Tajna wiedza i nauka: od przedpotopowych cywilizacji do czasów współczesnych 2

cz.2

Czy nie za ostro na wykładzie brzmią wypowiedzi pod adresem RAN (Rosyjska Akademia Nauk)?

Nie bardzo. W przeciwieństwie do tych uczonych, nie używałem obelg lub oszczerstw. Jednak Ojczyzna powinna znać swoich bohaterów lub antybohaterów. Przyjęcie na przechowanie zachodnich radioaktywnych odpadów jet jednym z wielu amoralnych działań tych ludzi. W rezultacie Rossiinbyl (odniesienie do Czarnobyla) spowodował straty ekonomiczne na dziesiątki miliardów dolarów (czytajcie analizę ekonomiczną, wykonaną przez specjalistów z partii Jabłko», a także niezależnych zagranicznych ekspertów). Czytajcie także artykuły akademika Jabłokowa na ten temat. Ale główne szkody są w czym innym. Spowodowano kolosalny cios w bezpieczeństwo Rosji. Teraz Zachód może nakierować rakietowe uderzenie na te składowiska w Rosji zapewniwszy sobie bezpieczeństwo od podobnego kontruderzenia. Trzeba zrozumieć, że wywóz radioaktywnych śmieci z Zachodniej Europy, budowanie tam podziemnych miast-schronień oraz wdrożenie w Polsce i Czechach systemu antyrakietowego to ogniwa jednego łańcucha. Trzeba rozumieć także to, że wdrożenie bezpaliwowych darmowych energetycznych technologii, przeciwko którym występuje na zlecenie Zachodu RAN, jest jedyną drogą ratunku ludzkiej cywilizacji. Inaczej plan Rockefellera i Kissingera radykalnego zmniejszenia populacji ludności Ziemi zostanie wprawiony w życie już w najbliższych latach. RAN aktywnie wspiera rozwój energetyki jądrowej ale przemilcza fakt ekonomiczny takich elektrowni i zagadnienie wpływu ich na klimat. A wpływ jest kolosalny. W ciągu ostatnich 70 lat koncentracja kryptonu 85 w atmosferze wzrosła miliony razy. Wielokrotna wzrosło stężenie jąder kondensacji w atmosferze oraz aktywność burzowa. Znaczący wzrost liczby klęsk żywiołowych specjaliści z dziedziny fizyki atmosfery wiążą właśnie z gromadzeniem kryptonu 85, chociaż są również i inne czynniki.

Jakie istnieją dowody na to, że masoneria kontroluje komisję Nobla?

Aby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy zobaczyć skład komitetu Noblowskiego. O wiele ciekwsze jest pytanie, za co dają Nagrody Nobla, czy tylko za naukowe, literackie i polityczne sukcesy. I tu ukazuje się następujące sprawy. Po pierwsze, badania lub utwór literacki musi być zgodny z Illuminackimi plannami dalszego rozwoju w świecie. Po drugie, kandydat powinien zachowywać się poprawnie i każde jego wystąpienie, będące sprzeczne założeniami illuminatów wykreśla go z listy nominowanych. Z tej przyczyny z listy nominowanych skreślono w szczególności, Teslę, Hubbla, Millera, Hoylea, Oppenheimera. Po trzecie, wyróżniani są członkowie masońskich organizacji zwłaszcza jeśli posiadają zasługi dla illuminatów. Radzieccy i rosyjscy kandydaci do Nagrody Nobla dostawali ją rzadko, i tylko za ewidentne zasługi. U Landau, Pasternaka, Sołżenicyna, Sacharowa, Brodskiego – to krytyka i sprzeciw budowy ustroju radzieckiego. U Kapicy – wieloletnia współpraca z amerykańskimi i angielski służbami specjalnymi, a także z Rothschildami. U Gorbaczowa – zburzenie ZSRR. U Alferowa – lobbying programu przewożenia europejskich radioaktywnych odpadów do Rosji. U Ginzburga – organizacja komisji do walki z pseudonauką, zamknięcie dziedzin naukowych nie pożądanych dla illuminatów, a także wieloletnia walka z prawosławiem.

Co sprawia, że RAN walczy z bezpaliwowymi technologiami?

Akademicy to ludzie systemu i jemu służą. Swoją pozycję i bogactwo zawdzięczają temu systemowi. Pewni akademicy należą do tzw. atomowego lobby. Oprócz tego, AN ściśle powiązana jest z międzynarodowymi naukowymi organizacjami i funduszami. Mechanizmy, z pomocą którego wysoko postawieni naukowcy w innych krajach sabotują prace naukowe, opisano w słynnej książce Colemana « Komitet 300 ». Wielu naukowców zrzeszonych jest w międzynarodowych organizacjach masońskich, przy czym jeden akademik, członek Komisji walki z pseudonauką, wchodzi w skład Klubu Rzymskiego, czyli staje się masońskim działaczem światowego poziomu i prognozuje populację. Według limitów Klubu Rzymskiego, w Rosji powinno żyć mniej niż 50 mln. mieszkańców. Wydaje się, że taka prognoza całkowicie zadowala naszych akademików. Walka z religią nie wyklucza niektórym z tych ludzi propagowania kabały – podstawę masonerii a także teozofię, tzn. poglądy nie są zgodne z przyjętą ideą materialistyczną, w których subtelny świat i eter jako jego składnik nie jest rozpatrywany.  Przy czym teoria względności dla nich jest święta. Innymi słowy, staje się oczywista ich hipokryzja. Jeśli czytacie publikacje tych bojowników z pseudonauką, to nie znajdziecie tam żadnej naukowej krytyki. Publikacje mają wyłącznie na celu dyskredytację naukowych innowatorów i wynalazców. Oskarżają ich o szarlatanerię, oszustwo, choroby psychiczne, marnotrawstwo mitycznie wielkich publicznych środków, wyrażanych w radzieckich rublach. Jednak dotychczas ani jedno takie trwonienie nie zostało udokumentowane ani dowiedzione, i nie była wszczęta ani jedna sprawa kryminalna. Sponsorami niekonwencjonalnej energii w naszym kraju zazwyczaj stają się osoby prywatne. Akademia Nauk, wykorzystuje środki administracyjne do walki z tymi sponsorami. Niestety, przez haniebną kampanię przeciwko wolnej energii włączyli się pewni przedstawiciele RAEN (Rosyjska Akademia Nauk Przyrodniczych), przy czym walczą oni ze swoimi kolegami. Akademicy oczywiście, wiedzą, że ich sprawa jest nie czysta. Oni dokonują ciężkiego przestępstwa nie tylko przeciwko nauce ale też całej ludzkości. Swoimi działaniami wrogimi ludziom, faszystowskimi, szatańskimi siłami wiodą ludzkość do globalnej katastrofy. Czeka na nich sąd Boży. Ale ponieważ dla nich Bóg nie istnieje, proszę uważnie przeczytać « Protokoły mędrców Syjonu» i « Moralność i dogmat » Pikea przekonamy się, że NWO jako globalny faszyzm ma na celu zniszczenie byłych sługusów illuminatów jako niepotrzebnych świadków. Zresztą, nowy porządek światowy,  może zostać ustanowiony po trzy i pół letniej wojnie, według biblijnych źródeł aż do zniszczenia ostatnich ludzi na ziemi.

Na ile mogą być niebezpieczne bezpaliwowe technologie darmowego wytwarzania energii?

Technologie generatorów, oparta na wykorzystaniu dodatkowych sił ampera, według oryginalnych równań Maxwella z pełnymi pochodnymi obecnie są absolutnie bezpieczne. Ściślej, takie generatory są znacznie bezpieczniejsze od zwykłych, szeroko stosowanych w energetyce. Zrozumienie procesów w takich generatorach i w ich wdrożeniu przeszkadza zakaz poznania oryginalnych równań Maxwella, które teorię względności zastąpił zrównaniami Hertza. Sam Hertz, co ciekawe, tych równań u schyłku swojego życia się wyparł. Co się tyczy generatorów wykorzystujących transformator Tesli to dla wyjaśniania zasad ich pracy nie da się wyjaśnić nawet poprzez oryginalne równanie Maxwella i powinno być traktowane jako sprężanie eteru, natomiast u Maxwella eter był idealną cieczą. Ich pracy towarzyszy promieniowanie, struktura którego na razie nie jest jeszcze znana. Zasady pracy takich generatorów oparte są na koncentracji pola magnetycznego w dużej ilości małych zwojów cewek. Praca w czasie ścisku pola magnetycznego wytwarza potencjalną energię otaczającego eteru. Analogicznie energia potencjalna atmosfery przekształca się w energię obrotową trąby powietrznej w miarę kompresji jego ciała. Na tej zasadzie działa bezpaliwowy silnik Schaubergera. Ograniczenia dotyczące drugiego prawa termodynamiki w przypadku takich silników nie istnieje, gdyż system z uporządkowanym przepływem gazu nie jest ergodyczny. Tesla i jego pomocnicy długi czas pracowali z takimi generatorami. Nie zauważono zmian w ich zdrowiu. Sam Tesla dożył 86 lat i zmarł potrącony przez samochód. W praktyce nie ma potrzeby wykorzystywania cyklopowych konstrukcji Tesli o terewatowych mocach. Jest całkowicie możliwa obsługa generatorów o mocy od kilku do kilku tysięcy kilowatów, co gwarantuje ich względne bezpieczeństwo. W każdym razie szkody od telefonii komórkowej, która wykorzystuje o wiele bardziej wyższe częstotliwości jest bez porównania większe i potwierdzone medycznymi statystykami. O wiele większe niebezpieczeństwo niesie zakaz nadawania jako globalnego środowiska i nośnika pól. Wynikiem jest niezrozumienie procesów w mikroświecie. Wystarczy powiedzieć, że współczesna fizyka cząstek elementarnych na dłuższą metę nie może przewidzieć masy pojedynczej cząstki. Fizykom zabroniona jest wiedza o wielokrotnych przekroczeniach uwalnianej energii w czasie wybuchów atomowych i wodorowych. Tak więc, w 1961 r. świat był na krawędzi zniszczenia, kiedy energia przy wybuchu bomby 50 Mt(megatonowej) na Nowej Ziemi przekroczyła około 5-ktotnie swoją wielkość. Powodem takiego uwolnienia ogromnej energii jest konwersja energii eteru w ultra-relatywistyczną plazmę do energii promieniowania twardego, co wyjaśnia mój krótki artykuł w MKU. Wkrótce będzie bardziej szczegółowy artykuł. Illuminaci założyli organizacje do analizy następstw wojny termojądrowej. Zapoznawszy się z pewnymi publikacjami tych organizacji nie znalazłem w nich żadnych wskazówek i obliczeń dotyczących przekroczenia uwalnianej energii. Oznacza to, że Iluminaci planują wojnę nuklearną i błędnie przedstawiają jej konsekwencje.

Czy Rosja potrzebuje bezpaliwowych technologii?

Wartość wydobycia ropy naftowej w Rosji jest wielokrotnie wyższy niż, powiedzmy w Arabii Saudyjskiej. Transport ropy naftowej na większe odległości jest także droższy, niż tankowcami. Dlatego dla Rosji z jej chłodnym klimatem i ogromnymi odległościami pomiędzy regionami rozwój bezpaliwowej energetyki to jedyna droga przeżycia jako jednolitego kraju. Wspomniana energia w sposób istotny poprawi ekologię i da impuls do rozwoju przemysłu i gospodarki rolnej. Zwłoka z wdrożeniem bezpaliwowych technologii jest dla Rosji śmiertelnie niebezpieczna. Wdrożenie bezpaliwowych technologii nie wyklucza dalszego wykorzystywania gazu jako względnie ekologicznie czystej energii oraz eksportu ropy naftowej. Ale sprzedawać gaz i ropę naftową Rosja powinna za ruble. Wdrożenie bezpaliwowych technologii, powiedzmy w Chinach, będzie przyczyniać się do bezpieczeństwa Rosji gdyż zniknie zainteresowanie Chin rosyjskimi złożami ropy naftowej. Teraz ropa naftowa jest głównym źródłem dochodów i władzy illuminatow, nie licząc oczywiście, dochodu z drukowania pieniędzy i lichwy. Na drugim miejscu – handel narkotykami, na trzecim – bronią. Z wdrożeniem bezpaliwowych technologii w innych krajach i regionach zapotrzebowanie na narkotyki i broń gwałtownie spadnie. Szerokie wdrożenie takich technologii będzie początkiem końca światowej władzy illuminatow.

Czym namieszał Hint klubowi Rzymskiemu?

Hint wprowadzał bezcementowe budowlane technologie, co znacznie obniżało cenę mieszkań. Wysokie koszty mieszkań są głównym czynnikiem ograniczającym współczynnik urodzeń. Hint zaczął produkować nowe materiały z transmutacji pierwiastków, które wpływały na interesy wielkich monopolów.

Czy jest sens utrzymywać status teorii względności w celu bezpieczeństwa ludzkości?

Niektórzy uważają, że odkrycie prawdy o teorii względności może doprowadzić do stworzenia broni bardziej niebezpiecznej niż jądrowa. Dlatego wyliczymy pewne następstwa wdrożenia teorii względności w świadomość ludzkości.
1. Kanonizowana fałszywa teoria, oparta na absurdalnych postulatach i fałszowanych eksperymentach, jakoby ją potwierdzała. Rozwój nauki i techniki zahamowany i skierowany w ślepe zaułki.
2. Ze stworzeniem i kanonizacją teorii względności illuminaci zamknęli drogę ludzkości do opanowania ekologicznie czystej energii eteru, zaproponowanej przez Teslę i zachowali monopol na zasoby energetyczne.
3. Monopol na surowce energetyczne i umocnienie swojego wpływu pozwoliły illuminatom rozpętać wojny światowe i dokonywać przewrotów z ogólną liczbą ofiar ponad 200 mln. Wśród tych ofiar to miliony Żydów aszkenazyjskich, których illuminaci nie uważają za prawdziwych Żydów. Ofiary Rosjan to ponad 100 mln, a pośrednio nienarodzone dzieci – około 300 mln.
4. Zakaz bezpaliwowych technologii doprowadził ludzkość do kryzysów ekologicznych i gospodarczych.
5. Zakonspirowane technologie Tesli zaczęły być wykorzystywane przez służby specjalne i tajne ponadnarodowe organizacje, nad którymi brak kontroli rządów i społeczeństwa obywatelskiego.
6. Stworzono najpotężniejszą broń termojądrową, zdolną do zniszczenia życia na Ziemi. Przyczyny gigantycznego uwalniania energii wskutek zakazu koncepcji eteru zostały niezrozumiane.
7. Illuminaci zgodnie z programem Pike i książkami proroków opracowali projekt trzeciej wojny światowej z zastosowaniem broni termojądrowej i zniszczeniem od 2/3 do 9/10 ludności Ziemi. W przewidywaniach następstw tej wojny nie uwzględniono uwolnienia ogromnej ilości energii a późniejsze skażenia radioaktywne nie są uwzględniane.
Wynika z tego, że utrzymywanie stanu ochrony teorii względności jest przestępstwem przeciwko ludzkości. I każdy naukowiec, który utrzymuje ten stan staje się sługusem najbardziej wrogich ludziom, szatańskich sił, których celem jest ustanowienie nowego porządku świata lub światowego faszyzmu. Zachowanie począwszy od szefów związanych z nauką lub wykształceniem w stosunku do teorii względności można wnioskować komu oni służą – nauce i wykształceniu, czy powstałemu karygodnemu systemowi światowej władzy. Termin ustanowienia nowego porządku światowego jest już zdefiniowany to 2015 r. Apokaliptyczne wydarzenia według tego planu powinny mieć miejsce w odstępie od 2011 do 2014 r. Przed ludzkością stoją dwie perspektywy – albo być niszczonym wskutek niezrozumienia przez illuminatów następstw spowodowania trzeciej wojny światowej, lub dokonanie przebudowy swojej świadomości, dla tego niezbędne jest ujawnienie informacji o illuminatach i ich planach, a także aby odkryć prawdę o fałszywych naukach osadzonych w publicznej świadomości, w tym i teorii względności.

Teraz podtrzymywany jest statusu Einsteina jako największego naukowca i humanisty. Większość naukowych idei i odkryć Einsteina miało nie jego pochodzenie i zostało mu przypisane. Humanizm Einsteina jest taki sam, jak na szczytach masonerii, która z pomocą środków masowego przekazu lubi głosić, że jest humanistyczna. Mit o wielkim humaniście jest podobny do mitu o najbardziej ludzkim humanitaryzmie. W dojrzałym wieku Einstein odmówił młodzieńczych idei pacyfizmu. Einstein ani razu nie wystąpił z wezwaniem do innych krajów o przyjęcie aszkienezyjskich uchodźców z Polski, Rosji i Niemiec. Jako członek B’nai B’rith i wybitny działacz syjonizmu wiedział, że Żydzi ci  przez światowy rząd skazani są na zagładę. Einstein usprawiedliwił stosowanie broni jądrowej w Hiroszimie i Nagasaki. Wieloletnia współpraca wiązała Einsteina z wybitnymi przedstawicielami illuminatów, wychodzących się od założycieli stowarzyszenia « Czaszka i piszczeli», handlarzy narkotykami, Rothschilda i jednocześnie teoretykiem światowego rządu Bertrandem Russellem. Russell tak jak Einstein zasłynął podobnie jako humanista, w rzeczywistości donosił plany radykalnego zmniejszenia i ujarzmienia ludności Ziemi oraz wspierał eugeniczne programy stworzenia nowej rasy ludzi. Kiedy Einstein pod wpływem tej idei napisał list do ONZ o stworzenie rządu światowego, nie wytrzymali nawet ubóstwiający go radzieccy akademicy Wawiłow, Joffe, Siemionow i Frumkin. Oto co napisali w swoim artykule: «… hasło ponadnarodowego państwa jest przykrywką do podpisania globalnej dominacji nad światem monopolów kapitalistycznych. Ironią losu doprowadził Einstein do fantastycznego wsparcia tych planów przez największych wrogów świata i współpracy międzynarodowej,.. ».

Z żalem stwierdzam, że dzisiejsi akademicy nie zrozumieli nawet tego, co pojeli w warunkach deficytu informacji Wawiłow, Joffe, Siemionow i Frumkin. Po pewnym czasie humanizm Einsteina wyniósł się na nowe wyżyny. Pisał o zatrzymaniu elit intelektualnych, będących potrzebnymi do budowy nowego porządku światowego po zniszczeniu 2/3 ludności w czasie wojny jądrowej. A już o humaniźmie Einsteina w stosunku chorego syna, dwóch swoich żon i przybranej córki i mówić szkoda, jego zachowanie było poza granicami moralności. Poczytajcie listy jego żon i przybranej córki. A naukowych niemoralność Einsteina w stosunku do Poincare, Smoluchowskiego, Minkowskiego, Ritza, Schwarzschilda, Hilberta i rzędu innych wybitnych naukowców to też niezbyt wesoły temat. W odniesieniu do tożsamości naukowca Einsteina widać, że dla niego ważniejsza jest, nie prawda historyczna i moralne wartości a interesy sił, które nie mają bezpośredniego związku z nauką.

Jak związek mają illuminaci z cywilizacją reptoidów?

Publikacji jest na ten temat wiele i często bywają sprzeczne. Mogę tylko powtórzyć znaną hipotezę, że reptoidzi są w kontakcie z illuminatami w rytuałach satanistycznych. Ponieważ illuminaci mają obsesję na punkcie rytuałów, to można tu mówić o kontroli illuminatów przez reptoidów na poziomie podświadomości. Reptoidzi to bardzo starożytna cywilizacja, ich podobizny można spotkać na rysunkach Sumeryjskich i Starożytnego Egiptu. Być może, dziwne budowle w Ollantaytambo to owoc ich działalności.

W jaki sposób rząd światowy związany jest z mityczną Szambalą?

Duża część informacji o Szambali otrzymywana jest okultystycznymi metodami, i dlatego na wykładzie o niej nie mówiłem. Wyniki ekspedycji Muldaszewa, stawiają nowe pytania. Istnieje wiele teorii o pochodzeniu słowa « Szambala ». Ważnym korzeniem jest «bal», co świadczy o związku tego mitycznego kraju z bogiem Baalem lub Amonem uosobieniem Szatana. Niektórzy teolodzy uważają Szambalę za tajemnicze państwo lucyferian-kołdunow (czarowników), które na podświadomym poziomie kierują szczytami masonerii i okultystycznym rządem światowym. Hitler, posyłając ekspedycje w poszukiwaniu Szambali, szukał w niej źródła mocy szatana. Sam gruntownie przestudiował dzieła Bławatskiej i Gurdżijewa, w których opisywano Szambalę. Aktywnie zainteresowane było tym kierownictwo rządu światowego i szczyty masonerii. Magiczny związek z Szambalą próbowali ustalić z pomocą tzw. kamienia Chimtamani, lub kamienia-Alatyr. Takie kamienie w starożytnej Rusi uważano za diabelskie.  Według legendy, kamień Chimtamani przybył na Ziemię wraz z latającymi tarczami, Wimanami, wysłanymi z konstelacji Oriona, gdzie zamieszkują bogowie. Według legendy, kamień jest własnością władcy Atlantydy Kurnowuu. Przez pewien czas posiadał go Salomon. Samo to wystarczy, aby uznać ten kamień świętym, tak jak kamień Ben-Ben lub kamień Jakuba, znajdujący się pod tronem angielski królowej, spadkobierczyni giksowskich faraonów. Na początku 20 w. kamień (według innej wesji, jego odłamek) pojawił się u francuskich masonów tzn. Wielkiego Białego Braterstwa. Właśnie oni zdecydowali się na połączenie z Szambalą za pomocą tego kamienia. Do roli medium wybrali słynnego artystę i badacza Wschodu Nicholasa Roericha. O finansową i organizacyjną pomoc zwrócili się do loży B’nai B’rith. Głównym kuratorem projektu został najbardziej wpływowy członek loży Teodor Roosevelt, przyszły prezydent USA a pochodzący z rodzin Iluminatów, handlarzy opiumowej kompanii Rothschild. Mikołaja i Helenę Roerich zaproszono do USA gdzie około trzech lat uczyli się technik szatańskiej magii i kontaktów z duchami. Illuminaci finansowali nadzwyczaj kosztowne ekspedycje Roericha do Centralnej Azji z kamieniem Chintamani. Sprawozdania z wykonanych z kamieniem rytuałów Helena Roerich wysyła bezpośrednio do Roosevelta. Tak rosyjscy patrioci, przedtem ludzie prawosławni i wielcy asceci Roerichowie stają do służby dla najbardziej wrogich ludziom antychrześcijańskich, szatańskich sił we froncie szczytów kościoła Amona. Jego głównym zadaniem w tym czasie było przygotowanie II wojny światowej a Roosevelt, jak wiecie odegrał ważną w tym rolę. A kierowanie masami i procesami historycznymi illuminaci urzeczywistniają za pomocą magii i kamienia Chintamani, który był narzędziem do takiego kierowania. Nauki Roerichowskie jak również teozofia ma masońskie korzenie i łączy się z teoriami Rosicruciańskimi oraz pracami czarnego papierza masonerii Pikea. Oto jedno z powiedzeń E. Roericha: «Szatan – kiedy przestaje być przesądny, dogmatyczny i pozbawiony filozofii ducha kościoła, rośnie w majestatyczny obraz tego, kto tworzy ze zwykłego człowieka boskość». Synod Rosyjskiegj Cerkwi Prawosławnej (RCP) uznał doktrynę Roericha za herezję niezgodną z prawosławiem. Pewni wysoko postawieni działacze RCP w ogóle nazywają nauki Roericha odmianą satanizmu. Analiza tekstów Roerichów a także okoliczność ich pobytu w USA oraz ekspedycjach świadczą, że w tym wypadku punkt widzenia Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej jest uzasadniony. Andrei Kurajew, rzecznik  RCP, nazwał roerichowski ruch nielegalną religijną sektą o charakterze okulto-antychrześcijańskim. To, oczywiście, nie neguje potrzeby badania i analizy bogatego dziedzictwa Roericha chociażby ze względu na fakt, że dzieła jego dopuszczono do masońskich bibliotek w USA, Anglii, Francji i Indiach a oni sami utrzymywali kontakty ze szczytem illuminatow, tzn. posiadali informacje, niedostępne dla zwykłego śmiertelnika. Musimy jednak pamiętać, że angielscy masoni przepisywali indyjskie wedyjskie księgi do swoich celów. A informacjom otrzymanym metodami okultystycznymi od Heleny Roerich, nie można ufać.

W 1926 r. Roerichowie przekazali list mahatm radzieckiemu rządowi, gdzie witano zniszczenie cerkwi. Tekst listu przypomina plany loży B’nai B’rith w stosunku do Rosji. Na zamówienie Rothschilda Mikołaj Roerich opracowuje szatę dolara z masońską piramidą, wykorzystują stary projekt Weisshaupta. Illuminaci wprowadzają w życie tzw. Pakt Świata Roericha, w rezultacie czego sztuka będzie pod sztandarem Szambali i kamienia Chintamani. Roerichowie oczywiście, nie byli łotrami i pragnęli dobra dla swojej ojczyzny, jednak dostali się pod władzę szatańskich mocy. Listy Heleny Roerich do Roosevelta pokazują jej całkowitą polityczną naiwność. Tym nie mniej w jednej z gazet napisała, że ​​ludzkość jest kontrolowana przez tajny rząd światowy, którego celem jest przyspieszenie ewolucji ludzkości. Tak samo twierdzą kabaliści o roli Żydów w historii świata. Tylko to jest bardzo dziwna ewolucja, kiedy rząd światowy narzuca ludziom kult przemocy, seksu, wulgarności, wiedza naukowa zastępuje fałszywymi naukami, rozpętuje wojny, niszczy narkotykami, alkoholem, tytoniem, wirusami, programami planowania rodziny, pornografią i robi wszystko co możliwe, żeby zamienić ludzi w tępe bydło, a potem ich jeszcze chce ponumerować. Liczni współcześni badacze Szambali jawnie pracują dla okultystycznego światowego rządu rozpowszechniając nowe listy machatm, wzywające do oczyszczenia Ziemi podczas III wojny światowej oraz do całkowitego poparcia rządu światowego. Tak więc współcześni badacze Szambali nie są tak nieszkodliwi jak by się mogło wydawać. Warto dodać, że ogromna ilość okultystycznych i ezoterycznych społeczeństw znajduje się pod „opieką” międzynarodowej masonerii. Te społeczeństwa wykonują pracę w celu zniszczenia religii a przede wszystkim chrześcijaństwa, a także wzmacniają działanie szatańskiego egregora na całą ludzkość. Przy tym wymawia się słowa o humanizmie, duchowości, chrześcijańskiej kulturze. Niestety, większość członków tych społeczeństw nie ma pojęcia o okultystycznym rządzie światowym i jego planach, o Komitecie 300, o Federalnej rezerwie i jej gospodarzach i o innych najważniejszych rzeczach bez których nie ma ezoterycznego zrozumienia prawdziwego przeznaczenia tych organizacji. Wśród ezoteryków jest niemało godnych ale politycznie naiwnych i religijnie mało ukształtowanych ludzi.

Co czeka w przyszłości system oświaty?

Zadanie illuminatów zrobienie z ludzi tępych i posłusznych niewolników, nie zadających niepotrzebnych pytań. I sporo  się im udało w tym względzie. W świadomości ludzi, wprowadzono fałszywe doktryny i mechanizmy i formalizację wiedzy (przykładem tego jest wdrożenie państwowego egzaminu maturalnego w naszym kraju i zaangażowanie Rosji w ramach procesu bolońskiego) niszczy się dążenie uczących się do poszukiwania prawdy. Środki masowego przekazu, narkotyki, alkohol, kultura masowa, seksualne zepsucie, gry komputerowe i zmiany w systemie oświaty – wszystko to ogniwa jednego łańcucha. Dopóki władza znajdować się będzie u illuminatów, system oświaty nic dobrego nie czeka. Tym nie mniej, każdy odpowiedzialny wykładowca powinien opierać się temu kłamstwu i otumanianiu ucząc co niosą ze sobą illuminaci i ich agenci w ministerstwach edukacji różnych krajów. W mojej opinii, jeżeli dewizą lekarza jest « nie szkodzić», to dewizą wykładowcy powinno być « nie oszukiwać». Nie wolno nieść młodemu pokoleniu kłamstw nawet jeśli zawarte są w podręcznikach. Wraz z utratą władzy Iluminatów (a to jest konieczne, gdyż alternatywą jest całkowite zniszczenie ludzkości) programy nauczania zostaną radykalnie zmienione. Ale nawet przy istniejących programach nauczania, fałszywe koncepcje można rozpatrywać nie jako prawdy a jako hipotezy mające swoje historyczne uzasadnienie. Tu dam przykład z dziedziny fizyki, przeżywającej najgłębszy kryzys. Z jednej strony, są książki, których treść opracowano ponad 50 lat temu. Autorzy nowych podręczników zajmują się przepisywaniem starego materiału, dlatego jakość podręczników ciągle pogarsza się. Fizyka stała się jednym z najmniej popularnych przedmiotów w szkołach i wyższych uczelniach. Tracą nią zainteresowanie również sami wykładowcy. Przy tym istnieją zakazy przedstawiania podstaw fizyki i ogłaszania prawdziwych wyników wielu najważniejszych eksperymentów. Zamiast prawa dynamiki Newtona mającego powszechny charakter, uczy się prawa mechaniki Eulera, które ma mniejsze znacznie i bardziej ograniczony zakres zastosowania. Zamiast równań Maxwella rozpatruje się szczególny przypadek równania Hertza. Zamiast mechaniki kwantowej Schrödingera rozpatruje się jej zniekształcony wariant krzewiony przez szkołę Bohra, który nie jest nawet zdolny podać dokładne rozwiązanie problemu atomu wodoru. Zamiast późniejszych i dokładniejszych eksperymentów Millera i Michelsona rozpatruje się ich wcześniejsze próby i niedorzeczne eksperymenty w metalowych naczyniach i ekranowanych pomieszczeniach. I tak dalej. Współczesny system kształcenia w dziedzinie fizyki jest taki, że studenci po skończeniu wyższej uczelni nie umieją wytłumaczyć ani dynamiki Newtona, ani elektrodynamiki Faradaya, Maxwella, Heaviside, ani Umowa ani podstaw i ograniczeń fizyki statystycznej i termodynamiki, czy kwantowej teorii Thomsona lub mechaniki kwantowej Schrödingera. Oni nie znają treści podstawowych prac Einsteina. Nawet nie widzieli na oczy autorskiej wersji tabeli Mendelejewa. A dlaczego? Dlatego, że jest to zakazane. Z drugiej strony jest akademicka nauka fizyki, bardzo  rozwinięta ale podzielona na oderwaną od rzeczywistości fizykę teoretyczną i techniczną, zajmująca się nie fizyką lecz technologiami. Ale są jeszcze praktyczna i techniczna nauka dla których nie ma zakazów, jak w przypadku akademickiej. Tak więc we współczesnych IT i technologiach kosmicznych uwzględnienie czynnika eteru wiatru i poprawki relatywistyczne są odrzucane, ponieważ prowadzą do błędów. We współczesnej alternatywnej energetyce nie działa druga zasada termodynamiki, ponieważ ma ona zastosowanie jedynie do systemów ergodycznych, a realne systemy takowymi nie są. We współczesnym materiałoznawstwie są wykorzystywane reakcje zimnej transmutacji elementów, możliwości których nauka akademicką zaprzecza. I tak dalej. I żadnej innej drogi do wyjścia z kryzysu, prócz przebudowy świadomości grona nauczycielskiego nie widzę.

Czy można się obawiać sankcji przez tych u władzy za rozpowszechnianie zakazanych tematów?

Takie sankcje w nauce stosowało się od zawsze. Przed wojna ludzie w Związku Radzieckim za zakazane naukowe tematy oskarżano o rewizjonizm i dewiacjonizm do prawa i wysyłano do obozu. Po wojnie takich ludzi zniesławiano na zebraniach partyjnych, wyrzucano lub degradowano na niższe stanowiska. Teraz takich ludzi pozbawiają szans na dotacje i możliwości publikowania w wydawnictwach akademickich, naciskają w pracy i próbują wszelkimi sposobami zdyskredytować. W niektórych przypadkach, kiedy dotyczy to interesów ekonomicznych monopolistów i struktur mafijnych, dochodzi do zabójstw. Przypomnijmy sobie na przykład, zniszczenie za pomocą karnej medycyny akademików Kurczatowa, Korolowa i Kiełdysza, sprawujących pieczę nad tajnym projektem zimnej fuzji. Przy czym szef projektu Filimonienko został umieszczony w zakładzie psychiatrycznym. Albo niedawne zniszczenie wybijających się naukowców Stefana Marinova i Eugenea Mallovea. Jednak czas na strach minął. Teraz mówimy o zniszczeniu w najbliższym czasie ludzkiej cywilizacji. Dlatego wzywam wszystkich trzeźwo myślących ludzi i uczciwych naukowców aby zapomnieli o obawach. Mówimy teraz o bezpieczeństwie waszego życia i życia waszych bliskich w czasie apokalipsy. Jeśli będziecie milczeć to apokalipsa zakończy się zagładą ludzkiej cywilizacji. Jeżeli potraficie głosić prawdę publicznie, szczególnie elity i społeczność naukowa, apokalipsa zakończy się przebudową świadomości ludzkiej i zakończy drogę szaleńczych planów illuminatów.

Jak zapobiec szaleńczym planom NWO?

O tym mówi się w filmach i książkach Davida Ikea i w częściach filmów „Zeitgeist” i „The Ring of Power„. Nie można milczeć, trzeba wywierać naciski na władze. Państwa powinny walczyć z przestępcami, a nie słuchać ich rozkazów. Produkcja, technologia, transport, rolnictwo, w najbliższych latach może przejść na czyste i niezależne technologie energetyczne. Takie właśnie technologie powinny być propagowane. A nazwiska szefów nauki, którzy na zamówienie zakulisowo walczą z takimi technologiami, trzeba ujawniać.

Rządy muszą zablokować handel narkotykami. A ludzie powinni znać prawdziwe oblicze władców „cieni”. Niezbędne jest wycelowanie rosyjskich strategicznych rakiet w podziemne miasta-schrony światowej elity, żeby nie mieli złudzeń co do swojej bezkarności w razie wywołania wojny światowej.

W sferze gospodarczej należy posłuchać rad Lyndona LaRouche. Niezbędne jest stworzenie nowego systemu finansowego z pominięciem Rothschildów i kampanii. Wtedy illuminaci stracą swoją obecną władzę. Ważną rolę w tym powinna odegrać wolna energia i przejście na energetyczny ekwiwalent pieniężny.

Ludzka cywilizacja ma szansę na dalsze szczęśliwe istnienie. Jeżeli będziemy się bać i milczeć, ludzkość przestanie istnieć już w najbliższych latach.

Kilka słów dla naszych intelektualistów prozachodnich i promasońskich. Na Rosję już machnęliście ręką. A wasze nadzieje na to, że wpiszecie się w system nowego porządku świata gdziekolwiek na Zachodzie, oparte jest na niezrozumieniu przez was procesu historycznego. Zajmując się nieistotnymi rozmowami o demokracji, humanizmie,
duchowości służycie interesom kilku nieludzi (obcym), satanistom i okultystom podobnych Hitlerowi, którzy zabili setki milionów ludzi a planują zniszczenie jeszcze kilku miliardów. Ich umysł podlega nieludzkim siłom. Nowy Porządek Świata jest nieludzkim programem. Jego cel to oczyszczenie Ziemi z ludzkości i przekazanie innej cywilizacji. Mam nadzieję, że ten program się nie powiedzie tak jak inny program illuminatów z przyjściem antychrysta Hitlera. Illuminaci popełnili fatalny błąd, mam na myśli wydarzenia 9/11. Zdrowo myślący ludzie na planecie Ziemia powinni zapomnieć o swoich rozbieżnościach i stanąć zjednoczeni przeciwko potężnym szatańskim siłom, na których czele stoją illuminaci. Jak powiedział Lyndon LaRouche « na tonącym okręcie nie czas dyskutować o kajutach».

źródło

POPRZEDNIA   Siergiej Albertowicz Sall

Comments Off on Tajna wiedza i nauka: od przedpotopowych cywilizacji do czasów współczesnych 2
%d bloggers like this: