, gdy pojawiły się w latach ’80 niechrzczone 100% kleje CYJANOPAN). Działanie tych klejów polega na: najpierw rozrywaniu wiązań atomowych na powierzchniach łączonych[stąd ten widoczny dymek](ingerencja we wzorzec energetyczny powierzchni przejawionego przedmiotu wykreowanego Mocą świadomości Człowieka), a następnie zastępowaniu rozerwanych wiązań atomami kleju i atomami materiałów klejonych. Tak, że soda powoduje krystalizację samego kleju – substancji niejako mającej kontakt ze światem nieprzejawionym, subtelnym. Podobne cechy i większe ma Świadomość Człowieka. Jesteśmy Solą Ziemi, czyli mamy dar krystalizacji, czyli urzeczywistniania Rzeczy(dualizm cząsteczkowo-falowy). JESTEŚMY Krystusami.

  2. Easy Rider Says:

    Bardzo ciekawe, tylko dla ścisłości: rozumiem, że chodzi o kwaśny węglan sodu NaHCO3, inaczej wodorowęglan sodu, soda oczyszczona – substancja używana do celów spożywczych? Bo „soda” to może być również, a właściwie przede wszystkim węglan sodu Na2CO3.

    Ponieważ sam interesuję się od lat szkolnych kwestią klejenia, mam takie pytanie natury praktycznej: czy nie można by po prostu zmieszać kleju z sodą i tę mieszaninę nakładać na elementy sklejane, zamiast nakładać kolejno, naprzemiennie warstwy kleju i sody? Sądząc z opisu, wygląda na to, że soda pełni rolę utwardzacza, przyspieszając proces twardnienia kleju, a tym samym – umożliwiając nałożenie jego grubszych warstw, niż w przypadku samego kleju w postaci płynnej, ale to wyjaśnienie może nie wyczerpywać całej fizykochemicznej złożoności procesu.

    Dzięki za ten artykuł, będący jednocześnie super-poradą! Dziwne, że nikt jeszcze na to nie wpadł, nawet producenci klejów nie udzielają takich porad! A może dlatego, że upowszechnienie tej wiedzy spowodowałoby znaczny spadek zakupu części zamiennych do samochodów i różnych urządzeń?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s