Kim jest Jahwe ?


Po przeczytaniu Starego Testamentu przekonałem się, że starotestamentowy bóg Jahwe nie jest owocem fantazji starożytnych Żydów.

01-kjj

Rzeczywiście około trzech tysięcy lat temu na Bliskim Wschodzie pojawił się bardzo niezwykły typ. Przy czym nie był on jednym a z drużyną sobie podobnych, ale będących pod jego komendą. Od razu chcę uprzedzić czytelnika aby nie patrzył na moje badania przez pryzmat religii lub czegoś podobnego. Jestem bezstronny w znaczeniu wiary w Boga. Przeprowadzam suchą analizę tekstu oraz jego psychologicznych elementów. Tak więc po pierwsze – bóg Jahwe i jego drużyna nie są Ziemianami. Oznacza to, że są oni obcymi przybyszami z innego świata. Nie dziwcie się takim wnioskom. Zwróćmy uwagę na sposób odzywania się samego Jahwe jak również członków jego drużyny do ludzi. Używane przez nich wyrażenie „Syn Człowieczy”, w języku psychologów znane jest jako dystansowanie. Ani Jahwe ani żaden z jego towarzyszy, a jest to opisane, nie utożsamia się z ludźmi. Oni sami twierdzą, że nie są synami ludzkimi. Po drugie – nie wydaje się dziwne, że Jahwe w tamtych zamierzchłych czasach posiadał wiedzę i zdolności na poziomie współczesnym. Ten kto jest obeznany z tekstem Starego Testamentu powinien o tym wiedzieć. Jahwe obeznany jest z wirusologią, bakteriologią, medycyną, genetyką. Wie o wpływie pożywienia na organizm człowieka. Mocny jest również w socjologii i wojskowości. Wymaga przestrzegania norm zachowania właściwym współczesnemu społeczeństwu, chociaż z pewnym niuansem – o którym później…

Mało tego, do jego dyspozycji jest całkiem imponujący swoimi rozmiarami obiekt latający i kilka mniejszych. Przy czym nie latał on bynajmniej balonem a dyskopodobnym metalowym obiektem o rozmiarach kina, dodatkowo na pokładzie opisywana jest broń wydzielającą promienie. Urządzenie może latać niezależnie za pomocą strumienia. Przemieszczać się za pomocą czterech nośników zaopatrzonych w wirniki jak w helikopterze, do tego składane. Nośniki mają oparcia jak we współczesnych statkach kosmicznych zaopatrzone są w oryginalne koła. Wyposażane w manipulatory pod wirnikami, które prorok Ezechiel nazwał podobnymi do ludzkich rąk. I niczego sam tu nie wymyśliłem, zresztą nie ja to zauważyłem. Bardzo wielu ludzi już od dawna zajmuje się tym zagadnieniem. Na przykład w połowie ubiegłego wieku. Przy czym na dość wysokim poziomie. Warto przeczytać ze Starego Testamentu księgę proroka Ezechiela, tylko uważnie! Będziemy zaskoczeni treścią. W księdze opisano „chwałę Pana”, która występuje wcześniej w formie pisemnej. Po raz pierwszy w rozdziale Księgi Wyjścia. Jednak tylko po przeczytaniu Ezechiela, można dowiedzieć się, co to jest.

Mało kto wie, że starotestamentową „chwałą Pana” zajmował się wiodący specjalista, inżynier NASA Josef Blumrich. Dość dokładnie oddał on ją na rysunku. Rozwiązał on również zagadkę urządzenia sektorowych kół tej latającej „chwały pana”. Jeszcze do tego opatentował wynalazek. Ten kto widział tą rekonstrukcję od razu zawoła – „o … latający talerz!” Nie trzeba być ekspertem NASA aby zobaczyć w chwale pana dysk z bronią. Wystarczy uważnie przeczytać tekst Biblii i wyobrazić sobie co opisuje prorok. Współczesny czytelnik ma jedną przewagę nad tym z przeszłości – wiedzę i możliwość porównania ze współczesnymi lotniczo-kosmicznymi technologiami. Zrozumiałe jest, że dla starożytnych Żydów takie zjawisko jak statek kosmiczny i ten kto nim kieruje to nic innego jak Bóg, który przyleciał. Niezwykła broń za pomocą której Jahwe zabija dziesiątki tysięcy ludzi w ciągu kilku minut. Z szumem i hukiem przylatuje i odlatuje unosząc przy tym obłok, wypełniony światłem płomieni. Czasami czytając można się zdumieć, że taki opis jest umieszczony w Biblii. Ale temat latających dysków przewija się przez cały Stary Testament. Właśnie z tego powodu Jahwe budzi grozę u wszelkich narodów Bliskiego Wschodu. I dlatego Żydów boją się wszyscy, którzy na nich napadają. On pali ofiary ogniem, który się bierze znikąd. Rozłupuje skałę i rozwiera ziemię. Poraża wrzodami i innymi chorobami, które to nie były nieznane ludziom w tamtym czasie. Oczywiście w ich oczach on jest Bogiem!

https://vk.com/video-30927678_456239018?hash=831a1b16bde8b5f9

Ale co mnie zaskoczyło to ta jego „ziemska natura”. Przy czym charakter ma żałosny! Przy całej swej odmienności od ludzi zachowuje się jak mieszkaniec ziemi, jak człowiek! To jest zagadka. Przybysze mówią w zrozumiałym dla ludzi języku. Wyglądają jak ludzie, co jest doskonale opisane w przymierzu. Jedzą i piją jak ludzie. Noszą ubrania, choć nie takie jak starożytni. Prorok Ezechiel spotkał koło wejścia do hangaru dla dysków męża, który wyglądał jak błyszcząca miedź … Ez gl.40). Trudno wymyślić przyczynę takiej różnicy między pozostałymi ludźmi. Widocznie był to jakiś kombinezon. W rękach miał laskę do pomiarów i sznur. Długo i szczegółowo zapoznaje Ezechiela z urządzeniami w hangarze i całym kompleksem budynków wokół niego. Prorok został zobowiązany do udokumentowania tego w szczegółach i przekazania ludziom. Zwróćcie uwagę – ludziom! Znowu to samo. A oni to kto? Zresztą również członkowie oddziału karnego miasta z niszczycielską bronią w rękach różnią się ubraniem. Zostali wysłani przez Jahwe w celu zabicia mieszkańców Jerozolimy za czczenie innych bogów. Ale tu mamy wyjątek w opisie. Było ich sześciu, ale jeden z nich był w płóciennym ubraniu z przyborami do pisania. Ubranie pozostałych z bronią nie opisano. Ale oczywiście nie byli owinięci w płótno skoro bezdźwięcznie i skutecznie zabili większą część mieszkańców Jerozolimy. O czym poinformował Jahwe po zakończeniu operacji człowiek w płóciennym ubraniu. Kim on był? Broń wyraźnie niewielkich rozmiarów, która może zmieścić się u u każdego w dłoni. Mieszkańcy przecież nie uciekli od hałasu i krzyków. Osobiście w mojej opinii Jahwe to wyższy rangą wojskowy wśród przybyszów, który ukrył się na Ziemi przed potężniejszymi siłami. Może po wojnie bogów, która jest opisany w kronikach i legendach starożytności. Miejsce jest mu dobrze znane. Ludzie na Ziemi też. I najwyraźniej czekali na pomoc od swoich, on ze soją drużyną czekał na okręt, który ich zabierze. I aby nie tracić czasu „oswoił” sobie mały naród dla osobistych korzyści.

Ciekawi fakt prymitywności pewnych żądań Jahwe. Tak na przykład obrzęd składania ofiary jest obowiązkowy dla Żydów. Wysokie technologie i ofiary nie idą w parze ze sobą.Mięso ofiarne Jahwe spala laserem, wywołując strach u ludzi. Ale to zrozumiałe – trzeba zadziwić i zmusić do uwierzenia w siebie wielkiego. Ale dlaczego miałby to robić z takim prymitywami przy jego poziomie? Czy naprawdę potrzeby drużyny i całego kompleksu wymagały udziału całego narodu? Jahwe nader chciwie ograbia Żydów. Prowiant, skóry i tkaniny, olej i metale szlachetne. Co ciekawe ołowiu również potrzebował! Najwidoczniej Jahwe gromadził to wszystko nie dla zysku … Najprawdopodobniej była potrzeba zamieniania złota i srebra na materiały eksploatacyjne do obsługi technicznej całego parku obiektów latających. Ale z kim on się wymieniał? Można założyć, że niezbędna instalacja była w bazie. Wtedy Jahwe kupował u kogoś za złoto i srebro tylko surowce. Na przykład metal. Ale produkcja paliwa, wytop stali i inne wysokie technologii to już całe przedsięwzięcie. I widocznie w bazie to wszystko było. A pracowników trzeba nauczyć i wykarmić. Zapewnić mieszkania. To tłumaczy jego chciwość. Obsługujący bazę personel był bardzo liczny.  Najprawdopodobniej byli to Lewici wyszkoleni przez przybyszów. Podobne szkolenia obserwujemy przy budowie arki przymierza. Jahwe sam mówi do Mojżesza, że włożył mądrość i umiejętności w mistrzów żydowskich. Teren wokół kompleksu obejmował dziesiątki kilometrów kwadratowych. A w święto paschy Żydzi przynosili do bazy pięćdziesiąt tusz byków, nie licząc wiele owiec na rzeź. Wino, chleb itd. Wszystko to jest najlepiej opisany w Księdze Ezechiela. Oto wasza odpowiedź – Jahwe związał się z prymitywnym i w sumie nielicznym narodem wyłącznie ze względów utylitarnych. Oni go zabezpieczali. A ponieważ Żydów było względnie niewielu, a na pustyni nie było gdzie uciec – Jahwe mógł łatwo kontrolować swoich niewolników i karać ich w razie buntu. Co on okresowo robił za pomocą broni na swoim dysku. Piętnaście tysięcy żydów pociął laserem w ciągu kilku minut … Buntowali się i na Mojżesza zaczęli naciskać. Dla tego Jahwe uwolnił naród żydowski z niewoli egipskiej. Oni teraz byli mu dłużni…

Ale skąd się wziął Jahwe razem ze swoją świtą? Kim oni są? Żyją od wieków nie umierają, w każdym razie sam Jahwe. Jego słowa „Składałem przysięgę przodkom twoim – Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi w wierności wam”. A przecież to trzy pokolenia co najmniej. Tak bardzo rozwiniętych cywilizacji na Ziemi w tym okresie nie było. A sądząc z treści starego testamentu, Jahwe już dawno kręcił się w pobliżu Ziemi.  Wyglądali jak ludzie. Jak pogodzić łącząc nowoczesne technologie z czasem dwóch-trzech tysięcy lat wstecz? Pozostaje jedna wersja – przybysze z kosmosu dobrze znali Ziemię i jej mieszkańców. A czy nie są oni podobni do nas, a my do nich! Podobno nie daleko od układu słonecznego istnieje bardziej rozwinięta cywilizacja. Przelot z niej na Ziemię trwa kilkaset lat. Jej przedstawiciele regularnie przylatują do nas i zachowują się jak gospodarze. Najprawdopodobniej są to nasi stwórcy. Zapewne bogowie. Tylko czasem dobrzy i mili, a czasem tacy paranoicy jak Jahwe. A ziemianie potem tysiące lat w religię grają. Dobrze, że teraz można spokojnie się tym zająć.  Nastał czas dla wypowiedzenia się bez Boga. Dojrzeliśmy!

Co jeszcze ciekawego w sensie psychologii Jahwe?

On jest zdolny do przyjaźni, tak-tak, prawdziwej ludzkiej przyjaźni! Z Mojżeszem na przykład. Mojżesz był tak kochany przez Boga, że Jahwe wysłuchiwał jego opinii i często szedł mu na ustępstwa. Za Mojżesza Jahwe zabił piętnaście tysięcy żydów. Znaczy to, że życie Mojżesza dla niego było cenniejsze od narodu żydowskiego. Cały  obóz żydowski widział jak Mojżesz chodził do namiotu, jedyny z całego narodu i tam rozmawiał z Bogiem jak z przyjacielem. Przy tym z nieba spadał słup obłoku. Czasem pisze, że opadała chwała pańska. Chociaż najbliżsi krewni Mojżesza również mieli zaufanie u Jahwe. Brat Aaron, Siostra Maria i ich dzieci. Oznacza to, że przejawiał on czysto ludzkie oznaki zachowania. Nie znoszę gdy z Jahwe wierzący robią jakąś niebiańską chimerę. Nie dostępna dla nikogo abstrakcyjna istota, która kieruje wszystkim na Ziemi i nie można jej dotknąć. Ich motywy są dla mnie jasne. Stary Testament to książka bardzo prawdziwa i niczego podobnego tam nie ma. Jahwe stale komunikuje się z ludźmi. Tylko wyłącznie poprzez pośredników. Widzą go, słyszą i cierpią od niego w przypadku przewinień. I nigdzie w Testamencie nie jest powiedziane, że Jahwe jest gdzieś tam … w obłokach. Tym bardziej jego podwładni z zespołu. Jak to oni na Ziemię zstąpili. I nawet takiego Jahwe nie ukrywają. I oczywiście najbardziej unikatowy kontaktowiec to Mojżesz. Sam Jahwe przed Mojżeszem z bratem Aaronem i siostrą Marią mówi: „jeśli pojawiam się komuś w widzeniu lub we śnie, to jest coś nie tak z niewolnikiem moim Mojżeszem. W księdze w 12 rozdziale widzimy, że spadła z nieba chwała pańska, On jest wierny w całym domu moim. Usta w usta rozmawiam z nim i bezpośrednio, i obraz pana on widzi. I jak wy nie boicie się mówić przeciwko mojemu słudze Mojżeszowi? I poraził Marię trądem jak śniegiem. I odeszła chwała pana od namiotu spotkania – uleciał dyskolot.

02-kjj
Chwalcie Pana za rekonstrukcję Josefa Blumricha

Mojżesz wybłagał u Jahwe, aby uzdrowił jego siostrę. Jahwe uspokoił się i spełnił prośbę Mojżesza. Ale co ma tu do rzeczy niebiańska chimera? Dostaje już alergii na wierzących. Dokładniej na ich archaizm postrzegania tekstu Testamentu. Współcześni dorośli ludzie, a czytają Testament jak trzysta lat temu – dosłownie. A jeżeli już i litery świadczą o latających talerzach – zaczynają traktować to jako herezję i chowają się do butelki. Nie można na samego siebie powiedzieć tępak. Trzeba zachować twarz. Wierzący jak- nijak. A no tyle lat kretynem przeżyć. Trzeba jeszcze do tego to przyznać!

A teraz niuans, o którym mówiłem nieco wcześniej. Zadziwia taki ciekawy fakt – Jahwe zmusza do wykonywania dziesięciu przykazań i wielu innych dobrych zasad, które w sumie nie są najgorsze! Całkiem przyzwoite według ludzkich standardów moralności. Ale jedynie jeśli się to tyczy samych Żydów. Wewnątrz społeczeństwa żydowskiego. Ale w stosunku do innych narodów, które nie należą do niego można robić wszystko. Żydom wolno zabijać, rabować i gwałcić. Mają prawo nienawiści do przedstawicieli ludzkości, którzy nie czczą i jemu nie podlegają. W księdze ps.31 ciekawie opisano stosunek Żydów wobec pokonanych Madianitów. Wszystkich zabili, spalili i złupili miasto. Wzięli do niewoli kobiety i dzieci Madianitów. Ale Mojżesz i Eleazar wyszedł im naprzeciw, krzyknął – zabijcie wszystkie dzieci płci męskiej i kobiety. A wszystkie dzieci płci żeńskiej, które nie poznały jeszcze małżeńskiego łoża, pozostawcie przy życiu dla siebie … a dlaczego? Wtedy to Jahwe nakazał a Mojżesz tylko wykonał. Jakie ma prawo do dzielenia ludzi na Ziemi na swoich i nie swoich? Skąd takie pragnienie do wojny i zabójstw? Dokładnie z wojska to wyniósł. Niezrównoważony charakter, porywczość, mściwość. I to był Bóg, który stworzył wszystko? Taki ubogi i prymitywny. Nakłaniał do spustoszenia na Bliskim Wschodzie, skłócił Arabów z Żydami i nic po sobie godnego nie pozostawił. Porównajmy z piramidami w Egipcie. Porównajmy z Theo Tukanem w Meksyku, z Baalbek w Libanie. Oto gdzie „bogowie” działali! Gdzie są cuda ich technologii. Światowi historycy do tej pory się spierają. Kto to mógł zrobić? Jakimi maszynami i narzędziami cięto skały na części o wadze setek tysięcy ton. Jak cięli – na płasko. W każdym miejscu na ścianie montowali. Na wszystkich kontynentach są ślady. To byli Bogowie! I nie zabijali ludzi dziesiątkami tysięcy. I nie kazali czcić siebie. Uczyli medycyny, uprawy roli. A Jahwe tych innych bogów, nienawidził. Paranoik z kompleksem niższości. Pewnie się ich obawiał, ponieważ nie zniszczył Egiptu. Napaskudził i schował się na pustyni. Cały ten Jahwe to obcy. Gdyby był rzeczywiście wszechmogący, to nie ograniczyłby się do Arabskiej pustyni i Żydów. Na całej Ziemi było już dość rozwiniętych narodów i kultury. Nie ruszył ich nawet palcem! Nie ograniczyłby się do Bliskiego Wschodu. Chociaż chwalił się Mojżeszowi – cała Ziemia jest moja! Lepiej by powiedział, że cała Pustynia Arabska – byłoby uczciwiej.

W moim poprzednim artykule „Niewygodna Prawda Historii” widziałem to inaczej, ale zagłębiając się w tekst Starego Testamentu całkowicie rozczarowałem się jego osobą. Jego dobrą misją na Ziemi. Jego zachowanie oddaje jego niską rangę wśród prawdziwie wszechmocnych bogów. Ale okazawszy się na Ziemi bez konkurencji – odszedł w pełni! Najwyraźniej kosmiczne odległości i relatywistyczne efekty w czasie lotów kosmicznych pozwoliły mu dostać siędo  panteonu wszechmocnych, którzy odwiedzili naszą planetę. Oni polecieli do domu a on wrócił na Ziemię. Być może został „zawrócony”. I na świntuszył. Ostro powiedziane, ale dokładnie. Interesujące są też jego zniknięcia. Gdzie się podziewał razem z drużyną? Pojawia się okresowo. Dość otwarcie pojawił się po zakończeniu budowy domu pańskiego przez króla Salomona. Po okresie rządów Salomona można wyliczyć pojawienie się Jahwe w danym miejscu. „A gdy dokończył Salomon modlitwę, zstąpił ogień z nieba i strawił ofiarę całopalną i inne ofiary. I chwała Pańska napełniła cały dom. A kapłani nie mogli wejść do domu ze względu na fakt, że dom był pełen blasku chwały Pana. I wszyscy synowie Izraela, widząc jak ogień i chwała pańska zstąpiły z nieba na dom – upadli twarzą na ziemię, na pomost, i pokłonili się. A król Salomon złożył ofiarę z dwudziestu dwóch tysięcy wołów i stu dwudziestu tysięcy owiec.” Żydzi ucieszyli się. Zrobili to na chwałę … Interesujące – co wynika z tego wyrażenia w tekście Testamentu? Nie jestem mocny w chronologii, ale widzę oczywisty fakt – w końcu nastaje taki moment w historii Izraela kiedy Jahwe już się nie pojawia. Dlaczego? Mogło istnieć kilka powodów. Mógł wrócić do domu. Przylecieli obcy. Ale o tym Jahwe nikomu z proroków – pośredników nie powiedział. Mógł wreszcie zestarzeć się i umrzeć. Przecież nic nie trwa wiecznie. Mógł zginąć w wypadku dyskolotu – też wersja. Latająca technika czasami również zawodzi… Tak więc pytanie o jego zniknięcie pozostaje nadal otwarte. Jego bazy na górze nie można znaleźć do dziś. Chociaż tak naprawdę nikt jej nie szuka. A przecież nie upłynęło aż tak wiele czasu. A budowla była widoczna. Terropodobna. 250 na 250 metrów. Do tego dość chytrze urządzona. Od południowej strony jakby miejskie budowle (Ezechiel hl. 40). Może odlatując zniszczył wszystko? Zatarł ślady na wszelki wypadek. Wszystko co zostało nam po Jahwe – to Starotestamentowy zapis. Ale pisany on był nie przez samego Jahwe a naocznych świadków tamtych wydarzeń. W związku z tym konieczne jest, aby poważnie filtrować tekst. Robić poprawki na ignorancję Żydów z tamtych czasów. Na ich specyficzny stosunek do tego co się z nimi działo. Na obrazowość opisu. Chociaż są one doskonałe! Ścisłość opisów jest wystarczająca do analizy tekstu. Ach jakbym chciał znaleźć się tam, gdzie do bazy przylatuje chwała pańska i spojrzeć na ten obiekt. Spojrzeć na głowę, która wygląda jak błyszcząca miedź. Zobaczyć odśrodkowe składane wkręty cherubinów i manipulatory. Odkryć tajemnicę twarzy Jahwe. Co jest w nim takiego strasznego, że od spojrzenia na niego człowiek umierał. Czy nie był przypadkiem krokodylem?

W ogóle wiele osób nie zdaje sobie sprawy jakie to bardzo ciekawe rozebrać na części Stary Testament. A Nowy Testament – głupstwo na oleju. Powtarzanie staro-babilońskiego mitu o królu Nimrodzie, królowej Semiramidzie i ich synu Tammusie. Jak również Dionizosie, Bachusie, Mitrze i tak dalej. Ten temat istniał już wiele wieków na Bliskim Wschodzie. Na długo przed chrześcijaństwem. Jedna i ta sama historia opowiedziana jeszcze raz i po nowemu. A nie faktycznie – kultowi słonecznego bóstwa. A przede wszystkim to nie ma nic wspólnego ze Starym Testamentem. Żadnego związku. To są różne historie. Chociaż religia nas „uczy”, że to wszystko to jedno i to samo. Jahwe to Bóg ojciec a Jezus to jego syn. A przecież ludzie w to wierzą nie zadając sobie trudu aby wziąć do ręki Biblię i uważnie przeczytać. Ale motywy wierzących są mi zrozumiałe – już pisałem o tym. Potrzebny jest im Bóg za wszelką cenę! Mają taką formę świadomości. Owcy. Stado potrzebuje pasterza. Owce beczą, a ci krzyczą alleluja i cieszą się przy tym jak dzieci. Być może kiedyś zrozumiem nieco więcej. Chociaż i tak posunąłem się znacznie dalej w odpowiedzi na to pytanie. Wielu mnie nie rozumie i się nie zgadza. Ale w polemice ze mną okazują pełną niewiedzę tekstu, lub ogromne zapatrzenie w boga. Jest im łatwiej żyć – jest na kogo zrzucić swoje błędy i pomyłki. Jest kogo zapytać o to, co skryte, nic nie robić – prosić i wierzyć, że się da… Ale to nie dla mnie. Uklęknął – stał się mniejszy niż człowiek. NIE BYŁO ŻADNEGO BOGA!

W.W. Kozłow

Jahwe hermafrodytą

Dodatkowe materiały:

CD:

źródło

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Reklamy
Napisane w . 103 Komentarze »

Człowiek przybysz z gwiazdozbioru Łabędzia


Pod koniec dziewiętnastego wieku w podziemnych klasztorach w Tybecie europejscy podróżnicy znaleźli tajemnicze manuskrypty. Przedstawiały one dobrze zachowany stos z liści palmowych, na których były napisy w proto-sanskrycie, umożliwiające intuicyjne odszyfrowanie kontaktów między przedpotopową ludzkością z tajemniczymi istotami zwanymi „Synami ognistej mgły” i „inicjatorami”.

Analiza fragmentarycznych informacji o starożytnych cywilizacjach naszej planety zawartych w tych manuskryptach, a także podaniach i legendach narodów świata, połączona z objawieniami wizjonerów, pozwala nam dojść do wniosku, że ludzkość nawiązała kontakt z kosmitami od zarania swojej historii.

Bogowie „niebieskiej krwi” z Faetona

Starożytni mędrcy wierzyli, że pierwsza ziemska cywilizacja narodziła się miliony lat temu w Arktyce, na długo zanim została pokryta lodową skorupą. To był tropikalny kontynent Hyperborea – kraina piękna i świetlista, pokryta bujną roślinnością, nad którą Słońce nie zachodziło. W tamtych czasach Ziemia najwyraźniej znajdowała się znacznie bliżej Słońca i miała oś obrotu prostopadłą do orbity, tak więc nie było zmian pór roku. W tym prawdziwym „Ogrodzie Eden” powstała ziemska ludzkość. Według starożytnych źródeł, mieszkańcy peryferyjnego kontynentu byli bardzo wysokimi, niebieskookimi blondynami, to znaczy reprezentowali ideał nordyckiego typu człowieka. Współcześni wizjonerzy i kontaktowcy kosmiczni twierdzą, że Hyperboreańczycy byli kosmitami z konstelacji Łabędzia, którzy z powodu swojej fizycznej nieśmiertelności i późniejszego przeludnienie macierzystej planety przeprowadzili „kosmiczne zasiewy” rozumnego życia na podobnych pod względem warunków planetach systemu słonecznego – Wenus, Ziemi, Marsie i Phaetonie. Ze względu na środowiska tych planet i zewnętrzne wpływy kosmiczne, rozwój ludzkich ras był nierównomierny. Pierwszeństwo w ewolucji przypadło rozumnym mieszkańcom Faetonu i Wenus. Ziemianie i Marsjanie znacznie odstawali od nich. Dlatego pierwszymi opiekunami ludzkości w łańcuchu kosmicznych kontaktów Ziemian byli przybysze z planety Faeton, która znajdowała się na orbicie między Marsem a Jowiszem. Według świadectw tajnej wedyjskiej literatury, atmosfera Faetonu dziesiątki milionów lat temu, kiedy planeta jeszcze istniała, posiadała niską zawartość tlenu. Dlatego jego mieszkańcy mieli bladoniebieski odcień skóry. Ta okoliczność dała początek zachowanym do dziś tradycjom władców „niebieskiej krwi”, które były pierwszymi dynastiami królów starożytności.

O pobycie na Ziemi kosmitów z Phaethona pozostało wiele dowodów. W komentarzach dotyczących księgi „Dzyan” zachowała się wzmianka o „Synach Woli i Jogi” i „Boskich Nauczycielach”, którzy po raz pierwszy zstąpili na Ziemię na Dalekiej Północy i uczyli ludzi rzemiosła i architektury. „Wedy” i „Mahabharata”, które w swej istocie zawierają „nieziemską” wiedzę odwołują się do astronomicznych danych, które można zrozumieć tylko wtedy, gdy obserwator znajduje się na biegunie północnym. W chińskich kronikach napisano, że pojawili się na Ziemi „białoskórzy” przybysze z Północy, którzy twierdzili, że bezpośrednio porozumiewali się z bogami. Cesarz w starożytnych Chinach był uważany za „Króla Kosmosu”, który był na „Niebiańskim biegunie północnym”. Zeus ukazał się Grekom z Góry Olimp, symbolizującej odległe północne regiony planety. Wszechobecny Apollo odwiedzał Ziemię, gdzie Słońce nigdy nie zachodziło na słynnej Strzale (rakiecie), zaprzężonej w łabędzie (wskazywał na konstelację Łabędzia?). Eskimosi pamiętają „Jaśniejących Duchów Północy”. Nawet dzisiaj Dziadek Mróz (Święty Mikołaj) zamieszkuje w baśniowym kraju na dalekiej Północy.

Katastrofa planety Faeton przerwała kontakty Ziemian z ludźmi „niebieskiej krwi”. Ale ta katastrofa nie była wcale skutkiem sztucznie wytworzonego nuklearnego kataklizmu lub kolizji asteroidy-komety. Według Daniiła Andriejewa, wielkiego rosyjskiego wizjonera w jego „Róży Świata” cywilizacja z Faetona opuściła plan fizyczny (przeszła do wyższego wymiaru czasoprzestrzeni), powodując w ten sposób śmierć swojej planety. Być może z tego powodu przeobraził się w martwą piaszczystą-lodową pustynię kwitnący Mars.

Kosmiczni nauczyciele z Wenus

Adepci tajnych nauk twierdzą, że 18 milionów lat temu na Ziemi kwitła cywilizacja Lemuriańska, która powstała w czasach dinozaurów. W tym czasie w wyniku przesunięcia osi Ziemi, którą wywołała katastrofa na Faetonie, kwitnąca niegdyś polarna Hyperborea zamieniła się w krainę lodu, śniegu i mgły. Lemurianie osiedlili się na ciepłym i żyznym kontynencie znanym ludziom zamieszkującym wyspy oceanu Indyjskiego i Pacyfiku jako „kraina Mu”. Kontynent rozciągał się od obecnej Australii i Antarktydy do Himalajów. Ludność Lemurii początkowo składała się z olbrzymów-hermafrodytów. Według Platona i „Księgi Dzian” Lemurianie byli biseksualnymi upadłymi aniołami z Wenus i Marsa. Przez miliony lat przekształcili się w mężczyzn i kobiety, a ich wzrost zmniejszył się z 365 do 215 centymetrów. W swoim wyglądzie tamta ludzkość przypominała gigantycznych Indian z lekko niebieskawym odcieniem skóry. Pośrodku wydatnego czoła wystawała wypukłość – „trzecie oko”. W starożytnych legendach twierdzi się, że nauczyciele z Wenus odkryli Lemurianom kosmiczną wiedzę, z której utworzyły się wszystkie tajne doktryny Wschodu. Lemurianie budowali ogromne miasta z marmuru, bazaltu i „ziem rzadkich”. Byli umiejętnymi i odważnymi marynarzami, którzy zakładali osady na całej Ziemi, które wyróżniały się kamiennymi posągami. Życie Lemurian było pełne niebezpieczeństw. Otaczający ich gigantyczny świat był pełen ryków dinozaurów, okresowo wstrząsany trzęsieniami ziemi, tsunami i erupcjami wulkanów. Dlatego, jak twierdzą starożytne podania, w czasie największego rozkwitu przybyli do nich z pomocą bogowie z Wenus. To byli potomkowie pełnych wdzięku i białoskórych przybyszów z gwiazdozbioru Łabędzia, przejmując sztafetę mentorstwa od swoich braci ze zniszczonej planety Faeton.

Czy obecnie posiadamy informacje pozwalające potwierdzić, że na Wenus kiedyś istniało rozumne życie i przyjść, jak twierdzą adepci tajnych nauk, na pomoc ziemskiej ludzkości? Takie informacje są. Przede wszystkim należy powiedzieć o obecnych wnioskach ekspertów NASA, którzy twierdzą, że kiedyś istniały na Wenus ogromne rezerwy wody i tlenu. Rosyjski ufolog W. A. Szemszuk zakłada, że cała masa dwutlenku węgla, która jest bogata w atmosferze „zachmurzonej” planety, pojawiła się w wyniku spalenia biosfery, połączenia jej produktów spalania z tlenem, uzyskał to za pomocą prostych obliczeń wartości całkowitej masy żywej materii na Wenus. Okazuje się, że 400 000 razy (!) przewyższa masę biosfery Ziemi. Według Drunvalo Melchizedeka w maju 1985 roku NASA powiedziała stacji telewizyjnej na Florydzie o piramidach i sfinksach znalezionych na Wenus w kompleksie Sétere, dokładnie takich samych jak w egipskim kompleksie w Gizie. Ta wiadomość potwierdza przypuszczenie o jednolitej kosmicznej kulturze przybyszów z gwiazdozbioru Łabędzia, którzy stworzyli starożytne kolonie na Ziemi, Wenus, Marsie i Faetonie.

Rozumni mieszkańcy Wenus zachowali status kosmicznych opiekunów ludzkości przez dziesiątki milionów lat. Te dziesiątki milionów lat są zawarte w legendach wielu narodów jako „złoty wiek”, i czas raju kiedy „bogowie zstąpili na ziemię i komunikowali się ze śmiertelnikami”. Wenusjańska ludzkość opiekowała się nie tylko Lemurianami, ale także starożytnymi mieszkańcami Atlantydy. Cyklopowe ruiny Tiahuanaco w Andach, megalityczne budowle w Meksyku i Wielkiej Brytanii, tunele pod Afryką i Ameryką Południową, malowidła naskalne w Australii, jaskinie Półwyspu Indyjskiego, podziemne grobowce w Tybecie, piramidy chińskie, meksykańskie i egipskie – wszystko to jest wspaniałym obrazem życia na Ziemi, którą rządzili Tytani – uczniowie i potomkowie kosmicznych instruktorów z Wenus.

W tybetańskich rękopisach „Stu uwolnionych Wielkich Buddów” mówi się o zejściu z Wenus na Ziemię pierwszego Wielkiego Nauczyciela – Sanaty Kumary, który przybył w zagadkowej kwitnącej wyspie-mieście, otoczony wodami dawno już nie istniejącego morza Gobijskiego w Centralnej Azji. Razem z Sanatem Kumarą przybyli czterej „Ogniści Władcy” i setka ich pomocników. Ojcem legendarnego prarodzica cywilizacji Azteków – Quetzalcoatla jak twierdziły zniszczone bezpowrotnie przez konkwistadorów, ale odczytane przez chrześcijańskich misjonarzy indiańskie kroniki było Słońce, które według opisów podejrzanie przypomina planetę Wenus. W innej kronice Azteków mówi się, jak Bóg-Nauczyciel wstąpił na stos pogrzebowy, skąd płomień wstąpił na planetę Wenus. W 1479 r. Kapłani Majów uroczyście poświęcili ogromny kalendarzowy kamień. Ciekawe jest to, że pozwalał on ustalić ważne daty poprzednich wydarzeń na świecie poprzez oznaczenia przechodzenia Wenus przez ziemski południk i cykle planetarne. Peruwiańskie legendy opowiadają o boskiej Oregonie (Arizona), nazywanej tak z powodu szerokich błyszczących złotych uszu. Zeszła ona z Wenus lądując na wyspie na środku Jeziora Titicaca. W pobliżu tego legendarnego jeziora, jak wiadomo, jest nie mniej legendarne miasto Tiahuanaco ze swoimi zagadkowymi olbrzymimi budowlami. Słynne „Słoneczne Wrota” z Tiahuanaco ozdobione zagadkowymi figurkami ludzi i zwierząt. Jak ustalili archeolodzy obrazy te są kalendarzem, którego podstawą jest ruch Wenus. Ciekawe, że wszystkie postacie ludzi obecnych w symbolach kalendarza mają skrzydła i wyglądają jak anioły z Biblii i skrzydlate rzeźby ze starożytnej Mezopotamii. Peruwiańczycy uważają, że bóg Viracocha przybył z Wenus wyłaniając się przed nimi z wód Jeziora Titicaca. Przybył na kontynent południowoamerykański, nauczając i uzdrawiając przodków Inków – tak samo majestatycznie i triumfalnie wkroczył do całej Ameryki Północnej legendarny Bóg-Nauczyciel Quetzalcoatl Azteków. Broniąc się przed wrogami Viracocha podniósł ręce do nieba i w nieznanym przodkom Indian języku (słowo „Quetzalcoatl” należy do leksykonu Atlantów – autor) zrobił stamtąd niewidzialną a następnie ognistą ścianę, z której leciały strzały do przerażonych napastników. Ogólnie rzecz biorąc, należy powiedzieć, że poprzez całą swoją kulturę Inkowie przez wieki wykazywali respekt i pełen szacunku w stosunku do Wenus.

Legendy Ameryki Południowej są bardzo podobne do legend starożytnego wschodu, które mówią, że dawno temu świetliści bogowie zstąpili z gwiazd, aby ustanowić „złoty wiek” na Ziemi. Bardziej szczegółowe informacje o bogach-nauczycielach z Wenus zawarte są w kronikach chaldejskich. Według nich w 1100 r. pne. na południu Azji Środkowej istniała Drawidia – kolonia Atlantydy, często odwiedzana przez Mentorów z Wenus, którzy dzielili się swoją wiedzą z kapłanami.

Misja oświecenia kosmicznych nauczycieli z Wenus dla Ziemian została ukończona, według jednych danych w roku 1800, według drugich – w 750 roku przed naszą erą. W tym okresie, w wyniku gigantycznej kosmicznej katastrofy w pobliżu planety Wenus, zakończyła istnienie kolonia humanoidalnych kosmitów z konstelacji Łabędzia. Nie wiemy, co się stało z Wenus. Niektórzy badacze (W.A. Shemszuk) uważają, że „planeta chmur” została spalona przez olbrzymią energię słoneczną. Inni (N.N. Niepomniaszczy) powołują się na chińskie legendy, w których twierdzi się, że w XVIII wieku pne. jednocześnie pięć planet zeszło ze swoich orbit. Taką kosmiczną katastrofę można wyjaśnić jedynie śmiercią Faetona. Dlatego całkiem możliwe, że przyczyną zniknięcia inteligencji i biosfery na Wenus była zagłada Faetona – przejście duchowej świadomości rozumnych mieszkańców planety w inny wymiar.

Niedoszłe zagarnięcie Ziemi

Pomiędzy 10 a 3 tysiącleciem p.n.e. niemal równocześnie u wszystkich narodów: Egipcjan, Sumerów, Chińczyków, Majów mieszkańców dalekiej północy i u australijskich Aborygenów są wizerunki smoków. W źródłach pisanych Egipcjan, Chińczyków, Tybetańczyków, amerykańskich Indian, wszystkich narodów europejskich pojawia się temat drakońskiego (smoczego) panowania na Ziemi. Smokom, które ogłosiły się bogami, kapłani składali w ofierze ludzi i święte zwierzęta. Indianie Ameryki Północnej zachowali legendy o inwazji na Ziemię przez potworne smoki, które zniszczyły cywilizację ich przodków. Opowieści większości narodów planety są podobne w jednym powtarzającym się temacie o złym smoku, z którym trzeba było walczyć aby nie oddać mu młodych kobiet i płacić daniny.

Badacze starożytnych cywilizacji, a także niektórzy utalentowani kontaktowcy (M.Eritsyan, Yu.Babanina (1998) zgadza się, że „drakoński” motyw w kulturze wielu narodów na świecie istnieją ze względu na pojawienie się agresywnych reptoidów z systemu gwiezdnego Syriusza. Właśnie dzięki rozumnym reptoidom swój rozkwit zawdzięcza aryjska (w terminologii ezoteryków) grupa ludzkości. Wcześniej Aryjczycy nie zaprzeczali ich związkowi z gwiezdnymi przybyszami: oni po prostu mówili o tym, że ich odlegli przodkowie przybyli z Syriusza. Staroindyjski („Mahabharata”) oraz starożytny chiński ( „Fenshen”) eposy opisują okrutną wojnę z stosowaniem broni jądrowej, biologicznej i promieniowej, którą prowadzili między sobą konkurujące klany i dynastie starożytnych Aryjczyków. Wojny dlatego też były okrutne, ponieważ jednej z walczących stron pomagali bogowie. Według legendy wszystkie te opisane wydarzenia miały miejsce w XII wieku pne. Może się to wydać dziwne, ale w tym samym czasie bogowie pomogli Grekom podczas oblężenia Troi, a Jahwe i jego aniołowie poprowadzili dzieci Izraela przez pustynię. Istnieje uzasadnione przypuszczenie, że Jahwe pod imieniem Indra pomógł pierwszym Aryjczykom pokonać pozostałości cywilizacji Asurów (kulturowi i historyczni spadkobiercy Nauczycieli z Wenus).

Po opisywanych wydarzeniach, w Chinach czczenie smoków wyniesiono do stopnia kultu. Świadkowie „Państwa Środka” (Konfucjusz, Lao Tzu) uważali, że Niebiański Smok był prarodzicem pierwszej dynastii boskich cesarzy. Smoki poruszały góry, z powodzeniem stosowały hipnozę, telepatię, były odporne na broń zwykłych śmiertelników, dużo jadły, lubiły młode kobiety, były wiecznie młode. Zgodnie z legendami mieszkały w bajkowych pałacach na dnie morza, gdzie potajemnie czcili zagadkowego Gwiezdnego Władcę.

Niewątpliwym dowodem obecności obcych reptoidów na Ziemi są dziwne czaszki znalezione przez archeologów. Od ludzi różnią się one jedynie mniejszymi rozmiarami (nieco większymi niż męska pięść) i grzebieniem na czubku głowy przypominającym niektóre gatunki gadów i płazów. Zachowały się doniesienia hiszpańskich konkwistadorów do króla, w których komunikowano odkrycie plemienia ludzi z ogonem w Ameryce Północnej.

Nie możemy powiedzieć z pewnością co było przyczyną odejścia reptoidów, które wykorzystały pierwszych Aryjczyków w charakterze marionetek. Najprawdopodobniej ich przedwczesne odejście z areny wydarzeń historycznych było spowodowane czynnikami (infekcje wirusowe i degeneracje genetyczne z powodu nieobojętności wobec „córek człowieczych”) biologicznymi. Ostatnie wzmianki o istnieniu mocno zmutowanych przybyszów z Syriusza pochodzą z czasów Iwana Groźnego (koniec XVI wieku), kiedy poszły pod ziemię „czudy biełogłaze”(czudy białookie), nazywane tak za sprawą obecność w „trzeciego wieku??? (третьего века)”, jak u gadów, zagadkowy naród z rosyjskiej Północy. W tajnowedyjskiej literaturze naukowej uważa się, że kulturowym i genetycznym przodkom złych smoków częściowo udało się osiągnąć swoje. Podzielili ludzkość wprowadzając u zniewolonych narodów systemy pieniężne i państwowe.

Równocześnie z reptoidami, zgodnie ze starożytnymi źródłami, Ziemię próbowały skolonizować i inni przybysze z układu gwiezdnego Syriusz – rogaci humanoidzi.

W mitach afrykańskiego plemienia Dogonów, żyjących w Somalii i mających „pozaziemską” astronomiczną wiedzę zachowały się informacje o cywilizacji z obcej planety znajdującej się w systemie Syriusza. Ciekawe, że opis kosmicznych przybyszów u Dogonów przypomina w większości bardziej rogatych i ogoniastych diabłów niż ludzi (czy nie stąd pochodzą początki i obecnie cieszącego się dobrym zdrowiem kultu rogatego Diabła?). Archeolodzy nadal znajdują czaszki rogatych ludzi – Taurów. Rogi, zgodnie z legendą, zdobiły legendarnego przodka starożytnej egipskiej cywilizacji – Thota. W wielu starożytnych pochówkach w różnych częściach świata naukowcy znajdują statuetki rogatych antropomorficznych istot. Z legend starożytnej Grecji wiemy, że Minotaur był rogatym potworem, który żył w lochu. W mitach starożytnych Chin mówi się o „synach niebios” – rogatych bóstwach. Chiński protoplasta ludzkości – legendarny Fusi (u Hindusów znany jest jako Wjasa – autor Wed) jest zawsze przedstawiany z rogami. Ogólnie rzecz biorąc, według starożytnych źródeł rogi pojawiają się u tych, którzy mieli związek z bogami, ale potem stracili je z powodu zdrady. Tajnowedyjska nauka twierdzi, że u wielkich świętych – Thotha, Buddy, Chrystusa, Mojżesza, Zoroastery – szczególnie wrażliwi ludzie widzieli dwa świecące promienie odchodzące z głowy w górę. Przy ich załamaniu, twierdzą ezoterycy, pojawia się manifestacja wiązek światła w świecie fizycznym i pojawiają się „rogi”.

Nie wiadomo w jakim celu przybyły na Ziemię rogaci humanoidzi. W każdym razie, w mitach i legendach narodów Ziemi nie mówi się o krwawych wojnach z tą rozumną rasą z gwiezdnego systemu Syriusza. Więcej informacji jest na temat ich niedostępności i relatywnie rzadkich kontaktów z Ziemianami. Ostatnie wzmianki o „rogatych” odnoszą się do roku 490 ne., kiedy goniec Filippid podczas swego legendarnego biegu maratońskiego spotkał włochatego i rogatego Pana, a także w 87 roku n. e., kiedy to, według Plutarcha, rzymscy żołnierze spotkali w Grecji żałosnego i głupiego rogatego satyra. Wygląda na to, że rogaci humanoidzi nie przyzwyczaiły się do Ziemi z tych samych powodów, co ich agresywni sąsiedzi – reptoidzi z układu gwiezdnego Syriusz. Legendy i podania o rogatych władcach były powszechne w średniowieczu w Skandynawii, Niemczech i Wielkiej Brytanii („Król jeleni”). Normanowie, krzyżaccy i brytyjscy rycerze długo ozdabiali swoje hełmy rogami jako symbolem wyboru i położenia bogów.

Niestety, nie możemy powiedzieć nic konkretnego o możliwych kosmicznych kontaktach współczesnej ludzkości. Tym zajmuje się półoficjalna dyscyplina naukowa – ufologia, która w naszych czasach znajduje się w stadium składania i opisu faktów. Wydaje się, że paleoastronautyka w przyszłości da szczegółowy obraz współczesnego wpływu obcych kosmitów na życie ludzi na Ziemi. Jeśli chodzi o starożytne kontakty ludzkości z cywilizacjami pozaziemskimi, o których tutaj mówiliśmy, w pełni poparliśmy i rozwinęliśmy punkt widzenia tych bezstronnych badaczy, którzy wierzą, że cała kultura ludzkości jest po prostu nasycona śladami dawnych wizyt kosmicznych przybyszów.

źródło

źródło2

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Napisane w . 3 Komentarze »

Największa tajemnica Chrześcijaństwa, znaleziona w archiwach Watykanu!


Wczoraj opublikowałem na Koncie materiał, który przeczytało w ciągu doby prawie 6 tysięcy ludzi chociaż nie zrobiłem mu żadnej reklamy! Ponadto, w pierwszej linii anonsu nakreśliłem cel tej publikacji: „Wybrać do zakładki. Aby wiedzieć!”

Opublikowany materiał zawiera wybrane fragmenty z dziennika niejakiego Hansa Nilzera, który odszedł w zaświaty jeszcze sto lat temu, a za życia był dopuszczony do tajnych archiwów Watykanu jako archiwista. W swoim „Dzienniku” z lat 1899-1902 Hans Nilzer przedstawił ciekawe i bardzo wartościowe dla nas treści.

Są to naprawdę bezcenne dowody sprzed 100 lat:

12 sierpnia 1899 r. Z każdym dniem mojej pracy piętrzą się dziwne fakty. Historia ewangeliczna jawi się całkowicie w nowym świetle. Zresztą nie dowierzam nikomu nawet swojemu pamiętnikowi.

Już po 2 miesiącach pracy w archiwach Watykanu Nilzer napisał:

23 października 1899 r. Lepiej bym umarł dziś rano. Ponieważ w zbiorach mi powierzonych znalazłem wiele dokumentów, które mówią, że od początku do końca historia Zbawiciela jest wymyślona! Starszy bibliotekarz, do którego zwróciłem się o wytłumaczenie powiedział, że tu ukryta jest główna tajemnica: ludzie nie widzieli przybycia Zbawiciela i go nie rozpoznali. Wtedy Pan nauczył Pawła jak powinno się nieść wiarę ludziom, i ten zabrał się za to. Oczywiście do tego musiał skomponować z Bożą pomocą pewien mit, który przyciąga ludzi. Wszystko to jest logiczne ale z jakiegoś powodu czuję się nieswojo: czy podstawy naszej nauki są na tyle chwiejne i nietrwałe, że potrzebujemy jakiś mitów?

Porównajcie to z wnioskami naszego myśliciela Lwa Tołstoja (1828-1910), który nigdy nie był w archiwach Watykanu, ale studiował Ewangelie w języku oryginału — greckim!

Lew Tołstoj: „Dlaczego chrześcijańskie narody a w szczególności Rosyjski znajdują się teraz w katastrofalnej sytuacji”.

„Wiem, że to, co teraz mamy to właśnie jest wiara kościelna (cerkiewna), którą całe wieki wyznawali i wyznają miliony ludzi pod nazwą chrześcijaństwa jest niczym innym jak bardzo szorstką żydowską sektą, nie mającą nic wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem, — wydaje się ludziom wyznającym ustną naukę tej sekty, nie tylko niewiarygodną ale górą najokropniejszych bluźnierstw.

Ale nie mogę nie powiedzieć tego. Nie mogę nie powiedzieć, by ludzie mogliby skorzystać z tego wielkiego dobra, które daje nam prawdziwa nauka chrześcijańska. Przede wszystkim musimy uwolnić się od tego niespójnego, fałszywego i co najważniejsze, głęboko niemoralnego nauczania, które ukryło przed nami prawdziwą chrześcijańską naukę. Ta doktryna, która ukryła przed nami nauczanie Chrystusa, jest nauką Pawła zawartą w jego listach i stała się podstawą nauki Kościoła.

Nauka ta nie tylko nie jest nauka Chrystusa ale jest nauka przeciwko niemu.

Warto uważnie czytać ewangelie nie zwracając w niej szczególnej uwagi na wszystko to, co nosi pieczęć zabobonnych wstawek wykonanych przez ich autorów, w rodzaju cudu w Kanie Galilejskiej, zmartwychwstania, gojenia, egzorcyzmów i zmartwychwstania samego Chrystusa, a skupić uwagę na tym co proste, jasne, zrozumiałe i wewnętrznie związane z jedną i tą samą myślą, — a następnie przeczytać chociażby uznane za najlepsze listy Pawła, aby z łatwością odkryć pełną niezgodę między światłą, wieczną nauką prostego, świętego człowieka Jezusa z praktycznym czasowym, miejscowym, niejasnym, poplątanym, górnolotną i podszywającą się pod istniejące zło nauką faryzeusza Pawła.

Istota nauki Chrystusa (jak wszystko co prawdziwie wielkie) jest prosta, jasna, dostępna dla wszystkich i być może wyrażona jednym słowem: człowiek — syn Boga, — istota nauki Pawła jest sztuczna, ciemna i całkowicie niezrozumiała dla każdego wolnego od hipnozy człowieka.

Istotą nauki Chrystusa jest, że prawdziwym dobrem człowieka jest czynić wolę Ojca. Wolą Ojca natomiast jest jedność ludzi. Dlatego nagrodą za wypełnienie woli Ojca jest samo wykonanie, połączenie się z Ojcem. Nagrodą wtedy będzie świadomość jedności z wolą Ojca. Świadomość ta daje najwyższą radość i wolność. Osiągnąć to można tylko wywyższeniem w sobie ducha, przeniesieniem swojego życia w życie duchowe.

Istota nauki Pawła jest taka, że śmierć Chrystusa i jego zmartwychwstanie ratuje ludzi od ich grzechów i okrutnych kar od Boga ludziom za grzechy pradziadów. Jeśli podstawą nauk Chrystusa jest to, że głównym i jedynym obowiązkiem człowieka jest wypełnienie woli Boga, czyli miłości do ludzi, — to jedyną podstawą nauki Pawła jest, że jedynym obowiązkiem człowieka jest wiara w to co Chrystus swoją śmiercią odkupił i zmył grzechy ludzi. Jeśli według nauk Chrystusa nagrodą za przeniesienie swojego życia w duchowość jest radosna wolność świadomości połączenia z Bogiem, to według nauk Pawła, nagroda dobrego życia jest nie tu a w przyszłości, po śmierci.

Według nauk Pawła, żyć dobrym życiem trzeba przede wszystkim po to aby otrzymać za to nagrodę tam. Ze swoim zwykłym brakiem logiki mówi, jakby na dowód tego, że powinniśmy doznać błogości przyszłego życia: jeżeli nie prowadzimy rozwiązłego życia i pozbawiamy siebie przyjemności robienie niedobrych rzeczy tu a nagrody w przyszłym życiu nie ma, to wyjdziemy na durniów.

Tak, podstawą nauki Chrystusa jest prawda, sens — naznaczenie życia. Podstawa nauki Pawła — wyliczenia i fantazja.

Z takich różnych podstaw naturalnie wyłaniają się jeszcze bardziej rozliczne wnioski.

Tam, gdzie Chrystus mówi, że ludzie nie muszą czekać nagród i kar w przyszłości, a powinni jako pracownicy u gospodarza rozumieć swoje przeznaczenie, wykonywać je, — cała nauka Pawła oparta jest na nakazach strachu i obietnicach nagród, wzniesienia do nieba lub na najbardziej niemoralnej sytuacji, że skoro wierzysz, to pozbędziesz się grzechów, czyli będziesz bezgrzeszny”.

Źródło.

Jak widać Hans Nilzer, który pracował w archiwach Watykanu z tajnymi dokumentami, dostrzegł tam dowód na prawdziwość tych wniosków, do których doszedł w tym samym czasie Lew Tołstoj, studiując tylko teksty Ewangelii!

Ale najbardziej interesujący wpis w dzienniku Hansa Nilzera jest z 17 stycznia 1901 roku: „To niewiarygodne! Tego po prostu być nie może! W tekście greckim znalazłem wyraźne wskazania, że ​​kapłani boga egipskiego Amona i pierwsi hierarchowie naszego świętego Kościoła należą do tego samego tajnego stowarzyszenia! Czy naprawdę takich ludzi wybrał Pan do niesienia ludziom światła swojej prawdy? Nie, nie, nie chcę w to wierzyć …”

Ta linijka z Dziennika Hansa Nilzera, o której istnieniu dowiedziałem się niedawno, potwierdza słuszność moich wniosków, które dokonałem 10 lat temu studiując Lwa Tołstoja, i dostępną mi tylko literaturę religijną, przede wszystkim Biblię.

W tym kontekście chcę zaprosić czytelników do przeczytania mojej opowieści, opublikowanej w Internecie w 2013 roku:

Przez Boga wybrani lub przez Boga przeklęci?!

Teraz słychać z różnych stron: „Ziemia Święta ta to Izrael!”. Wychwalają Izrael kapłani żydowscy w swoich synagogach a chrześcijanie odmawiając modlitwę w świątyniach Chrystusa. A przecież praojczyzną izraelitów nigdy nie była ziemia święta! Odwrotnie, była to ziemia przeklętych przez Boga ludzi, których uzdrowiciel i prorok Mojżesz wyprowadził za czasów starożytnego Egiptu.

Przy uważnym studiowaniu Tory i Biblii wynika jednoznacznie: ci, którzy wyszli z Egiptu pod wodzą Mojżesza chorowali na straszliwe choroby skórne. Jedną z nich był trąd.

Lepra (trąd) w starożytności uważano za chorobę wysłaną za karę przez Boga. Nazwano ją również „przekleństwem Boga”. Chorowali na nią Żydzi, wyprowadzeni przez Mojżesza ze starożytnego Egiptu.

Teraz przyjęta jest bajka o tym, jak Mojżesz wyprowadził swój lud na pustynię na 40 lat. Ale w jakim celu wyprowadził tych nieszczęśników na pustynię to tajemnica zakryta ciemnością! Działacze religijni judaizmu i chrześcijaństwa, jak również islamu nie chcą uznać, że na początku wszystkich trzech religii Abrahama stoi wyczyn i ciężka praca proroków w celu ratunku trędowatych złoczyńców: leczenie ich dusz, umysłu i usunięcie z nich przekleństwa Bożego!

Obecnie przemilcza się to dlaczego nie komuś innemu, a żydom Mojżesz wręczył pierwsze „prawo Boże” — dziesięć przykazań: „nie zabijaj!”, „nie kradnij!”, „nie składaj fałszywego świadectwa!” i tak dalej. A przecież, jeśli się zastanowić, rozsądek powinien każdemu człowiekowi dać odpowiedź na to pytanie.

Mojżesz przyniósł żydom te dziesięć przykazań wybitych w kamieniu na wieki (!), ponieważ przedtem żyli z rozboju, kradzieży, zabójstw ludzi, a do tego jeszcze składali fałszywe zeznania na tych, których rabowali lub okradali…

Kiedy do grzesznej ziemi żydów przyszedł Chrystus, postanowił kontynuować dzieło Mojżesza w leczeniu duchowo i cieleśnie chorych. Swoje przyjście do żydów Jezus uzasadnił takimi słowami: „nie zdrowi mają potrzebę leczenia, ale chorzy; przyszedłem wezwać nie bogobojnych a grzeszników do skruchy” (Łk. 5: 31-32).

Pomyślmy o tym! Jezus Chrystus przyniósł żydom Nowy Testament, w którym były te same słowa, które Mojżesz napisał kiedyś na tablicach: „nie zabijaj!”, „nie kradnij!”, „nie składaj fałszywego świadectwa!”

Jak to? Wszakże Mojżesz przyniósł im podobne przykazania?!

Po co trzeba było robić to powtórnie???

Na wszystkie te pytania odpowiedzi udzielił sam Zbawiciel, mówiąc do Żydów te słowa: „Czyż nie dał wam Mojżesz praw? Nikt z was nie postępuje według praw. Za co chcecie Mnie zabić? „(In. 7: 19).

Ostatnie słowa z tej frazy Chrystusa mówią czym żydzi byli na początku, czyli mordercami ludzi, i takimi pozostali. A pierwsze słowa w tej frazie Jezusa mówią, że nikt z żydów nie postępował według prawa, które dał im Mojżesz (on jest Musa — dla muzułmanów, Mosze — dla żydów).

Sądząc z faktu, że żydzi nie stali się muzułmanami (ludem Musy) ani chrześcijanami (ludźmi Chrystusa) w ciągu ostatnich stuleci, wynika, że nadal pozostali:

a) mordercami ludzi (jak inaczej wytłumaczyć fakty, że przy tak nieznacznej ilości narodu żydowskiego na ziemi, wszystkie konflikty mają miejsce tylko z ich udziałem. Przypomnijmy sobie co zrobili z nieszczęśliwym Libanem niszcząc pół kraju i zabijając mnóstwo ludzi, nie wspominając o wielu kalekach. I wszystko to, jak oni to mówią, z zemsty „za porwanie jednego kaprala-żyda”, itd., itp.);

b) oszustami (nie ma innego narodu na świecie, którego zgodnie za oszustwa nienawidziłyby wszystkie pozostałe narody),

c) złodziejami narodów (kto nam, zwykłym ludziom, może wytłumaczyć fakt, że w umęczonej Rosji prawie wszystkie bogactwa narodowe kontroluje nieliczna grupka żydów. W pozostałych częściach świata większość pieniędzy należy do tych samych żydowskich rodzinnych klanów w liczbie kilkuset).

Przy tym żydzi kontynuują składanie fałszywych zeznań przeciwko uczciwym ludziom, którzy próbują krytykować i demaskować przedstawicieli ich etnosu w różnych przestępstwach przeciw ludzkości.

Bezczelność żydów jest do tego stopnia, że na śmierci swoich współplemieńców udaje im się zdobyć pieniądze na przykład za Holokaust. Szczegóły tu).

Po takich wstępnych informacjach chcę odkryć dwie historyczne tajemnice: dlaczego Żydzi znaleźli się w gronie ludzi przeklętych przez Boga, i w związku z tym dlaczego w ich religii pojawił się zakaz jedzenia mięsa świń?

Zacytuję mały fragment mojego artykułu „Modlitewna świeca i krzyż są symbolami Słońca”, opublikowanej w maju 2012 roku:

Początek wglądu

Ludzie we wszystkie wiekach przejawiali duże zainteresowanie Słońcem jako światłem życia. Dziesięć, i pięć tysięcy lat temu mędrcy rozumieli, że od promieni Słońca, intensywności tego promieniowania zależy życie na Ziemi. Przez analogię z tym, jak aromatyczna substancja nasyca powietrze szlachetnym duchem, wszystko co pochodzi od Słońca starożytni filozofowie traktowali jako upływ ducha. Oto skąd pojawiło się wyobrażenie o pewnym Duchu. A ponieważ było oczywiste, że Duch ten niesie w sobie życiodajne Światło, nazwano go duchem Świętym, lub Bogiem Słońca.

Wszyscy wiemy ze szkolnych lekcji historii, że kiedyś na ziemi istniała cywilizacja, którą dzisiaj nazywamy Starożytnym Egiptem. Kierowali nią strażnicy wiedzy o najwyższych przymiotach – kapłani, a wyrażał ich wolę ludowi faraon. Analogicznie do naszego współczesnego życia – był prezydentem mianowanym przez kapłanów.

Staroegipscy kapłani weszli do historii jako autorzy różnych religijnych kultów. Czcili Słońce, sam niebiański dysk i jego promienie nazywając Boga Słońca imieniem Ra. Przestrzeń kosmiczna – królestwo niebieskie – „dom światła”, w którym mieszka Bóg Słońca, zwany Rajem.

Imię tego Boga stało się pochodne dla wielu innych słów, wchodząc do leksykonu ludzi. Na przykład wielobarwne łuki na niebie, które pojawia się, gdy słońce oświeca zasłonę deszczu, jest wciąż powszechnie nazywany tęczą (radugoj). Współczesne słowa radius i radio, mają ten sam korzeń Ra, w starożytnym języku łacińskim uczonych nazywają „łucz” i „emanujących łuczi”.

Dzięki zachowanym zabytkom kultury starożytnej wiadomo, że Słońce zaprzątało umysły nie tylko kapłanów – strażników wiedzy, ale także królów starożytnego Egiptu. W jednym z grobowców Ramesseuma archeolodzy znaleźli nauki króla Herakleopolis adresowane do syna Merikare. Król napisał cały traktat „o znaczeniu życia na ziemi od Słońca”. (Światowa historia w 24 tomach, tom 2, autorzy: AN Badak, IE Voynich, NM Volczek …, Mińsk, „Współczesny pisarz”, 1998, str. 77-78).

Kiedy tysiące lat później na peryferiach Starego Egiptu powstał Izrael i po jakimś czasie na jego grzeszną ziemię przyszedł Jezus Chrystus zwany Zbawicielem tłumacząc żydom tę prostą prawdę, że nie ma innego Boga we Wszechświecie niż Duch Święty. On jeden panuje nad naturą, i wszystko co ma w sobie człowiek pochodzi od Ducha Świętego.

To bardzo ważne dla nas słowa Zbawiciela w przekazie jego uczniów.

„Dary są różne, ale Duch ten sam; i służenia rozliczne, a Bóg ten sam; działania różne, a Bóg ten sam, tworząc wszystko we wszystkim. Ale każdy jest objawem Ducha na pożytek. Jednemu daje się przez Ducha słowo mądrości, innemu słowo wiedzy, tym samym Duchem; innemu wiara, tymże Duchem; innemu dary uzdrawiania, tym samym Duchem; innemu czynienie cudów, innemu proroctwa, innemu rozróżnianie duchów, innemu różne języki, innemu interpretacja języków” (1 Kor. 12: 4-10).

Zacytowałem słowa z księgi, której nazwę współcześni językoznawcy tłumaczą jako „ewangelia”. Nie jestem lingwistą, ale nawet ja wyraźnie rozumiem swoim umysłem, że ewangelia nie jest dokładnym tłumaczeniem. Słowo „Ewangelia” zawiera dwa korzenie, ale różne – Ewa (życie) i Helios (Słońce), tak więc poprawniejszym tłumaczeniem „Ewangelii” będzie jako Żywe Słońce lub Darujące Życie Słońce.

Powiedz mi czytelniku, czy coś w moim opowiadaniu jest nie jasne?

Z czym się nie zgadzasz lub co chcecie zakwestionować?

Czy nie zgadzasz się z takim obrazem Boga?

Uparcie będziesz przeczył, że Boga nie ma? Nawet takiego?

Czy sprzeciwiasz się słowom Chrystusa: „Bóg jest Duchem, a ci, którzy go czczą, muszą oddawać cześć duchem i prawdą”.(Jan. 4: 23-24)?

Uważasz, że Jezus oszukał wszystkich i jego uczniowie również głosili kłamstwa, gdy napisali następujące słowa swoim uczniom: „piszemy do was, aby radość wasza była pełna. Oto ewangelia, którą usłyszeliśmy od Niego i oznajmiamy wam: Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności” (1 J. 1: 4-5)?

Uważam, że ważne jest wyjaśnienie. Chrystus przyniósł światu wyobrażenie o Bogu, które było o wiele wyraźniejsze niż u starożytnych egipskich kapłanów, którzy stworzyli kult Ra. W swoich przypowieściach Chrystus tłumaczył, że Bóg jest światłem ale światłem niewidzialnym! „A Królowi Wieczności, niezniszczalnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu, szacunek i chwała na wieki wieków. Amen. „(1 tym. 1: 17).

Na podstawie innych wyjaśnień Zbawiciela, które znajdują się w Ewangeliach możemy stwierdzić, że Bóg, który jest Duchem, to najsubtelniejsza niewidzialna materialna część światła, tym czym jest podstawa całego Wszechświata. „Wiatr wieje, gdzie chce, i słyszysz jego odgłos, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd idzie. Tak jest z każdym, kto się narodził z ducha”.” (Jan 3:8)

Dodatek: „Starożytny Egipt jest źródłem najwspanialszego umysłu i najgorszego zła”

Zastanówmy się nad znaczeniem powyższych faktów!

Jeden rodzaj egipskich kapłanów stworzył wiarę w materialnego Boga – Ra, o czym przeczytaliśmy powyżej, wtedy inny rodzaj egipskich kapłanów wymyślił wiarę w wirtualnego boga – pewnego demona ciemności – Seta (później zwanego Szatanem i diabłem).

Promieniowanie Słońca, jego światło, jego radiacja jest materialną istotą. Istota ta niesie w sobie trzy postacie – podstawę materialną (eter), tworzącą życie energię i informację. Pierwsze dwie postacie są oczywiste i nie wymagają dowodów. Ta ostatnia uzyskała niepodważalne dowody nieco ponad sto lat temu, kiedy odkryto fale radiowe, i zaczęła się era komunikacji radiowej – przekazywanie informacji przez wszechobecny eter – materię światła.

Teraz uwaga! Kładę nacisk na najważniejsze. Promieniowanie Słońca – jako wyraz prawdziwego Boskiego Światła nie ma w całym Wszechświecie fizycznego przeciwieństwa! Sądzę, że nie potrzeba szczególnych dowodów na to, że ciemność nie jest przeciwieństwem światła – jest to tylko miejsce, gdzie widzialne światło jest nieobecne.

Słowa wypowiedziane wyżej w Ewangelii mówią o zrozumieniu tej prawdy przez wszystkich wyznawców Chrystusa: „Bogiem jest światło, i nie ma w Nim żadnej ciemności” (1 In. 1: 4-5).

Jednak drugi rodzaj starożytnych kapłanów z Egiptu, którzy stworzyli kult Seta (Szatana) zignorował ten fakt, jak zresztą i każdy inny zdroworozsądkowy. W wyobraźni tych ludzi pojawił się wirtualny wizerunek „siły ciemności”, obraz „upadłego anioła Bożego”, władcy wszystkich sił ciemności oraz namiętności w człowieku.

Kiedy staroegipski kapłani znieśli obraz Seta ze swojej wyobraźni do świata pisma, i kiedy wpuścili ten obraz iluzję do narodu żydowskiego pod pozorem prawdy, wszystkich tych wielbicieli diabła ogarnęło nieszczęście – zachorowali na straszliwą chorobę uważaną przez wszystkie wieki za przekleństwo Boga – trąd. To niewiarygodne, ale jest to historyczny fakt potwierdzony przez szereg dowodów pisemnych!

Logicznym krokiem było odizolowanie kapłanów diabolizmu i u umieszczenie ich w kwarantannie. Dobry ród kapłanów i faraon uważali za rozsądne zbudowanie kolonii trędowatych na obrzeżach swojego królestwa i przeniesienie tam wszystkich ziomków, którzy zarazili się chorobą skóry. Na lekarza wyznaczono kapłana Mojżesza.

Oto jak w żydowskiej Torze i Biblii opisano fakt wyprowadzenia zarażonych kapłanów ze Starożytnego Egiptu: „I wyprowadził ze srebrem i złotem… Ucieszył się Egipt ich odejściem; gdyż strach od nich ogarnął go” (Biblia. Psalm 104: 37-38).

Ta linijka opisu demaskuje kłamstwa Żydów, którzy twierdzą, że gdy wyszli z Egiptu byli niewolnikami. Niewolnicy nie wychodzą na wolność obwieszeni srebrem i złotem!

Mojżesz, jako lekarz, wprowadził dla pacjentów plan, który sformalizował w formie praw i wymagał, aby te wewnętrzne normy były ściśle przestrzegane. Wśród tych „praw mojżeszowych” było znane 10 przykazań: „nie zabijaj!”, „nie kradnij”, „nie cudzołóż!” Itd.

Trąd (lepra) była najstraszniejszą ze wszystkich chorób skóry, które kapłani-przesiedleńcy znaleźli w Egipcie. W stosunku do tej najniebezpieczniejszej dla otoczenia choroby, która „obejmuje wszystkie kości i mózg”, „w prawie Mojżeszowym zawiera surowe przepisy i podaje szczegóły działań… Bardzo szczegółowo opisuje przejawy tej choroby i daje jasne i ścisłe zalecenia leczenia jej. Tłuszcz i krew i inne produkty żywnościowe, które pobudzają i wzmacniają naturalną skłonność do chorób skóry, były surowo zabronione dla Żydów”. („Ilustrowana pełna popularna encyklopedia biblijna”. Praca i publikacja Archimandrite Nikifor, Moskwa, drukarnia AI Snegireva, 1891, s. 488, 581).

Jak widać, nie są to moje przypuszczenia! W celach czysto medycznych wszystkie tłuste pożywienie zostało zabronione dla żydów. (To jest cała odpowiedź na pytanie, dlaczego żydom zabroniono spożywania wieprzowiny! Ponieważ mięso świń jest produktem wysoko tłuszczowym. Ich tłuszcz mógł być dla żydów trucizną!).

Ponadto niespodziewanie z prac Archimandryty Nikifora dowiadujemy się, że starożytni egipscy kapłani, czciciele Seta wypędzeni z Egiptu byli Żydami, dobrze znanymi współczesnym chrześcijanom z opowieści biblijnych. Ważne jest, aby zrozumieć i rozróżniać, że Żydzi z dużej litery – to religijno-polityczne kierownictwo Żydów. Tych ludzi przyjęto oznaczać z dużej litery, żeby nie pomylić z podległym narodem – żydami, których przyjęto w tejże Biblii pisać z małej litery.

Co było dalej? – z pewnością chcecie wiedzieć.

A dalej było następująco. Przyzwyczajeni do dowodzenia i nie przyzwyczajeni do posłuszeństwa względem kapłanów faryzeuszy postanowili zorganizować spisek. Za swoją hańbę, za ich upośledzenie i migrację z raju egipskiego do kolonii trędowatych postanowili okrutnie zemścić się na władcy Egiptu, drugiemu rodowi kapłanów, wspólnie ze wszystkim szczęśliwym mieszkającymi tam ludźmi.

Korzystając z faktu, że wśród nich znajdował się uzdrowiciel od Boga Mojżesz, Żydzi postanowili zebrać wokół siebie żyjące plemiona, wszystkich włóczęgów, złodziei i rozbójników, cierpiących jak i oni na różne choroby skóry. (Przy okazji dzisiejsi Żydzi, na tej samej zasadzie i z tych samych względów, gromadzą wokół siebie wszystkich pederastów i zboczeńców).

Zgodnie z ich planem wszyscy ci ludzie stali się ślepym narzędziem zemsty. Puki Mojżesz okazywał nieszczęśliwcom lekarską pomoc, Żydzi prali im mózgi i obrabiali ich świadomość według zasad kapłańskiej nauki. Dzisiaj taka technologia prania mózgów nosi nazwę propagandy.

Żydowska Tora i Biblia twierdzą, że akcja ta trwała 40 lat. Jakoby przez wszystkie te lata Mojżesz prowadził Żydów przez pustynię Synaj. Prawda jest taka, że równo tyle czasu Żydzi potrzebowali, aby przejąć wpływy w różnej maści narodach, co zajęło dwa pokolenia. Ci ludzie dosłownie wychowali się z kolebki i zostali wytresowani w duchu, który Żydzi potrzebowali do planu zemsty.

Co więcej, zgodnie z logiką rzeczy, po narodzinach dwóch pokoleń ludzi nowej formacji, miała nastąpić uroczysta chwila świętowania narodzin nowego narodu. I tak się stało!

Sami żydzi piszą w swoich księgach religijnych, że to niezapomniane wydarzenie miało miejsce u stóp góry Synaj w 1312 r. p.ne. 15 dnia miesiąca Nisan zgodnie z kalendarzem księżycowym.

Taka jest historia pojawienia się na planecie ludzi z tak zwaną krwią syjonistyczną.

Dowody na to są w księgach napisanych specjalnie dla żydów przez nauczycieli narodu żydowskiego – rabinów. Oto jeden z przykładów, potwierdzający prawdziwość mojej opowieści. ” … Tego dnia narodził się naród żydowski, któremu po siedmiu tygodniach pod górą Synaj podarowano Torę”. („Haggadah jest opowieścią o Wyjściu. Czytana za stołem świątecznym w noc Pesacha”, czwarte wydanie, 1990, New York 5750 CHAMAN, 78 Pearl St.).

Tak więc dowiedzieliśmy się o trzech ważnych faktach:
1. Żydzi po wyjściu ze starożytnego Egiptu byli dotknięci strasznymi chorobami skóry;
2. Narodziny „narodu żydowskiego” miały miejsce u stóp góry Syjon w 1312 r. pne;
3. Siedem tygodni po tym wydarzeniu żydom uroczyście wręczono księgę „Tora”, robiąc z nich „naród wybrany”.

Jak myślicie drodzy czytelnicy, wiarę w jakiego Boga Żydzi narzucili żydom?

Jeżeli w Starym Egipcie ci kapłani byli wielbicielami Seta (Szatana), to wiarą w jakiego Boga mogli związać żydów?

Oczywiście tylko wiara w fikcyjnego demona ciemności, tak zwanego „upadłego anioła Boga”, o którym w doktrynie żydowskiej są takie słowa: „Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, za winę ojców karzących dzieci do trzeciego i czwartego pokolenia nienawidzących mnie” (Biblia. Księga Powtórzonego Prawa, 5: 9).

Z pojawieniem się u żydów tzw. „Księgi Powtórzonego Prawa Mojżeszowego” znanej z 10 przykazań (które były w istocie „pierwszym prawem Mojżesza”), zostały zdeptane i zapomniane.

Brat Mojżesza Aaron Lewita, uważał się za upoważnionego do napisania nowego prawa w imieniu Mojżesza, diametralnie przeciwnego „prawom pierwszym” w swojej istocie. On, pod nieobecność Mojżesza, stworzył kult „Złego Cielca”, odlewając figurę byka ze złota, zebranego od podległych mu ludzi.

Oczywiście na razie niczego nie rozumiemy, gdzie tu wiara w Boga i kult jakiegoś tam „odlanego cielca”?

Bóg i cielec (cielaczek, byczek) – jaki jest związek?

W czym myk? – powie młodzież.

A w tym, że w starożytnym Egipcie ludzie żyli legendą „o złotym cielątku – słońcu, zrodzonym z krowy – Niebem”. Ta legenda żyła w umysłach nie tylko Egipcjan, ale też została rozpowszechniona w Indiach, w związku z czym krowa po dziś dzień jest uważana u Hindusów za święte zwierzę.

Krowa jest dziś świętym zwierzęciem w Indiach, ponieważ starożytny mit „o złotym cielątku – Słońcu, zrodzonym z krowy – Niebem” żyje nadal w Indianach”.

Żydzi splunęli na całą tę mitologię, a przede wszystkim opluli Boga Egipcjan – złote Słońce! Ogłosili bogiem złoto, żółty metal!

Dlatego też w zagadkach brat Mojżesza jest Aaronem Lewitem, i wytopił ze złota postać „litego cielca”. Jak to zostało opisane w rozdziale 32 Wyjścia (zob. Stary Testament Biblii).

Napisane przez Aarona po tym wydarzeniu prawa Mojżesza („Powtórzonego Prawa”) żydzi musieli wykonywać pod groźbą śmierci. Oto tego dowód: „Ten, kto odrzuca prawo Mojżesza, przy dwóch lub trzech świadkach, bez litości [karany] będzie śmiercią” (Biblia, Do Hebrajczyków 10:28).

Wyszły tak potworne przykazania, że współczesnemu człowiekowi powinny włosy stanąć dęba! Cytuję dostępną dla wszystkich Biblię. Nie bądź leniwy czytelniku, otwórz ją i sprawdź mnie!

„Takie są polecenia, prawa i nakazy, których nauczyć was polecił mi Pan, Bóg wasz, abyście je pełnili w ziemi, do której idziecie, by ją posiąść.”. (Biblia. Piąta książka Mojżesza. Księga Powtórzonego Prawa 6: 1).

„Za słuchanie tych nakazów i pilne ich wykonywanie będzie ci Pan, Bóg twój, dochowywał przymierza i miłosierdzia, które poprzysiągł przodkom twoim. Będzie cię miłował, błogosławił ci i rozmnoży cię”. Pobłogosławi owoc twojego łona…” (Biblia. Piąta księga Mojżeszowa. Księga Powtórzonego Prawa 7: 12-13).

„Pan oddali od ciebie wszelką chorobę, nie ześle na ciebie żadnej ze zgubnych plag egipskich, których byłeś świadkiem, a ześle je na wszystkich, którzy cię nienawidzą. Wytępisz wszystkie narody, które ci daje Pan, Bóg twój. Nie zlituje się twoje oko nad nimi…” (Biblia. Piąta książka Mojżeszowa. Księga Powtórzonego Prawa 7: 15-16).

Tu jest – bezpośredni dowód, że Izrael był pierwotnie osadą trędowatych!

Oto kolejny dowód: „I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza” (Łk. 4: 27).

Oto kolejny, niepodważalny dowód na to, że żydzi (judeje) byli naznaczeni przez Boga wyznawcami diabła. „A Ja zasadziłem ciebie jako szlachetną latorośl winną, tylko szczep prawdziwy. Jakże więc zmieniłaś się w dziki krzew, zwyrodniałą latorośl? Nawet jeśli obmyjesz się ługiem sodowym i dodasz wiele ługu drzewnego, pozostanie wina twoja wobec Mnie jak skaza – wyrocznia Pana.” „(Jeremiasza 2: 22).

W zacytowanym wyżej tekście „Księgi Powtórzonego Prawa” widzimy także bezpośrednie wskazówki dla żydów – niszczyć wszystkich ludzi, którzy znajdą się na ich drodze. Widzimy tam polecenie „nie oszczędzać nikogo”.

Czytamy dalej: „Z wolna i po trosze wypędzi Pan, Bóg twój, te narody sprzed twoich oczu. Nie będziesz mógł ich prędko wytępić, aby dzikie zwierzęta nie rozmnożyły się dokoła ciebie. Pan, Bóg twój, wyda je tobie, przerazi je ogromnym zamieszaniem, aż wyginą do szczętu. Królów ich wyda w twe ręce, abyś wygubił ich imię spod nieba. Nikt się z nich nie ostoi przed tobą, aż ich wytępisz. Posągi ich bogów spalisz Z wolna i po trosze wypędzi Pan, Bóg twój, te narody sprzed twoich oczu. Nie będziesz mógł ich prędko wytępić, aby dzikie zwierzęta nie rozmnożyły się dokoła ciebie1. Pan, Bóg twój, wyda je tobie, przerazi je ogromnym zamieszaniem, aż wyginą do szczętu. Królów ich wyda w twe ręce, abyś wygubił ich imię spod nieba. Nikt się z nich nie ostoi przed tobą, aż ich wytępisz. Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi…” (Biblia. Piąta książka Mojżeszowa. Księga Powtórzonego Prawa 7: 22-25).

Tu najciekawsze. Widzimy, że Żydzi postawili przed żydami zadanie w długiej perspektywie – wytępić ludzi z powierzchni ziemi stopniowo! Przy tym mowa jest o tym, że pomagać im w tym będzie ich bóg. Oczywiście niemożliwe jest zniszczenie wszystkich narodów na raz. Jeżeli nie ma przewagi liczebnej, to jednym pewnym środkiem na powodzenie jest wyrządzenie szkody narodowi-ofierze od wewnątrz, powoli, niepostrzeżenie, (tak jak to robią pasożyty w stosunku do swojej ofiary), żeby ludzie nie zrozumieli i nie domyślili się, że ktoś ich powoli ale pewnie niszczy.

„Gdy Jehowa, twój Bóg, wytraci przed tobą narody, do których się udajesz, by je wywłaszczyć, to je wywłaszczysz i będziesz mieszkał w ich ziemi. Uważaj, żebyś po nich nie wpadł w sidło, gdy już zostaną unicestwione przed tobą, i żebyś nie pytał o ich bogów… „ (Biblia. Księga Powtórzonego Prawa 12: 29-30).

Widać tu, że opiekunowie duchowi żydów – Żydzi – przestrzegają aby żydzi, będąc wśród innych narodów i pod wpływem obcej im kultury i wiary, nie próbowali porzucać nałożonej im wiary w boga i przejmować wiarę obcych.

„Jeśli powstanie pośród ciebie jakiś prorok lub ktoś, komu śnił się jakiś sen, i ukaże ci znak lub proroczy cud, i spełni się ten znak lub proroczy cud, o których ci powiedział, mówiąc: ‚Idźmy za innymi bogami, których nie znasz, i służmy im’, to nie wolno ci słuchać słów tego proroka ani tego, komu śnił się ten sen…”, ” A ów prorok lub ten, komu śnił się sen, ma zostać uśmiercony, namawiał bowiem do buntu przeciwko Jehowie, waszemu Bogu — który was wyprowadził z ziemi egipskiej…” (Biblia. Księga Powtórzonego Prawa 13:1 -5).

Te słowa są niczym innym jak wskazówką do zabicia każdego, kto odważy się agitować żydów do odwiedzenia od ich wiary.

Czytanie wszystkich tych „bożych przykazań”, napisanych dla żydów przez Żydów (Izraelitów) w imieniu jakiegoś boga Jehowy (Jahwe) nasuwa myśl, że dla wszystkich tych pozbawionych rozumu ludzi stworzono prawdziwy duchowym obóz koncentracyjny, w którym żyd nie miał najmniejszej szansy się wydostać, gdyż za każdy krok na bok od przykazań żyd zawsze spodziewał się śmierci z rąk swoich współplemieńców.

Teraz powinno być jasne w jakim celu do żydów przybył Jezus zwany Zbawicielem, dlaczego powiedział do nich: „Zdrowi nie potrzebują lekarza, tylko niedomagający. Nie przyszedłem wezwać do skruchy prawych, tylko grzeszników”. (Łuk. 5: 31-32), i dlatego Żydzi długo szukali szansy by go zabić, a potem zabili Zbawiciela – rękami rzymskich żołnierzy.

Wierzcie po tym żydom, że niosą narodom planety pokój i pomyślność gdy osiadają w różnych krajach!

Mogą tylko przynosić kłamstwa, rozpacz i śmierć innym! Niczego innego nie nauczyło ich własne religijno-polityczne kierownictwo. Potwierdzają to statystyki wygnań żydów z różnych krajów świata.

Niechęć do Żydów – to antysemityzm?”

Od znanego angielskiego pisarza Herberta Wellsa, żyjącego w XIX wieku, wyszła idea: „Sensownym byłoby poważne przeanalizowanie i zrozumienie, jak to się dzieje, że w każdym kraju gdzie żyją żydzi, występuje antysemityzm”.

Ta idea o niechęci do wyznających judaizm żydów powstała w głowie Herberta Wellsa bynajmniej nie bez przyczyny. Znany autor powieści fantastycznych doskonale wiedział, że w Europie przez ostatnie tysiąc lat wypędzano żydów dziesiątki razy. Historyczne statystyki wygnanych żydów były wówczas dobrze znane. Tu są lata:
1080 – wygnanie żydów z Francji
1098 – wygnanie żydów z Czech
1113 – wygnanie żydów z Rusi Kijowskiej ((Władimir Monomach „Żydowinów w mieście nie osiedlać”)
1113 – największy pogrom w Kijowie
1147 – wygnanie żydów z Francji
1171 – wygnanie żydów z Włoch
1188 – wygnanie żydów z Anglii
1198 – wygnanie żydów z Anglii
1290 – wygnanie żydów z Anglii.

1298 – wygnanie żydów ze Szwajcarii
1306 – wygnanie żydów z Francji („Znajdź wiedźmę!”) 3.000 – spalonych żywcem)
1360 – wygnanie żydów z Węgier
1391 – wygnanie żydów z Hiszpanii: 30 000 przybitych, 5000 spalonych żywcem
1394 – wygnanie żydów z Francji
1407 – wygnanie żydów z Polski
1492 – wygnanie żydów z Hiszpanii (Prawo o wiecznym zakazie na wjazd do kraju)
1492 – wygnanie żydów z Sycylii

1495 – wygnanie żydów z Litwy i Kijowa (Książę Aleksander)
1495 – wygnanie żydów z Florencji
1496 – wygnanie żydów z Portugalii
1510 – wygnanie żydów z Anglii
1516 – wygnanie żydów z Portugalii
1516 – zakaz osiedlania się żydów w Wenecji, oprócz getta
1541 – wygnanie żydów z Austrii
1555 – wygnanie żydów z Portugalii
1555 – zakaz osiedlania się żydów w Rzymie, oprócz getta
1567 – wygnanie żydów z Włoch
1570 – wygnanie żydów z Niemiec (z Brandenburgii)
1580 – wygnanie żydów z Nowogrodu (Iwan Groźny)
1591 – wygnanie żydów z Francji
1616 – wygnanie żydów ze Szwajcarii
1629 – wygnanie żydów z Hiszpanii i Portugalii (Filipp IV)
1634 – wygnanie żydów ze Szwajcarii
1655 – wygnanie żydów ze Szwajcarii

1701 – ostateczne wygnanie żydów ze Szwajcarii (edykt Filipa V)
1660 – wygnanie żydów z Kijowa
1806 – „ultimatum” Napoleona (druga próba stworzenia państwa Izrael)
1828 – wygnanie żydów z Kijowa

Do tego można dorzucić fakty prześladowań żydów w przedrewolucyjnej Rosji, zebrane przez metropolitę Petersburga Jana Ładoskiego (Snyczewa) w jego książce „Samodzierżawie Ducha” (wydawnictwo L. Z. Jakowlew, 1994,, Związek prawosławnych braterstw Sankt- Petersburga).

„Żydom wjeżdżać do Rosji z handlem nie wolno, ponieważ wiele złego czynią”, – mawiał Jan Grozny.

„Wolę widzieć u siebie narody wiary mahometańskiej i pogańskiej ,niż żydów: oni są szachrajami i oszustami. Tępię zło, a nie je mnożę”, – mówił Piotr-I.

Katarzyna Wielka w swoim dekrecie „O wysiedleniu Żydów z Rosji” w dniu 26 kwietnia 1727 r. nakazała „wszystkich wyprawić z Rosji za granicę natychmiast, i w przyszłości pod jakimkolwiek pozorem nie wpuszczać i stanowczo przestrzegać tego”.

Zebrane przez duchownego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej sentencje i dekrety carów Rosji dobrze tłumaczą, w czym kryła się we wszystkich okresach niechęć różnych narodów w tym Rosjan do żydów.

Gdzie by oni nie żyli, wszędzie mieli sławę oszustów, łajdaków, szachrajów i zwodzicieli.

Komu podobałoby się sąsiedztwo takich ludzi? Nikomu! Stąd i pogromy żydów, które powstawały w jednym miejscu, potem w innym. Stąd zakazy ich pobytu w danym kraju, i wprowadzenie „czerty osiedlenia” dla żydów w imperium rosyjskim.

Sam Chrystus, który pewnego razu zjawił się u żydów jako duchowy uzdrowiciel, doszedł w końcu do wniosku, że zmuszenie ich do nabrania rozumu, szczególnie ich religijno-politycznego kierownictwa jest zajęciem całkowicie bezużytecznym, i przeganianie ich jak szczury z jednego miasta do drugiego nie ma sensu. Jak to się mówi, ty ich – drzwiami, a oni wlezą z powrotem oknem!

Zbawiciel tłumaczył wszystkim, że czciciele diabła nie są ludźmi. Oni są tylko pozornie nimi, podobni są do „malowanych trumien, które na zewnątrz wyglądają pięknie ale wewnątrz są pełne kości umarłych i wszelakiej nieczystości”. „Przypominacie bowiem pobielane groby, które z zewnątrz wprawdzie wydają się piękne, ale wewnątrz są pełne kości zmarłych oraz wszelkiej nieczystości. Tak i wy wprawdzie z zewnątrz wydajecie się ludziom prawi, ale wewnątrz jesteście pełni obłudy i bezprawia.” (Mf. 23: 27-28), – mówił Jezus wprost najważniejszym łotrom – Żydom z dużej litery. A z najbardziej skończonymi łajdakami, jak wiadomo, jest tylko jeden sposób walki – trzeba ich wypleniać jak złośliwe chwasty.

Nic więc dziwnego, dlaczego Chrystus Zbawiciel pozostawił swoim uczniom wizję przyszłości, z której wynika, że ​​ludzie na świecie pewnego dnia nie mając innego wyboru zorganizują jednoczesną „dezynsekcję” we wszystkich krajach świata, aby te dwunożne humanoidalne pasożyty raz na zawsze wytępić.

Oto jak widział naszą przyszłość sam Chrystus-Zbawiciel: „Siewcą wybornego nasienia jest Syn Człowieczy, polem jest świat, a wybornym nasieniem są synowie królestwa, chwastami zaś są synowie niegodziwca, a nieprzyjacielem, który je zasiał, jest Diabeł. Żniwem jest zakończenie systemu rzeczy, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego jak zbiera się chwasty i pali ogniem, tak będzie podczas zakończenia systemu rzeczy. Syn Człowieczy pośle swych aniołów i zbiorą z jego królestwa wszystko, co powoduje zgorszenie, oraz tych, którzy czynią bezprawie, i wrzucą ich do ognistego pieca. Tam będą płakać i zgrzytać zębami. W owym czasie prawi będą świecić jasno jak słońce w królestwie ich Ojca. Kto ma uszy, niech słucha.” (Mateusz. 13: 37-43).

No i jak ci się widzi czytelniku taka isTORia?

Czy nie uważasz, że przyszedł czas spytać zarówno chrześcijańskich duchownych jak i z duchowych przywódców Islamu, dlaczego nie mówią wyznawcom Chrystusa, jak również wyznawcom Mojżesza i Mahometa tej strasznej prawdy, żydom i Żydom z dużej litery?

A to jeszcze jeden ważny dowód sprzed ponad 200 lat!

Ważny dodatek: „Czym żydowska gwiazda różni się od ruskiej?”

5 lutego 2013 r. Murmańsk. Anton Blagin

Komentarze:

Elena Boronina: Czy można wierzyć, że nie ma archiwów Watykanu? Nie, nie można – są, i to jest fakt. Czy możemy wierzyć, że przechowują niektóre dokumenty niedostępne dla ogółu społeczeństwa? Osobiście w to wierzę a wiara moja opiera się na istnieniu innych archiwów, w których są przechowywane dokumenty niedostępne szerokiemu społeczeństwu o czym otwarcie mówi się jako „ściśle tajne”. Tajność jest zazwyczaj usuwana po pewnym czasie, gdy informacje zawarte w tych dokumentach nie mogą już zaszkodzić zainteresowanym danym wydarzeniem. Minęły już dwa tysiąclecia! Jednak, Watykan nie stara się odtajniać dokumentów z tej epoki, a to wywołuje masę zapytań i domysłów. Przede wszystkim pytanie do Watykanu — dlaczego nie zdejmuje tajności z tych dokumentów?

Anton Blagin: Niechęć Watykanu zdjęcia tajności z setek tysięcy starożytnych dokumentów, tak czy inaczej dotyczących edukacji narodów, a w szczególności historii powstania Chrześcijaństwa, wskazuje na to, że znani nam dzięki Biblii starotestamentowi „Żydzi” i „duchowni Watykanu” są ze sobą bezpośrednio połączeni, jeśli nie powiedzieć więcej – są tą samą całością. Cel mają jeden, którego nie ukrywają, — władza nad światem. Na to również wskazuje zapis pamiętnikarski Hansa Nilzera, od 17 stycznia 1901, który miał możliwość badania tajnych archiwów Watykanu: „To niesamowite! Tego po prostu być nie może! W tekście greckim znalazłem wyraźne wskazania, że ​​kapłani boga egipskiego Amona i pierwsi hierarchowie naszego świętego Kościoła należą do tego samego tajnego stowarzyszenia! Czy naprawdę takich ludzi wybrał Pan do niesienia ludziom światła swojej prawdy? Nie, nie, nie chcę w to wierzyć …”

Eugeniusz: Jeżeli historia Zbawiciela jest wymyślona, to po co wszystkie te cytaty z „Nowego Testamentu”, pisane przez kapłanów Amona, jakoby należące do Chrystusa?

Anton Blagin: Kiedy Josef Goebbels mówił okropne rzeczy o żydach-bolszewikach i ich metodach ludobójstwa, zwracając się do narodu niemieckiego w celu zainspirowania Niemców do Krucjaty przeciwko ZSRR, to w jego słowach było nie więcej niż 50% kłamstw. A wszystko pozostałe w jego przemowach było prawdą! W historii Chrześcijaństwa było analogicznie: część zafałszowano dużo, ale nie ma tam 100%. Jeżeli nie byłoby w zafałszowanych naukach Chrystusa wielu fragmentów nieśmiertelnej prawdy, to oczywiście nie byłoby sensu cytowania Biblii. A ponieważ prawda tam jest, to muszę ją stamtąd wyciągnąć i pokazać ludziom. Tylko w tym widzę potrzebę przeniesienia cytatów z „Pisma Świętego”.


xxx

źródło

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Napisane w . 9 Komentarzy »

Światło księżyca


Jak na przykładzie ryby miętus można zaobserwować, że Księżyc jest głównym sterującym współczesną cywilizacją.

01-sk

Jak mawiał nasz zamkowzwoda towarzysz starszy sierżant, dwumetrowy wujaszek, mistrz Kraju Krasnodarskiego w kick-boxingu. „A kto jeszcze nie zrozumiał to z tymi przeprowadzimy szczegółową lekcję o wpływie księżyca na cykl menstruacyjny bielinka kapustnika”.

02-sk

Wiem prawie wszystko o rybach ale jeden fakt był do niedawna dla mnie kompletnie niezrozumiały. Wpływ księżyca na branie ryb. W szczególności podczas nocnego połowu miętusa czynnik ten był w 100% krytyczny. Jeżeli nocą na niebie świecił księżyc, to można było całkowicie zapomnieć o braniu. Ani jednego brania nie uświadczysz, rzucasz gruntówkę jak w studnię. Miętus po prostu stał w miejscu, skurczony wciskając mordę w dno, jakby w przestrachu. Ale wystarczyło tylko, że księżyc zaszedł za horyzont lub schował się za chmurę to od razu zaczynało się skubanie, jak gdyby nic się nie stało. Branie również miałem dobre pod mostem lub pod kłodami, gdzie nie docierało światło księżyca. W zimie pod metrowym lodem i śniegiem gdzie zasłaniał on dostęp światła miętus brał za dnia, nie zwracał również uwagi na obecność księżyca. Również działała mętna woda na wiosnę. Ogólnie rzecz biorąc jednoznaczne było widać, że na miętusa ma bezpośredni wpływ „światło księżyca”.

Było to dla mnie całkowicie niezrozumiałe, dlaczego miętus tak bardzo się go boi. Tym bardziej to było dziwne, że miętusy światło latarni lub ognia wręcz przeciwnie uwielbiają. Przy czym aż do odurzenia. On po prostu idzie do ciebie, czasem zbliżając się do najniższej krawędzi brzegu. Dlatego wszyscy doświadczeni rybacy palą ognisko lub lampy. Im silniejsze światło tym lepiej. Całkowicie odwrotna postawa. Tam światło i tu światło, jaka jest różnica z księżyca lub z latarni??? Absolutnie nic nie można było zrozumieć. Wydawało się, że tajemnica była absolutnie nie do rozwiązania.

Oczywiście nie tylko miętusy tak reagują. Po prostu miałem duże doświadczenie w obserwacji właśnie tej ryby. Istnieją rybackie kalendarze, które pokazują, że im bliżej do pełni księżyca tym gorszy połów, praktycznie każdej ryby. Ale wydaje mi się, że na „gołą” rybę, światło księżyca działa silniej, niż na rybę z łuskami, ponieważ łuski odbijają światło od nich. W zasadzie wszystkie ryby uwielbiają sztuczne światło latarni lub ogniska. W ZSRR była nawet opracowana metoda bez sieciowego połowu ryby na reflektory. Kto uważa, że jest to naciągana wersja, to niech pójdzie i złowi miętusa w świetle księżyca na otwartej wodzie, niech złapie!

O wpływie księżyca na psychikę człowieka, myślę, że nie trzeba przypominać.

„Jak wykazały badania, najbardziej spokojny czas to nów, a najbardziej niespokojna pełnia. Przy pełni energia człowieka się zwiększa — chce on aktywnie poruszać się, zauważalny jest gwałtowny spadek wyników w nauce u dzieci. W nowiu następuje wzrost. Wpływ cyklu księżyca na ludzi można zaobserwować w statystykach MSW. W pierwszych fazach Księżyca przestępstw jest mniej, a w ostatnich, szczególnie w pełnię, — liczba przestępstw wzrasta. Już dawno zaobserwowano, że w dniu pełni księżyca pogarsza się stan chorób psychicznych. Wiele legend o odmieńcach zrodziło się w pełni księżyca. Przestępcze statystyki podają wzrost przestępstw związanych z przemocą właśnie w tej fazie Księżyca. Nawet najprostsza operacja chirurgiczna może skończyć się dużym krwotokiem. Liczba wypadków drogowych też zwiększa się w pełni księżyca, a spożywanie alkoholu może prowadzić w tym okresie do nieprzewidywalnych skutków. I dlatego pełnia uważana jest z jednej strony, za czas wzrostu sił witalnych, a z drugiej jako okres burzliwych „zawirowań” zdrowotnych.”

Zresztą księżyc jednoznacznie działa bardzo negatywnie. Wilki wyją do księżyca nie bez powodu. Najbliżej nam kosmiczny obiekt zupełnie nie jest tym czym nam się wydaje lub jest zupełnie czymś czym nim nie jest.

Księżyc – sztuczny satelita ziemi
http://www.kramola.info/vesti/kosmos/luna-iskusstvennyj-sputnik-zemli

I jak tu nie skojarzyć sobie religii Abrahama z kultem księżyca? Dlaczego są tak przywiązani do księżyca?
03-sk

No właśnie chrześcijańska procesja wejścia do Wołgi. Ludzie narzekali na gwałtowną utratę sił, dzieci płakały.
04-sk

Ciągle ludzie skarżą się na osłabienie po wizycie w kościele, cerkwi. Jak tylko człowiek zaczyna być zbyt blisko religii natychmiast w oczach grzybieje, starzeje się, jest to szczególnie widoczne kiedy mieszka sam.

Okazuje się, że kościół to po prostu urządzenie do pompowania waszej życiowej energii i skierowanie jej przez antenę na kopule do ogólnego kotła czarnego „budżetu”.

05-sk
Wszystkie modlitwy kończą się. Amen. Alleluja (Hallelujah) dosłownie oznacza „Chwała Jahwe”.

06-sk

Jeżeli w cerkwi, kościele dojeniem zajmują się zawodowcy, to w domu przydzielono wam „małego domowego kapłana”. I nawet nie zdając sobie sprawy trwa „wyrwanie” z gospodarstw domowych. Arsenał standardowy, aby utrzymać was w stresie. Na przykład przekładanie waszych rzeczy, żeby ich szukać i się zdenerwować. Przy czym robi się to zupełne beztrosko i z godną pozazdroszczenia stałością.

A wymyślona postać „Jezusa Chrystusa”, jest po prostu fałszywym celem do pompowania satanistycznego egregora, rezerwuaru bioenergii na księżycu. Procedura „chrztu” jest po prostu podłączeniem was do niej. Konfiguracja połączenia wifi do dostania się do waszej świadomości i biopola. Cieszcie się, teraz jesteście dawcami. „Odżywczym ładunkiem” w ich terminologii.

07-sk

Wszystkie kołduniszki i babki znachorki wykorzystują to. Przede wszystkim one was spytają czy jesteś „ochrzczony?” Jeśli nie, to powiedzą „idź najpierw się ochrzcij a potem przyjdź gdy będzie pełnia księżyca”.

Czasem w kościele urządzają cyrk, napompują jakiegoś chorego energią wyciągniętą z wiernych. On w podskokach zaskoczy. I po co jemu potem wasza paplanina, czy będzie on was słuchał? „Pomagał!!! Nie przez nas wymyślone, nie nam to zmieniać!!!”

Nie bądźcie paszą, jeżeli w waszym otoczeniu zalęgł się twar chrystowiedzy to pozbądźcie się go bez żalu, poślijcie go w czorty aby was nie pożarł. Biblia i chrześcijaństwo oparte jest na tym samym, to produkt, narzędzie i broń obcych okupantów naszej planety.
https://my.mail.ru/mail/brafmatura/multipost/D215000097BB9809.html

Oprócz religii dojeniem zajmują się w zasadzie wszystkie sfery. Wszystkie masowe zgromadzenia, koncerty rockowe, sport, gry komputerowe, wszystko to istnieje właśnie dlatego. Ciekawe jest, że na szpitalnych dziedzińcach rosną świerki. Świerk jak wiadomo zbiera w siebie energię cierpienia. W tym przypadku wykorzystywana jest ona jako antena. Zaraz przypomina się noworoczna tradycja stawiania w domu choinki. Półtora tygodnia wolnego wykorzystuje się na popijawę i zepsucie, widać nie bez powodu. Noworoczne zbieranie gawacha (istot demonicznych), to nie najgorsza pomoc.

Wojny oczywiście dają wysokie plony i dlatego zgodnie z planem prowadzi się je systematycznie. Ale najbardziej stabilne i wydajne źródło energii grozy to zalegalizowany ubój zwierząt. Właśnie w przypadku podnoszenia tego tematu jak nigdzie indziej ma miejsce chyba najcięższa agresywna cenzura, blokowanie i usuwanie. I nie ma w tym nic dziwnego bo udało im się narzucić ludziom pseudoideę, że narkojad i najsilniejszy jego minus mięso są rzekomo zupełnie nieszkodliwe, a nawet wręcz przeciwnie to najbardziej niezbędny produkt żywnościowy.

Prawda o żywieniu, która jest starannie ukrywana
https://my.mail.ru/mail/brafmatura/multipost/C615000097BB9809.html

Dlatego ludzie żyjący w ciągłej depresji uważają, że ich obrzydły stan jest normą, a stan szczęścia jest dla głupców???

Czym jest szczęście
https://my.mail.ru/mail/checkdiman/photo/2289/2320.html

Wszystkie działania religijne są oparte na kalendarzu księżycowym. Zastanawiam się w jaki jeszcze sposób energia księżyca dociera do naszej planety? Do tego w różnych proporcjach w zależności od faz? Podobno odgrywa tu rolę słońce. Tak jak podczas pełni księżyca światło słońca bije na księżyc i chwytając księżycową energię odbija ją bezpośrednio na nas, na naszą planetę. Kiedy natomiast księżyc znajduje się w jakiejś fazie i słońce pada z boku, to główny strumień idzie w bok.

08-sk

Ogólnie oddziaływanie księżycowej energii jest w dwóch trybach. Aktywnym, gdy potrzebne jest podłączenie i w pasywnym, gdzie oddziaływanie jest spontaniczne, ale tylko przy bezpośrednim trafieniu światła księżyca. Aby zmaksymalizować efekt oba czynniki są połączone.

Zdając sobie sprawę, że księżyc to baza zła przeciwko nam, powinniśmy go zbombardować rakietami z ładunkami termojądrowymi. Ale jest o wiele skuteczniejszy i bardziej niezawodny sposób. I nie trzeba nic bombardować. Po prostu wystarczy przestać pić alkohol, jeść mięso, uczestniczyć w religiach, oglądać telewizję, „Kibicować Spartakowi” i jeździć samochodem. Twary po prostu odłączą się i pozdychają.

Wtedy i miętus przestanie bać się księżyca.

Nigdy nie myślałem, że tajemnica miętusa będzie odkryta. Cuda jak widać się zdarzają. Jeżeli dłużej poobserwujemy i pomyślimy.

09-sk

źródło

DO POBRANIA:

DOCX

PDF

***

Napisane w . 4 Komentarze »

Tajemnica „Tanji” lub co ukrywają mędrcy Syjonu


01-ttlW ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się wiele informacji o żydowskiej sekcie Chabad.  Wyjaśnił się główny cel ich działania: zniszczenie wszystkiego co żywe na Ziemi a potem wesołe przemykanie razem z Jehowa na poziomie eterycznym planety…

Niewielu zdaje sobie sprawę z prawdziwych powodów, dla których  próbuje się ujednolicić współczesny świat jako globalny organizm, gdzie zostaną usunięte granice i różnice pomiędzy krajami i kontynentami, a także między narodami i rasami.

Oczywiście, nie jest to z korzyścią dla dobra narodów, cech które próbuje się „zetrzeć”, a dla pożytku tych, którzy obecnie próbują kierować tą ogromną machiną dla swoich egoistycznych celów. Za procesami globalizacji stoją wrogie nam siły, które wskutek swojego światopoglądu, narzuconego im z zewnątrz, w sposób barbarzyński próbują kierować ludzkością.

Jednak mało ludzi jeszcze wie o realnych planach i celach tego tajnego rządu – planach pełnego unicestwienia wszystkich narodów świata i samej planety Ziemi.

Szczyt widzialnej piramidy kontroli naszej cywilizacji zajmuje żydowska chasydzka sekta CHABAD. Znani oni są również jako „ludzie w czerni” (charakterystyczną właściwością przedstawicieli Chabadu jest czarne ubranie i kapelusz). To oni stoją za prezydentami i przywódcami wielu krajów. To przedstawiciele Chabad stoją na czele wszystkich rankingów najbogatszych i wpływowych ludzi świata. Wiele o sekcie Chabad napisał rabin z Charkowa Eduard Hodos. Gorąco polecam zapoznanie się z jego książkami z pierwszej ręki i zaczęcie się samemu orientowania w tym temacie, ponieważ „trzeba znać swoich wrogów”.


10.03.2014 r. koło 300 tysięcy ultraortodoksyjnych Żydów wzięło udział w masowej modlitwie w samym sercu Nowego Jorku.

Ogólnie w Internecie można znaleźć wystarczająco dużo informacji o Chabad, każdy sam może znaleźć wszystko co mu potrzeba. W tej publikacji chcę zwrócić waszą uwagę na podstawę nauki chabad – na książkę „TANJA” (Tanija)! Książkę napisał chasydzki rabin Szneur Zalman około 200 lat temu. Właśnie książka „Tanja” przedstawia zasady wiary CHABAD, nazwa którego składa się z trzech słów: „hochma”, „bin” i „dat” (mądrość, zrozumienie, wiedza, koncepcja).

Bardzo poprawne i piękne słowa utworzyły nazwę tej chasydzkiej sekty, która w XX wieku rozszerzyła swoje wpływ na cały świat i stała się najpotężniejsza żydowską organizacją. Ale, okazuje się, że dla żydowskich-chabadczyków i Słowiano-Aryjczyków słowa – mądrość, zrozumienia i wiedza – mają zupełnie inne znaczenie.

Tak więc co się kryje pod tajemniczą nauką chabadczyków w „Tanji”? I dlaczego powinna ona doprowadzić do osławionej mądrości żydowskiej?

Ostatnio, książka została przetłumaczona na język rosyjski. W przedmowie powiedziano, że tłumaczono ją przez dwa dziesięciolecia, i pomimo tego nadal przekładu nie można nazwać nawet bliskim pod względem sensu z oryginałem. Ale ponieważ Chabad pragnie rozszerzyć swoje wpływy na rosyjskojęzycznych Żydów, zrobił satysfakcjonujące tłumaczenie tej świętej dla nich księgi, również na język rosyjski. Teraz jest ona dostępna w Internecie i każdy może ją pobrać jeśli zechce przeczytać.

A więc, zgodnie nauką „Tanji”, bóg stworzył świat wyłącznie dla Żydów: „Królestwo jego jest jedynie dla narodu Izraela … „ (hl. 41, str. 241 księgaa Tanja).

Zgodnie księgą „Tanja”, dusze Żydów, których faktycznie jakoby jest 600 tysięcy, są cząstkami samego boga. Istnieją dwa rodzaje dusz: boskie i zwierzęce. Boską duszę posiadają jakoby tylko Żydzi. Żydzi posiadają również „duszę zwierzęcą” pierwszej kategorii. Ona stanowi niewidoczną życiową siłę, będącą we krwi i utrzymującą ciało przy życiu. Ta dusza pochodzi z duchowego źródła, zwanego „klipat noga” (jaśniejąca nieczystość), w której częściowo jest dobro, i która związana jest z drzewem poznania dobra i zła. Od niej dostają życiową siłę wszystkie koszerne (czyste, dopuszczone do jedzenia) zwierzęta a także rośliny.

Ale są jeszcze inne „dusze zwierzęce” niższego rzędu, które rzekomo mają tylko nie-Żydzi: „Jednak dusze nie-Żydów pochodzą od pozostałych, całkowicie nieczystych klipot, w których nie ma dobra całkowitego… „ (gl. 2, st. 41 książek Tanja).

Odrobinę światła na to, jak odnosi się Chabad do Żydów i nie-Żydów (gojów), rzuca księga „Tanja”:
Żydowskie dusze – to cząstki samego Boga. Żydowska mądrość – to mądrość wyższego rzędu, nieżydowska mądrość – “gorsza od pustki”. Żydzi mają zwierzęcą duszę, w której “częściowo jest dobro”, goje – mają duszę zwierzęcą, “ w której całkowicie nie ma dobra”.

Klipot, (i dlatego, narodami świata, się żywimy), “nie mają wniebowstąpienia na wieki”. Żydowskie zaś dusze, “ z natury swojej, nie mogą pragnąć zabronionego”.

Według “Tanji”, w przyszłości, “klipot zginą przed Najwyższym, tak jak gdyby nigdy ich nie było, jak powiedziano: “wszystkie narody są niczym przed Nim”…

Najgorsze jest to, że książka „Tanja” jest głównym przedmiotem nauczania dzieci i młodzieży, na równi z Torą i Talmudem. Dzieci w młodszym i w średnim wieku już wiedzą o tym, że “goje nie mają Boskiej duszy a zwierzęcą”. Okazuje się, że w nieuformowaną dziecięcą świadomość wbija się idee nienawiści do ludzi, ksenofobię i wyższość rasową. Odbywa to się poprzez publikacje, takie jak w magazynie należącym do Chabad „Lehaim”: „Jeżeli człowiek wykazuje okrucieństwo lub nieludzkie traktowanie, jeżeli nie dokonuje miłosiernych uczynków, można poważnie podejrzewać, że z pochodzenia jest on gabaonitą (nieŻydem) „. („Lechaim”, № 18-19, 5754 (1993/94).

Żydzi nie ukrywają faktu, że nas nienawidzą, i otwarcie o tym mówią. Kogo interesują szczegóły, polecam książkę Gilarowa „Tajemnice Tanji”, my natomiast skupimy uwagę na tym, do czego prowadzą nas pod swoim kierownictwem Żydzi-Chabadczycy. I znowu, wszystkie odpowiedzi na to pytanie znajdziemy w książce „Tanja”.

Zgodnie nauką „Tanji”, po przyjściu Maszjacha lub Mesjasza, w którym chabadczycy widzą siódmego rebe Menachem Mendel Schneersona, bóg zniszczy trzy klipy, i zginą te wszystkie narody świata, które jedzą nieczyste zwierzęta. Następnie przeobrażą się oni w „klipat noga”, stając się dla Żydów i czystych zwierząt źródłem życia, a Żydzi, którzy zbłądzili wrócą do ortodoksyjnego judaizmu. Ziemia, o dziwo, nie jest uważana przez „Szneurów-Zalmanów” za zanieczyszczoną, a zatem, zachowuje swoje istnienie, albo też przekształca się w ciało eteryczne.

Okazuje się, że najwyższym celem Mędrców Syjonu z Chabad to nic innego jak całkowite zniszczenie Ziemi!  Hydrosfera, atmosfera, podtrzymywana logiką Tanji, także powinni zginąć. I miliony żydowskich dusz połączą się w pierwotne 600 tysięcy.

Tak więc, 600 tysięcy żydowskich dusz, szybujących nad pustynną (albo eteryczną) Ziemią jest ostatecznym celem, sądząc z treści księgi „Tanja”, panowania, które już od kilku tysięcy lat mają właściciele żydów! Tylko sami przewodnicy tej nauki z jakiegoś powodu nie podejrzewają tego, że oni również będą zniszczeni, tak jak pozostałe narody, nad którymi oni teraz próbują przejąć władzę, ale w ostatniej kolejności.

Ale co za różnica, w jakiej kolejność w rzeźni Nas zabiją, pierwszych czy ostatnich? Wszystkich razem przecież zabiją!

Księga „Tanja” to nie jest jedyne źródło, w którym mówi się o wszystkim co żyje. Podobne stwierdzenia znajdujemy w Biblii: „Powinniście ich zniszczyć aż wyginą do końca … ” (Księga Powtórzonego Prawa 7:7, 23) – tak nakazuje bóg Jahwe (znany również jako Jahwe, i Sabaoth) swojemu wybranemu narodowi.

„I wyniszczą wszystkie sąsiednie ludy na prawo i lewo i zniszczą całe ich bydło z mieczem w ręku … „ (Zachariasz 12: 6, 9. Księga Powtórzonego Prawa 13:15; 7:2. Jeremiasz 46:28).

„A Jezusa, nie oszczędzić niczego żywego, zabić wszystko, co oddycha, jak przykazał bóg Izraela … „ (Jezus Nawinski 10:40).

Zniszczyć wszystkie inne narody, zabrać ich własność i odziedziczyć ich ziemie – to jest najważniejszy stały i jedyny żydowski globalny cel. Cel ten sprawia, że Żydów trzyma się w stałym napięciu i nie pozwala na chwilę wytchnienia, co powoduje, że są niewolnikami swojego boga i jego władczej koncepcji.

Być może nadszedł czas, aby pomyśleć o Chabad, że ich doktryna jest fałszywa i prowadzi do zniszczenia nie tylko wszystkich, których oni nienawidzą, ale też ich samych! Dlaczego uważają się za lepszych od nas? Jaki jest ich wybór? Umrzeć jako ostatni? Nie jest to najlepszy i całkowicie niezrozumiały wariant! Świadczy o tym, że ci ludzie najwyraźniej wiedzą niewiele! Przecież, skoro oni mogą zniszczyć samą planetę, to zginie również wszystko co żyje – niewolnicy i gospodarze! A ich nadzieja na to, że będą wesoło przemykać na eterycznym poziomie wokół bandyty Jehowy to prosty wybieg, na który ich wszystkich po prostu łatwo złowiono!

Brak Żydom mądrości, nie mają wiedzy, dokładnie tak samo, jak nie ma u ich zrozumienia tego, jak urządzony jest otaczający nas świat. Gdyż człowiek, posiadający rozum, zrozumienie i wiedzę, nie może świadomie burzyć domu (planety Ziemia), w którym on żyje! Tym mogą zajmować się tylko dzieci nierozumne i oszukane lub zombirowani dorośli.

A ten, kto już chociaż trochę wie o rzeczywistej budowie Wszechświata, nie uwierzy w prymitywne bajki, nawet jeśli one są napisane w starych księgach. Szczegółowe informacje na temat jak zbudowana jest nasza planeta Ziemia i nasz Wszechświat, można przeczytać w książce akademika Nikołaja Lewaszowa „Niejednorodny Wszechświat”.

Mądry człowiek, który osiągnął wysoki poziom rozwoju ewolucyjnego – oświecenia wiedzą, – nigdy nie pozwoli na zniszczenie swojego domu, poza tym świadomie będzie ponosił pełną odpowiedzialność za pobyt w nim i korzystanie z jego zasobów. W tym tkwi głęboka i zasadnicza różnica moralności Słowiano-Ariów od mentalności Żydowskich-chabadczyków.

Zawsze bronić swojego domu, nie szczędząc życia swego, – to wielki obowiązek każdego z nas!

„Obrona wszystkich Rodów swoich, świętej ziemi Ojców swoich, Starej Wiary praprzodków swoich, jest najważniejszym obowiązkiem każdego mężczyzny Wielkiej Rasy, we wszystkich czasach puki świeci Jaryło-Słońce … „
(Słowa mądrości wołchwa Wielomądrego).

Ale o tym będzie już inny artykuł…

źródło

źródło2

pobierz docx
pobierz pdf

Napisane w . 3 Komentarze »

Konfrontacja Setha z Horusem – Gieorgij Sidorow


Początkowo Seth był bogiem światła, ciepła i miłości. Ale miał również drugą stronę – spopielający żar i śmiercionośny ogień. Z czasem został sztucznie podzielony – Seth został bóstwem, niosącym zniszczenie i śmierć. Drugim jego obliczem stał się Apollon (Apollo) – bóg miłości, piękna, poezji. Od tej pory egregor Setha pracuje na zniszczenie i degenerację. Naszą planetą kieruje obca inteligencja. Ona ciągle zastępuje w środowisku czołowych intelektualistów dobrych ludzi na swoich protegowanych. Ziemianie już kilka razy walczyli z przybyszami. Dlaczego Szatan Woland u Bułhakowa jest wiernie oddany? Kim jest „tetragramaton”, Jahwe, Jehowa? Jak pojawił się Amon? Jak przenikają do rządów państw słudzy tajnych stowarzyszeń? Co  łączy Setha i współczesny liberalizm? Czym się różnią rosyjskie służby specjalne od pozostałych?

Konfrontacja Setha z Horusem – Porządek Setha cz.2 PL HD

FORMA TEKSTOWA

—————–

Babkiny Wnuki – Kiedy byliśmy na wojnie PL

Striełkow: istota problemu Noworosji PL HD

—————————–

Konfrontacja Setha z Horusem – Gieorgij Sidorow


Początkowo Seth był bogiem światła, ciepła i miłości. Ale miał również drugą stronę – spopielający żar i śmiercionośny ogień. Z czasem został sztucznie podzielony – Seth został bóstwem, niosącym zniszczenie i śmierć. Drugim jego obliczem stał się Apollon (Apollo) – bóg miłości, piękna, poezji. Od tej pory egregor Setha pracuje na zniszczenie i degenerację. Naszą planetą kieruje obca inteligencja. Ona ciągle zastępuje w środowisku czołowych intelektualistów dobrych ludzi na swoich protegowanych. Ziemianie już kilka razy walczyli z przybyszami. Dlaczego Szatan Woland u Bułhakowa jest wiernie oddany? Kim jest „tetragramaton”, Jahwe, Jehowa? Jak pojawił się Amon? Jak przenikają do rządów państw słudzy tajnych stowarzyszeń? Co  łączy Setha i współczesny liberalizm? Czym się różnią rosyjskie służby specjalne od pozostałych?

Porządek Setha

Gieorgij Sidorow: Mamy coś takiego tutaj. Dwa porządki: porządek Setha i Horusa – to jest bardzo poważny temat. Nie opiera się to na trzech wnioskach, a wymaga poważnego podejścia, bardzo poważnego. Zaczniemy od Setha. Co to takiego ten Seth? To najstarszy Bóg Słońca. To Bóg światła, Bóg bardzo stary, Bóg Atlantydy. To Bóg Atlantydy. To Bóg atlantów. Seth – to światło. Inna jego hipostaza – to czyste światło. Seth – światło. Czujecie, brzmienie? Znalazły się siły, które podzieliły pojęcie Seth na dwie połowy. Bóg światła, słońca, Bóg wiedzy, Bóg mądrości. Ta część została potem oddzielona od tej świetlnej gamy, od siłowej gamy, od Boga wysokich temperatur, Boga pustyni, Boga śmierci. To również światło. Na pustyni jest wystarczająco dużo światła.

Podział ten odbył się w dość późnych czasach, dlatego jest dwóch Sethów. Tak więc, pierwszy Seth – to nasz Apollon – bóg poezji, muzyki, słońca, ciepła, miłości, światła, bitwy, bóg zwycięstwa. I to Apollo lub Apollon i Seth – to jest właśnie jasny Seth. To jest jedno i to samo. To jest Apollon – to bóg Hyperborei. Seth – to również Apollon starożytnej Atlantydy. Ale, w późniejszych czasach podzielili go. Wzięli z niego tę gamę oddziaływania odpowiadającą za ciemną stronę i ciemną stronę od każdego bóstwa, dowolnej mocy i częstotliwości zawsze obecnej po ciemnej stronie. To zakończenia przejścia częstotliwości. Jeżeli spojrzymy jak idzie parabola, która określa jakąś wyliczoną tabelę w zależności od ilości energii. Nie ma jej dużo – rozchodzi się, gdzieś jej mniej pada. Tak jak i u człowieka, nawet najlepszego, znajdzie się gdzieś jakaś ciemna strona i jasna. Dominuje przeważnie jakaś jedna. Dlatego wzięli i ją wyodrębnili. Z tego zrobiono z Setha potwora. Zrobili bóstwo, które nie podporządkowuje się żadnym siłom i to bóstwo faktycznie miało służyć powstaniu wyodrębnionego egregora, i stało się bóstwem odpowiadającym za zniszczenie i degenerację. Przede wszystkim, degenerację. Degenerację.

Po co to zrobiono? Było to bardzo sprytnie zrobione. Po co? Po to, żeby w przyszłości zniszczyć całą ludzkość. Przecież nasza planeta jest obecnie rządzona przez obcą inteligencję. Czy chcemy się do tego przyznać czy nie, nie ma to kompletnie znaczenia. Ktoś może tego nie uznawać, powie, tego nie ma, Bóg z nim. Ktoś kto o tym mówi czy to rozumie, w żaden sposób na nic nie wpływa. Pozaziemska inteligencja kieruje procesami zachodzącymi na Ziemi. Tak więc wszystkie te podziały przedtem i teraz są pod jej dyktando. To pozaziemska inteligencja stale zastępuje w środowisku trzeciego wyższego kapłańskiego stanu lub filozofów, uczonych zastępuje niektórych ludzi, swoimi podstawionymi, a oni prowadzą ludzkość do zagłady. Po co? Po to aby nie zakłócać ogólnego prawa wszechświata. Jeżeli wdzierasz się na cudzą planetę, aby rozpocząć jakiś bezczelny i bezwstydny podbój, to zawsze dotrzesz do prawa działania – karmiczne uderzenie. Tak już było. Były na Ziemi wojny, poważne wojny i były inwazje. Przy okazji, te wojny wszczynali właśnie Ziemianie, nie obcy. Obcy przybywali współpracować, wymieniać kulturami, że tak powiem, wartościami, ale Ziemianie wiedzieli kim oni są, przyjmowali ich na bagnety i walki były poważne. Tak zostały zniszczone planety Faeton, Astra, Mars ale długo by opowiadać. Wszędzie przez obecność tych twarów.

Podzielili pojęcie światła – Seth Atlantyckii lub pół bóg Atlantów, żeby można było tą drugą połowę wykorzystać. Dlaczego oni tak delikatnie to zrobili? Dlatego, że wierzyli w Setha. Setha znali tylko z dobrej strony. I wtedy Seth przeobraził się w szatana czyli sztucznego egregora, który całkowicie stracił swój wysoki pierwiastek dobra. Czasem jest to widoczne w bajkach i legendach, że szatan przychodzi ludziom z pomocą. On nie zawsze jest zły. On jest czasem bardzo dobry i nawet pomaga. Na przykład, mądry Bułhakow ukazał Wolanda lub szatana z dobrej strony.

W pewnym momencie Seth stał się Bogiem „narodu wybranego”. Miał on jeszcze inne nazwy takie jak Tetras Grammaton, Sabaoth, Bóg Iyahvi, Jehowa i jeszcze 33 inne. Prawdziwe imię Seth. Ale nie należy sądzić, że właśnie to jest ten Seth. Kiedy odbywają się uroczystości oni wymawiają prawdziwe imię Boga ale zna go, zawsze je znał tylko arcykapłan. Arcykapłan mówił Seth. Ale to nie ten właściwy Seth. Zrozumieliście, to Wujaszek Wania ale Wujaszek Wania z toporem, a nie Wujaszek Wania z bukietem kwiatów, chociaż jest Wujaszkem Wanią. Rozumiecie? Tak więc wzięli takiego Wujaszka Wanię, który jest nie potrzebny nikomu. Chociaż jego imię pozostawili. To bardzo sprytne posunięcie.

Teraz, w związku z tym, chcę powiedzieć, że cały projekt biblijny zbudowano na Amonie. Przecież Seth i Amon to jedno i to samo. Amon to jedno z jego imion. Boga pustyni, słońca, wypalonej pustyni, wypalonej ziemi, suszy, śmierci, żeby tego Seta zrobić bardziej niezależnym od innych bogów. Zrobić go takim mobilnym i komunikatywnym. Dali mu inną nazwę a funkcje jego zostały zachowane. Funkcje zniszczenia zachowano.

Jak to się odbywa? Oni wszyscy wykonują rytuały. Ale był, na przykład, pan Schwarzman. Był Czernow, na przykład. Przyjął ruską nazwę, istota się nie zamieniła. On po prostu przejął … ale nikomu nie przyszło do głowy, że pan Czernow – to pan Schwarzman. Rozumiecie? Schwarzman wybrany przez boga, Schwarzman obrzezany. Schwarzman służy Kahałowi, pracuje dla Chabadu, być może i dla Chasydów. Schwarzman pełni funkcję Setha i jest kierowany. Ale tutaj, w tej chwili on jest Czernowem, wszyscy go biorą za innego. On swój człowiek, dopuszczony do władzy, do pieniędzy, jest wszędzie. Ale nad nim jest ta siła, i kiedy towarzysz Czernow zaczyna rozumieć gdzie się znalazł i komu służy, jeśli zaczyna się buntować, to temu byłemu Schwarzman-Czernowowi po prostu odrąbują głowę. Umiera od choroby, albo odchodzi z jakiejś innej przyczyny. Takie jest akurat życie tych, którzy służą Sethowi.

Ten naród, ten nieszczęśliwy naród jest głęboko oszukany i powiem wprost, że jest bardzo wykorzystywany, bardzo go wykorzystają. W jaki sposób go wykorzystają? Ten sam schemat. Zamienia się nazwa, nazwisko, znak ale wszystko pozostaje jak dawnej i to właśnie oni wykorzystują. Wszystko jedno. Nic nowego tu nie ma. Był kiedyś Seth, został Amonem. Był towarzysz Schwarzman, został Czernowem. Oto przykład. Nic się nie zmienia, wszystko idzie w ten sposób. Wiec z Amonem jest tak. Zasłaniając się Amonem oni rozwijają, ci kapłani Egipscy, rozwijają projekt Starego Testamentu, zwany Bibliją Starotestamentową. Wypływają stamtąd wszyscy najgorsi bohaterowie – zboczeńcy, szumowiny. Jednym słowem, degeneraci. Począwszy od swojego ojca Abrahama, Jakuba, Kain. Abel nieszczęśliwie ginie. Dobrzy wszyscy giną, śmieci pozostają. I ten sam Dawid Wielki, który zaczął najpierw współżycie z Saulem potem został królem. To jest, jak się okazuje, przeinaczone, nie będę więcej o tym mówić, ludzie dobrze to znają. Nie chcę przedłużać. Wszyscy oni służą Sethowi. Seth, to ich, że tak powiem, bóg. I wtedy otrzymuje on jeszcze jedną nazwę Jehowa, Jahwe. Tak. To jest plemienny „bożek”, którym został wielki atlantycki bóg słońca, światła on przekształca się z czasem w mroczną istotę. Ta istota jest bardziej mroczna i straszniejsza. Teraz służy syjonizmowi – Syjon. Oznacza to, że służy on wybrańcom boga i ich inspiruje, że oni są naj-naj-naj i, że cały dobytek gojów im się należy. A najgorsze jest to, że tym nieszczęśliwym ludziom wbili do głowy, że oprócz świata materialnego niczego innego nie ma. Ich po prostu zmaterializowali. Nie wszyscy Żydzi na to poszli. Jest bardzo wielu porządnych, uczciwych, dobrych ludzi, wspaniałych pisarzy, poetów, muzyków. Weźmy takiego wielkiego Isaaka Dunajewskiego, który pisał niebiańską muzykę. Jest takich wielu. To bojownicy z tym nieszczęściem, ale jest ich mało, można ich policzyć na palcach tych, którzy się zbuntowali. Weźmy takiego Kaganowicza, który nigdy nie zdradził Stalina, chociaż próbowano go zdyskredytować. W rzeczywistości tak nie było. Jakoby Kaganowicz miał córkę, ktoś mówił, że córka inny, że siostra a z niej Stalin. Ale nie było ani córki ani siostry. Wszystko to bajki. Właśnie tak. Ale jest ich niewielu.

A teraz trzeba zrozumieć jedną rzecz, gdzie prowadzi ta ciemna postać Setha, Jahwe. Wszystko to właściwie zmierza do unicestwienia ludzkości. Finansowy projekt biblijny skierowany jest dokładnie na to. Liberalno-demokratyczna idea to, że tak powiem, organiczna kontynuacja projektu biblijnego tylko, że już w porządku administracyjnym, który wpisuje się nie z pozycji ideologii a z pozycji kija i marchewki. Jeżeli nie będziesz działał będziesz antydemokratą, trzeba ciebie wyprasować, jesteś taki-siaki trzeba cię rozgnieść, trzeba posadzić. Spróbuj napisnąć coś przeciwko „libierastom” lub „liberoidom” w Niemczech albo powiedz coś we Francji lub w Anglii – nie zostanie na tobie sucha nitka. W Rosji można o tym mówić. Oni mówią Rosja to w ogóle. U nas tego nie ma, sława Bogu, u nas dzieci w Moskwie umieją myśleć i nasze służby specjalne również. Ale to w Rosji, to ruskie służby specjalne, to ruska nasza duma. Ruskie otoczenie prezydenta i sam prezydent to nasz człowiek, który rozumie gdzie to wszystko zmierza. To są koniec końców nasze mózgi. Na zachodzie tego nie ma, tam jest świat dualny. U nas jest nie dualny. To trzeba również zrozumieć, ale to już inna historia. Rozpatrując co się dzieje wszyscy ci chłopcy, których można znaleźć nawet w służbach specjalnych rozpatrują dziejące się procesy nie z pozycji dualnej. Oni rozpatrują to wielowymiarowo. Dlatego obecnie tych wszystkich dualistów jest coraz mniej, również w służbach specjalnych. Zostają ludzie, którzy służą wierze i prawdzie przyszłości. Nie koniecznie Rosji, po prostu przyszłości. I dzięki nim musimy powiedzieć, że jesteśmy dobrzy, zuchy.

Cz.2

W czym obecnie rzecz? Jaką rolę obecnie odgrywa porządek Setha? On konsoliduje, łączy razem wszystkie
te siły z centrum w Chabad. Chabad to potężna organizacja, pieniędzy mają pod dostatkiem, finansują ich transnacjonalne korporacje, kupują w dolarach i w euro, wszystko się dzieje w ten sposób, ale pieniądze nie wszystko rozwiązują. Rozwiązują natomiast wszystko systemy okultystyczne, magia. Z grubsza mówiąc wiedza o subtelnym świecie albo psychofizyka. Co psychofizyczne? Technologie. Oni wszystko tym rozwiązują.

W bankach nie było pieniędzy właściciel bał się, wystąpiła kwestia ze zdrowiem, wymiera jego rodzina i ze zrozumiałej przyczyny co się dzieje – on musi płacić. Komu płacić? Chabadowi, Chasydom. Tym „przyjaciołom”, którzy go niszczą, i którzy potrafią tylko niszczyć. Ci są sługami, grupy niszczycielskie stoją jeszcze wyżej. Są to illuminaci poniżej, których jest strefa buforowa naszego świata wraz z naszymi ludźmi. To nie są ideologowie, od ideologii są inni ludzie ale to już inny temat.

Chcę powiedzieć, że porządek Setha skupia to wszystko razem i dyryguje. Rozstawia wszystkie figury, takie jak Gorbaczow, Jelcyn, Gajdar itd. Nie Jelcyn z Czubajsem to robił, szybko można ocenić kto ten bun zgotował. To są tacy ludzie. To jest to czym zajmuje się porządek Setha. Kontroluje w planie zniszczenie całej planety. Celem jest wyeliminowanie, wybicie całej białej rasy. Mówi się o unicestwieniu całej ludzkości, to nieprawda. Nawet o tym nie wspominają, ludzkość nie będzie unicestwiona do końca ponieważ potrzebują na Ziemi ludzi w charakterze niewolników. W charakterze darmowej siły roboczej, która by tylko wykonywała polecenia i za wiele nie myślała. Kogo na przykład? Chińczyków oczywiście, ludzi którzy będą harować i za wiele nie myśleć. To ulepszony aarchantrop, i nie ma co tego negować – to prawda. To są wystarczająco pracowici ludzie, to najbardziej ulepszony aarchantrop, austalo-afrykański negroid. Skura austalo-afrykańskiego negroida jest żółte, to są nasi bracia Chińczycy. Oni doskonale się sprawdzają, nie umieją jednak lepiej pracować niż Rosjanie. Tacy ludzie właśnie są potrzebni w przyszłości.

Biała rasa jest jak „ość w gardle”. Dlaczego? Opisywałem to w swoich książkach. Dlatego, że prawa półkula jest większa od lewej, i nie ustępuje w logicznym myśleniu obcoplanetarnej inteligencji. My również jesteśmy z kosmosu, dlatego pewnie tak jest. Przewyższamy ich organizacją prawej półkuli dlatego, że związana ona jest polem informacyjnym naszej planety. Możemy na przykład wykorzystywać wiedzę przez swoje półkule, otrzymując ją gotową. Uczonych którzy posiadają takie zdolności jest u nas wielu, oni się po prosu ich boją. Jeśli dla tych twarów, które tu przybyły i próbują nas naszymi własnymi rękami zabić i zastanowiają się, łamią głowy i na bazie doświadczenia chcą osiągąć takie rezultaty to my bez żadnego doświadczenia, na przykład bierzemy tą wiedzę i doświadczenie. A jasne jest co dostaliśmy. Dlatego,
że dziś biała rasa ma zginąć. Nie ma prawa mieć przyszłości.

Biała rasa żyła i zajmowała na Ziemi ogromne terytoria, na początku obie ameryki były zajęta przez nią. Na gigantycznym kontynencie Mu na Pacyfiku połowa ludności była biała. Druga połowa należała do czerwonych ale połowa była biała. To wszystko jest dość łatwe do udowodnienia. To samo cała Azja była zamieszkała przez białą rasę. To Asja-assja państwo Asów, tylko południe było zamieszkałe przez mongoloidów. Czarni Drawidowie zamieszkiwali na połódnie od Indii gdzie żyją potomkowie Lemurii. Tak więc ogromne terytoria należały do białej rasy, było ich dostatecznie wielu do tego aby rządzić całą planetą. To było tzw. Wielkie Ruskie Imperium, tak je nazywano, ze względu na to, że włos ruski-rysy, język starożytny ruski był jedynym. W Biblii jest to dobrze opisane. To był jedyny język. Dowiedziono, że wszystkie języki europejskie i nie tylko związane są z ruskim. Np. arabski jeśli go czytamy odwrotnie to wychodzi ruski. Wychodzi na to, że daliśmy im swoją kulturę i język, tylko nauczono ich mówić odwrotnie. Ale to jest oddzielny temat, nie chcę go poruszać ponieważ jest zbyt szeroki.

Opisuję tylko to pole działań, którym zajmuje się porządek Setha. Nie tego prawdziwego Setha a drugiego, którego oddzielono. Otóż ten pierwotny Seth przyjął postać Apollina. Jest dawny mit masoński, którego wzięli od starożytnych Ariów, naszych przodków. Mit ten nie dotyczy Apollina (Apollona) a Kupały, z tym że Kupała i Apollin to jedno i to samo – bóg Słońca, światła. Tak więc Apollin pokonuje mieszkańców Olimpu. Kidy Apollon tam przybył to zepsucie bogów sięgało zenitu, boginie stały się lesbijkami, bogowie – pederastami. Rozwścieczyło to go do takiego stopnia, że razem Artemidą stają do walki z nimi, była ona jego siostrą. We dwoje zabijają wszystkich mieszkańców Olimpu, pozostaje tylko jedna Hekate.

Na mity nie należy patrzeć jak na coś nie godnego naszej uwagi. Mitologia to skarbnica na tyle delikatna rzecz, na tyle potrzebna, niezbędna nam, że nadal trzeba badać, kto stworzył ten zbiór. Apollon lub Kupallon czyli nasz Kupała to wielki bóg Słońca, on pokonuje wszystkich bogów. Kto ich pokonuje? Świetlista postać Atlantydzkiego Setha. To jest jedno i to samo. Znajduje też swoje miejsce bogini Hekate, na Księżycu. Księżyc jest jej schronieniem i pod ziemią. Księżyc i podziemne królestwo. Tu działa magia Hekate, jej siły, tam ukrył się demon zła, który jest cieniem bogów z Olimpu, dlatego że Hekate uprawiała z nimi magię. Obecnie wznosimy się ku górze.

Napisane w . 4 Komentarze »

Stworzenie narodu wybranego


STWORZENIE NARODU WYBRANEGO lub utajniona operacja sił ciemności z użyciem sił specjalnych

Stworzenie narodu wybranego pl (Anyfiles)

Stworzenie narodu wybranego pl (youtube)

Stworzenie narodu wybranego pl (youtube2)

Historia narodu żydowskiego najlepiej opisana jest w Starym Testamencie (Księga 5 Mojżesza) i w Torze. Ale również Nowy Testament, który jest dzieckiem Tory „dopasowanym” do nie-żydów i odpowiednio przerobiony. Religia żydowska powstała około 4 tysięcy lat temu, właściwie nie tak bardzo dawno. Chrystus został ukrzyżowany 16 lutego 1086 roku nowej ery w Jerozolimie-Konstantynopolu…

W otwartych wojnach kosmiczni bandyci-pasożyty nie mieli większych osiągnięć. Nasi przodkowie zawsze ich zwalczali-przeganiali. Siły Światła prowadziły odwieczną wojnę z Siłami ciemności. Oddziały Aryjskie dwukrotnie udawały się z Azji do Drawidii (starożytne Indie), by przepędzić Czarnych Magów z czarnego narodu, który tam żył i czcił czarną Matkę Kali-Ma składając jej ofiary z ludzi. (Aryjczycy) Przyniesiono im WEDY-Wiedzę ( z ros. wiediet). Aryjczycy zwani „siedmiu białych Riczis”(Rusis?), ci którzy przybyli z północy”.

01-snw02-snw

                                           Matka Kali, Czarna Matka, Kali Ma,        Abraxas, przedstawiciel ciemnych
przedstawicielka Sił Ciemności (po lewej)

Siły ciemności szukały na ziemi „sprzymierzeńców” pomocników…wybór padł na młode narody (czarnych), z ich pomocą chcieli opanować świat… ale nadarzyła się im jeszcze lepsza okazja, dokładnie w tym samym czasie przybyli do Indii IZ-GOI biali przestępcy wypędzeni z Azji i co gorsze mieli oni już uszkodzony Gen-Pol. I TO BYLI BIALI!!! Lepszej okazji wrogowie nie mogli sobie znaleźć, w tym czasie Urowie (Uren) zajęci byli poprawą Gen-Polu u Drawidów i Nagów. Dokonywali tego w Indiach w celu zaprzestania oddawania czci czarnym Bogom (Pasożytom z Ciemnych światów). Gdyby eksperyment się powiódł, pozwoliło by to czarnemu narodowi na szybszy postęp w ewolucyjnym rozwoju i tym samym uwolnienie się od Sił Ciemności. Urowie mieli ten proces pod swoja opieka, wiedzieli oni dobrze, że dzieci dziedziczą po rodzicach nie tylko wygląd ale również przemianę materii, hormonalną równowagę, którą dziś nazywamy temperamentem, uzdolnieniami, skłonnościami, przyzwyczajeniami, cechami charakteru itp… Wiedzieli oni, że cechy Białej Rasy przekazywane są przez ojca a u czarnych przez matkę. Z tego powodu Urowie próbowali uruchomić kod genetyczny czarnych narodów wprowadzając do ich genetyki elementy genowe białej rasy (więcej o tym u N.Levaszowa „Rosja w krzywym zwierciadle”)

Genetyczną korektę przeprowadzili biali również na pozostałych 3 rasach, które zostały ewakuowane na ziemię. Celem tej korekty było zablokowanie negatywnych psychicznych reakcji i poprawa w zachowaniu. Przez wieki biali poświęcali się tej działalności, nie patrząc na trudy, rezygnując z wygód cierpliwie znosząc wszelkie niedogodności po to by pomóc mniej rozwiniętym narodom. Chronili je i pouczali tak by mogli powrócić na naturalną drogę ewolucyjnego rozwoju. Nie robili tego dla własnych interesów ale dlatego, że dla wysoko rozwiniętych ludzi (istot) jest to normalne i naturalne postępowanie. Wysoki rozwój Słowian i Ariów przejawiał się w ich trosce jaką mieli dla życia i natury. Nie mieliby żadnego problemu z pozbyciem się mniej rozwiniętych narodów i ich zagłady ale tego nie zrobili.. dlaczego? Wiedzieli, że droga rozwoju ewolucyjnego nie jest łatwa i każdy kto żyje zmuszony jest tysiąckrotnie przejść przez „ewolucyjną dżunglę” i każdy niezależnie od koloru skóry musi tą drogę przejść sam. Tysiące lat są potrzebne by wspinając się po drabinie „ewolucji” wejść na poziom uwalniający z okowów poziomu zwierzęcego. Dokładnie z tego samego powodu nasi przodkowie nie unicestwili mniej rozwiniętych „Gości”. Z tego powodu nazywamy ich WYSOKO ROZWINIĘTYMI LUDŹMI, a nie dlatego, że mieli wysoko rozwiniętą technologię, latające dyski i inne urządzenia! Nasze współczesne modne technologie są tyko ich naśladownictwem (kopiami) z tamtych czasów i służą zamiast rozwojowi tylko do niszczenia.

Wychwalani demokraci zniszczyli już prawie cały świat. Ludzie ci traktują życie i naturę całkiem inaczej aniżeli nasi przodkowie.Niszczą bezwzględnie życie na ziemi i jeszcze śmieją się twierdząc, że robią to dla naszego dobra. Uważają, że są najmądrzejsi, najbardziej ludzcy postępowi itd… to jest Szalone! To tylko potwierdza, że te człekokształtne stworzenia są daleko za prawdziwie wysoko rozwiniętymi ludźmi i w ewolucji osiągnęli poziom zwierząt, troszcząc się jedynie o zaspokojenie najniższych instynktów i do niczego innego jeszcze nie dojrzeli! Albo mówiąc ściślej, zostali oni wysłani przez swoich szefów/panów (Siły ciemności, socjalne pasożyty z Oriona Syriusza, Liry) po to by całą ludzkość pociągnąć w dół (rozwoju)… na zlecenie kosmicznych pasożytów!

A zaczęło się kilka tysięcy lat temu w Drawidii (starożytne Indie) Plemiona czarnych, dzięki przebiegłej strategii wojennej Sił Ciemności zostały ewakuowane na ziemię. Ludzie ci mają naturalne genetyczne skłonności do pasożytniczego trybu życia. Wpływ na to miało ekologiczne miejsce w kosmosie skąd pochodzą. Żeby móc przeżyć nie potrzebowali się specjalnie wysilać, wszystko znajdowali w obfitości przyrody. Dokładnie takich „pomocników”  potrzebowały Siły ciemności. Jednak ani Drawidowie ani Nagowie jak również inne pozostałe czarne plemiona nie miały nigdy na ziemi większych wpływów, tak że okazali się niewielką pomocą dla Sił ciemności zwłaszcza, że wielu z nich przyswoiło sobie już nauki Urów. Kosmiczne pasożyty potrzebowały pomocników z naszych własnych szeregów (białych), przestępców leni, obiboków. Tylko przy współpracy z takimi ludźmi mogli zrealizować swoje plany przejęcia ziemi. Musieli działać w ukryciu by ich operacja mogła się powieść. Ukrywali się z tego powodu ponieważ za bardzo się od nas różnią. Są oni 5 rasą Szarych żyjącą w światach ciemności. (Owe systemy słoneczne planet mają niskie częstotliwości i małą ilość światła ponieważ znajdują się one znacznie dalej od centrum Galaktyki niż Ziemia).

Gdy IZ-GOI przybyli do Drawidii kosmiczne pasożyty już tam „tańczyły” np. Shiva:

03-snw04-snw

… musiało to być przed 4-5 tysiącami lat…

05-snw

Sumeryjskie eksperymenty genetyczne…

06-snw

Sumeryjska Lilithu, później hebrajska Lilith…kabalistyczny demon nocy…

Wiele zła wyrządziły Siły Ciemności przez ostatnie tysiąclecia. Mikroby = mikro roboty, wprowadzono do działania jako niewidoczne Psi-generatory (z pozaziemskiej materii), użyto ich do kontrolowania świadomości. Tego zagrożenia nasi przodkowie nie rozpoznali….zbyt chytrze i w wielkiej tajemnicy działały siły ciemności. Socjalne pasożyty z ciemnych rejonów kosmosu są niezwykle przebiegłe. Dziwacznie, zupełnie inaczej niż my wyglądają te bestie… z takim wyglądem nie mogły za wiele osiągnąć… wiec wpadły na świetny pomysł… wykorzystania IZ-GOI, którzy sami im wpadli w ręce jako socjalne pasożyty z naszych własnych szeregów! Ci nadawali się najlepiej do zrealizowania tajnej i podstępnej operacji. Mieli oni razem wspólnych wrogów  BIAŁE NARODY… GOIS szaraki są zimnokrwiste, inteligentne, agresywne, bez sumienia, wyrachowane, zawistne, zazdrosne, chytre, podstępne, zakłamane i są hermafrodytami… i to jest u nich normalne, są to istoty z ciemnych obszarów Wszechświata gdzie mniejsza ilość światła sprawia, że brak tam subtelniejszych materii, które odpowiadają za rozwój sumienia.

Hermes+Afrodyta=Hermafrodyta
Hermafrodyci ci dwupłciowcy zależnie od fazy ksieżyca raz są mężczyzną raz kobietą
Hermes Hermaphroditus (Hermes Po Trzykroć Wielki lub Trzykroć Największy)
Merkury… Thot… nazwa tej samej persony (kosmiczny socjalny pasożyt)

Tak wymyślono zupełnie nową taktykę wojenną „użycie Oddziału Specjalnego”. Wilk w owczej skórze. Cytat ze Słowiano-Aryjskich WED, Santia Wedy Peruna: „Po szarym kolorze skóry rozpoznacie tych cudzoziemskich złodziei, a oczy ich sa koloru ciemności, ci obojniacy raz mogą być kobietą a raz mężczyzną…każdy z nich raz może być matką i na odwrót może być ojcem, malują sobie twarze by przypominały ludzkie i nigdy się nie rozbierają by ich zwierzęcy wygląd nie rzucał się w oczy”.

Kolekcja Morgana

07-snw08-snw

09-snw10-snw

11-snw12-snw

Hermes Trismegostos, Merkury (fot.po lewej na dole). Toth, Thoth Atlant, Hermes egipski bóg księżyca,mądrości, wiedzy, kalendarza… pisarz (kronikarz) (fot.po prawej na dole)

13-snw15-snw14-snw

To był piękny świat! Socjalne pasożyty z ich ziemskimi pomocnikami zniszczyly go.. a ich następcy (mający tą samą krew) czynią to dalej! Może teraz lepiej będzie wam zrozumieć dlaczego tematyka UFO i IT była latami trzymana w tajemnicy.. i dlaczego historie o „bogach” uznawaliśmy za głupstwa i wprowadzające zamieszanie… Socjalne pasożyty postanowiły, że nie wolno nam nic wiedzieć o naszej galaktycznej przeszłości. Nam „BIAŁYM” nie wolno nigdy i pod żadnym pozorem dowiedzieć się, kim naprawdę jesteśmy i dlatego jesteśmy teraz potajemnie i w przebiegły sposób truci… „środkami spożywczymi” jak GMO, chemtrailsami, falami dźwiękowymi, szczepieniami, tanią rozrywką, złym wykształceniem, ogłupianiem, wulgarną sztuką, prymitywną literaturą, seksem, alkoholem, papierosami, narkotykami i Rock and rollem. Oni chcą aby zamiast w górę do światła, spadliśmy w dół do ich świata ciemności, a wszystko to z ZAWIŚCI! Sami potrzebują milionów lat by osiągnąć genetyczny i moralny poziom białych.. i możliwe, że go nigdy nie osiągną, oni przecież nie mają sumienia, które nie rozwija się w świecie ciemności.

16-snw17-snw

                                           Paryż – Notre Dame (Nasza Pani)                     Coś takiego ozdabia tą katedrę

Demon… Bafomet? Diabeł?  Jehowa? lub Lucyfer? Dlaczego coś takiego zdobi nasze kościoły i katedry?

18-snw19-snw

                                                                            Bafomet

20-snw

Smoki ze świata Navii, świata umarłych w Biblii nazywa się on piekłem.

Myślisz, że wszystko to tylko bajki i halucynacje? Jeśli tak, to dlaczego są tak stałe, trwałe? …Czy ludzie niezależnie od Czasu i Mody od tysięcy lat mają te same halucynacje? Widzą demony, anioły, dlaczego nie widza np. baroku, hipisów, dyskotek? Tylko ciągle potwory, żmije, smoki, walki, wojny i mordowanie? …Bo one są REALNE! Kiedy umrzecie i „wylądujecie „u tych pasożytów, poznacie ich osobiście, miłej zabawy! Wielu alkoholików widzi niższe światy, ponieważ pasożyty odżywiają się ich polem energetycznym, uszkodzonym przez etanol… piją oni nieraz z „tamtymi”.. mówi się wtedy, że taki alkoholik cierpi na „schizofrenię” ….ale prawda jest zupełnie inna.. ale to inny temat. Małe dzieci często widzą w swoich snach niższe światy, żmije, ponieważ ich pole energetyczne nie jest jeszcze pełne… wtedy mówimy, że miały nocne mary ale jest inaczej. Nasze prawdziwe „JA” w czasie snu opuszcza ciało samodzielnie, tak samo jak, żołądek, serce i inne części ciała wiedzą doskonale co maja robić bez naszej interwencji.

Przejdźmy teraz dalej…

Kult księżyca jest kultem śmierci, kultem sił ciemności, czarnoksięstwa, kultem zniszczenia! Ozyrys, Attis, Adonis, Dionizos wszystko to były kulty księżyca….z nich „wykrojono” chrześcijaństwo. Religie żydowska i inne mówią TYLKO o Świetle i miłości… ale oszukują i kłamią. Wedy są „kultem słońca, światła, Życia! Wedy nigdy nie były Religia! Są sposobem jak żyć w zgodzie z prawami kosmosu, nieba i natury. Wedy i Słowiano-aryjskie narody, które żyły zgodnie z Wedami zawsze były zwalczane przez pasożyty! Wedyjskie dni świąteczne zostały zmienione a na ich miejsce „zainstalowano” nowe. Religie służą jako broń socjalna do manipulacji masami. To najpotężniejsza broń, jaką socjalne pasożyty zastosowały przeciwko nam. Mikroby (mikro-roboty) niszczą ciało fizyczne a religie niszczą nasz umysł ..robią z nas zombie. Jest to niezwykle podstępne.

To był znów długi wstęp..  dobierzmy się teraz „diabłowi do skóry” zabierzmy sie za Biblię. Jest tam czarno na białym w jaki sposób „diabeł” uzbroił swoją tajną broń na ludzkość…

W czasach Abrahama i Jakuba zaczyna się histeria Biblii poprzez przygotowanie i wychowanie „narodu wybranego” jako tajnej broni przeciwko białym narodom. …albo inaczej mówiąc dokładnie zaplanowana tajna operacja sił Ciemności. Jahwe (Jehowa) bóg żydowski, przyrzeka Żydom kraj – „ziemię obiecaną” o czym obeznani w Piśmie Świętym dobrze wiedzą. Dlaczego operacja skierowana była wyłącznie przeciwko białej rasie? Dlatego, że inne narody przybyłe na Ziemię około 40 tys lat temu nie stanowiły żadnego zagrożenia! Tylko biali Słowianie i Aryjczycy byli w stanie przeciwstawić się socjalnym pasożytom. Znamy to z naszej mitologii, we wszystkich ludowych bajkach zło zawsze było zwalczane…. zła się nigdy nie „upiększało”!

„Dam tobie i twojemu nasieniu po tobie (dzieciom) kraj obcych, cały kraj Kanaan na wieczne posiadanie, i będę waszym bogiem (Genesis 17.8) Ziemie, które należą do kanaanitów silnego i wojowniczego narodu, bóg obiecuje i przyrzeka Żydom. W tamtych czasach żyli w tym regionie Urowie -olbrzymy. Podobne obietnice daje Jehowa swojemu głównemu słudze – Mojżeszowi i „wspaniałomyślnie” przyrzeka mu również kilka innych krain, które należą do narodów Chetytów, Amorytów, Peryzzytów, Chiwwitów, Jebusytów Hemiterów i Jebuzejczyków, krajów miodem i mlekiem płynących ( 2 Mose, Kap.3.17) Ażeby się Żydzi nie zniechęcili i wiedzieli co maja zrobić i w jaki sposób postępować by zająć obce kraje, poucza ich „łaskawy” pan bóg bezwstydnie dalej. Nawołuje Żydów do ludobójstwa na narodach!

„Kiedy pan twój, twój bóg poprowadzi cię do kraju, który ci obiecał wziąć w posiadanie i kiedy ci wszystkie narody pomoże usunąć z drogi Chetytów, Girgaszytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów, siedem plemion, które potężniejsze liczniejsze są jak ty-kiedy pan twój, twój bóg ci je wyda i je pobijesz, masz je skazać na zagładę. Masz z nimi nie zawierać żadnych paktów i nikogo nie oszczędzać.”
(Księga Powtórzonego Prawa, kap. 7. 1-2)

Jeżeli weźmiemy też pod uwagę, że Jehowa domagał się również krwawych ofiar, to możemy stwierdzić, że to było nie tylko ludobójstwo ale także rytualne poświecenie ofiar ludzkich, dokładnie nie jest to opisane w „świętej ” Biblii ale kilka wypowiedzi na to wskazuje…

Ześlę na ziemię potop, by wszystkie stworzenia pod niebem wszystko co ma w sobie siły żywotne, zgładzić. Wszystko ma zginąć na ziemi, ALE Z TOBĄ ZAWRĘ PRZYMIERZE….( Genesis 7. 17-18).

Całkiem „miły” jak widać jest ten żydowski bóg dla wszystkich pozostałych narodów na ziemi… „Wytępisz wszystkie narody, które ci daje Pan, Bóg twój. Nie zlituje się twoje oko nad nimi, abyś nie służył ich bogom, gdyż stałoby się to sidłem dla ciebie.” (Księga Powtórzonego Prawa 7 :16).

Wyraźne wskazówki(pouczenia) Demona! „Wspaniały” „miłościwy” wszechkochający” „mądry” i przynoszący światło” jest ten pan bóg Jehowa!…”wybranym przyniósł on światło” ( Lucyfer= przynoszący światło) a wszystkim innym narodom ciemność zniszczenie i cierpienie.. To ma być nasz Ojciec? to ojciec Żydów/syjonistów ! To nie nasz ojciec!

„I rzekł Pan do Mojżesza, nie miej strachu przed nim, ja daje ci jego naród i całą jego ziemię w twoje władanie, zrób z nim to co zrobiłeś z królem Amonitów Sihonem. Na te słowa rzucili się Izraelici i zatłukli Oga, jego synów i cały jego naród; Nikt nie uszedł z życiem a Izraelici zajęli ich ziemie” (21 34-35) „…Patrz, zacząłem oddawać na twój łup Sichona i jego ziemię. Zacznij zajmować, bierz w posiadanie jego kraj!.. Pan, Bóg nasz, wydał go nam i pobiliśmy jego samego, synów jego i cały jego lud. W tym czasie zdobyliśmy wszystkie jego miasta i klątwą obłożyliśmy każde miasto, mężczyzn, kobiety i dzieci, nie oszczędzając niczego oprócz zwierząt, któreśmy sobie pobrali, i łupu z miast przez nas zajętych. Od Aroeru, leżącego na brzegu potoku Arnon, i od miasta, które jest w dolinie, aż do Gileadu nie było dla nas grodu niedostępnego: wszystkie nam dał Pan, Bóg nasz. Ale do kraju synów Ammona nie zbliżyłeś się ani do okolicy potoku Jabbok, ani do miast w górach, ani do żadnego miejsca, do którego zabronił ci iść Pan, Bóg nasz. (Księga Powtórzonego Prawa 34 21-34)

Dlaczego zabronił nam Pan napaść na kraj Amonitów? Kim oni byli ? W „świętej Księdze -Exodus 32. 26-29  bezwzględność Mojżesza jest dobrze uwidoczniona… Stanął w bramie namiotów mówiąc: Ten, który z Panem przestawa, niech idzie ku mnie. I zbieżeli się do niego wszyscy Lewitowie. A on rzekł do niech: Tak rozkazuje Pan, Bóg izraelski: Przypasz każdy miecz do boku swego, a idźcie przez namioty od jednej brany do drugiej, mordując każdy brata swego, przyjaciela swego i bliźniego swego. I uczynili Lewitowie wszytko to, co jem rozkazał Mojżesz, a onego dnia zamordowali około trzech tysięcy ludu. Tedy rzekł Mojżesz: Dzisiaj poświęciliście Panu ręce swoje, każdy z was nad synem i nad bratem swojem, aby wam dziś było dane błogosławieństwo.

Wspaniałe błogosławieństwo! Tak wychowywał Jahwe swoje owieczki! dalej w „świętej” księdze (numer 31, 15-17)  teksty  robią się jeszcze bardziej „święte”. Mojżesz pyta się „dlaczego zostawiliście kobiety przy życiu?…zabijcie wszystkie dzieci płci męskiej i także wszystkie kobiety i panny i te które mają mężów„. W jaki sposób Żydzi zdobyli miasto Jerycho? To nie był żaden podbój, tylko zdrada na zlecenie prostytutki Rahab. Dzięki niej głodna krwi banda rabusiów dostała się do miasta i wypełniła zlecenie „wszechłaskawego” Jehowy. Cytat ze „świętej” księgi -Jozuego 6. 1-26: „Jerycho było silnie umocnione i zamknięte przed Izraelitami. Nikt nie wychodził ani nie wchodził. I rzekł Pan do Jozuego: Spójrz, Ja daję w twoje ręce Jerycho wraz z jego królem i dzielnymi wojownikami”… ” Całe miasto i wszystko co się w nim znajduje ma ku czci naszego Pana zginąć. Nierządnicę Rachab, dom jej ojca i wszystkich, którzy do niej należeli, pozostawił Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela aż po dzień dzisiejszy ponieważ ukryła wywiadowców, których wysłał Jozue, by wybadali Jerycho. Całe zaś srebro i złoto, sprzęty z brązu i z żelaza są poświęcone dla Pana i pójdą do skarbca Pańskiego. Mury rozpadły się na miejscu. A lud wpadł do miasta, każdy wprost przed siebie, i tak zajęli miasto. I na mocy klątwy przeznaczyli na zabicie ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły. …Jozue powiedział zdobywcom; Wejdźcie do domu owej nierządnicy i wyprowadźcie stamtąd tę kobietę wraz ze wszystkimi, którzy do niej należą, jak jej przysięgliście. Weszli więc młodzi ludzie, wywiadowcy i wyprowadzili Rachab, jej ojca i matkę, jej braci i tych wszystkich, którzy do niej należeli. Również wszystkich jej krewnych wyprowadzili i umieścili ich poza obozem izraelskim. Następnie miasto i wszystko, co w nim było, spalili, tylko srebro i złoto, jak i sprzęty z brązu i żelaza oddali do skarbca domu Pańskiego. Nierządnicę Rachab, dom jej ojca i wszystkich, którzy do niej należeli, pozostawił Jozue przy życiu. Zamieszkała ona wśród Izraela aż po dzień dzisiejszy ponieważ ukryła wywiadowców, których wysłał Jozue, by wybadali Jerycho. W owym czasie Jozue wypowiedział do ludu przysięgę: Niech będzie przeklęty przed obliczem Pana człowiek, który podjąłby się odbudować miasto Jerycho: Za cenę życia swego pierworodnego syna założy fundamenty, za cenę życia najmłodszego syna postawi bramy.”

Z cytatów tych widać wyraźnie, że ludność Jerycha została poświęcona przez spalenie w ofierze Jehowie i jego „bandzie”, próbujących zawładnąć całą ziemię. Takich cytatów  o ludobójstwie jest wiele w „świętej” żydowsko-chrześcijańskiej Biblii. Dla wielu ludzi „księgi” te pomimo tego, że przedstawiają wyraźnie skrajność (ekstremalność) żydowską wciąż niestety uznawane są za święte. Kryminalne uczynki Żydów na zlecenie Demona Jahwe (Jehowa), które w Biblii są bardzo dokładnie przedstawione, opisują również ludobójstwo w Persji w 4 wieku przed Jezusem (dzisiejszy Iran) można o tym przeczytać w Księdze Estery. Ówczesne zwycięstwo Żydzi świętują do dziś, koniec lutego początek marca – Purim. Świetny” (wspaniały) powód do świętowania, wyrżnęli krwawo cały naród! Oficjalnie mówi się, że Żydzi w tym czasie (367-353 przed Chrystusem) znajdowali się w niewoli perskiej podobnie jak wcześniej w niewoli egipskiej.. (rosyjscy uczeni udowodnili, ze Biblia została napisana dopiero w 16 wieku).

W Persji Żydzi żyli w spokoju i dostatku… aż pewnego dnia zły Antysemita-Haman, najwyższy (najważniejszy) po królu „ot tak po prostu” wpadł na pomysł aby zgładzić „bez żadnego powodu”  Niewolników… musiał to być bardzo marnotrawny król, skoro „ot tak” postanawia pozbyć się niewolników…. W Biblii nie ma o tym ani słowa w jaki sposób król i jego premier wpadli na tak marnotrawny pomysł, natomiast Biblia dokładnie opisuje jak Żydzi tak zwani niewolnicy, z detalami zaplanowali i przygotowali przejęcie władzy w Persji. Decydującym elementem planu było skryte posłużenie się tak zwanym „antysemityzmem” premiera Hamana. Haman musiał odkryć, że niewolnik Mordechaj coś planuje. Biblia nie mówi kto konkretnie za nim stoi, mówi natomiast, że żył na dworze królewskim w zamku Suza, pochodził z plemienia Benjamin i jest „jednym z przywleczonych z Jarusalem”. Był opiekunem Hadassy, która zwała się również Ester. Na polecenie króla przyprowadzono do dworu panny młode na przegląd i tak Ester została jedną z wybranek aby zostać na tym dworze, dostała sie pod opiekę Hegais, szybko wkradła sie w łaski dozorcy a ten dał jej siedem panien do usługiwania na dworze królewskim. Ester nic nie wspomniała o swoim Narodzie ani skąd pochodzi. Mordechaj nakazal jej NIC O TYM NIE MOWIC…każdego dnia szedł (Mordechaj) do królewskiego pałacu, by dowiedzieć się jak się wiedzie Ester…(powodzi)…” ( ona jest także Isthar, sumeryjska Inanna, Nana, Venus, Afrodyta, Isis, żona (kobieta) Baala i Setha. Info. Joseph Campbell). Mordechaj miał posadę na Bramach Królewskiego Pałacu co było mu pomocne w knuciu intryg, starał się o wpływy u króla a praca przy bramach umożliwiała mu usuwanie i pozbywanie się konkurencji. Tak to biedny żydowski niewolnik Mordechaj mógł bez przeszkód wchodzić i wychodzić do królewskiego pałacu. Codziennie otrzymywał sprawozdanie z tego co się dzieje na królewskim dworze, jak idzie Ester i dawał swej podopiecznej nowe polecenia. Agentkę tajnej operacji szkolono dalej, odpowiednio do rozwoju sytuacji. Co pozwala tak twierdzić? Ponieważ napisano w Biblii. A) Wódz niewolników zabronił mówić o jej żydowskim pochodzeniu. B) Na jego polecenie Ester wkradła się w łaski Hegaisa, bo ten najlepiej znal upodobania króla. C) Kiedy Ester nie słuchała wskazówek co i jak ma robic, Mordechai groził jej. Polecenia jego były krótkie i jednoznaczne: ” wierz i niech ci się nie wydaje, że żyjąc w królewskim pałacu uda ci sie jako jedynej z pośród Żydów uratować, jeżeli w tych dniach będziesz milczeć, to pomoc i ratunek nadejdzie dla Żydów skąd indziej. Ale ty i dom twojego ojca zostanie stracony (zniszczony). Kto wie może za jakiś czas za to co robisz zostaniesz królową?” …całkiem surowe były prawa żydowskiej Mafii-niewolników w tamtych czasach w Persji.

Czy wygląda to rzeczywiście na niewolnictwo? Nie! Wygląda to raczej na Wielki Spisek na  tajną operację!

W biblijnych bajkach wyraźnie rzuca się w oczy jak Żydzi samych siebie próbują przedstawić w dobrym świetle – dobry naród i biedne ofiary „złego” Hamana. Dlaczego był ten Haman taki „zły”? Może powodem było to, że Mordechaj całe dnie się obijał siedząc na bramie a jedynym jego zajęciem było knucie intryg? Dlaczego wchodził i wychodził z pałacu kiedy mu się podobało i zorganizował udział w zawodach siostrzyczki-niewolnicy na przyszłą królową państwa i przemilczał, że jest ona żydówką? Gdzie dokładnie widać złośliwość i twardość do Żydów? Co im Persowie zrobili? Łatwo zaleźć odpowiedź kiedy wiadomo, że wówczas Persja była częścią Wielkiego Słowiano-Aryjskiego Imperium jedynego prawdziwego imperium, które kiedykolwiek egzystowało na ziemi, pod przewodnictwem białych ludzi. Żydzi jednakże według planu ich demonicznego zleceniodawcy próbowali podstępnie usadowić się na obrzeżach imperium, ukraść je i oddzielić. I tych ludzi posadzić na stanowiskach, którzy będą posłuszni. Ich główną misją jest rozprzestrzenienie się po całej ziemi.(Renan ” Revue de deux Mondes”, 1890 str.801, http://www.levashov.info)

Biblia nie tylko opisuje historię Żydów ale służy tym, którzy się już rozproszyli, ale również jako tajna instrukcja opisów krwawego ludobójstwa, masakr nad zwyciężonymi i opisy świętowania zwycięstw. Pokazano jednoznacznie jakie „techniki” stosowane są w wypełnianiu „misji”. W Księdze Estery widzimy jak poprzez kłamstwa i krętactwo udaje się wcisnąć agenta do łoża królewskiego. Dzięki niezliczonym intrygom udało się Mordechajowi ulokować Ester w królewskim haremie gdzie została jedną z niezliczonych nałożnic i podobno udało jej się zostać królową… w ten sposób przygotowywano się do zemsty. Plan został ułożony, Mordechaj przekazywał Ester a Ester w jego imieniu królowi. Jego celem była posada premiera i żeby to osiągnąć  w przebiegły sposób pozbył się ludzi przyzwoitych i wiernych królowi. Lecz król Artaxerxes mianował premierem Hamana-Agatera-Słowianina, wolnego człowieka i tak zaczął Mordechaj knuć nowe intrygi. Haman szybko pojął co tak naprawdę kryje się za patriotyczną działalnością „biednych żydowskich niewolników” dowiedział się o ich tajnych planach przejęcia władzy i powiadomił o tym króla. Król zgodził się ze zdaniem premiera i podpisał rozkaz pozbycia się Żydów. Kto chciałby, aby w jego własnym kraju obcy przejął władzę? O zamiarze króla dowiedział się Mordechaj i zmusił Ester do szybkiego działania. W biblii nic oczywiście nie znajdziemy w jaki sposób Ester wpłynęła na króla, natomiast biblia donosi jakoby to król zapłonął wielką miłością do Ester i spełniał jej wszystkie życzenia. Podobno powiedziała mu prawdę, że jest żydówką, ale to nie wzruszyło króla.

Para ta z pewnością nie działała sama, a oto ich „osiągnięcia”: A) kompromitacja Hamana B) doprowadzenie

do jego śmierci C) doprowadzenie do podpisania innego rozkazu, który pozwalał na zemstę na Persach, za

coś, czego nie zrobili. Cytat „Napisano rozporządzenie w imieniu króla Artaxerxesa,  zapieczętowano

królewskim pierścieniem i wysłano pospiesznie posłańców na koniach z królewskich stajni… W rozporządzeniu tym zezwalał król Żydom we wszystkich miastach zebrać się by wystąpili, i we wszystkich narodach i prowincjach wszystkich, którzy byli przeciwko nim włącznie z kobietami i dziećmi wymordować, wytępić, zatłuc a ich majątek rozgrabić. Rosyjskie tłumaczenie biblii jest dokładniejsze , tam pisze „żeby w każdym narodzie w każdej prowincji wszystkich silnych mężczyzn zabic wraz z ich żonami i dziećmi..” Silnymi ludźmi nazywano Słowiano-Aryjczyków. Na rozkazie była data, dokładnie ta sama, którą wybrał zamordowany Haman by zabić Żydów. M.Lewaszow w swojej książce opisuje to dość dokładnie „Mieszkańcami  Persji w większości byli członkowie szarej i czarnej rasy, którzy dla Żydów nie stanowili żadnego zagrożenia natomiast by wybić swoich „przeciwników” Żydzi potrzebowali środków w ludziach i wyposażenie wojskowe, musiały to być setki tysięcy ludzi by móc urządzić taką masakrę i musieli oni też być wyszkoleni w sztuce wojennej. W zleceniu był nakaz; wymordować tylko silnych ludzi – 76 .000 białych Persów potomków Słowiano-Aryjskiego narodu, tych, którzy zbudowali imperium Perskie. Możliwe, że wymordowano więcej ponieważ w księdze Estery jest mowa tylko o mężczyznach, a w poleceniu wyraźnie jest mowa o zabiciu również kobiet i dzieci. Wliczając do zamordowanych mężczyzn ich rodziny to musiało ich być razem około 500.000 tysięcy. W tamtych czasach w rodzinach miano więcej niż jedno czy dwoje dzieci. W ciągu tylko dwóch dni dokonano tego masowego ludobójstwa. To są ci „biedni Żydzi”, których tak wyglądało „niewolnictwo” w Persji ! W biblii jest powiedziane – zabito 75.810 tysięcy ale to wszystko byli silni ludzie! Praktycznie wymordowano całą perską arystokrację pochodzenia Słowiano-Aryjskiego, ponieważ innych bialych/silnych ludzi na planecie po prostu nie było i do dnia dzisiejszego nie ma. Wszystkie te rodziny zostały również doszczętnie obrabowane. To też należało do Wielkiego Planu.  Dlaczego przechwycenie władzy było konieczne? Potrzebowali do przejęcia władzy nad całym światem olbrzymiego ” Kapitalu startowego” !…

Żydowskim przywódcom „powiedziano”, że do olbrzymiego majątku uczciwą pracą nie dojdą, wiec łatwiej jest zabrać tym co już coś mają. W taki oto sposób powstały na ziemi wojny i rewolucje. Wiele z ich było jak rewolucja Francuska, Rewolucja „Rosyjska” w 1917, które tak naprawdę były rewolucjami żydowskimi, ponieważ wszyscy rewolucjoniści zostali „importowani” z zachodu. Największe żydowskie święto-Purim jest obchodzone na cześć pierwszej Rewolucji, Rewolucji Perskiej w 4 wieku przed Chrystusem… Żydowscy niewolnicy” wyrządzili w Persji więcej nieszczęść, niż da się to tutaj opisać. Księga Powtórzonego Prawa, 7.6 2: Ty bowiem jesteś narodem poświęconym Panu Bogu twojemu. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, byś spośród wszystkich narodów, które są na powierzchni ziemi, był ludem będącym Jego szczególną własnością…. Jeśli powiesz sobie: „Narody te są ode mnie liczniejsze, nie zdołam ich wytępić”, nie lękaj się ich! Pamiętaj, co uczynił Pan, Bóg twój, faraonowi i wszystkim Egipcjanom.” Czy nie są to słowa Diabla? ( Lucyfera, szatana) 7.19…. Tak samo uczyni Pan, Bóg twój, wszystkim narodom, których ty się lękasz….  Nie drżyj więc przed nimi, bo Pan, Bóg twój, jest pośród ciebie, Bóg wielki i groźny. Z wolna i po trosze wypędzi Pan, Bóg twój, te narody sprzed twoich oczu. Nie będziesz mógł ich prędko wytępić, aby dzikie zwierzęta nie rozmnożyły się dokoła ciebie. Pan, Bóg twój, wyda je tobie, przerazi je ogromnym zamieszaniem, aż wyginą do szczętu. Królów ich wyda w twe ręce, abyś wygubił ich imię spod nieba. Nikt się z nich nie ostoi przed tobą, aż ich wytępisz. Posągi ich bogów spalisz… 8.2 Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować … 8.3 poprzez GŁÓD sprawił cię uległym!… Tak wychowywał Jahwe swoje owieczki! „Zagubione owieczki z domu Izraela!” 9.1 Słuchaj, Izraelu, ty dzisiaj masz przejść przez Jordan, aby wydziedziczyć narody większe i mocniejsze od ciebie, miasta ogromne i umocnione pod niebo lud mocny i wysoki, synów Anaka, … On (pan Bóg) ich zniszczy, On ich poniży przed tobą, prędko ich wypędzisz, wytępisz, jak ci to przyrzekł Pan… Które to narody na ziemi są wysokiego wzrostu? własnie białe narody… I nie zapomnij o umowie , którą zawarliście z waszym Panem i nie miejcie strachu przed innymi bogami, lecz bójcie się Pana waszego boga, który was od wszystkich wrogów  [2 Królów 17 (38,39)] ” I Jehowa nawiedził Sarę jak zapowiedział i sprawił .. że Sara zaszła w ciążę i urodziła Abrahamowi syna w jego wieku w czasie zapowiedzianym przez Boga. I Abraham synowi, którego urodziła mu Sara nazwał Isaak [Genesis 21 (1-3)].

…. uważaliście?… i Jehowa nawiedził Sarę tak jak rzekł i i uczynił Pan Sarze, jako był powiedział. Bo poczęła i porodziła Sara Abrahamowi syna… …Jehowa uczynił Sarę ciężarną.  Jahwe, którego w biblii Jezus Chrystus nazywa..Diabłem.. .. ten kosmiczny hermafrodyta pasożyt pozostawił tutaj swoje geny…13 plemion Izraela musi je mieć. Nawet sami Żydzi mówią, że są szczególną rasą. Są ale nie w dobrym znaczeniu. Zmieszali swoją krew z naszymi galaktycznymi wrogami – kosmicznymi pasożytami z ciemnego świata. Należy to rozumieć jako popełnienie międzygalaktycznego kazirodztwa (Blutschande) (z Jehową) i zapoczątkowanie nowego gatunku krwi ponieważ Jehowa jest obojnakiem, musieli więc ten Gen przejąć. Zostało dokonana krzyżówka genetyczna, która doprowadziła do takich wypaczeń jak Homoseksualizm, pedofilia itd. Nie jest tajemnicą, że wśród Żydów bardzo rozpowszechnione są homoseksualizm i choroby psychiczne. Moje wypowiedzi opieram na dziełach następujących autorów: Grigori Klimow, Eduard Hodes, Nikolai Lewaszow, Prof. Cesare Lambroso i wielu innych i oczywiście na podstawie Starego i Nowego Testamentu!

Tylko w ciągu ostatnich 1000 lat wyrzucano Żydów prawie ze wszystkich krajów europy, informacja pochodzi z
żydowskiej strony internetowej w języku rosyjskim  http://www.chassidus.ru Kiedy poczytamy sobie Biblie i się zastanowimy co i w jaki sposób ten naród nawyprawiał, to nic dziwnego , że był wielokrotnie wypędzany z niektórych krajów. To jest ta lista, jak wspomniano z żydowskiej strony internetowej wiec powinno się zgadzać.

Czyżby mylili się wszyscy nasi przodkowie? Niesprawiedliwe wyroki przeciw Żydom? Jakby się zmówili? …takich udogodnień jak dziś w przekazywaniu informacji  nie mieli.. Internet nie istniał… i książek też było mało a druk wynaleziono dość późno… może to ciąży na tym narodzie, że go zewsząd przepędzano? W Biblii jest wyraźnie w jaki sposób wielka finansjera żydowska doszła do „start-Kapitalu” – przez podstęp, kłamstwa, oszustwa, ludobójstwo i rabunek… My dopuszczamy do tego, że ci ludzie rozkradają całą ziemię dalej, to się nazywa prywatyzacja, globalizacja. W czasie demokracji ukradli już prawie wszystko. Gdzie to wszystko się podziało? Np. całe złoto wydobywane przez tysiące lat.. Obliczono, że każdy mieszkaniec ziemi mógłby posiadać minimum kilo czystego złota. Złota na ziemi jednak nie ma. Gdzie zatem się ono podziewa… na Lira? W posiadaniu sekretnego rządu światowego?…czy gdzie mieszka Pan Bóg Jahwe, Jehowa.. Lucyfer? Na Orionie?…Syriuszu?…

21-snw

dobrzy przyjaciele.

Nasze rządy uważają, że skoro komuś z innej Galaktyki udało się do nas dostać, to musi być mądry i uzdolniony, niezależnie kim jest i jak wygląda. Żądza władzy wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem… doszło do tego, że rządy na całym świecie trzymają w ukryciu akta UFO.. jeżeli to miałyby być bzdury to dlaczego są trzymane w sekrecie. To co zostało ujawnione jest tylko ziarnkiem prawdy np. (strefa 51). Najlepszym kłamstwem szatana jest to, że go w ogóle nie ma. ..a drugim to półprawdy! Od czasów starożytnego Egiptu za naszymi plecami prowadzone są intrygi… Kosmiczne pasożyty zmieniły taktykę wojenną… działają w tajemnicy przez telepatię, channelingi ale nie tylko..! Jeść też coś muszą .. jak myślicie dlaczego znikają z ziemi ludzie i zwierzęta? …to są zakłamani rabusie.

22-snw23-snw

…niektórzy są zabierani na wycieczkę.. aby móc później opowiedzieć prawdę .. półprawdę rozumie się!…

…całkiem niezauważalnie jesteśmy „obrabiani” …obce chipy mamy WSZYSCY od urodzenia,… z pozaziemskiej
niewidzialnej materii + serce mikrochipa jest z plutonu (Tolstih V.P) dziesięć rożnych istot jest w nas wbudowanych, które rosną w nas jak pleśń aż umrzemy. Bez tego moglibyśmy żyć wiecznie…TYSIĄCE LAT::!
mikrob = mikro robot = pleśń (grzyby)
mikrochipy powodują, że nasze częstotliwości są obniżone i równe rabusiom z układów gwiezdnych Oriona, Syriusza, Liry….

Właściwie prócz niewidocznych łańcuchów nie mamy nic więcej do stracenia! Wszystkie religie zostały zainstalowane przez kosmicznych socjalnych pasożytów …jako socjalna broń masowej manipulacji… Chrystus w nowożytnej grece znaczy Mesjasz.. On naprawdę był Mesjaszem wysłanym do „zagubionych owiec z domu Izraela” ( Mateusz), ale oni go ukrzyżowali i zrobili z tego religię! .. Stworzono kłamstwa nad kłamstwami…

Chrystus wiedział, że właśnie Żydzi padli ofiarą socjalnych pasożytów.. W Nowym Testamencie możecie przeczytać co Chrystus mówi do swoich apostołów…”nie idźcie do pogan ani do samarytan… tylko chorzy potrzebują lekarza, zdrowi nie potrzebują. A co powiedział Chrystus o bogu Żydów?… Diabeł… ojciec kłamstwa… Dlaczego Chrystus  to powiedział? Mało słów jest w Biblii tego co mówił Chrystus a te, które można przeczytać, nie ma też w Biblii Chrystusa/Ewangelii. Z 30 ewangelii pozostawił kościół w Biblii tylko 4 i to tylko te i w taki sposób ujęte, na które socjalne pasożyty wyraziły zgodę… tak wiec była to ręka pasożytów. Ale czasy się zmieniły!

Same szachrajstwa i krętactwa są w naszej historii (hisTORii, i Biblii też).. ezoteryka nie jest dużo lepsza, ale daje drogocenne wskazówki jak Biblia… w niektórych miejscach ujawniają się pasożyty …zdradzają się…
Żydzi = Chrześcijanie
Tora = Biblia

Naczelnym niewolnikiem demona Jehowy był Mojżesz… z chmury dymu wyłonił się Mojżeszowi channeling a la Mojżesz…  tak oto powstały „święte” pisma. Stary testament= 5 Ksiąg Mojżesza a więc żydowska Tora. Cieszą się kościoły ze swoich świętych głupków… ludzie wierzą w boga i nie rozumieją, że biblijny bóg jest tym samym diabłem o, którym mówił Chrystus. Jahwe, Jehowa = Lucyfer a więc Diabeł. Wielu wierzących z pewnością w ogóle nie czytało Biblii bo gdyby przeczytali to zaczęli by szukać Boga gdzie indziej. Siły ciemności, władcy ciemnych światów,
czarnoksiężnicy, to są niszczyciele wszystkiego! Biali „Bogowie”, nasi przodkowie (ich pola torsyjne kręcą się w prawo zgodnie z ruchem wskazówek zegara, w pola spiralne rozszerzające się) budują światy… Przeciwnikami białych są czarni mający niskie częstotliwości”.. ich pola torsyjne kręcą się w lewo.. jak u komórek rakowych… Ciemni ukrzyżowali Chrystusa -białego wojownika w święto Paschy jako ofiarę krwi dla swojego boga Jahwe… tak jak każe Tora…

Mojżesz 13 ,1-5 : Jeśli pojawi się u ciebie prorok, lub ktoś kto wyjaśnia sny, i zacznie czynić znaki lub cuda, i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: „Chodźmy do bogów obcych – których nie znałeś – i służmy im”, nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan Bóg Jahwe twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego. Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów MUSI UMRZEĆ, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie. Żydowscy kapłani skazali Jezusa na śmierć, poświęcili w ofierze w święto Paschy tak jak przykazał Jehowa. W piśmie „świętym” znajdujemy wskazówki. Ofiara poświęcona Jehowie była bardzo „drogocenna” dla Żydów, ponieważ według starego Testamentu (Tory) był on fałszywym prorokiem marzycielem. To proste tłumaczenie uchyla rąbka tajemnicy i rozwiewa mgłę jaką spreparowała hisTORia o Jezusie
Chrystusie. Żydowscy kapłani zamordowali Jezusa – fałszywego proroka zgodnie z prawem Tory, ponieważ próbował on uwolnić stado Jehowy – jego pierwsze ofiary „zagubione owce z domu Izraela”. Jezus Chrystus miał cel uratowania i uwolnienia tych ludzi, lecz wierni Jehowie słudzy przeszkodzili mu w tym – żydowscy wyżsi kapłani  z rodu Lewitów bezpośrednie potomstwo Boga Jahwe, którzy mają u niego najwyższe uznanie. Rękami wiernych sług, siły ciemności usunęły dokładnie człowieka, który mógł ich wyciągnąć z niewoli!

24-snw25-snw

..w taki sposób obłudni ojcowie dostają się do kościelnego raju …zanoszeni przez czarnych aniołów.. …te podobne do ludzi istoty.. pracują dalej nad urzeczywistnieniem tajnego planu…

Zbójeccy, agresywni, zakłamani, podstępni, egoistyczni, niemoralni, przebiegli, chytrzy, nieodpowiedzialni i niszczący itd. są socjalnymi pasożytami z naszych i innych światów. Przez tysiące lat socjalne pasożyty celowo szykanowali i zabijali naszych najlepszych, najsilniejszych, najmądrzejszych, najbardziej uzdolnionych ludzi (np. Chrystus i Magdalena), wymordowali całe narody. Biblia donosi: był to Jehowa i Żydzi. Historia inkwizycji mówi – to był kościół….jedni i drudzy służą temu samemu Jehowie… Kiedy znamy przyczynę wtedy możemy rozwiązać problem. Dziś wiadomo, że plany NWO pochodzą „z góry” od czarnej hierarchii z kosmosu. Tajny rząd światowy (ew.Lira) rozbudował na całej ziemi swoją administrację poprzez swoich „wybranych”, wytresowanych przez tortury, głód i inne boskie metody…

26-snw27-snw

28-snw29-snw

Oddział specjalny Jehowy w akcji, czarne uniformy robocze…

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Mateusz 7.15-16

30-snw

…ciemny kolor stał się w międzyczasie kolorem prawie wszystkich rządów świata… …od lat ciemne ubrania… mówi
się, że „ubranie tworzy człowieka”

31-snw

…a ten dlaczego ma nałożoną Kippe?

…komu służą ci wszyscy politycy?…

32-snw

… zadziwiające podobieństwo…
po lewej: Protożyd, po prawej: Żyd

Michael Desmarquet (ten od książki Misja) musiał być z wizytą u tych olbrzymów… na Tiaaouba,… lecz humanoidy te kłamią jak z nut.. wiec jak nazywa się ta planeta naprawdę nie wiadomo…. byli oni hermafrodytami… świat pasożytów jest kolorowy. Szaraki niskiego i wysokiego wzrostu, biali wysocy, azjatyccy itd.. ..nasze kosmiczne socjalne pasożyty, źli siostry i  bracia są hermafrodytami…

Nasza hierarchia jest biała, tak jak inne białe narody skolonizowali ziemie około 600 tysięcy lat temu a przez miliony lat przygotowywali ją do zamieszkania ( Wedy Slowiano-Aryjskie) pasożyty ukradły, podbiły około 270.000 tysięcy lat temu kilka systemów słonecznych w tym naszą ziemię. W wymiarach kosmicznych nie kradnie się aut tylko od razu całe systemy gwiezdne. A po kradzieży nastał czas szachrajstw … Zadaniem Aleksandra „Wielkiego” było zniszczenie wszelkich pism Wedyjskich w Indiach…. Świętych Pism, które biali przynieśli z północy. Czarni próbowali wszystko zniszczyć, nie na darmo spłonęły Biblioteki światowe prawie równocześnie. Tym z Oriona Syriusza, Liry itd. widać zależało na tym. W międzyczasie wielu ludzi się obudziło i szukają bezustannie prawdy i ją znajdują, np. Nikolaj Lewaszow dotarł do następujących źródeł… Manuskrypt Genealogii gdzie czarno na białym napisane jest, że pierwszym królem żydowskim był Konstantyn Pierwszy!.. ten, którego znamy jako cesarza Bizancjum…

33-snw34-snw35-snw

…to są bardzo stare oryginały! Żadne kopie średniowieczne! Nie wszystko udało się spalić. Niektore pisma ocalały.

36-snw

znak.. z D’arii

Profesor Czudinow całe swoje życie poświęcił badaniu liter i znaków, stwierdził, że język Rosyjski liczy sobie przynajmniej 200. 000 tys. lat… odkrył o wiele więcej… Dysk z Fajstos odszyfrowany przez G.S. Griniewicza. Starosłowiańska Bukwica (alfabet).  H’aryjskie Runiki są doskonale zrozumiałe dla Inglingów (Starowierców)

37-snw

Praw=Świat+Inta+TriGław

Arkaim ..archeologiczne wykopaliska na stepach południowego Uralu, szacunkowy wiek około 4 tysiące lat, Epoka Brązu… Pomimo tego, że osiedle zostało spalone i opuszczone zachowało się wiele informacji. Na zewnętrznym kole usytuowanych było  około 39-40 budynków, do których wejścia znajdowały się frontem do wewnętrznej okrężnej ulicy w centrum osiedla, centrum osiedla stanowił plac o rozmiarach 25 na 27 metrów. Ulica główna była odwadniana przez kanał podziemny.

Na pustyni Taklamakan znaleziono  mumie białych ludzi.. wysokich niebieskookich blondynów .. szacunkowy wiek ok 4 tys. lat. Tocharowie – wymarli „biali chinczycy”.. Jak naprawdę wygląda historia „chińskiego muru” z jego wieżami obronnymi  i wejściami do tych wież, od strony  Tartarii? I co jest z Kalendarzem, który zaczęto na nowo po zawarciu pokoju przez Słowian i Ariów z Chińczykami? Wedy przynieśli do Indii wysocy biali ludzie zwani Rischis (Rassieni?), którzy przybyli z północy pustynią Taklamakan, która znajduje się na miej więcej północ od Indii. Wygląda na to, że „biali Chińczycy” znajdowali się w zagrożeniu i byli zmuszeni przenieść i ukryć Święte Pisma w bezpieczne miejsce. Słowiano-Aryjskie imperium zwano na zachodzie Tartaria… na niektórych oryginalnych średniowiecznych mapach jest wyraźnie zaznaczona… na mapach francuskich ..flamandzkich i innych…

39-snw38-snw40-snw

…mumie „białych chińczyków”…

W latach 90-tych odkopano ponad tysiąc zmarłych, a w 1989 rząd chiński wydał zakaz dalszych wykopalisk. Mogły by wyjść na jaw niepożądane dla „chińskich Legend” prawdy… np. że to nie Chińczycy wynaleźli żelazo i nie oni też pierwsi udomowili konie, lecz biały człowiek… Współcześnie Czyngis-chan ukazywany jest jako chińczyk (Azjata)… na średniowiecznych malunkach wygląda on raczej na białego człowieka.. Również w oryginale książki „Przygody Marco Polo” chiński wielki Khan jest przedstawiony jako biały… Również Tartarskie prowincje przedstawione przez Allaina Manessona Malet (1630-1706) wyglądają biało..

Rosyjski uczony W.A. Czudinow odkrył coś niezwykle ciekawego, mapę z kamienia Daszasa-Daschas, do którego
zrobienia, której wymagane są niezwykle wysokie umiejętności techniczne, jakimi dysponuje nasza obecna
cywilizacja. Płyta kamienna ważąca kilka ton pokazuje mapę regionu, trójwymiarową płaskorzeźbę wysokiej jakości, techniczne osiągniecie najwyższej klasy. Zdjęcia rentgenowskie potwierdziły, że do zrobienia płaskorzeźby konieczne były  narzędzia o dużej precyzji. To co mapa pokazuje jest tyko możliwe do zobaczenia z kosmosu.. np. kosmodromy (lądowiska) dla wiman i witwar ( statki międzyplanetarne). Po Wielkim Potopie cały świat uległ zniszczeniu i wiele nie pozostało… Pozwala to sądzić , że mapa ma minimum 13 tysięcy lat, a może więcej do 113 tys. lat…

Nasza prawdziwa historia jest o wiele bardziej interesująca aniżeli kłamliwa hisTORia, izTORia …Tora

41-snw

TARTARIA – Encyklopedia Britannica wol. III Edynburg 1771 p. 887.. tylko w pierwszym wydaniu… Wszystkie następne wydania zostały odpowiednio skorygowane na potrzeby sił ciemności…

Na zakończenie opowiem jaszcze o trzech rajach…

Wyszkolenie szarej podrasy – przyszłych Żydów na potrzeby szarych istot, tj. panów z ciemnego świata, trwało setki lat. Po pierwszej wyprawie Ariów do Drawidii (2006 przed Chr.) upadł pierwszy raj (Hawila) i stał się niedostępny dla niewolników czarnej matki (Kali-Ma). Te święte miejsca były strzeżone przez Białych Magów i wszyscy słudzy czarnych bogów zostali przepędzeni. Wynieśli się oni do miejsc, co jak później wyszło na jaw wcześniej zaplanowali i przygotowali (raj nr.2). N.Lewashow rozwiązał tę zagadkę i wszystkie trzy miejsca wskazał, te które szaraki wybrali na wyprodukowanie rasy wybranej. Na ziemi utworzono trzy raje (Eden) – zmyślna taktyka wojenna niema co. (Gen. 2. 10-14) A rzeka wychodziła z Eden dla odwilżenia sadu; i stamtąd dzieliła się na cztery główne rzeki; Imię jednej Fyson; ta okrąża wszystką ziemię Hewila, gdzie się rodzi złoto. A złoto ziemi onej jest wyborne. Tamże jest Bdellion, i kamień Onychyn. A imię rzeki drugiej Gihon; ta okrąża wszystkę ziemię Murzyńską. Imię zaś rzeki trzeciej Chydekel, ta płynie na wschód słońca ku Asyryi. A rzeka czwarta jest Perat (Eufrates).
1. Raj (Eden) znajdował się w starożytnych Indiach, kraj Hewila nad rzeką Fyson, która jest dopływem świętego Gangesu
2. Raj (Eden)  znajdował się w krainie Kusz ( starożytna Etiopia) nad rzeką Gihon ( święty Nil, który Flavius Josephus utożsamiał ze świętym Nilem)
3. Trzeci Raj znajdował się pomiędzy rzeką Chydekel-Tygrys i Eufratem ( Irak, sumeryjska, babilońska i asyryjska historia o Uruk Ur, Babilonie, Niniwie itd)
Drugi i trzeci raj utworzono dla pewności – po pierwszej wyprawie Ariów do starożytnych Indii (Drawidii) kiedy czarni magowie zostali pokonani. Pasożyty przypuszczali, że Ariowie udadzą się do Drawidii jeszcze raz, co tez zrobili. W drugiej wyprawie przyniesiono hindusom Wedy a niektórzy z Ariów zostali tam na zawsze. Z nich właśnie powstała kasta Braminów. Dziś wiemy, że Bramini maja w Indiach najjaśniejszą karnację skóry…

Po drugim zwycięstwie nad czarownikami wyrzucono ich razem z ich zwolennikami czcicielami czarnej matki Kali-ma z kraju. (ludzie szarej podrasy, Mieszanka Drawidów i Nagow-czarnej rasy z małą domieszką Izgoi (wypędzeni z białej rasy). Wysłano ich do „Gór stworzonych przez ludzi” ( więcej o tym w Santi Wedy-Peruna) I to im dokładnie pasowało! Ruszyli spiesznie do Gór stworzonych ludzką ręką i dalej prostą droga do krainy międzyrzecza- Kusz, gdzie pośredni raj czekał już przygotowany. Droga ze starożytnych Indii do Egiptu trwała ok. 200 lat. Ludzie ci wychodzili na zawsze wiec zabierali ze sobą wszystko co im było do życia potrzebne, wyposażenie domostw, narzędzia, zwierzęta domowe, broń itd. W drodze rodziły się dzieci, ludzie umierali w końcu, stali się tzw. „narodem wędrownym”. Historycy nazywają ich dziś – Hyksosi. Do Egiptu Hyksosi przywędrowali około 18-17 wieku przed Chrystusem 1675 rok pne. i zawładnęli tym krajem. Cześć z nich, ci którzy dalej byli na usługach Jahwe powędrowała dalej na południe do krainy Havija (dzisiejsza Etiopia) natomiast druga ich cześć pozostała na ok. 150 lat rządząc Egiptem – krajem z Górami zrobionymi przez nich samych. Władzę w Egipcie Hyksosi stracili w 1525 roku przed Chrystusem.. ok. 200 lat trwało nim osiągnęli następny raj. W raju numer 3 władcy ciemności kontynuowali selekcję i wychowanie swojego wybranego narodu”. Tutaj przygotowano broń, której nikt wcześniej na ziemi nie znał. Od tego momentu zaczęła się dla ziemskiej cywilizacji nowa era, era ciemności. Dowody, że Żydzi żyli w Etiopii można znaleźć w Internecie. W filmie Dana Cruickshana pt. „80 Cudów świata” film 7 „Od Jordanu do Etiopii”. Film ten mówi o tym, że na pustyni, ukryta przed oczami całego świata, do dziś znajduje się arka Przymierza. W filmie pokazane jest również kilka interesujących detali np. mozaika w jordańskim kościele z grawiura w języku rosyjskim. Księga Marii, licząca sobie ponoć 1500 lat również podobno tam jest… Kiedy w krainie kusz ukończono 150 letnie szkolenie, wysłano Hyksosów ponownie do Egiptu. Nie jest do końca wiadomo, co zrobiono dokładnie grupie, która udała się do Etiopii, ale należy definitywnie wyjść z założenia, że zainstalowano im „boska” iskrę, czyli, że tak powiem „boskie nasienie”. Zrobiono to tym, którzy przeżyli „boskie” metody wychowawcze i nareszcie odpowiadali „technicznym wymogom”. Wkrótce po tym, gdy „bogom” udało się otrzymać stabilne i psujące „potomstwo” i wyposażyć je w kilka trików czarnej magii i przyuczyć w jej posługiwaniu się i wysłano ich w drogę powrotną do Egiptu. Tych kilkuset ludzi zwało się już ŻYDAMI i patrzyli na innych z góry .. Można to zrozumieć, w końcu mieli „boska2 iskrę”, której inni nie mieli, no i kilkoma czarodziejskimi trikami również mogli się pochwalić! W Starym Testamencie można przeczytać jak kij wędrowny Aarona przemienia się w żmije, albo wodę zamienia się w krew i inne. Do opuszczenia Egiptu pozostało około 200 lat. Czas ten widocznie optymalnie wykorzystano na rozpowszechnienie genu wśród braci plemiennych i oczywiście by urobić ideologiczne masy.

„Wyprawy z Egiptu” to bardzo interesujący temat z wieloma ciekawymi detalami… ale o tym innym razem…  ten wykład jest już wystarczająco długi i musieli Państwo duuużo czytać…
… a to tutaj już nie była łatwa rozmowa
.. nie szukaliśmy „superstara”
.. szukaliśmy prawdy i nic więcej.
Pewnego dnia będziemy mieć wszystkie „czerwone nici”
(nici zaprowadza nas do kłębka)
Nie chcę więcej wysłuchiwać żydowskich kłamstw o równości, wolności, braterstwie, demokracji itd.. Sądzę, że wy również nie chcecie inaczej nie dobrnęlibyście do tego miejsca. Żydowskie wolnomularstwo z jego wszystkimi lożami, tajnymi klubami i towarzystwami nie tylko utworzyły naukowe akademie oni też decydują co jest nauką a co prawdą. Osobiście chcę znać prawdę a nie żydowskie krętactwa….

Wolność wygląda inaczej!

Ważne by być wolnym we wszystkich trzech światach Navi Javi i Pravi. ..bez socjalnych pasożytów…

I jeszcze kilka słów o równości. My nie możemy być wszyscy równi, ponieważ każdy naród każda rasa, każdy człowiek ma własny poziom rozwoju ewolucyjnego. Małe dziecko i dorosły człowiek chociaż obydwoje są ludźmi, nie są tacy sami, ponieważ od dziecka nie można wymagać tego co od dorosłego. Małe dziecko i dorosły człowiek nie są tacy sami chociaż obydwoje są ludźmi. Od dziecka nie można wymagać tego samego co od dorosłego. Czy małe dziecko może jeździć autem? Czy mu wolno? Gdy to zrobi to jakie będą konsekwencje, czy dziecku można wyjaśnić fizykę kwantowa? Tak to wygląda z równością!

koniec

Napisane w . 12 Komentarzy »

Widoczne i ukryte ludobójstwo -Lewaszow


Widoczne i ukryte ludobójstwo -Lewaszow PL (vimeo)

Widoczne i ukryte ludobójstwo -Lewaszow PL (anyfiles)

Tak już się stało, że we współczesnym rozumieniu słowo ludobójstwo kojarzy się wszystkim, jako fizyczne usunięcie jednych ludzi przez drugich z takich lub innych przyczyn, którymi mogą stać się rasowe, narodowe lub religijne różnice. I tak w środkach masowego przekazu całego Świata stwierdzono, że wszyscy rozumieją pod pojęciem ludobójstwa sytuację, w której przychodzą źli ludzie i podrzynają wszystkim gardła: dzieciom, kobietom, starcom! Oczywiście, takie działania, poza wszelką wątpliwość są ludobójstwem ale …problem w tym, że to nie jedyny sposób unicestwiania ludzi i całych narodów! Współczesne środki masowego przekazu na całym świecie po prostu prześcigają się w zniekształcaniu współzawodnicząc ze sobą, kto kogo przebije nagłaśniając temat, tak, że mimochodem nasuwa się pytanie: dla czego tak histerycznie krzyczy się o rzeczywistych i fikcyjnych ludobójstwach przeszłości właśnie teraz? Krzyczą o ludobójstwach dawnych i niedawnych, ale nikt i nigdy nie krzyczał i nie krzyczy o ludobójstwie narodu rosyjskiego! I tym bardziej to dziwne, jeżeli uwzględnimy skale jej w przeszłość właśnie narodu rosyjskiego!

01-wul

Warto przypomnieć sobie, że tylko w czasie „dobrowolnego” chrztu Rusi Kijowskiej na religię grecką w 6496 roku (988 rok), zorganizowanego przez Władimira Krwawego – pseudoruskiego kniazia, wyniszczono praktycznie całą populację dorosłych, ponad 70% całej ludności Rusi Kijowskiej! Po takim „dobrodziejstwie”, w imię Boga, ziemie Rusi Kijowskiej praktycznie opustoszały!

02-wul

Chrzest

A jeśli zapytamy: „któremu Bogu korzystna jest taka “pomyślność”, to okaże się, że nie temu, który był po stronie Słowian! A jeżeli powiążemy to wydarzenie z innym – zniszczeniem przez kniazia Swietosława w 6472 roku (964r.) pasożytniczego państwa – Chazarskiego Kaganatu, stworzonego przez żydów, staje się jasne, kto stał za ludobójstwem narodu ruskiego i któremu bogu było to na rękę! A korzystnie było Bogu izraelickiemu – Jahwe (Jehowie)! A przecież właśnie tego Boga czcili wyznawcy „greckiej” religii, która jakoś niepostrzeżenie przeobraziła się w chrześcijańską. Skutki ludobójstwa narodu ruskiego w czasie „chrystianizacji” Rusi Kijowskiej były takie, że kraj ten przeobraził się w półpustynię. Jeżeli do „chrztu” na terytorium Rusi Kijowskiej było ponad 300 miast, więcej niż w całej pozostałej Europie, to po „błogosławieństwie”, okazanym przez boga Jahwe (Jehowa), została przy życiu tylko dziesiąta część miast! A 270 miast na Rusi Kijowskiej przeobraziło się w martwe! Takie właśnie „dobrodziejstwo” otrzymał ruski naród na Rusi Kijowskiej od boga Jahwe!

03-wul

Rozgromienie Chazarii

W rzeczywistości, chrzest był tylko zasłoną dla ludobójstwa, które było Zemstą za zniszczenie pasożytniczego państwa, stworzonego przez Izraelitów w oparciu o Kaganat Chazarski. Zemsta za to, że pokrzyżowano im plany zagarnięcia Ziemi-Midgard! Pasożytnicze państwo wyciągnęło swoje macki-faktoria na cały cywilizowany Świat tamtego czasu, od Chin na Wschodzie do Anglii na Zachodzie, od krajów Skandynawii na Północy do Egiptu na Południu! I wszędzie te macki-faktoria stawały się centrami przewrotów, kiedy to obalano prawomocnych władców, a na ich miejsce wstawiano marionetki, dogodne do realizacji planów pasożytniczego systemu. I właśnie po strąceniu z tronu sprawującej rządy dynastii Rusów-Merowingow w VII-VIII wieku n.e.

04-wul

To jest Tora, księga z pomocą, której „zombirują” wrogów

w Europie aktywnie szło sianie religii niewolników, która do dwunastego wieki nosiła nazwa greckiej! I wszędzie, gdzie się ta religia niewolników wpraszała, kraje pogrążały się w obskurantyzm i ciemności, apogeum których była inkwizycja w krajach katolickich Zachodniej Europy. Dobrobyt i oświecenie tzw. Wieków „Ciemnych” ustąpił miejsca ignorancji i ubóstwu średniowiecza, gdzie nie tylko prości mieszkańcy Europy Zachodniej, ale również ci co posiadali wiedzę stali się praktycznie bez wyjątku niepiśmiennymi! Od początku Nocy Swaroga Zachodnia Europa prawie w całości pogrążyła się w ciemności a tę ciemność dla narodów Zachodniej Europy zorganizował” bóg Jahwe (Jehowa), jest to wyraźnie podane w Torze:
2. Gdyż oto, mrok pokryje Ziemię i mgła – narody, a nad tobą świecić będzie światło Boga i sława jego nad tobą się objawią.
„Pięcioksiąg i Haftorahs”. Księga „Dwarim”, Yeshayahu LX, 2-5, 9-12, 16, 1286-1288 z, Wydawnictwo „Mosty Kultury”, 2004, ISBN 5-93273-047-1.

Rzeczywiście, cała Zachodnia Europa pogrążyła się w Ciemnościach, obiecując gojom Boga Jahwe! I oto niepokorna Ruś Kijowska, na której czele stał kniaź Swietosław, niszczy stworzone przez wybranych sług-niewolników Boga Jahwe (Jehowy) pasożytnicze państwo – Kaganat Chazarski i tym samym, krzyżuje pierwszy „Boski” plan ujarzmienia ZIEMI-MIDGARD! Dlatego też wkrótce nastąpi zemsta Boga Jahwe (Jehowy) – następnie „pomarańczowa” rewolucja analogiczna do tej w Persji, Europie Zachodniej, a potem z pomocą oszustw i złota na Kijowski tron zasiada fałszywy-kniaź Włodzimierz Krwawy, i zaczyna pierwsze po katastrofie planetarnej ludobójstwo narodu ruskiego! W pełnej zgodzie z Torą:
12. Gdyż ten naród i to królestwo, które nie będzie służyć Tobie zginie, i naród ten zostanie zniszczony. (Tam że)

Tak więc unicestwienie ponad 70% ludności Rusi Kijowskiej (9 milionów z 12) bardziej odpowiada ludobójstwu w pełnej zgodności z żądaniami boga Jahwe (Jehowy), a „chrzest” w religię grecką był tylko do tego okazją! Aby przekonać się, że tak było wystarczy porównać analogiczne procesy w innych krajach Europy, gdzie „oswojenie” narodów do „świętej” wiary było wcześniej! Nie ma żadnych dokumentów i faktów, które świadczą, że podczas „chrztu” innych krajów Europy zginęła taka ilość ludności, jak to zostało zrobione na ziemiach Rusi Kijowskiej. Oczywiście, wprowadzenie religii „miłości”, „sprawiedliwości” i „pokory” nie obeszło się bez krwi we wszystkich krajach, ale rzezi na taką skalę jak na Rusi Kijowskiej, nie zanotowano w żadnym innym kraju! Dij Władimir „Ruś prawosławna do przyjęcia chrześcijaństwa i potem”.

W celu ukrycia śladów tej zbrodni przeciwko ludzkości, zostało wymyślone później nieistniejące w przyrodzie Mongoło-Tatarskie jarzmo, które jakoby rozpoczęło się od „ujarzmienia” Rusi Kijowskiej przez Ordę chana Batu-chana. Ale co ciekawe: wiele Ruskich księstw w czasie tej inwazji nie doznały żadnego uszczerbku, a ich kniazie byli stronnikami tego „nieznanego” wroga ze Wschodu. We współczesnej hisTORii tych kniaziów zaliczono do zdrajców, i z tą etykietą pojawili się przed potomkami.

05-wul

Timur

Nasuwa się pytanie, jaka jest prawda? A prawda jest taka, że nigdy żadnych mongoło-tatarów w przyrodzie nie było i nie istniało! Słowo „MOGOŁ” jest greckiego pochodzenia i oznacza „Wielki”, czyli żadnego związku z jakąkolwiek nazwą lub narodem nie ma! Państwo Mongolia pojawiło się dopiero w latach 30-tych XX wieku, kiedy do koczowników żyjących na pustyni Gobi, przyjechali bolszewicy i oznajmili, że są potomkami wielkich Mongołów a ich „rodak” stworzył w swoich czasach Wielkie Imperium, czym bardzo ich zdziwił i ucieszył. We współczesnej Mongolii nie ma ani jednej ludowej byliny o tym wielkim zdobywcy Czyngis-chanie. A przy okazji, Czyngis-chan to nie imię, lecz tytuł, imię tego człowieka było Timur, do którego dodawało się tytuł „czyn”. Był wysokiego wzrostu i, przygotujcie się … miał niebieskie oczy, bardzo białą skórę, potężną rudawą fryzurę i gęstą brodę! Nieprawdaż, że bardzo „podobny” do karłowatego koczownika z wąskimi, skośnymi, czarnymi oczami, krzywymi nogami itd., przedstawiciela żółtej rasy?! A przecież powyżej wymienione cechy są faktem, dobrze znanym współczesnym „historykom”, ale we wszystkich filmach i podręcznikach do „historii” Czyngis-chana przedstawia się jako przedstawiciela rasy żółtej, lub jak ją obecnie nazywają uczeni – rasy mongoloidalnej.

Pojawia się proste pytanie: komu i po co potrzebne jest takie fałszerstwo? Widocznie nie tym, którzy dbają o zachowanie pamięci Wielkiego narodu ruskiego a tylko wrogom! A przybyła orda (starorosyjskie słowo dla oznaczenia armii, wojska) w ponad 70% składała się z Rusów! W tym czasie ludność Wielkiej Tartarii, jak ją nazywano na Zachodzie, albo Wielkiej Azii lub Wielkiej Rasienii, jak ją nazywali nasi przodkowie, w 70-80% składała się ze Słowian! A pozostałe 20-30 % ludność tworzyły liczne małe narody Wedyjsko Słowiano-Aryjskiego Imperium, na ziemiach którego mieszkali. Byli wśród tych małych narodów również Turcy, którym nasi przodkowie dali schronienie po tym jak te plemiona prześladowano i niszczono w ich ojczyźnie wewnątrz starożytnych Chin, ale to – temat na oddzielną rozmowę. Tak więc nie tylko Czyngis-chan był rusem, ale też zdecydowana większość jego ordy (wojska) była Słowiano-Aryjska.

06-wul

Ruś Kijowska

Ziemie tzw. Rusi Kijowskiej oddzieliły się od Imperium Wedyjskiego na przełomie IX-X wieku n.e., kiedy odstępcy Waregowie-Rusi Oskald i Dyrrh, tzw. czarni witeziowie, ze swoją drużyną przejęli władzę w Kijowie. Tak oto, ta sama orda rusów przyszła, żeby przywrócić stare tradycje i nie pozwolić na przedostanie się pasożytnictwa na ruskie ziemie. Zniszczyli oni tylko kniaziów, którzy zdradzili dla swoich korzyści i dziedziczenia władzy swój naród i tradycje przodków, i tylko! Oczywiście, były bitwy, ginęli w nich ludzie, w rzeczywistości była to wojna domowa między tymi rusami, którzy pozostali wierni wedyjskim tradycjom a tymi, którzy już się stali niewolnikami tzw. religii greckiej. Ale po raz kolejny, nasi przodkowie popełnili błąd. Zasada tolerancji naszych przodków dla każdej wiary i religii stała się „piętą achillesową”, z której skorzystały pasożyty społeczne. Oni to wszystko bardzo źle rozegrali! Nie było dla nich ważne, że ci lub inni ich protegowani będą zniszczeni, najważniejsze aby stworzona przez nich broń społeczna – religia duchowych niewolników – umocniła się na ziemiach Białej Rasy. I to, co już odbyło się na ziemiach Europy Zachodniej budziło w nich nadzieję, że wszystko zadziała nie tylko na ziemiach zasiedlonych, w zasadzie, potomkami odszczepieńców, ale też na ziemiach samych gojów! Wszakże zawsze odszczepieńcy pojawiali się właśnie wśród gojów, a w czasie Nocy Swaroga liczba odszczepieńców zawsze rośnie! I taka właśnie dokładnie była zapłata społecznych pasożytów!

07-wul

Imperium Bizantyjskie (Romieja)

W środowisku wedyjskim nie było miejsca na odszczepieńców, wypędzano ich, a religia niewolników pozostawiała możliwość odszczepieńcom pozostanie tak zwanej piątej kolumnie wewnątrz własnego narodu. Kontynuowano popieranie takich ludzi poprzez stworzoną przez nich religię duchowego niewolnictwa, finansami i pomocą zewnątrz i … problemu w „kapeluszu”! Właśnie w ten sposób społecznym pasożytom udało się oddzielić od Słowiano-Aryjskiego imperium „kawałek” Wedyjskiego Imperium w IV wieku n.e., kiedy Konstantyn zgodził się na kult Ozyrysa-Attisa-Adonisa-Dionizosa-Chrystusa jako państwowej religii w zamian za pomoc w przejęciu władzy. Tak powstała Romieja jak ją nazywali nasi przodkowie lub Imperium Bizantyjskie, nazwa którą dobrze w większości znamy. Konstantyn przejął w swoje ręce władzę absolutną, natomiast arcykapłani – religię duchowego niewolnictwa, która w tym imperium stała się znana jako kult Dionizosa, lub religia „grecka”!

I po sześciu wiekach, już pod nazwą religii greckiej, ta socjalna broń przedostała się na ziemie tzw.j Rusi Kijowskiej w roku nastąpienia Nocy Swaroga – 988 roku  n.e. lub, co będzie ściślejsze w 6498 roku (Podpisania Pokoju w Gwiezdnej Świątyni). W ten sposób, uwolniwszy ruskie ziemie od rodzącej się świeckiej pasożytniczej władzy, orda (armia) Imperium Wedyjskiego nie dotknęła samego źródła zarazy obcej religii. Greccy duchowni i ich poplecznicy nie tylko nie byli zniszczeni, ale nawet nie zostali wypędzeni z Ruskiej ziemi. Doprowadziło to do tego, że to się nie zatrzymało a tylko zaczynało się pogłębiać na niekorzyść narodu ruskiego! Przed kontynuowaniem listy ludobójstwa, które musiał przetrwać naród ruski, trzeba powiedzieć o ludobójstwie Rusów Zachodnich, o których prawie nikt i nie wspomina, chociaż to były plemiona rusów, które mówiły tym samym językiem, sławili swoich przodków tak, jak na Rusi Kijowskiej. Kompletne milczenie w hiTORii jest z tego powodu, że pseudo-historię Rosji pisali Niemcy, Żydzi i wszyscy inni, tylko nie Rosjanie w duchu.

Przyszła pora aby naświetlić i tą ciemną stronę przeszłość naszego narodu … W tzw. średniowieczu związki słowiańskich plemion Wenedów i Luticzy (lutyczy) zajmowały ziemie Centralnej Europy i ziemie wzdłuż południowego wybrzeża morza Ruskiego (Bałtyckiego). Ziemie związków plemiennych zachodnich rusów do VII wiekowi n.e. były przedmiotem sporu z niemieckimi plemionami, które w bitwach zawsze zostawały rozbite. Wtedy wodzowie niemieckich plemion z granic Galii i stojący za ich plecami arcykapłani całej tej religie duchowego niewolnictwa, już widząc te ziemie swoimi, stale napuszczały te dwa słowiańskie związki plemienne na siebie, wykorzystując kłamstwo, fałsz itd. Przy tym Germanowie okresowo występowali po stronie jednego lub drugiego związku plemiennego zachodnich rusów. W wyniku tych bratobójczych wojen oba związki plemienne pod koniec IX- początek X wieku n.e. na tyle osłabiono, że byli „przyjaciele” przyszli i wycięli praktycznie wszystkich Wenedów i dużą część Lutyczy, znanych także pod nazwą Słowian Połabskich. W tej krwawej rzezi – prawdziwym ludobójstwie – unicestwiano setkami tysięcy kobiety, starców, dzieci i wszyscy oni byli Rusami!

08-wul

Herb Berlina. Ber to stare ruskie słowo niedźwiedź

Do naszych czasów dożyła tylko część Lutyczy, których później nazywano Litami, a później – Litwoczami. Później nazwy wielu ruskich miast zamieniono na niemieckie, np. miasto Berło zmieniono na niemiecki Berlin itd. Obecnie mało kto wie, że słowo BER jest od wieków ruskie i tylko jedne drapieżne zwierzę ono przedstawia, którego inną nazwą jest niedźwiedź! Słowo BER „z jakiegoś powodu” przestano wykorzystywać na równi ze słowem niedźwiedź i to wszystko! Ale nie wszędzie udało się wprowadzić zamianę, legowisko niedźwiedzia we współczesnym języku nazywają barłogiem! BARŁÓG – LEGOWISKO BERA – NIEDŹWIEDZIA! Tak więc miejsce snu zimowego NIEDŹWIEDZIA-BERA nadal nazywają barłogiem, i co najciekawsze, prawie nikt nie zwraca uwagi na tą niezgodność! Niedźwiedzi barłóg, a dlaczego barłóg, a nie np. MIEDWIEDLOGA, staje oczywiste dopiero po przeczytaniu słowa „miedwiedloga”! Właśnie dlatego dotychczas Rosjanin mówi barłoga – słowo, które nie narusza harmonii języka rosyjskiego!

O ludobójstwie germańskich plemion Wenedów i Luticzy historia współczesna milczy – ponieważ pisali to właśnie Niemcy a nie było im śpieszno naświetlać swoich krwawych spraw. Analogicznie wycięto Sarmatów w Normandii itd. I nikt nawet nie wypowiedział ani jednego słowa o tych krwawych przestępstwach przeszłość, kiedy Słowiano-Ruskie plemiona oddzielono od korzeni. A o Słowiano-Ruskie ziemie Zachodniej i Centralnej Europy w ogóle nikt się nie upomina chociaż wszędzie nadal archeolodzy znajdują właśnie Słowiańskie ślady jak tylko zaczynają kopać nieco głębiej! A przecież Słowianie nigdy nie zabijali dzieci, starców i kobiet, kiedy wrogowie przechodzili na ruskie ziemie. Ginęli tylko ci co przybyli z bronią! Oczywiście, byli i renegaci wśród Słowian, ale takich zawsze było niewielu. Ale ci Słowiańscy renegaci byli wyjątkiem i właśnie takich Słowiano-Aryjczyków oddzielano od swojego środowiska, i tacy właśnie uzupełniali szeregi odszczepieńców! Ani jeden naród na ziemiach ruskich nie zginął, za to obcy władcy w różnych czasach w naszej ojczyźnie zalewali nasze ziemie rzekami Rosyjskiej krwi i z tego powodu na całym Świecie wszyscy zachowywali zupełny spokój! I co najciekawsze, że nikt i nigdy nie podnosił głosu w związku z ludobójstwem narodu rosyjskiego!

09-wul

Iwan Groźny

W ogóle, bardzo zajmująca jest nasza współczesna „historia”! W tej samej „historii” ogłaszają krwawym despotą Iwana Groznego, który bardzo dużo zrobił dla umocnienia swojego państw i poszerzenia jego granic, za to, że w czasie jego rządów zabito piętnaście tysięcy ludzi! A „wielkim” nazywają Piotra I, który, w zasadzie tylko odzyskał utracone ziemie w burzliwych czasach, ale w ciągu 53 lat życia (1672-1725) i 43 lat rządów ludność kraju zmalała o 2 miliony poddanych z 18! Innymi słowy w chwili jego śmierci ludność kraju liczyła 16 milionów ludzi! Wydawałoby się, że po co tyle zachodu? Ubyło ludności o 2 miliony i wszystko! Rzecz w tym, że to nie wszystko! Problem w tym, jak podano tę informację! Zmalała ludność kraju w ciągu 43 lat rządów Piotra Aleksiejewicza Romanowa o 2 miliony ludzi – to fakt!

Liczba ta jest sama w sobie jak na te czasy ogromna, ale też „z jakiegoś powodu” nikt z „historyków” nie zwraca na to uwagi. Wkrótce wszystkim stanie się jasne, dlaczego „historycy” nie zwracają uwagi na ten fakt! Cały problem w tym, że: Po pierwsze, Piotr powrócił do kraju gdzie mieszkało sporo ludzi, głównie Słowian. A to oznacza, że liczba mieszkańców przyłączona w całym okresie jego panowania ze zdobytych terytoriów powiększyła liczbę jego poddanych! A to oznacza, że do tych 18 milionów dodać trzeba jeszcze co najmniej kilka milionów! Oczywiście, trzeba uwzględnić straty ludności wynikłe z wojen i zmarłych śmiercią naturalną w ciągu 43 lat jego panowania. Ale mimo wszystko, na zajętych terytoriach mieszkało więcej niż 2 miliony ludzi! Tak więc, w każdym przypadku ludność państwa winna przynajmniej nie zmaleć! Po drugie, w tych czasach w rodzinach chłopskich ( i nie tylko ) przyjęte było mieć dziesięć lub dwanaścioro dzieci, z których do wieku dorosłego dożywało 6-8 dzieci. W ciągu 43 lat panowania Piotra I zmieniły się dwa pokolenia! A to oznacza, że przy takim przyroście naturalnym ludności liczba poddanych powinna była wzrosnąć minimum dwukrotnie! Zatem, liczba poddanych w chwili śmierci Piotra I powinna być nie mniejsza niż 36 milionów, plus ludność przyłączonych terytoriów! W związku z tym, w momencie śmierci Piotra I w państwie powinno być około czterdziestu milionów poddanych, jako minimum! A w rzeczywistości w chwili śmierci Piotra I było tylko 16 milionów! Liczba strat w ludności państwa w ciągu okresu panowania Piotra I, dokładniej – Łżepiotra (fałszywego), w rzeczywistości wynosiła 40 milionów, minus 16 mln. co wynosi 24 miliony! W rezultacie wychodzi, że straty ludności Moskiewskiej Tartarii w ciągu okresu panowania Piotra I wynosiły ponad 20 milionów ludzi! Oto, co w rzeczywistości stoi za skromną informacją o tym, że w ciągu okresu panowania Piotra I ludność państwa zmalała z 18 mln. do 16! Oto, co w rzeczywistości kryje się za tym, że ludność zmalała o 2 mln. ludzi! Bardzo sprytne posunięcie, ukrywania rzeczywistego stanu rzeczy! ..

A teraz, dalej … Po powrocie z Wielkiego Poselstwa w Moskwie, w czasie którego prawdziwego Piotra I zastąpiono niezbyt udanym sobowtórem, zaczynają się jego aktywne działania wybitnie nie w interesie narodu rosyjskiego. Łżepiotr wprowadził na ziemiach Moskiewskiej Tartarii kalendarz juliański, w rezultacie czego 7208 roku przeobraził się w 1700. Od 1700 roku do 1725 ludność Moskiewskiej Tartarii zmniejszyła się do niecałych 20 milionów! Kraj bardzo zubożał i stracił 20 mln. ludzi! Nie za bardzo przypomina to rozkwit narodu, do którego Łżepiotr odnosił się z otwartą pogardą, która wynikała z jego własnych „skrzydlatych” fraz, a jedna z nich jest na tyle „wymowny”, aby mieć właściwy pogląd jego stosunku do narodu rosyjskiego: „Z innymi europejskimi narodami można osiągać cele pokojowymi sposobami, a z Ruskim – nie tak… Nie mam do czynienia z ludźmi, a ze zwierzętami, których chcę zmienić w ludzi”! Nader „pochlebne” określenie dla swojego własnego narodu! I takiego człowieka, pełnego pogardy i nienawiści do ludzi w tym kraju, którego wyniszczył ponad 20 mln. mieszkańców, twórcy „Rosyjskiej” historii nazywają wielkim! A Iwana Groźnego, który rzeczywiście zrobił wiele dla umocnienia i rozszerzenia swojego państwa, zabijającego 15 tysięcy ludzi, w zasadzie z samej arystokracji, i faktycznie zdrajców interesów kraju lub po prostu sprzedawczyków, ci sami „ojcowie” ruskiej „historii” – w większości Niemcy, Holendrzy itd. – głoszą krwawym despotą! Zniszczenie ponad 20 mln. – to normalne, a zniszczenie 15 tys. – to czyn szaleńca! Iwan Grozny zabija swojego starszego syna, który go zdradził oraz rację stanu – tego czynu dokonał despota szaleniec lecz zabójstwo przez Łżepiotra syna Piotra I od Jewdokij Łopuchiny nikt nie głosi czynem wariata, a nazywa racją stanu! Tłumacząc, że jakoby carewicz Aleksiej zwąchał się z Turkami! Innym ciekawym faktem jest, że „jego” żona – córkę szlachetnego bojara Fiodora Lopuchina – Łżepiotr zesłał do klasztoru zaraz po powrocie z Wielkiego Poselstwa ani razu nawet nie zobaczywszy się z matką swojego spadkobiercy! Tak mógł się tylko zachowywać człowiek, który boi się narazić na poważne argumenty, potwierdzające zamianę prawdziwego Piotra! Tak więc zabójstwo carewicza Aleksieja nabiera zupełnie innego znaczenia! Łżepiotr nie chciał żeby tron po nim odziedziczył nie jego syn, jak to było w tradycji. Potwierdzeniem tego jest fakt, że Łżepiotr zmienił ustawę o sukcesji, w rezultacie której tracił prawo do tronu nie tylko „zdrajca” carewicz Aleksiej ale też jego syn – Piotr Aleksiejewicz!

Po śmierci Łżepiotra w 1725 roku tron obieła jego żona Katarzyna I, droga życiowa której jest bardzo dobrze znana i żadnego ona związku z tronem Moskowii nie miała. Bardzo dziwne podejście „rosyjskich” historyków! Zniszczenie przez Łżepiotra ponad 20 mln. Rosjan, ruina kraju, wprowadzenie prawa pańszczyźnianego, zabójstwo spadkobiercy itd., są one uznane za „wielkie” czyny „wielkiego” władcy natomiast Iwana Groznego za egzekucję piętnastu Tysięcy i zabójstwo swojego syna głoszą szaleńcem i krwawym despotą! I w jednym przypadku i w rugim zabito syna następcę tronu, ale w pierwszym przypadku tłumaczone to jest polityczną potrzebą i wyższymi interesami państwa, a w innym czynem szaleńca! W pierwszym przypadku zniszczenie ponad 20 mln. ludzi kraju tłumaczy się potrzebą, a w drugim –
zniszczenie piętnastu tysięcy wewnętrznych wrogów i zdrajców tłumaczy się despotyzmem szaleńca! Wszystko wraca na swoje miejsce, gdy sprawdzimy dlaczego i komu były na rękę działania Łżepiotra, a komu nie na rękę działania Iwana Groźnego! Tak czy inaczej, działania Iwana Groźnego umacniały państwo Ruskie, natomiast Łżepiotra Zachodnią Europę i jej gospodarzy, kosztem osłabienia Ruskiego państwa! I to jest „sedno” w przeciwieństwie do ocen „historyków” czynów tych dwóch ludzi. Rozgromienie przez Łżepiotra wojsk szwedzkich spowodowało znaczne zwiększenie znaczenia krajów Europy Zachodniej, a w tym samym czasie, do znacznego osłabienia państwa Moskiewskiego. Reformy Łżepiotra doprowadziły do ekonomicznego zacofania Moskowii, co wkrótce przejawiło się słabością w czasie rosyjsko-tureckich wojen, aż do drugiej połowy XVIII wieku. Wychodzi na to, że „rosyjscy” historycy wywyższają Łżepiotra właśnie za ludobójstwo narodu rosyjskiego, zniszczenie gospodarki kraju i stworzenie zacofanego społeczeństwa z modelem, z którego (prawo pańszczyźniane) rezygnowała cała Europa Zachodnia.

Wyrąbane przez niego „okno” do Europy nawet w małej cząstce nie zwróciło rosyjskiemu państwu na europejskich akwenach potęgi morskiej, którą była w X wieku. Przecież morze Bałtyckie w tzw. Ciemnych Wiekach (średniowieczu) zwano „Ruskim morzem” i w pełni kontrolowane było przez ruskich kupców i chronione przez ruskie okręty wojenne. Tak samo, jak morze Czarne, jak Śródziemne! Tak więc wyrąbane przez „Łżepiotra” „okno” do Europy było tylko małą cząstką tego, czym było za państwa Ruskiego w Europie wcześniej i zostało utracone po przymusowym narzuceniu Rusinom religii greckiej! Oczywiście, że to lepsze niż nic, ale za jaką cenę! Przy tym Moskiewska Tartaria (piotrowa Rosja) nie skorzystała z wyników swoich zwycięstw nad Szwedami, za to całkowicie skorzystali z wyników tych zwycięstw kraje Europy Zachodniej, które tylko spokojnie czekały na „owoce” zwycięstwa Rosyjskiego oręża, szczodrze opłaconego krwią ruskich mężów, sami wpadając im w „ręce”! Tak więc nie dziwi tendencja u „Rosyjskich” historyków.

Wszystko to doprowadziło do zniszczenia narodu rosyjskiego, ujarzmienia go, zniszczenia jedności narodu itd., w przeszłości naszej Rodziny, przedstawiano jako „Wielkie czyny”! A najcięższe przestępstwa przeciwko narodowi rosyjskiemu wznosi się na stopień „świętości”! Dla Włodzimierza Chrzciciela – Władimira Krwawego – „Rosyjscy” historycy i duchowni wynieśli do stopnia „bohatera narodowego” i „świętego”! Tak jak Łżepiotra. Pojawia się tylko pytanie: bohatera narodowego i świętego którego narodu? Odpowiedź jest oczywista – na pewno nie Ruskiego! Władimir Krwawy był czystym żydem, Łżepiotr był protegowanym Watykanu! „Rosyjscy” historycy ukryli fakt pochłonięcia przez Wedyjskie Ruskie Imperium Moskiewskiej Tartarii po zwycięstwie w ostatniej bratobójczej wojnie domowej w latach 1772-1775., która „weszła” do współczesnej historii jako stłumione powstawanie Pugaczowa przez wojska Katarzyny II. Przy czym nie ma dokładnych danych o liczebności zabitych w tej bratobójczej wojnie, szczególnie od strony Imperium Wedyjskiego, chociaż po zwycięstwie nowej dynastii nad starą karne wojska Katarzyny II gruntownie „wycięły” jej ludność, szczególnie kozackie osiedla.

A.S. Puszkin w swojej powieści „Córka kapitana” próbował uchylić rąbka tajemnicy, ale drugi tom tej książki nigdy nie zobaczył światła dziennego, najprawdopodobniej nie odważył się on ujawnić ludziom całej prawdy o tym, co odkrył w czasie swoich podróży po Syberii. Czy tylko obrona czci jego żony stała się przyczyną jego śmierci w pojedynku? Całkiem możliwe, że nie była to przyczyna ponieważ,  inne podobne zakończyły by się takim samym rezultatem. To, czego się dowiedział, najprawdopodobniej było wyrokiem śmierci dla niego. Nie był wyjątkiem XIX wiek.

10-wul

Napoleon Bonaparte

Krokiem milowym pierwszego ćwierćwiecza była wojna ojczyźniana 1812 roku. Na początku nowego wieku na Europejskim nieboskłonie niespodziewanie dla wszystkich pojawia się jasna gwiazda Napoleona Bonaparte. Urodzonego na wyspie Korsyka, obdarzonego wieloma talentami a jeszcze większymi ambicjami, ale z całkowicie pustymi kieszeniami. I oto, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawiają się u niego prawie nieograniczone fundusze, i dzięki nim i swoim talentom w 1804 roku zostaje on cesarzem Francji. Nieźle jak na wychodźcę z niebogatej rodziny na Korsyce! Nasuwa się tylko pytanie, kto za nim stał i kto wprowadził go na cesarski tron Francji? Jest to tylko pozorna tajemnica. Napoleon tworzy 500 tysięczną armię i rozpoczyna podbój Europy. W 1812 roku u jego stóp leży praktycznie cała Europa a on kieruje swój wzrok na Rosję. Jego ogromna armia, do której dołączyli żołnierze z podbitych krajów, wdziera się do Rosji. Ta armia przeszła lodem po smoleńskiej drodze do samej Moskwy, weszła do opuszczonej przez wojska ruskie starej stolicy i wkrótce wycofała się z powrotem po tej samej drodze smoleńskiej, wcześniej zniszczonej przez Francuzów. W wyniku tego rosyjskie wojska, po serii znaczących zwycięstw, weszły 19 (31) marca 1814 roku do Paryża! I całkowicie zrozumiałe, że weszły one po wielu bitwach, i przelanej na tej drodze krwią ruskich żołnierzy. Wojska rosyjskie straciły 210 tysięcy swoich żołnierzy a wspólne straty wyniosły około 550 tysięcy ludzi. I wydaje się, że to są niedokładne dane! A przecież w XIX wieku wojna ojczyźniana 1812 roku nie była jedyną! W zasadzie, XIX wiek był wiekiem wielu wojen, także wspólne straty narodu rosyjskiego i w tym wieku były więcej niż znaczne. I znów, zwycięstwo nad Napoleonem – to zwycięstwo przede wszystkim narodu rosyjskiego, bez względu jakby próbowali politycy zachodnich krajów przypiąć się do tego zwycięstwa Ruskiego oręża! Jeżeli by nie rozgromiono 450 tysięcznej armii Napoleona, w której samych Francuzów były zaledwie ponad 200 tysięcy, Europa okazałaby się częścią Imperium Napoleona ze wszystkimi wynikającymi z tego następstwami.

11-wul

Zwycięstwo nad Fancuzami

W napaści na Rosję brało udział 30 tysięcy Austriaków, 20 tysięczny korpus pruski, w wyprawie na Rosję brały udział Niemcy, Włosi, Polacy i Holendrzy! I nawet siłą wcieleni Hiszpanie! Ciekawe, że siłą wcielono do wojsk Napoleona tylko Hiszpanów, a to oznacza, że pozostali brali udział w napaści na Rosję dobrowolnie! Tak więc to była największy pochód narodów Zachodniej Europy przeciwko Rosji. Ale niemniej jednak Rosja wygrała tą wojnę tylko, że z wyników tego zwycięstwa skorzystali wszyscy oprócz samej Rosji. Anglia, grożąc początkiem nowej wojny w Europie zajęła wyspy Maltańskie, które powinny przejść po rozgromieniu Imperium Napoleona do imperium rosyjskiego. Ale, nawet zajmując te wyspy Anglia nie uspokoiła się i stanęła za Tureckimi plecami w następnych rosyjsko-tureckich wojnach, a po tym jak Turcja została rozgromiona i Konstantynopol był już praktycznie w rękach armii rosyjskiej, Anglia znów się wtrąciła grożąc Rosji początkiem działań wojennych jeżeli Rosja zakończy pogrom Imperium Tureckiego. Tak więc na zwycięstwie Rosjan nad Napoleonem, przede wszystkim skorzystali Anglicy, którym było na rękę skierowanie Napoleona na Wschód, na Rosję, zamiast przeprawić się przez kanał i zdobyć właśnie Anglię, tak jak planował. Między Napoleonem a Pawłem I podpisano wzajemne porozumienie, które tego właśnie dotyczyło. Ale Paweł I „niespodziewanie” umiera wskutek przewrotu, w którym bierze udział starszy syn Pawła I – Aleksander I, który stał się ojcobójcą! Ten przewrót był na rękę Anglii, związek Rosji i Francji się rozpadł i Napoleon zwrócił swoje Wojsko przeciw Rosji zamiast Anglii. Wydaje się zrozumiałe, kto stał za przewrotem i zabójstwem Pawła I!

Znów, jak to było za zwycięstwami Ruskiego oręża w czasach Łżepiotra skorzystały kraje Europy Zachodniej i przede wszystkim Anglia, tak i w następnym wieku na zwycięstwie Rosji nad z Napoleonem skorzystała, przede wszystkim ta sama Anglia. Jeżeli w 18 wieku była możliwa zamiana Piotra I na sobowtóra w czasie Wielkiego Poselstwa, to w 19 wieku stało się możliwe podobne zorganizowanie przez Anglię przewrotu w Rosji i zabójstwo Pawła I.

12-wul

Zabójstwo Pawła I w rezultacie spisku

Ale to były dopiero tylko „kwiatuszki”, „jagódki” jeszcze przed nami! Czekała jeszcze imperium rosyjskie w XX wieku całkowita samowola sił ciemności. XX wiek był dla narodu rosyjskiego wiekiem krwawym! Oczywiście, szaleństwo tego wieku odbiło się również na pozostałych narodach imperium rosyjskiego, ale podstawowe uderzenie poszło na trzy słowiańskie braterskie narody – Rosjan, Ukraińców i Białorusinów!

13-wul

Jakub Shiff główny sponsor rewolucji i wróg Rosji

„Pierwsza próba” rozpoczęła się z wybuchem wojny rosyjsko-japońskiej. Wojna zaczęła się 8 lutego 1904 roku od napadu Japończyków na port-Artur i skończyła 27 lipca 1905 roku. Wie o tym wielu, ale to, że na prowadzenie tej wojny wyłożył amerykański miliarder Jakób Schiff 200 milionów dolarów USA, wie niewielu. Dodatkowo niewielu wie, że Japonia w zasadzie była rozbita, na front rosyjsko-japoński przerzucono świeże wojska, ponieważ w Port-Artur walczył tylko jego garnizon! I kiedy sytuacja dla Japończyków stawała się krytyczna, ten sam Jakób Schiff zorganizował w Moskwie i innych miastach europejskiej części Rosji pierwszą „Rosyjską” rewolucję 1905-1907 roku. Agentowi Jakuba Schiffta – Wittowi Siergiejowi Juliewiczowi byłemu ministrowi finansów imperium rosyjskiego, udało się nakłonić Mikołaja II do zawarcia haniebnego dla Rosji pokoju z Japonią, wtedy, kiedy Japonia była na progu całkowitego rozgromienia, pomimo pomocy finansowej Jakuba Schiffa. Decydującym argumentem przekonującym Witta była właśnie pierwsza „Rosyjska” rewolucja, którą straszył niepewnego i niezbyt zorientowanego w kwestiach geopolitycznych imperatora. Faktyczne rozgromienie Japonii nie dało możliwości wciągnięcia imperium rosyjskiego w niewygodną pod każdym względem przewlekłą wojnę na Wschodzie. Ale Jakub Schiff and Company nie dawał za wygraną powodując jeszcze większy niepokój, szczególnie po tym jak w imperium rosyjskim rozpoczął się nadzwyczajny wzrost gospodarczy właśnie po wojnie rosyjsko-japońskiej.

14-wul

W 1914 roku imperium rosyjskie wciągnięte jest w nową wojnę, która przeobraziła się w pierwszą wojnę światową 20 wieku. Za zabójstwem arcyksięcia Austro-Węgierskiego w Serbii stał ten sam Jakub Schiff. Wojna światowa, w którą wciągnięto imperium rosyjskie, płynnie przeobraziła się najpierw w rewolucję lutową, a potem w drugą „Rosyjską” rewolucję. Rewolucję, za którą Jakub Schiff szczodrze „zapłacił” 200 milionami dolarów swojemu dalekiemu krewnemu – Lwowi Dawidowiczowi Trockiemu (Lejba Bronsztejn). Na początku I wojny światowej w imperium rosyjskim żyło 130 milionów ludzi. Dla porównania, w Chinach w tym czasie żyło 100 milionów. Po pierwszej wojny światowej, rewolucji i wojnie domowej w Rosji Radzieckiej pozostało już 100 milionów obywateli! Zamiast przyrostu ludności nastąpił znaczny spadek! W następnym burzliwy okres Rosja straciła 30 milionów istnień! A to tylko podstawowe straty, a ile stracono na nienarodzonych dzieciach w tych 30 milionach, a potem dzieci tych dzieci itd. – i o tym się nie mówi! Główną częścią tych 30 milionów byli Słowianie – Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini!

15-wul

Przejmując władzę bundowcy-bolszewicy za pieniądze Jakóba Schiffa i niemal całkowicie zlikwidowali rosyjską arystokrację, Ruską szlachtę, ruskich oficerów, ruskie kupiectwo, ruskich przemysłowców! Zniszczyli kwiat narodu, silnych ludzi Ruskiego i innych etnicznych narodów imperium rosyjskiego! Wszystko w zgodzie z zaleceniami Tory:
11. O tym, że car pozwolił żydom znajdującym się w każdym mieście, zebrać się i w ochronie życia swojego, niszczyć, zabijać wszystkich silnych w narodzie i w całym mieście, którzy byliby wrodzy wobec nich, dzieci i żony a majątek ich rozgrabić …
Stary Testament. Księga Estery. Rozdział 8.
Król postanawia pomścić wrogów Żydów.

16-wul

Lew Trocki czyli Lejba Dawidowicz Bronstein

Przy tym nosiciele „sprawiedliwej” przyszłości nie ukrywali, jaką „sprawiedliwą” przyszłość oni „niosą” Rosjanom i innym rdzennym ludom Imperium Rosyjskiego: „Powinniśmy zamienić Rosję w pustynię, zasiedloną białymi murzynami, którym damy taką tyranię, która nie śniła się żadnemu z największych despotów na wschodzie. Różnica jest w tym, że tyrania ta będzie nie z prawej strony, a z lewej, i nie biała lecz czerwona, gdyż my przelejemy takie potoki krwi, przy których zadrżą i zbledną wszystkie ludzkie straty od wojen kapitalistycznych. Najwybitniejsi bankierzy zza oceanu będą pracować w bliskim kontakcie z nami. Jeżeli wygramy rewolucję, rozgnieciemy Rosję, następnie ruiny jej pogrzebiemy w celu wzmocnienia siły syjonizmu i staniemy się taką siłą, przed którą cały świat padnie na kolana. Pokażemy, czym jest prawdziwa władza! Poprzez terror, krwawe łaźnie doprowadzimy rosyjską inteligencję do pełnego zidiocenia, stanu zezwierzęcenia. A na razie nasi młodzieńcy w skórzanych kurtkach – synowie zegarmistrzów z Odessy i Orszy, Homla i Winnicy wspaniale umieją nienawidzić wszystkich Rosjan! Z jaką rozkoszą niszczą ruską inteligencję: oficerów, inżynierów, nauczycieli, akademików, pisarzy… ” Lider i twórca Czerwonej Gwardii, a następnie Armii Czerwonej – ludowy komisarz spraw wojskowych i morskich, przewodniczący Rewolucyjnej Rady Wojskowej, Leyba Dawidowicz Bronstein (Trocki).
A. Smirnow „Kozaccy atamani”.Petersburg, Wydawnictwo „Neva”, 2002

Z tych słów Lejby – główny przedstawiciel klienteli „Rosyjskiej” rewolucji Jakuba Schiffa – staje się jasne co było głównym celem „sędziów” losu Rosjan i innych narodów Imperium Rosyjskiego! Najboleśniejsze jest to, że ich słowa stawały się czynami! Kiedy żyd Leonid Joakimowicz Kaniegiser 20 czerwca 1918 roku zabił w Petersburgu żyda Mojżesza Solomonowicza Urickiego, Władimir Ilicz Lenin (Blank) ogłosił czerwony terror! A za zabójstwo żyda Urickiego rozstrzelano sto tysięcy Rosyjskich oficerów! I to było tylko preludium! Dość pouczające: jeden żyd zabija drugiego, a rozstrzeliwują za to 100 tysięcy rosyjskich oficerów – nie sto tysięcy żydów, a sto tysięcy Rosjan! Bardzo przewrotna „logika”, jeżeli można znaleźć logikę w działaniach tych wyrodków! W rzeczywistości „wyzwolicielom” narodu rosyjskiego potrzebny był tylko powód, żeby zacząć niszczyć kwiat narodu imperium rosyjskiego! I taki powód znaleźli! Nie ważne kto zabił jednego z krwawych despotów rewolucji, ważny był sam fakt zabójstwa i przede wszystkim – skierowanie propagandy na potrzebny kierunek! Zabójstwo znanego „bojownika” o wyzwolenie narodu rosyjskiego żyda Urickiego ogłaszają podżegaczem kontrrewolucji i proces poszedł! Pod ścianę postawiono sto tysięcy rosyjskich oficerów! I to było tylko sam początek czerwonego terroru przeciw narodowi rosyjskiemu i jego elicie! W wyniku tego unicestwiono miliony ludzi, kompletnie nie mających związku z rewolucją ani z kontrrewolucją! Zginął kwiat narodu, wyniszczono najlepszych Rosjan i inne narody. Właśnie w czasie wojny domowej, z logiką podarowaną przez „dziadka” Lenina i Łazara Kaganowicza, w Rosji Radzieckiej stworzono łagry śmierci, w których ginęły wszystkie klasy społeczeństwa, oprócz robotników i chłopów! Ale to był tylko pierwszy etap ludobójstwa. Podobnie jak w przypadku „wyzyskiwaczy” bolszewicy jako następny cel wybrali chłopów. Potrzeba tymczasowej przynęty dla chłopów, w postaci pozostawienia każdej chłopskiej rodzinie ziemi według ilości osób, odpadła. Dając chłopom ziemię bolszewicy uzyskali poparcie w wojnie domowej, bez tej pomocy, które liczyło dużą część ludności imperium rosyjskiego bolszewicy nigdy by nie wygrali wojny domowej! A potem – „Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść!” Tylko w charakterze Murzyna w tym przypadku występowali chłopi imperium rosyjskiego.

17-wul

Kolektywizacja

Pod koniec lat 20 i na początku 30 rozpoczęła się kolektywizacja! Uchwałę o kolektywizacji podjęto decyzją XV zjazdu WKP w 1927 roku. Wniosek o stworzenie „dobrowolnych” wspólnych chłopskich gospodarstw znów wyszedł od towarzysza Kaganowicza! Ale chłopi „z jakiegoś powodu” nie rwali się do socjalistycznego niewolnictwa i nie śpieszyli się z oddawanie z powrotem ziemi, którą tak wielu niedawno otrzymywało na własność. Wtedy nowa władza postanowiła podnieść swoją „proletariacką świadomość. I pięć milionów najsilniejszych gospodarstw chłopskich zostało uznane za kułackie! I to nie był jeden milion ludzi, rodziny wtedy miały średnio po 7-9 dzieci! Oto krzepki chłop z nieswojej woli udał się na Syberię w ślad za arystokracją i szlachtą! I zaczęto dosłownie wyrzucać ludzi do dziewiczej tajgi bez ciepłego ubrania, dając na cały pociąg parę łopat, siekier i pił. Kto zdążył zbudować ziemiankę – ten miał szansę przeżyć w czasie długiej i mroźnej syberyjskiej zimy, kto nie zdążył – zginął! Ten, kto nie zginął od zimna, często umierał z głodu, a znaleźć żywność w tajdze nie każdy umiał tym bardziej nie mając ekwipunku myśliwskiego i umiejętności. Tak więc, nieliczni przeżyli po pierwszej zimie. Ale nawet to nie mogło złamać chłopstwa, i tylko niewielu się zlękło i „dobrowolnie” poszło do kołchozu, większość chłopów nadal kontynuowała klasowe „niezrozumienie”! Cóż, chłopi nie chcieli oddawać swojej ziemi (i słusznie, jak wynika z przyszłość). Nie chcieli oddawać swoich koni, krów, owiec do kołchozów, które całkowicie przestawały do nich należały; w których stawali się pozbawionymi praw niewolnikami, i w których niedawne poddańcze prawo wydawało się dziecinną igraszką!

18-wul

Pomór w latach 30-tych e Rosji…

Radziecki rząd rozwiązuje ten problem po prostu – posyła na wieś swoje oddziały, które zabierają chłopom wszystko do czysta, włączając w to ziarno do zasiewu! Wyjaśniają akcję głodem w miastach, który sami stworzyli nie dopuszczając do miast chłopów z z ich produktami. Odebrane siłą ziarno i inne produkty rząd radziecki wrzuca na Nowojorską giełdę, dosłownie za grosze, co doprowadza jeszcze do tego, że amerykańscy farmerzy byli zmuszeni wyrzucać swoje ziarno do oceanu, ponieważ ich towaru nikt nie chciał kupować za normalną cenę. W wyniku tej akcji zimą w europejskiej części ZSRR zginęło z głodu 20 milionów ludzi! Skazanie na śmierć głodową chłopów w najważniejszych spichlerzach imperium rosyjskiego było wykonane przez Robotniczo-Chłopską Armię Czerwoną pod dowództwem Wasilija Konstantynowicza Blüchera (1889-1938). Armia Czerwona „po bohatersku” nie wypuszczała z rejonów chłopów, skazanych przez władzę „ludową” na śmierć głodową! Pozostali przy życiu chłopi po to, żeby po prostu przeżyć i ratować swoje dzieci, „dobrowolnie” wchodzili do kołchozów w charakterze niewolników
władzy radzieckiej. Tak więc, ponad czterdzieści pięć milionów chłopów stało się ofiarami władzy radzieckiej – następnym etapem ludobójstwa w Rosji! Że nikt nie zadał sobie pytania skąd te czterdzieści pięć milionów chłopów, przypomnę że, zgodnie wersją oficjalną historii ZSRR, na samym początku kolektywizacji było rozkułaczonych 5 milionów gospodarstw chłopskich! I jeżeli uwzględnimy, że w każdym gospodarstwie mieszkało minimum pięciu ludzi, otrzymamy ponad 25 milionów ludzi! I to są ostrożne szacunki, w pierwszym kwartale XX wieku w rodzinach chłopskich były średnio 6-8 dzieci! Tak więc rzeczywista liczba rozkułaczonych ludzi była znacznie większa i im wbrew wszystkim prawom, odebrano siłą wszystko, tak jak wcześniej arystokracji i szlachcie. I do tych 25 milionów represjonowanych przez władzę Radziecką chłopów koniecznie trzeba uzupełnić jeszcze 20 milionami chłopów, którzy umarli z głodu! W ten sposób okazuje się, że jest 45 milionów wyniszczonych przez władzę Radziecką chłopów! I to tylko przez pierwsze 10 lat radzieckiej władzy! Tak więc bolszewicy razem z innymi, zniszczyli większość najpracowitszych chłopów imperium rosyjskiego. Wraz z nimi kontynuowano niszczenie mieszkańców miast.

19-wul

Za mieszkańców miast gruntownie komuniści (bolszewicy-bundowcy) zabrali się w latach trzydziestych. Zaczęli masowe czystki w swoich szeregach kiedy ludzie zrozumieli, że ich oszukano kolejną „marchewką” sprawiedliwości i braterstwa, tak jak od zwolenników Lejby Bronsztejna (Trockiego), gospodarze wymagali ciągu dalszego rozszerzania rewolucji na rosyjskich bagnetach, co znajduje odzwierciedlenie w doktrynie rewolucji permanentnej. Przeprowadzono dokładne czystki w armii robotniczo-chłopskiej! Wszystko przeprowadzono w „sosie” zdrady i sabotażu. W wyniku tego do ofiar ludobójstwa należy dodać jeszcze co najmniej, 5 milionów ludzi! Przy uważnej analizie sytuacji w kraju można zauważyć tendencję poszukiwania tej lub innej przyczyny do zniszczenia najaktywniejszej i świadomej części ludności kraju. Kiedy „brano” wszystkich, podchodzących pod jedną opcję „walki z wrogami narodu”, było wiadomo, że machina do niszczenia narodu nie przestawała działać!

W latach 40-tych pracę tej machiny znakomicie zapewniała Wielka Wojna Ojczyźniana. Kraj stracił ponad 30 milionów ludzi! Tak więc od 1914 do 1945 roku, przez trzydzieści jeden lat Rosja straciła 30 milionów, plus 45 milion, plus 5 milionów i plus 30 milionów, czyli razem 110 milionów ludzi! Gdyby w zasadzie nie wysoki przyrost ludności wiejskiej w pierwszej połowie XX wieku, naród rosyjski jako główny naród Rosji, byłby praktycznie w całości unicestwiony! Czy to nie więcej niż ważkie słowa potwierdzenia słów Lejby Bronsztejna (Trockiego) o krwawym despotyzmie, który przelał tyle krwi białych niewolników, że przy tym wyblakną wszyscy despoci z przeszłości! To prawda: 110 milionów ludzi, zniszczonych w ciągu 30 lat XX wieku! Przypomnę raz jeszcze, że większość zamordowanych w wojnach ludzi byli Słowianie, a wśród Słowian – naród rosyjski! Wśród niszczonych i zabitych byli również przedstawiciele innych narodów, zamieszkujących imperium rosyjskie, ale w stosunku do ogólnej liczby ludności narody te stanowiły stosunkowo niewielki procent! Tak że w tych latach obserwowano głównie ludobójstwo narodu rosyjskiego! I o tym ani we współczesnej Rosji, ani poza jej granicami w ogóle nikt nic nie mówi, a wręcz odwrotnie, za wszystkie nieszczęścia, które się wydarzyły w ZSRR i Europie, oskarżają właśnie Rosjan! Czy nie wydaje się to stronnicze? Naród, który najwięcej ucierpiał wskutek socjalistycznego krwawego reżimu, na całym świecie głoszą winnym tego co się stało! Naród, którego zniszczyli cały jego kwiat, kwiat chłopstwa itd., którego prawie unicestwiono robią winnym tego wszystkiego! A ci, którzy faktycznie dokonali tej krwawej zbrodni wobec ludzkości nazywają siebie ofiarami! To są fakty, którym nie da się zaprzeczyć, czy to się komuś podoba czy nie! A przecież to tylko straty bezpośrednie, a jeśli policzymy pośrednie?! Nawet trudno sobie wyobrazić, ilu ludzi straciła Rosja! Ile dzieci się nie narodziło, a potem dzieci tych dzieci itd., niszczonych i zabitych (w zasadzie, Rosjan) w okresie władzy radzieckiej!

20-wul

Socjalna polityka dla Słowian:
żadnej higieny, tylko wódka i tytoń.
Adolf Hitler, 1942 r.

Dziś mało kto wie, że gdy hitlerowskie Niemcy napadły na ZSRR miały plan, który nosił nazwą „Barbarossa”! Sama nazwa jest bardzo ciekawa, gdyż w przekładzie na język rosyjski brzmi jak „Rosyjski barbarzyńca”! Ale to nie wszystko! Zgodnie z tym planem, w razie pomyślnego zdobycia ZSRR niemieckie władze planowały sterylizację 50% Rosyjskiej ludności, a pozostałe 50% – unicestwić! Tak więc wydaje się, że, mówienie o tym, że lepiej jakby Niemcy zwyciężyły, nie tylko jest haniebne i oburzające w stosunku do pamięci naszych ojców i dziadów, którzy zginęli w tej wojnie, ale też absurdalne w swojej treści! Jeśli zwyciężyłyby faszystowskie Niemcy, wschodni Słowianie – Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini – już dawno zniknęliby z naszej Ziemi-Midgard! I szczególnie ciekawym jest to, że za Lejbem Bronsteinem (Trockim) i za faszystowskimi Niemcami tak naprawdę stali ci sami ludzie, Jakub Schiff and Company. I jednym, i drugim postawiono to samo zadanie – całkowite fizyczne unicestwienie Rosjan, Ukraińców i Białorusinów! Jedni i drudzy zadanie to wykonywali z nadzwyczajną gorliwością! Takiego ludobójstwa, które zorganizowano w XX wieku przeciw narodowi rosyjskiemu, nigdy do tej pory w historii nie było na naszej Ziemi-Midgard! Po zakończeniu II wojny światowej było jeszcze kilka milionów ludzi w obozach koncentracyjnych!! Większość z nich będących w niemieckiej niewoli a byli to żołnierze radzieccy i oficerowie, którzy „doczekali się” wyzwolenia z niemieckich obozów koncentracyjnych, żeby praktycznie zaraz znaleźć się w radzieckich obozach koncentracyjnych. W radzieckich obozach koncentracyjnych znalazło się wielu wcielonych siłą na roboty do Niemiec mieszkańców okupowanych terytoriów Związku Radzieckiego. Wymowne jest to, że stosunek władz do wziętych do niewoli Niemców był niewspółmiernie lepszy niż do zamkniętych w obozach koncentracyjnych swoich obywateli! Dla żołnierzy pokonanego wroga, który unicestwił ponad 30 milionów mieszkańców Rosji, władze kraju odnosiły się lepiej, niż do obywateli własnego kraju!

Po zakończeniu II wojny światowej skala zniszczenia mieszkańców kraju gwałtownie zmalała, można było odetchnąć spokojnie, ale … to były tylko pozory! W „wolnych” latach sześćdziesiątych mało kogo niszczono fizycznie, trzeba było wymyślić już złożoną możliwą do przyjęcia przyczynę dla masowego niszczenia własnej ludności. Jak by i bez tego nie było problemów! Cała europejska część kraju leżała w ruinach, nie było mieszkań, brakowało produktów żywnościowych itd. itp. Starczyłoby tego z nawiązką dla każdego innego narodu, aby nigdy nie się podnieść, ale kraj drugi raz w ciągu stulecia podniósł się z popiołów dzięki temu właśnie narodowi, którego wszyscy wokół oblewają błotem, nazywając leniwym, tępym itd. A przecież odbudowa kraju odbywała się w całkowitej izolacji, która zaczęła się z nadejściem Zimnej Wojny! Ludzie, odmawiając sobie praktycznie wszystkiego, dźwigali kraj z popiołów, wierząc jeszcze w hasła o sprawiedliwości, braterstwie i równości.

Nie wiedzieli nawet, że na taką samą „marchewkę” jeszcze w VI wieku nabrali się starożytni Persowie, również nie wiedząc co w rezultacie tego się stanie. W rezultacie tego naród Persji został całkowicie ograbiony i wielu zginęło, a Persowie do tej pory czekają na „sprawiedliwości, równości i braterstwo”! Tak więc, tylko dzięki niewiedzy mas ludzkich społecznym pasożytom udawało się oszukiwać jeden naród po drugim! Właśnie dlatego fałszowanie prawdziwej przeszłości ludzkości staje się jednym z podstawowych narzędzi oddziaływania pasożytów społecznych!

Wydawało się, że teraz będzie można ludziom w Rosji odetchnąć ze spokojem, ale niestety! W czasach Nikity Siergiejewicza Chruszczowa bolszewicy-bundowcy, którzy od dawna nazywali się komunistami, dobili do reszty rolnictwo. Kołchoźnicy byli w rzeczywistości, niewolnikami władzy radzieckiej. Jedyne, co różniło ich od więźniów obozów koncentracyjnych to to, że naokoło kołchozów nie było drutów kolczastych. Władze radzieckie zabraniały radom wiejskim wydawania kołchoźnikom dowodów osobistych. Teoretycznie dowód mógł otrzymać każdy kołchoźnik, ale praktycznie rady wiejskie, zgodnie z zarządzeniem wydawały taki dokument nielicznym. Chłopi-kołchoźnicy byli prawdziwymi niewolnikami władzy radzieckiej, jak zresztą wszyscy pozostali, tylko mieszkańcy miast mieli złudzenie swojej „wolności”, za to chłopi-kołchoźnicy nie mieli go wcale. Chłop-kołchoźnik otrzymywał w kołchozie za swoją pracę najprawdziwsze grosze, których starczało w zasadzie tylko na gwoździe, naftę, na najpotrzebniejsze rzeczy, bez których nie można było przeżyć! A pozostałą opłatę za swoją pracę chłop-kołchoźnik otrzymywali w naturze – ziarno, nasiona słonecznika itd. Przetrwali oni dzięki temu, że trzymali na swoich podwórkach krowy, świnie, owce, kury, kaczki, gęsi, a na swoich działkach hodowali jabłka, gruszki itd. I wtedy nadszedł dzień, w którym odpłacił wielu Nikita Siergiejewicz Chruszczow ogłaszając, że chłop-kołchoźnik, jako drobny posiadacz, powinien płacić podatek od wszystkiego! Za każdą kurę, kaczkę, gęś, nie mówiąc już o owcach, świniach i krowach! Powinien płacić za każdy krzaczek porzeczki, maliny, agrestu, za każde drzewko owocowe! Pieniędzy prawie nikt na to nie miał. Szczęśliwi posiadacze dowodów osobistych mogli zawieźć owoce swojej pracy do miasta, sprzedać na rynku i w ten sposób opłacić ten absurdalny podatek ale zdecydowana większość chłopów kołchoźników tego zrobić nie mogła, ponieważ bez dowodów osobistych zatrzymywała ich milicja i zawracała z powrotem do „rodzinnego” kołchozu! W wyniku tego wyrąbano drzewa owocowe, krzaki porzeczek, maliny itd., wycięto owce, świnie, kury, kaczki, gęsi ponieważ nie było czym płacić na podatek za domową hodowlę. W dalszych rejonach nie wszyscy mogli sobie pozwolić na opuszczenie żywicielki-krowy! Dlatego władza radziecka przyprowadziła następną innowację. Doprowadziło to do tego, że już w czasach Breżniewa chłop-kołchoźnik zaczął kupować nawet chleb w wiejskim sklepie! A przecież jeszcze do niedawna każda gospodyni piekła swój chleb!

Co się dzieje w gospodarce rolnej kraju dzisiaj każdy wie. Prawie wszystkie gospodarstwa rolne popadły w finansowe niewolnictwo od banków ponieważ ceny skupu na artykuły żywnościowe ustalają przez swoich pośredników wszystkie te banki! A ceny zakupu ustala się tak, że sprzedaż nie pokrywa się często nawet kosztami na produkcję tych artykułów żywnościowych. Farmerzy nie tylko nie mają zysku ze swojej pracy, ale nawet nie są w stanie spłacić otrzymanych kredytów bankowych! Za to na stoły konsumentów te właśnie artykuły żywnościowe sprzedawane są po cenach wiele razy przekraczających ich zakup! Ogromna różnica zostaje w kieszeniach pasożytów społecznych! Tak więc z rolnikami wszystko jest jasne!

21-wul

A teraz rozpatrzymy inne metody zniszczenia ludzi, które nie wiążą się z ich fizycznym usunięciem, ale tym niemniej jednak z tego powodu nie są mniej niebezpieczne. Niewidoczne metody niszczenia są nawet bardziej niebezpieczne, ponieważ większość ludzi ich nie widzi a nawet nie podejrzewa, że istnieją. Zaczniemy od alkoholizmu, jako jednej ze „starych” metod niszczenia ludzi. Do czasów chrześcijaństwa, ludzie pili tylko w trzech przypadkach – przy urodzeniu dziecka, po zwycięstwie nad wrogiem i na pogrzebie! Pili umiarkowanie, ani na pogrzebie, ani w związku z urodzeniem dziecka upijanie się nie było w dobrym tonie! Tylko na ucztach na cześć zwycięstwa nad wrogiem żołnierze pozwalali sobie na niewiele więcej … miodu lub miodowuchy! Ponieważ nikt niczego innego nie pił! Spirytus etylowy, będący w miodowusze, był strukturalnie bliski spirytusowi etylowemu, który wytwarza człowiek, jako pośredni produkt przemiany materii organizmu, i dlatego nie działał na organizm człowieka tak negatywnie jak wódka i inne napoje alkoholowe, którymi zasypane są wszystkie sklepy dzisiaj! Szczególnie, jeżeli uwzględnić, że bardzo mało pito! Wódka w europejskiej części współczesnej Rosji pojawiła się po raz pierwszy w 1428 roku, i zaraz została zakazana! Ponownie wódkę na rosyjską ziemię przywieziono w XVI wieku, a pierwszy pijalnia pojawiła się u Iwana Groźnego w Moskwie, i to była wtedy jedyna, nazywana „Kabak Carów”. Przy tym za pojawienie się w miejscach publicznych w stanie nietrzeźwym karano kwotą pieniężną, i wysyłali na wytrzeźwienie do więzienia. I dopiero za Piotra I wódka pojawia się powszechnie. Żeby uzupełnić szybko topniejący skarb państwa, Piotr pierwszy wprowadza wiele podatków. Właśnie on przywozi ze Szwecji wódkę i tworzy państwowy wódczany monopol. Wódkę sprzedawano w państwowych pijalniach, zajazdach i na jamach (stacjach wymiany koni). Do czasu Romanowów pijaństwo na Rusi było wadą. Właśnie Piotr I zaczął krzewić pijaństwo na Rusi, uruchamiając szeroką kampanię reklamową, krzewiąc pijaństwo na wszystkich poziomach społeczeństwa, dając ludziom własny przykład upijania się. Wódczany monopol przynosił bajeczne zyski skarbowi państwa, co było niezbędne dla jego celów. Wypłacone ze skarbu państwa pieniądze zaczęły szybko wracać przy minimalnych nakładach. W czasach radzieckich bolszewicy „zwiększyli” doświadczenia Piotra „Wielkiego”produkując wódkę jako płynną walutę, za pomocą której okradali ludzi zabierając i te żałosne kopiejki, które wypłacano im jako zapłatę itd. Ale nawet w czasie Piotra I wódka, słynna Piotrowskaja wódka, mia moc tylko 14 %! Tak więc krzewienie idei o rosyjskim pijaństwie jest następnym kłamstwem, oczerniającym naród rosyjski! Aktywne upijanie narodu rozpoczęło się dopiero po rewolucji 1917 roku, kiedy samo pijaństwo zaczęto aktywnie krzewić na wszystkie możliwe wtedy sposoby! Jedna z podstawowych przyczyn rozpijania narodu przez bolszewików-bundowców była taka, że znajdującym się pod działaniem alkoholu ludźmi łatwo kierować,ponieważ alkohol burzy naturalną ochronę człowieka! Ale i to jeszcze nie wszystko! Alkohol niszczy nie tylko zdrowie i psychikę pijącego ale wywołuje również zmiany genetyczne. Ustalono, że przy wypiciu ponad 8-9 litrów spirytusu etylowego na głowę przez rok zachodzą nieodwracalne zmiany genetyczne! Obecnie w Rosji konsumpcja spirytusu etylowego na głowę wynosi ponad 18 litrów na rok! Pasożyty społeczne zamieniły spirytus etylowy w broń genetyczną! I najgorsze w tym jest to, że ludzie pod wpływem neurolingwistycznego programowania „dobrowolnie” się niszczą, swoje przyszłe dzieci i ogólnie naród!

22-wul

Ale to jeszcze nie wszystko! Aktywnie rozprzestrzeniają się, w zasadzie w młodym pokoleniu narkotyki, które zabijają nie tylko przyszłość narodu lecz teraźniejszość! Ale to jeszcze nie wszystko! Wszystkie izby porodowe we Rosji zarażane są gronkowcem złocistym! Kiedy rodzące się dziecko zaczyna oddychać, wiele tych gronkowców przedostaje się przez jamę nosowo-gardłową do płynu mózgowo-rdzeniowego w przeciągu pierwszych trzech dni po urodzeniu, po czym zaczyna się infekcja i destrukcyjne oddziaływanie na układ odpornościowy organizmu człowieka. W rezultacie, ludzki układ odpornościowy jest osłabiony, i tworzy kompleks chorób układu moczowo-płciowego, płuca, serce, funkcji mózgu, zakłócając układ hormonalny, powodując utratę wzroku, itd. Ponadto, zakażenie gronkowcowe infekuje nie tylko dzieci urodzone w szpitalach, ale wszystkie inne odwiedzające szpitale i kliniki! Tą infekcją zarażone są praktycznie wszystkie instytucje medyczne i lekarze doskonale o tym wiedzą jakie zagrożenie stanowi gronkowiec złocisty, i że jeśli izba porodowa jest nim zarażona to nic nie jest w stanie go zlikwidować, w tym niszczenie ich w pomieszczeniach promieniami ultrafioletowymi! Jedynie całkowite zniszczenie budynków izb porodowych jest wyjście z takiej sytuacji.

23-wul

GMO – to śmierć dla nas wszystkich…

Ale i to jeszcze nie wszystko! Społeczne pasożyty, zniszczywszy gospodarkę rolną Rosji intensywnie próbują narzucić wykorzystanie w Rosji genetycznie modyfikowanych organizmów! Produkty żywnościowe z genetycznie zmodyfikowanych roślin i zwierząt są prawdziwą bronią genetyczną! Na zewnątrz takie produkty żywnościowe niczym się nie różnią od normalnych, i właśnie w tym ich niebezpieczeństwo. Chleb wygląda, jak chleb, mięso – jak mięso, warzywa i owoce wyglądają nawet lepiej, niż normalne. W smaku też nie ma specjalnej różnicy! Ale za to istnieją w nich istotne różnice na poziomie genetycznym. Chromosomy genetycznie modyfikowanych produktów niosą w sobie wbudowane części innych roślin i zwierząt, i nie tylko! Te „skromne” przemilczane genetyczne zmiany w roślinach i zwierzętach prowadzą w organizmach ludzi, konsumujących je nieodwracalne zmiany, prowadzące do pełnej bezpłodności w trzecim Pokoleniu! Dosłownie kilka miesięcy temu pojawiły się takie genetycznie modyfikowane organizmy (GMO), stworzone w laboratoriach USA, jedzenie, których prowadzi do bezpłodności już w pierwszym pokoleniu! Innymi słowy, jeżeli te organizmy wyprodukowano z nowego rodzaju GMO, będzie jadło współczesne młode pokolenie, to wszyscy oni staną się bezpłodni! Przy czym, genetyczna broń jest tak opracowana, że GMPP (genetycznie modyfikowane produkty żywnościowe) prowadzą do bezpłodności konkretnego narodu lub
narodowości wybiórczo!

I to właśnie próbują narzucić pasożyty społeczne Rosji!!! Widać, w żaden sposób pasożyty społeczne nie potrafią się uspokoić, marzą o zniszczeniu Rosjan i innych narodów Rosji! Jak widać boją się narodu rosyjskiego! Nie wyszła realizacja w czasie II wojny światowej planu zniszczenia Słowian, a przede wszystkim – narodu rosyjskiego. Przypomnę, że zgodnie z planem Hitlera „Barbarossa” (Rosyjski barbarzyńca), po rozgromieniu Związku Radzieckiego planowano unicestwić 50% Słowian, a pozostałe 50% wysterylizować! Wtedy im (pasożytom) nic nie wyszło, choć za to żeby zatrzymać ten plan, oddało swoje życie ponad 30 milionów ludzi! Ale jak widać, pasożyty społeczne nie odstąpiły od swojej idei! Skoro nie mają teraz możliwości zlikwidować narodu rosyjskiego fizycznie, to zabrali się za broń genetyczną w najpodlejszym jej wariancie – uczyniono taką bronią pożywienie! Najpierw stworzyli sztuczny głód a potem przybyli do głodnych dzieci z genetycznie modyfikowanymi produktami żywnościowymi w charakterze „wybawców” od śmierci głodowej! Szczególnie ohydne jest to, że ani głodne dzieci ani ich rodzice nawet
nie pojmują jak bardzo takie jedzenie jest śmiertelne! Ale spróbujcie wytłumaczyć to matkom głodnych dzieci, szczególnie wtedy, kiedy innych produktów żywnościowych w ogóle nie ma, a z zewnątrz te śmiertelnie niebezpieczne produkty niczym nie różnią się od normalnych!

Ale i to jeszcze nie wszystko! Pasożyty społeczne starają się zniszczyć naród Rosyjski poprzez szczepienia, „jakoby” chroniące przed niebezpiecznymi infekcjami! Najpierw poprzez środki masowego przekazu tworzą masową psychozę na całym świecie, a potem poprzez różne groźby i zastraszanie przekonują ludzi do szczepień! Przykładem tego jest masowa psychoza stworzona w związku z tzw. świńską grypą! Zauważcie, że przed „szczepieniami” w Rosji nie było przypadków śmiertelnych na tą grypę, ludzie zaczęli umierać dopiero po szczepieniach. Najciekawsze w tym, że szczepionka na świńską grypę pojawiła się dosłownie jednocześnie z samą świńską grypą! Zadziwiające jest to, że wirus grypy mutuje dwukrotnie w roku a opracowanie szczepionki przeciwko każdemu szczepowi wirusa grypy zajmuje cztery-pięć Lat! Właśnie dlatego w Rosji już dawno zaniechano opracowań szczepionek przeciw grypie. Innymi słowy, na razie uczeni opracowywali szczepionkę przeciwko konkretnemu szczepowi wirusa grypy, sam wirus mutował osiem-dziesięć razy, i dlatego opracowana szczepionka już nie działała przeciwko szczepowi wirusa grypy w chwili jej gotowości. Innymi słowy, szczepienia przeciw grypie są bez sensu! A teraz pojawia się pytanie: w jaki sposób pojawiła się szczepionka na świńską grypę praktycznie jednocześnie z samą świńską grypą? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: sam szczep świńskiej grypy i szczepionka przeciwko niej zostały opracowana w laboratorium a potem wirus został wypuszczony na wolność! Wirus został opracowany w bakteriologicznych laboratoriach Los Angeles w USA, został uwolniony w Meksyku i stamtąd bardzo szybko przedostał się z powrotem do USA. Jednocześnie w związku z pojawieniem się świńskiej grypy rozpoczęła się histeria w środkach masowego przekazu USA i krajach Zachodnich. Dlaczego to to wszystko jest robione? Oczywiście, nie obeszło się bez finansowych interesów farmakologicznych monstrów, które już nie po raz pierwszy tworzą w swoich laboratoriach nowe choroby i potem wypuszczają je w świat, żeby zmusić ludzi do płacenia za szczepienia i lekarstwa, które „czarodziejskim” sposobem pojawiają się u nich nagle. Ale w przypadku świńskiej grypy jest o wiele gorzej. Takiej psychozy w środkach masowego przekazu jeszcze nigdy nie było, chociaż  monstra farmaceutyczne swoją brudną pracę czynią już nie pierwsze dziesięciolecie. Więc w czym problem? Problem w tym, że w tym przypadku niebezpieczna jest nie sama świńska grypa, lecz szczepionka przeciw niej! Masowa psychoza w mediach stworzono dlatego, żeby zmusić ludzi do szczepień. A powodem jest to, że niebezpieczna jest nie świńska grypa, a właśnie szczepionka na nią! Właśnie szczepionka jest niebezpieczna dla ludzi, ponieważ niesie w sobie genetycznie zmodyfikowanego wirusa, który jeśli dostanie się do organizmu człowieka zmienia go na poziomie genetycznym wywołując tym samym niepłodność i cały szereg innych chorób. Tak więc szczepienie – to kolejny sposób na zabijanie ludzi, jeszcze jeden rodzaj niewidzialnego LUDOBÓJSTWA! Oczywiście to nie znaczy, że nie podejmuje się żadnych działań przeciwko temu, ale dzieje się to nie na poziomie rządów.

Istnieją metody przeciwstawne działaniom pasożytom społecznym i jest szansa, że te metody okażą się skuteczne w walce przeciwko widocznemu i ukrytemu ludobójstwo, jednak jeżeli ludzie będą ulegać prowokacjom, to wiele ofiar będzie nieuniknione. Pasożytom społecznym nie udało się za pomocą ptasiej grypy uzyskać zamierzonego efektu, choć ptasia grypa była również opracowaniem wojskowych laboratoriów biologicznych, tak jak świńska. Tak też ze stworzoną masową psychozą liczby ludzi zmarłych w Rosji (jak na całym świecie) po szczepieniach jest mała, a pseudo epidemia nie stała się masowa, o czym marzyły pasożyty społeczne. Ale to nie oznacza, że wszystko już się skończyło i można być spokojnym. Społeczne pasożyty kontynuują tworzenie sztucznego głodu w Rosji, żeby poprzez genetycznie niebezpieczne produkty żywnościowe zniszczyć Rosjan i inne narody Rosji. Oni nie przestaną dopóki istnieje naród rosyjski, puki co nad naszą ziemią unosi się rosyjski duch! Oczywiście, opór przeciw nim istniał zawsze i właśnie dzięki temu oporowi pasożytom społecznym nie udało się zniszczyć Rosjan i innych narodów Rosji, mimo ogromnych strat w ludziach. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat jasnym siłom udało się odeprzeć sługusów sił ciemności – pasożytów społecznych. Ponieśli wiele porażek na wielu poziomach, ale są jeszcze silni. Wyczuwając zbliżanie się swojej ostatecznej klęski pasożyty społeczne zaczęły działać bez masek, za którymi zasłaniali się wiele tysiącleci. 19 września 2009 roku pasożyty społeczne rozpoczęły swoją ostatnią wojnę – wojnę, w której skazani są na klęskę. Jednak, to nie znaczy, że możemy być spokojni. Nawet zając, zapędzony do narożnika, staje się niebezpieczny. Ale ta ostatnia wojna jasnych i ciemnych sił weszła na taki poziom, który nie jest osiągalny dla ciemnych! Oni to wiedzą i rozumieją, i są gotowi na pożegnanie z „trzaśnięciem drzwi tak, że cały świat zadrży”! Jednak, nikt im nie pozwoli na takie „trzaśnięcie drzwiami”, i oni już to poczuli. Ale po to, żeby Rosjanie i inne narody Rosji zrzuciły niewolnicze jarzmo, konieczne jest aby ludzie się obudzili, żeby obudziła się w nas pamięć genetyczna naszych przodków i zmyła warstwy niewolniczej filozofii, którą narzucali nam tysiąc lat. Czas się przebudzić, jeśli nie chcemy, żeby sen stał się wieczny!
Nikołaj Lewaszow,
22 listopada 2009 roku.

Słowiańszczyzna

Napisane w . 1 Comment »

Perspektywy Ziemskiej Cywilizacji – Siergiej Sall PL


Perspektywy Ziemskiej Cywilizacji – Siergiej Sall PL (youtube)

Forma tekstowa filmowego wykładu:

Perspektywy Ziemskiej Cywilizacji
Wykład nazywa się „Perspektywy Ziemskiej Cywilizacji” i wydaje się logicznym kontynuacja jednego z poprzednich wykładów o tej tematyce zamieszonych w internecie. Tak więc jeżeli będzie coś niezrozumiałego wynikającego z poprzednich spotkań to zwracajcie się i zadawajcie pytania po dzisiejszym wykładzie. Na początek krótkie podsumowanie z wiosny 2012 roku, które jest niewesołe. Ludzkość przeżywa kryzys we wszystkich dziedzinach życia staczając się w ekologiczną katastrofę. Pogłębia się niszczenie natury samego człowieka. Unicestwia się nie tylko fizycznie ale moralnie i intelektualnie. Postęp technologiczny jest wielką iluzją. Weźmy premiera, on często jeździ starą wołgą wyprodukowaną w 1958 roku. Dlaczego? Aby pokazać osiągnięcia Związku Radzieckiego. A innym pokazać, że ten samochód wykonany w przeszłości będzie tworzył współczesność. Możliwościami przewyższał wiele dżipów do tego o wiele bardziej ekonomiczny. Obecnie utracono wiele ważnych technologii, które jeszcze 30-40 lat temu z powodzeniem stosowano. A co teraz jest rozwijane? Aktywnie rozwija się technologie informacyjne, wszelakiego typu gadżety, notebooki, telefonia komórkowa itd. W praktyce, jest to prawdziwe elektromagnetyczne ludobójstwo dorastającego pokolenia. Internet dawno już przeobraził się w instrument zepsucia i kontroli. A przewidywane wdrożenie uniwersalnej karty elektronicznej i administracji to instrumenty do przyszłego elektronicznego faszyzmu. Co planuje „elita światowa”? Tak nazywa się „Komitet 300”. Ci ludzie nie mają wspólnych genetycznych korzeni różniąc się od całej ludzkości. Nie ma sensu ich dzielić na Aszkenazyjczyków i Sefardyjczyków. Będę opierał się na Houstońskim projekcie, dyrektywie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, wypowiedziach Brzezińskiego, Kissingera, przedstawicieli rodziny królewskiej. Do zamachu 9/11 w Camp David spotkała się światowa elita gdzie po ustaleniach podjęto decyzję o wprowadzeniu programu NWO. W tym czasie podjęto decyzję dotyczącą wojen w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Iranie – właśnie w takiej kolejności. To wszystko powinno według ich planów wywołać globalną wojnę cywilizacji muzułmańskiej i europejskiej. Wywołać światowy chaos po to aby ludzie zwrócili się do światowego rządu z prośbą ustanowienie NWO. Potwierdza się, że w 2013 roku książę William powinien pojawić się w ONZ z pokojowymi inicjatywami. W 2015 roku powinien zostać w wieku 33 lat antychrystem. Korona zostanie mu wręczona w Jerozolimie, następnie za tym pójdzie czipowanie populacji, totalne ludobójstwo i zniszczenie klasy średniej.Ludzie będą podzieleni na panów i niewolników. Ogólną liczbę ludzi przewiduje się na 500 milionów a w przyszłości ma następować proces ograniczania przemocy. Co się tyczy Rosji to w tym planie całkowicie nie ma jej na mapie. Naród Rosyjski ma ulec totalnemu unicestwieniu. Przy okazji, razem z zagładą Żydów. Instytut Żydowski będzie nie potrzebny, Rosja rozdzielona na strefy wpływów: Niemcy, USA, Anglię, Turcję a wschodnią część dostanie Japonia i Chiny. W tym zniszczeniu Rosji nasze dzieci powinny posłużyć za mięso armatnie w ustanowieniu NWO. W tym celu zakupiono desantowe okręty mistral, obecnie nasz desant (żołnierze) przechodzą szkolenie w USA. Teraz jeśli chodzi o wszystkich sefardyjskich syjonistów, ich plan praktycznie zgadza się z planami illuminatów, jedyną różnicą jest to, że oni chcą poszerzyć Izrael od Nilu do Eufratu to jest wzmocnić rolę Izraela podczas gdy komitet trzystu nie przewiduje zwiększenia roli Izraela. Teraz o drugim planie, który jest dziełem chazarskich syjonistów tzw. Rothschild-syjonistów, tzn. syjonistów nie podporządkowanych komitetowi 300. Ten plan różni się znacznie od planu Komitetu 300, przewiduje on wzmocnienie Izraela a Ukraina, południe i środek Rosji powinny przeobrazić się w nową Chazarię. Rosjanie podlegają radykalnemu zmniejszeniu z wyparciem na północ i późniejszym unicestwieniem. Plan ten zgodny jest z planem Trockiego, który w 1918 roku wystąpił z wezwaniem zmniejszenia liczby ludności Rosji o 90 %. Plan nierealny bo sprzeczny z założeniami komitetu 300. Wspomnę, że Trocki został wysłany przez „Komitet 300” z bojownikami z Ameryki. Do Rosji on przyniósł symbol sierpa i młota stylizowany na literę „Szyn” w geometrii to symbol „Komitetu 300”. Nie dano mu realizowania tego planu, ponieważ illuminaci nie byli zainteresowani budowaniem silnej Chazarii. Otrzymał śmiertelny cios czekanem w Meksyku, z polecenia szwajcarskiego biura zabójstw illuminatów. Zobaczcie sobie książkę Colemana (John) gdzie omówiono wspomniane „biuro zabójstw”, które zajmowało się w czasie wojny w szczególności zamachem na de Gaullea, bezskutecznie. Który z tych dwóch planów jest lepszy? Dla Rosjan oba nie są dobre – jak mawiał Stalin. Który plan jest lepszy dla Chazarów? Oba są złe, ponieważ te dwa plany zakładają unicestwienie ludzkości. Oba plany są uosobieniem tajemnic bezprawia przedstawionych w torze, talmudzie, kabale, w księgach proroków, apokalipsie, w planach Bawarskich illuminatów, nowym testamencie szatana oraz innych dokumentach. W Apokalipsie antychryst powinien sprawować rządy trzy i pół roku, potem powinien nastąpić koniec świata. Komitet 300 chce jakoś ominąć ten plan. Wszystkie te plany podyktowały kabalistom demony. Są to plany nie Boga a lucyfera i jego sług. W Rosji od 20 lat prowadzi się politykę lawirowania pomiędzy tymi dwoma siłami i planami, czyli Rosja znajduje się teraz miedzy młotem i kowadłem. Jeśli się nie wydostanie z obszaru pomiędzy nimi to będzie zniszczona wspólnie z całą ludzkością. Trzeba tu wspomnieć o przeszłości ze 100 lat wstecz, gdyż wszystko znowu się powtarza i działają tu te same siły. 100 lat temu illuminaci wymyślili plan zagarnięcia FED w USA, rozpoczęcia I wojny światowej i rewolucji w Rosji. W ogóle ten plan powstał półtora wieku temu i został przyjęty przez wyższą radę masońską. Uważa się że ten plan został podyktowany Pikeowi – czarnemu ojcowi masonerii przez samego lucyfera. Rewolucja lutowa urzeczywistniła własną masonerię głównie żydowską z Kiereńskim na czele. Październikowym przewrotem kierowali amerykańscy i szwajcarscy masoni wyłącznie żydowskiego pochodzenia. Trocki, Zinowjew i Radek byli członkami loży B’nai-B’rith. Dostarczają im ogromnych środków finansowych Schiffowie i Warburgowie. Schiffowie i Warburgowie razem z Rothschildami to praktycznie jedna wspólna rodzina. Najważniejszy z Rothschildów Edmund w tym czasie znajdował się w Londynie, innymi słowy centrum przygotowań obu rewolucji znajdowało się w Londynie, w których aktywnie uczestniczył angielski wywiad. Główne zadania, które postawiono przed Trockim i jego kampanią było zniszczenie prawosławia, Rosyjskiego państwa i narodu rosyjskiego. Zadanie by wypełniono gdyby nie Stalin. Nie chcę tu wybielać Stalina, nie warto robić z niego „ikony”. Ma na rękach wiele krwi, natomiast trzeba rozwiewać mity by więcej nie fałszowano historii. Najpierw za Chruszczowa, który miał liczne zdobycze jeszcze za Stalina a następnie za Gorbaczowa i Jelcyna gdzie dokonywano masowego podrabiania archiwalnych dokumentów. I problem oczywiście nie jest w Stalinie a w tym co nam się narzuca uszczuplając historię abyśmy nie mogli zorientować się w tym co teraz dzieje się w Rosji. Oto niektóre z tych mitów. Mit o zniszczeniu przez Stalina kozactwa. W rzeczywistości na zniszczenie kozaków nalegał Trocki i na tym tle między Stalinem i Trockim zaistniał konflikt. Stalin kategorycznie sprzeciwiał się likwidacji kozactwa. Mit o gułagach, jakoby Stalin budował gułagi. W rzeczywistości lagry to był pomysł Trockistów. Kolejny mit, że Stalin okrutnymi metodami przeprowadzał kolektywizację. Faktycznie w jakimś stopniu jest to usprawiedliwione ale trzeba dostrzec całokształt, gdzie często występował przeciwko nadmiernej kolektywizacji. Trockiści podporządkowali się Stalinowi z przymusu doprowadzając wszystkie wskazówki Stalina do absurdu, co czyniono. Następny mit, że Stalin był antysemitą. W rzeczywistości Stalin był synem dworskiej praczki i osetyjskiego żyda. Żadnych oznak antysemityzmu nikt u niego nigdy nie zauważył. Był otoczony żydami, dawał im wszelkie nagrody i żadnych prześladowań Żydów ze strony Stalina nie było. Mit o represjach 1937 roku. W praktyce represje 1937 roku przyniosły wojnę pomiędzy nowymi Stalinowskimi kadrami i Trockistami. Wojnę rozpętali sami Trockiści, oni domagali się krwi. Mit o tym, że Stalin poprzez czystki w armii, kierownictwie partii ponosił klęski w pierwszych dniach wojny, w rzeczywistości czystki dotknęły około 10% kadry dowódczej. I zgodnie z opinią Hitlera dzięki tym czystkom Stalin nie przegrał wojny – dla tego, że między Trockistami a Gebelsem i Hitlerem było już porozumienie o kapitulacji Rosji. Mit o tym, że Stalin po wojnie zabił wielu Żydów. To były niczym nie uzasadnione plotki nie wskazujące na chęć Stalina zajmowania się takimi sprawami. W rzeczywistości swoimi działaniami Stalin uratował Rosję i dzięki temu uratował żydów zatrzymując apokalipsę co najmniej na pół wieku. Został zabity przez Trockistów. Tu trzeba prześledzić równolegle rewolucje z lat 1991 i 93 roku. Rewolucja z 1991 roku dokonała nasza własna masoneria rękami Gorbaczowa, Jakowlewa, Jelcyna… itd. A tą z 1993 roku siły zewnętrzne. Przeprowadzona przez Chabad i naszych oligarchów. I Rosja dostała się pod kontrolę zewnętrzną. Co to za kontrola zewnętrzna? Można je określić jako Londyńskie politbiuro, Waszyngtońskie KC (Komitet Centralny) i Nowojorski Ideologiczny Oddział Chabadu i B’nai-B’rith. I jeszcze nieduży oddział KC w Izraelu. Przed Putinem stoi zadanie nie mniej trudne niż przed Stalinem w 1939 roku. Ochronić Rosję i cywilizację, zapobiec globalnej katastrofie i odwrócić bieg historii. Dlatego trzeba oprzeć się na słowiańskości narodu rosyjskiego i wyjść z tego obszaru pomiędzy młotem i kowadłem. Dziesięć lat temu opublikowano dzieło „Hierarchowie kościoła prawosławnego o masonerii”. Tam występuje tak zwana tajemnica nieprawości (Misterium nieprawości?). Przyczynę tajemnicy nieprawości nazwano tam „Genetyczną i ideologiczną dywersję ludzkości” Jeśli chodzi o ideologiczną dywersję to wszystko jasne, to jest Tora, Talmud, Kabała i inne źródła. Aby zrozumieć genetyczną musimy zwrócić się do starożytnych źródeł wedyjskich oraz nowych informacji archeologicznych. Człowiek z Cro-Magnon, homo sapiens – sapiens, biały człowiek pojawił się na ziemi setki tysięcy lat temu. Według źródeł Wedyjskich przyleciał z z gwiazdozbioru Plejad i przez wiele dziesiątków tysięcy lat jego głównymi wrogami byli tzw. Priszelcy(cudzoziemcy, obcy) z Gmachu Smoka. Te niefizyczne istoty zdolne są przybierać cielesną powłokę, przenikać umysł człowieka a nawet angażować się w relacje seksualne z ludźmi i zwierzętami. I to jest zadziwiające – „Wiatr eteru” z M.Millera oraz inni badacze dowiedli ich pochodzenia z gwiazdozbioru Smoka. Przylatuje tu wiele twarów (demonicznych istot) opisanych głownie w Indyjskim eposie a także w legendach Grecji, Rzymu, Skandynawii, Rosyjskich bajkach itd. Atlantyda również uległa dywersji ze strony tych twarów. Potop przyniósł „cios” ludzkości i twarom. Kto to są Anunnaki? To odmiana (rodzaj) tych istot, najwyraźniej są to hybrydy ludzi. Według wojskowych źródeł utworzyli oni bazę na planecie Nibiru, która ma eliptyczną orbitę wokół słońca. Istnieje także teoria pola ziemi, która przedstawiana jest przez masonów. Według niej kolonie Anunnaki żyją we wnętrzu ziemi. Co mogę o tej teorii powiedzieć? Dla bezcielesnych twarów ziemia a także Słońce oraz inne gwiazdy i planety są puste. Reptoidzi Anunnaki okazują się hermafrodytami co nie jest rzadkie wśród reptylian. Po potopie dokonano nowej dywersji na Bliski Wschód, stworzono Chaldejskich kapłanów. Razem z Gigsami – bo to byli Słowianie odstępcy (od wiary) – przeniknęli do Egiptu, do władz i instytucji egipskich kapłanów i uworzyli swoją „trzodę” issymitów(?) przyszłych Żydów. Cechy charakterystyczne ich to obsesja do rytuałów, ofiary z ludzi i dziecięcej krwi oraz zboczenia płciowe. Ta zaraza zaczęła rozprzestrzeniać się po Egipcie w rezultacie czego Egipcjanie dokonali powstania i Giksowie zostali wygnani a Chaldejscy kapłani odeszli do Teb gdzie stali się kapłanami świątyni Amona. Dla ratowania Egiptu Mojżesz wyprowadził tych kapłanów satanistów wraz z „trzodą” na pustynię na wychowanie. Najwyraźniej został zabity a władza nad żydami przeszła na kapłanów i ich potomków, którzy byli żydowską elitą Lewitami. Lewici są nosicielami genu cohena przenoszonego po linii męskiej i genetycznej. Radykalnie różnią się od zwykłych Żydów i ludzi. Ich potomkowie stworzyli w europie tzw.”czarną arystokrację”. Słowa Chrystusa „ojcem waszym jest diabeł” adresowane są do faryzeuszy i trzeba rozumieć je dosłownie. I cała dziecięca krew, zboczenia płciowe, składanie ofiar jest nieodłączną częścią ich życia do tej pory. Wielu historyków do tej pory nie może pojąć dlaczego w Rzymie za czasów Kaliguli i jemu podobnych zboczeńców i sadystów odbywały się orgie. Po prostu „czarna arystokracja” w tych czasach przeniknęła do rzymskich elit a Rzym został zaludniony degeneratami. „Czarna arystokracja” nie utożsamia siebie z homo sapins a głównym ich celem obecnie jest unicestwienie białej rasy. Dla utrzymania swojej władzy cyklicznie urządzają żydowskie ofiary Holokaustu, takie ofiary składano w Rzymie, w Grecji, Hiszpanii i w Anglii. Ostatni duży Holocaust spowodował Hitler, przedstawiciel głównych rodzin illuminackich. Centrum władzy od dawna znajduje się w Londynie. Rodzina królewska, potomkowie Włada Tepesza (Palownik) w literaturze zwanego też Drakulą „czarny arystokrata”. Księżna Diana przypadkowy człowiek wpada w sidła „czarnych arystokratów” w swoich wywiadach słusznie wypowiadała się o aferach księcia Karola tzn. mowa jest o piciu ludzkiej krwi. Istnieją historyczne świadectwa o tym, że królowie angielscy w wielu pokoleniach pili ludzką krew i jedli ludzkie ciało. Wedłuch Sitchina planeta Nibiru posiada okres obiegu wokół Słońca 3600 lat. Niektórzy twierdzą, że o planecie Nibiru pisał tylko Sitchin i to są jego fantazje w rzeczywistości informacje o planecie Nibiru można znaleźć w wielu źródłach. Jeżeli spojrzymy na szwajcarskie banknot 10 frankowy to na jednej ze stron widać portret Leonharda Eulera a na drugiej planety systemu słonecznego z orbitą Nibiru. Szwajcaria – łatwo zrozumieć jest centrum bankierskim „Komitetu 300”. Nasuwa się pytanie, kiedy następnym razem przyleci planeta Nibiru? Poprzedni przylot zazwyczaj wiąże się z przejściem i Egiptem, erupcją wulkanu Santorini i odpłynięciem wód z morza Czerwonego tzn. pod wpływem przejścia masywnego obiektu. Jeżeli przyjąć, że miało to miejsce około 1500 lat pne. to nowy przelot Nibiru jest bliski. Wydaje się więc, że Nibiru niebawem powinna przylecieć ale to jest pytanie o chronologię. Stworzenie współczesnej Scaligerowskiej chronologii było na zamówienie Watykanu. Jej celem było zniszczenie wszelkich świadectw dotyczących Chrystusa. Obecnie można z ufnością powiedzieć, że ukrzyżowanie Chrystusa miało miejsce w Bosforze w 1086 roku na górze Juszy lub górze Jezusa. Jezus był ruskim Wołchwem. Dowody na to są więcej niż wystarczające. Zaćmienie i trzęsienie ziemi miało miejsce właśnie w 1086 roku na Bosforze. W Jerozolimie takiego zaćmienia i trzęsienia ziemi według obliczeń w ogóle nie było. Geograficzne dane. W Nowym Testamencie Golgota to góra ale Jerozolimie w ogóle takiej góry nie ma. W Nowym Testamencie Jordan jest szeroką rzeką, w rzeczywistości Jordan jest bardzo wąska mała rzeczką. Na rozmaitych obrazach na brzegu tej rzeki widać ziemię w kwiatach. Tak również jest na europejskiej części Bosforu – kwiecista ziemia na Tureckiej części półpustyni (strzałka pokazuje zatokę). Obrazy i witraże spotykane w średniowiecznych europejskich kościołach przedstawiają na obrazach z ukrzyżowanym Chrystusem Bosfor takim jaki jest obecnie. Całun Turyński według radio-węglowej analizy ma nie więcej niż tysiąc lat. Widzimy na nim wyobrażenie Ruskiego boga Roda a całe płótno pokryte jest Ruską runicą. Rzecz w tym, że w ciągu kilku tysiącleci Mała
Azja i Bliski Wschód nazywały się Jarową Rusią. Istniało kilka, nie Jerozolim a Ja-rusa-lim. Jedna z nich Car-Grad to Ce-Jar-Grad czyli Miasto Jara. Palestyna to Palony-stan, Jerycho – Jarycho, Gomora – Głód i Mor, Samaria to nasza Samara itd. Sama nazwa Izrael składa się z trzech słów, trzech Bogów, 2 z nich są egipskimi Izyda i Ra a El pochodzi z Bliskiego Wschodu. Izyda i Ra mają Ruskie pochodzenie a El lub Bael identyfikowane jest z Baalem lub Ruskim Welesem. Starożytną Jerozolimę z fortyfikowanymi ścianami i zespołem świątynnym Salomona wykonali pelazgowie, ruscy budowniczy. To ogromny zespół (kompleks) o czym mówiłem tu trzy lata temu na wykładzie „Tajna wiedza i nauka”.
Zbudowana w miejscu świętej góry, starożytnej megalitycznej słowiańskiej świątyni. W podstawie leżą granitowe bloki liczone w setkach i tysiącach ton jak w Baalbek. Jest to świątynia Welesa lub Waala lub podstawy wielkich piramid. Budowle te dotyczą 8-9 tysiąclecia pne. Tysiące ton nie było granicą dla starożytnych budowniczych, nigdzie współcześnie nie widziałem granitowych bloków podnoszonych na tak duże wysokości i o masie dziesiątek tysięcy ton – ale to temat na oddzielną rozmowę. Tak więc Watykan przejmując wydarzenia w Bosforze kilka stuleci temu zamienił Jezusa na Judeę. Masoneria wysokiego stopnia biorą za Jezusa Cezariona syna Cezara i Kleopatry przedstawicieli „czarnej arystokracji”. We współczesnej Ewangelii pojawili się (czarna arystokracja) w 16 wieku. W tym samym czasie „premierę” ma Apokalipsa objawienia Jana Bogasłowa. Jest to kompilacja na podstawie ksiąg proroka Daniela i Ezechiela i innych. Innymi słowy Apokalipsa jest planem Lucyfera przejęcia i zagłady świata. Z tego wynikło zamieszanie, rzymski kalendarz był cykliczny a Scaliger zmienił go na ciągły. I nastąpiło nawarstwienie wydarzeń, które odzwierciedlono w pracach Fomienki i Nosowskiego gdzie wywołały one sporo zamieszania. W jednych obszarach Europy nastąpiło przesunięcie o 600, w innych na 800, jeszcze innych na tysiące lat i więcej. Wiedzę o illuminatach, komitecie 300 o Chrystusie doskonale znamy. Każdego roku zbierają się w Kaliforni nad rzeczką Ruska spuszczają tam kukłę z wizerunkiem Chrystusa podpalając ją i krzyczą „spalić Ukrzyżowanego”. Właśnie dlatego oni nienawidzą Rosjan i całego słowiaństwa. Watykan doskonale o tym wie. Obecny papież Joseph Ratzinger 20 lat temu posiadał 33 stopień masoński, jest illuminatem. Warto poczytać o nim w księgach komitetu 300, dwadzieścia lat wstecz. Kardynałowie również są masonami stąd ich pedofilia. Ofiary dziecięcej pedofilii, picie krwi jest integralną częścią życia illuminatów i wyższej masonierii. Warto poczytać o tym w książkach Davida Ickea.  Illuminaci mają słabą wiedzę o przesunięciu kalendarza, ponieważ powstało zamieszanie z kalendarzem greckim. Dlatego oni w 2011 roku znając proroctwa indyjskich chłopów, wzięli całkowicie nieszkodliwą kometę Elenin za zwiastun planety Nibiru i udali się we wrześniu 2011 roku do podziemnego bunkra na lotnisku w Denver. To samo działo się w innych krajach, nasza Duma (ros. parlament) z tego powodu przedłużyła swoje wakacje na cały wrzesień. Państwo specjalnie zarządziło na wypadek przybycia tej komety szkolenia na południowym Uralu blisko góry Jaman-Tau gdzie znajdują się nasze największe podziemne schrony. Jeśli chodzi o organy państwa, gubernatorów to nie pracowali w Moskwie i Sankt Petersburgu. A kto we wrześniu uciekł z tych dwóch miast? „5 kolumna”, tzn. ludzie pracujący w organizacjach pozarządowych i słuchający rozkazów z zachodu. Zademonstrowali oni swoje drugie oblicze. Tak było i wcześniej, nasza „5 kolumna” bliska Kijowskiej nomenklatury uciekła jeszcze przed wybuchem elektrowni jądrowej w Czarnobylu. W lipcu 2010 roku rozmawiałem z moskwiczanami, byli zdumieni, że bogaci ludzie wywozili z Moskwy chorych i sparaliżowanych rodziców, których wcześniej nigdy nie ruszali. Z Moskwy w tym czasie wyjechali pracownicy wszystkich ambasad, tzn., że o zaplanowanym przez zagraniczne służby specjalne akcie terrorystycznym w Moskwie w sierpniu wiedziało wielu. Przy okazji wszystkie pozarządowe organizacje wejdą w program Rady Bezpieczeństwa Narodowego po zniszczeniu narodowych państw. Weźmy na przykład organizację pozarządową, która nadzoruje medycynę, zamiast bani (łaźni), która przynosi nam korzyści w rzeczywistości oni propagują szczepienia i luźny seks. Oświatowe organizacje pozarządowe propagują nieletnim juwelnalna justycja (prawa dziecka m.in. w kontekście odbierania dzieci rodzicom) fałszując podręczniki. Kulturalne organizacje pozarządowe w rzeczywistości niszczą kulturę narodową i narzucają tak zwane ogólnoświatowe wartości kulturowe itd. I oto we wrześniu tego roku odbyło się istotne „uzdrowienie” w naszej telewizji. Z telewizji prawie zniknęły osobowości, których w narodzie popularnie nazywają „liberastami”. I teraz pytanie, kiedy wreszcie przyleci Nibiru? Zgodnie z aktualnymi danymi uznaje się, że przelot miał miejsce około 1300 roku pne. Spójrzmy kiedy odbyło się podobne wspaniałe wydarzenie do tego przejścia. Takim czasem rzeczywistym jest przykładowo 6000 lat wstecz. Kiedy przyszły na ziemię gigantyczne kataklizmy to w Dardaneli od potopu w kilka miesięcy poziom morza Czarnego podniósł się do 140 metrów jednocześnie wystąpiło obniżenie Morza Martwego na około 400 metrów. Jednocześnie utworzyło się jezioro Ładoga w Zatoce Fińskiej i utworzyła się rzeka Newa. Właśnie w tym czasie nastąpiła zmiana w prądzie Golfsztrom, przyszło ochłodzenie półwyspu Kolskiego w rezultacie, którego Hyperborejczycy odeszli na Juk(?) i jak wiemy dotarli do Egiptu. Jeszcze wcześniejsze przejście także związane było z kataklizmami na ziemi, gdzie ukształtował się Gibraltar około 9 do 10 tysięcy lat temu. I jeśli porównamy te fakty okaże się, że przejścia Nibiru można spodziewać nie wcześniej niż za 400 lat. Tak więc żadna groźba ze strony kosmosu ludzkości nie grozi. Mówiłem o tym 3 lata temu na wykładzie „Ukryta wiedza i nauka”. Zmiana biegunów i zwiększenie częstotliwości szumana. Mit – częstotliwości szumana jest stabilna. Można to sprawdzić w Tomskiej stacji, gdzie się obserwuje te częstotliwości. Wszystkie groźby dla ludzkości w rzeczywistości są sztucznego pochodzenia. Zwiększenie ilości trzęsień ziemi i wybuchy wulkanów związane są z działaniem HAARP i innych geofizycznych broni. Obecnie komitet 300 przeprowadza próbę tak zwanego projektu „Blue Beam” (Niebieski Promień). I już latem 2011 roku z różnych regionów ziemi zaczęły przychodzić wieści o tym, że ludzie słyszą z nieba głosy. Były to głosy w różnych językach wieszczące koniec świata. Wszystko to jest zrobione za pomocą wibracji akustycznych wywoływanych działaniami HAARP. Również w ubiegłym roku przeprowadzano rozmaite symulacje stosując urządzenia laserowe, na niebie pojawiały się komety i planety typu Nibiru. Wszystko to były sztucznie wywołane iluzje optyczne. Całkiem możliwe, że prowokacja nastąpi jeśli nie w tym roku to w następny. Ogień jest teraz w rękach ukraińskich oligarchów. W grudniu przygotowywane jest świetliste przedstawienie o inwazji obcych. Ale głównym zagrożeniem jest jednak rozwiązanie problemu wojny z Iranem. Wojna została nakreślona już na Purim (święto żydowskie) ale nie doszła do skutku na stanowczy sprzeciw generalicji z Pentagonu. Obama był skłonny rozpocząć razem z Izraelem wojnę jądrową przeciwko Iranowi. Całkiem niedawno świat był na krawędzi zagłady. Światowe media o konflikcie Obamy z generalicją prawie niczego nie powiedziały. Nawiasem mówiąc starcie z generalicją Pentagonu to duży problem dla Iluminatów. Bynajmniej nie cały Pentagon słucha szefostwa „rządu cieni” USA na czele z Kissingerem dlatego w ostatnich latach buduje się prywatne siły zbrojne. Nie tak dawno wyjaśniło się, że 11 września 2001 roku w Pentagon trafiła rakieta z ładunkiem jądrowym, który z jakiegoś powodu nie zadziałał. Wyjaśniło się jeszcze więcej przerażających szczegółów aktu 9/11. Do wyburzenia wieżowców zastosowano nie tylko zwykłe materiały wybuchowe, mieszanki termiczne do oderwania salowych belek ale i taktyczne bomby jądrowe założone pod fundamentami budynków. Podczas wybuchu fala uderzeniowa kieruje się ku górze przekształcając beton w proszek co miało miejsce 11 września. Taka technologia burzenia wieżowców została opracowana przez Amerykanów jeszcze w latach 70-tych. Nasz specjalista wojskowy Chalizow przedstawił przekonującą informację o tym, że taka technologia zastosowano przy dywersji na elektrownię w Czarnobylu. Wybuch o potwornej sile wystąpił przy zimnym reaktorze. Tak nazywają się eksperymentalne reaktory wprowadzone na zlecenie Kijowa i było to w sumie przykrywką dla tej operacji. Illuminaci dawno już zaplanowali na 2012 rok wojnę jądrową. I wybudowano w tym celu mnóstwo ukrytych miast. Są informacje, że część takich miast w 2011 roku była zniszczona przez patriotycznie nastawione siły wojskowe USA. Tym samym amerykańscy patrioci zmniejszyli prawdopodobieństwo rozpętania na szeroką skalę wojny jądrowej. Z tej okazji należy powiedzieć kilka słów do naszych elit inwestujących miliardy dolarów na podziemne schrony. Wielkiej skali jądrowa katastrofa w warunkach istnienia tysiąca innych reaktorów i otwartych składowisk odpadów radioaktywnych doprowadzi do takiego skażeniu ziemi, że żadne schrony ich nie uratują. Ponadto przebywanie w schronach w warunkach trzęsień ziemi jest nie mniej niebezpiecznie niż na powierzchnie ziemi. 13 i pół tysięcy lat temu część ziemskiej cywilizacji uratowała się w górskich jaskiniach przed potopem i późniejszym ochłodzeniem. Ale wtedy na ziemi nie było elektrowni atomowych i nie było przechowywanych odpadów. Netanjahu i Obama są jedynie marionetkami Londynu a ich zadaniem jest rozpętanie wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie z zastosowaniem taktycznej broni jądrowej. Najpierw muszą oni wprowadzić do władz w nieposłusznej Syrii i Iranie swoich ludzi a następnie po uderzeniu błądzących pocisków na świątynną górę i po zniszczeniu meczetu Al-Aksa i Omara zacząć budować trzecią świątynię. W 2015 roku w trzeciej świątyni powinien zamieszkać antychryst, czyli 33 letni książę William i stać się władcą świata. A następnie totalne ludobójstwo i budowa elektronicznego faszyzmu. Przedwczoraj premier minister Cameron wysłał Izraelowi odmowę ataku na Iran. To zły znak dlatego, że kiedy Anglia wzywa do pokoju zazwyczaj przynosi to wojnę. Co może zrobić w tej sytuacji Rosja pilnie dla świata? Aktywizować działania w celu odwrócenia agresji na Syrię i Iran. Obawiam się, że może dojść do zdrady Syrii i Iranu tak jak to miało miejsce wcześniej z Jugosławią, Irakiem i Libią. Głowa naszego instytutu Bliskiego Wschodu Satanowski wzywa do zbombardowania Iranu i cofnięcie do epoki kamienia łupanego. Nawet polityczne jastrzębie Izraela nie dopuszczają takich słów. A tymczasem Rosja bierze udział w sankcjach przeciw Iranowi i przekazuje Izraelowi tajne wojskowe informacje. Realnie Iran nigdy nie zagrażał Izraelowi a Ahmadineżad nigdy nie mówił o odwecie na Izrael, to są kłamstwa mediów. Żydowska diaspora rozkwita w Iranie. Iran podpisał porozumienie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Dopuścił kontrolę inspektorów swoich instalacji. Żadnych dowodów prac nad bronią jądrową w Iranie nie znaleziono jak również w przypadku Iraku. W tym samym czasie, Izrael nie podpisał żadnego porozumienia o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i nie dopuścił inspektorów. Posiada on około trzystu głowic jądrowych. Zagraża Iranowi a nawet Europie. W rzeczywistości Satanovski działa przeciwko Izraelczykom, którego jedna czwarta to nasz naród – tak walczą o świat nasi uczeni. Uczestnicy Pogorskiego(?) ruchu powtarzają mity o irackich zbrojeniach nuklearnych. Przypomnijmy sobie twórców Pogorskiego(?) Komitetu Rasy Einstein również byli za nierozprzestrzenianiem broni jądrowej a w rzeczywistości przygotowywali ustalenie nowego porządku światowego z pomocą jądrowych uderzeń USA i Anglii na resztę świata. Nasi naukowcy jak i wspomniany komitet również pracują dla NWO. Jeżeli jednak rozpocznie się na wielką skalę wojna to Rosja w żadnym wypadku nie może się w nią mieszać ponieważ zadaniem USA jest skłócić Rosję z Chinami w tej wojnie. Następnie nie dopuścić do prywatyzacji strategicznych obiektów w Rosji. Istnieją doniesienia, że prywatyzuje się spółkę Zjednoczonego Towarzystwa Zbożowego i sprzedaje ją się znanej grupie Goldman Sachs należącej do Rothschildów. Co to oznacza? Oznacza, że nasze bezpieczeństwo będzie w rękach Komitetu 300 i mogą w każdej chwili spowodować nam głód. A w tej dziedzinie są wielkimi „specjalistami” – na przestrzeni całej historii. Obecnie illuminaci przekazują swoim bankowym strukturom bilion niczym nie zabezpieczonych pieniędzy i dokonują masowych zakupów złota, nieruchomości i najbardziej dochodowych firm. W takich warunkach wyprzedaż mienia Rosji jest jej likwidacją. Następnie oczyścić rząd ze zdrajców, agentów angielskich i przedstawicieli oligarchii, których dzieci i są tarczą zachodu. Lyndon LaRouche w odpowiednim czasie przedstawił dowody o związku członków naszego rządu z angielskim wywiadem. Ci ludzie do tej pory zajmują kluczowe stanowiska w naszym rządzie i ekonomii. Następnie ukrócić budowę elektronicznego faszyzmu. W 1997 roku liczba bestii z wizerunkiem bafometa pojawiła się na naszym paszporcie, możecie to szczegółowo zobaczyć na prawosławnych witrynach. 666 będzie obecne na uniwersalnej karcie elektronicznej. Zaplanowano czipowanie wymuszone dekretem Ministerstwa Energetyki 311. Wszystko to droga do piekła. Szczytem cynizmu satanistów w naszym kierownictwie jest pięcioramienna gwiazda na paradzie 9 maja 2010 roku i cyfra 55 stylizowana na trzy szóstki. Modernizację Rosji jak rozumiem, to stworzenie e-administracji i zniesienie wielu instytucji państwowych jest tą drogą. Dalej, rozpocząć rzeczywistą modernizację na bazie nowych technologii głównie energetyki opartej na zimnej fuzji tzw. skrętnych (torsyjne pola) technologii. Rosyjska Akademia Nauk prawie zniszczyła te prace. Była zbrodnią nie mniej ciężką niż zdrada Andropowa i Gorbaczowa. To jest zbrodnia przeciw ludzkości. Przyczynę zdrady ujawnił Coleman (John) w swojej sławnej książce, proszę przeczytać – tam jest wszystko wyjaśnione. Obecnie wdraża się programy Brosnana i Skolkowa, które wielokrotnie przewyższają koszty wykorzystywane na wszystkie Rosyjskie Akademie Nauk. W rzeczywistości to korupcyjne programy. Myślę, że nawet dobrze, że te programy okazały się korupcyjne dlatego, że w sieci programy te zbudowane są na konstrukcji elektronicznego faszyzmu. A co może być lepszego, jak u nas taka korupcja w tym przypadku. Następne – przerwać politykę ludobójstwa własnego narodu za pomocą sztucznie wywołanej biedy. Alkohole, piwa, narkotyki, tytoń, dodatki spożywcze (konserwanty), GMO, szczepionki, leczenie nieistniejącej infekcji wirusem HIV, program planowania rodziny, wymiar sprawiedliwości, propaganda perwersji seksualnych, niewolnictwo seksualne, aborcja itd. wszystko to jest zbrodnią przeciwko ludzkości. W ciągu ostatnich 20 lat Rosja straciła z uwzględnieniem nienarodzonych dzieci według danych naukowca Bundarowa ponad 34 mln. ludzi. To jest więcej niż straty w II wojnie światowej, przy czym w tych obliczeniach uznaje się tylko dane naszych agencji statystycznych. W rzeczywistości istnieją informacje, że te dane mocno naciągnięto. Następne – powstrzymać niszczenie armii i potępić zdradziecką umowę senatu o możliwościach wodnych i intensyfikacji(?) terytorium Rosji. Odmówić wyprowadzenia wojsk amerykańskich z Afganistanu przez terytorium Rosji co przewiduje się obecnie. Następnie porzucić katastrofalne reformy edukacji i wprowadzić państwową kontrolę treści podręczników i powinno się szkolić metodologii nauki a nie dawać ustalonych kalejdoskopowych i często fałszywych poglądów. Następne – ukrócić dywersję międzynarodowej masonerii w RPC (ROC ang. Rate of change). Masoneria planuje sobór i unię z Watykanem. Wszystko to w ramach program budowy jednolitego kościoła antychrysta, nad tym programem sprawują opiekę głowy komitetu 300 Evelyn de Rothschild i książę Filip mąż królowej (Elżbiety II). Jeśli pójdziecie na swoją ulubioną ławkę kościelną to odnajdziecie tam mnóstwo wariantów na krucyfiksach piramidy masońskiej z okiem reptoida, których nigdy wcześniejsze nie było. Zamiast prawosławia do szkół przenosi się świecka etyka i to też jest masońska robota. Dalej – skonsolidowanie społeczeństwa poprzez media publiczne, niezbędne jest dopuszczenie do mediów patriotów i narodowo myślących ludzi. Obecnie media publiczne zajmują się opracowaniami ukierunkowanymi na wprowadzanie podziałów w społeczeństwie a premier zajmuje się dyskusjami u Kurginiana reprezentującego drugie skrzydło piątej kolumny. Na Rosji i jej prezydencie Putinie leży kolosalna odpowiedzialność za ochronę Rosji i ocalenie całej cywilizacji. Łagodzić następstwa szykującej się katastrofy, nie można dalej ustępować zachodowi inaczej zginiemy. Niezbędne jest zrozumienie, że wszystkie kryzysy wywoływane są polityką illuminatów, „czarnej arystokracji”, którzy nie są przedstawicielami rodu homo sapiens.
Oni gardzą ludźmi a szczególnie rasą białą, piją krew dzieci i składają masowe ofiary z ludzi i są odpowiedzialni za wojny, akty terrorystyczne, choroby itd. są im niezbędne. Część krwi tych ofiar spada w piekielny świat i jakby anihiluje, to jest fakt, który wielokrotnie nadmieniają pisma. Krew spada tym samym do kosmicznych pasożytów. Odwrotny proces to wydzielanie mirro przez ikony, z ikon wydziela się olej a także krew. Przy okazji badania krwi, która płynie z ikon okazało się, że to krew dziecka pierwszej i drugiej grupy. To krew zabitych przez satanistów dzieci. Wyjaśnieniem podobnego efektu zajmował się swego czasu Acjukowski w monografiach o eterodynamice. O tym mówię jako fizyk, to jest rzeczywistość. Oczywiście rozumiem, że mówię rzeczy straszne, w które wielu nie chce uwierzyć. Spójrz na ogromną liczbę materiału zebranego w przez Davida Ickea a znikną wątpliwości. Mówię o tych strasznych rzeczach dlatego, ponieważ bez ich zrozumienia ludzkość jest skazana. Jeżeli nie rozumiesz, kto jest twoim wrogiem to nie wygrasz. Główny wrogiem ludzkości jest szatan ukrywający się pod mnóstwem imion: Lucyfer, Hamh(?), Bestia, Jahwe, Igłowe(?), Szatan, Amon, Set itd.

SCHEMAT MASOŃSKIEJ PIRAMIDY
—————————
LUCYFER,
ROTHSCHILDOWIE
RADA 13
RADA 33
KLUB 500
B’NAI-B’RITH
WIELKI WSCHÓD
KOMUNIZM
SZKOCKI RYT
YORK RYT
KLUB ROTARY, LION itd.
BŁĘKITNE LOŻE
WOLNOMULARSTWO
HUMANIZM (wszystkie społeczne możliwości)

To są realne piekielne twary (istoty), kosmiczne bezcielesne pasożyty, które starają się przejąć ziemię przez wprowadzenie w umysły ludzi różnych kultów i destrukcyjnych dla człowieka idei. Świat z, którego przybyły te twary w Ruskim Wedyzmie nazywany był piekielnym. Marksizm, freudism, syjonizm, trockizm, faszyzm, hitleryzm, relatywizm, militaryzm i inne izmy to wytwory satanizmu. Dowody, proszę – Marks i Engels byli członkami tajnego homoseksualnego stowarzyszenia pod nazwą „Kościół Szatana”. Przy okazji na fundamencie organizacji o takiej nazwie działa ruch Greenpeace. Jego głównym celem nie jest ochrona przyrody a de-industrializacja krajów poprzez zniszczenie ich gospodarek. Następne – Freud i Trocki byli członkami B’nai-B’rith, ogarnięci obsesją kabały. Syjonizm i włoski faszyzm stworzyli illuminaci. Hitler genetyczny satanista zawarł z Lucyferem rytualne w 1933 roku 13 letnie porozumienie. Einstein B’nai-B’rith-towiec i członek zakonu Syjonu wraz z illuminatem B.Russelem stworzyli plan radykalnego zmniejszenia populacji na ziemi. Monetaryzm to wytwór bankierskich illuminatów itd. Współczesne kulty religijne są zniekształcone przez wrogów ludzkości i Wedyjskich nauk. Mojżesz, Budda, Mahomet, Chrystus propagowali wiedzę i mądrości Wedyjskie. Jednak nauki Mojżesza zostały wypaczone nie do poznania. Jeśli przeczytamy Biblie schodząc do liczb to można przekonać się, że wszyscy jesteśmy całkowicie różnymi ludźmi. Znaczy to, że Tora była wielokrotnie przepisywana została zniekształcona. Luter mówił, że jeśli Mojżesz by wiedział w co przeobrazi się w judaizm to zniszczyłby wszystkie synagogi. W islamie także dokonano dywersji i jest podzielony. Dywersji dokonano również w rosyjskim prawosławiu teraz to jest mieszanina greckiej wiary i skażonych nauk Chrystusa z elementami Wedyjskiej starowiary a także oddział wspólnoty przymierza będący w ruskiej cerkwi od 19 wieku. Problem jest w tym, że trzeba coś zrobić z religiami w miarę sensownie. Nie można dopuścić do budowy zjednoczonego kościoła antychrysta a powrócić do początków nauk chrześcijańskich, Mojżesza, Buddy, Mahometa, Chrystusa itd. Nie ma między nimi fundamentalnych sprzeczności ponieważ mają jednolite Wedyjskie źródło. Opiekunami Wedyjskiej wiedzy i tradycji jest cerkiew starowierców. Niemniej jednak ziemia Ruska trzyma się w modlitwach naszych babuszek (starowinek) i starców.
Przede wszystkim niewidzialna wojna prowadzona jest ze sługami antychrysta i odbywa się na poziomie duchowym. W RPC (Ros.Cerk.Prawosławna) niemało sprawiedliwych i śmiałych ludzi prowadzi bezwzględną walkę z przedstawicielami królestwa antychrysta. Problemem ich jest to, że wierzą w nadejście królestwa antychrysta i koniec świata jako nieuniknione. Tak jak napisane jest w Piśmie tak i oni będą to odczytywać. Napisane to jest w rodzaju Apokalipsy i stworzone pod dyktando demonów sług Lucyfera. Jeszcze raz – Apokalipsa to nie jest „program” Boga a Lucyfera tzn. najeźdźców ziemi, GADZICH PIEKIELNYCH TWARÓW. Niepowodzenie tego programu jest gwarantowana jeśli nawet mały ułamek aktywnej części społeczeństwa będzie informowana o jego pochodzeniu. Tymczasem ludzkość budzi się. Zgodnie z Wedyjskim przedstawieniem systemu Słonecznego wychodzimy ze stanu Nocy Swaroga. Fizycznie jest to związane ze stopniową zmianą kierunku eterycznego (eteru) wiatru. Podmuchy na ziemię wyjaśniono obrotem systemu Słonecznego po okręgu spiralnie wokół Plejad co 26 tysięcy lat i jest to związane z precesją osi Ziemi. Spójrzcie na publiczność, którą gromadzi David Icke. Szczególnie ważne, aby obudzić przynajmniej niewielką część międzynarodowego żydostwa i masonerii, którzy obiecywali służyć absolutnie zbrodniczemu systemowi podległemu illuminatom. Jak powiedziałem NWO jako systemu elektronicznego faszyzmu, żydostwa i masonerii jest nie potrzebny. Nowy Porządek Świata to system do „oczyszczenia” ziemi z ludzkości dla piekielnych twarów. Niestety mało kto to rozumie. Nasi liberałowie neotrockiści nie zdają sobie sprawy, że NWO oznacza unicestwienie liberalizmu. Koncepcja bezpieczeństwa publicznego prawidłowo rozpatruje trockizm jako zjawisko psychiczne. Trockizm to nie tylko obsesja, leczenie umysłu na podstawie syjonizmu jest schizofrenią. Wspomnę, że trockiści mieli nadzieję z pomocą Hitlera na przejęcie władzy w Związku Radzieckim. Putin niestety otoczony jest neo-trockistami, opierać się na nich nie można, to śmiertelnie niebezpieczne. Niemniej jednak mam nadzieję na zdrowy rozsądek małej części mniej socjalno-aktywnej części społeczeństwa. Jeżeli ludzie obudzą się i wstaną z kolan to frontem otworzy się możliwość nadejścia złotego wieku.
Wyjaśniłem to na przykładzie technologii „bezpaliwowych” i zimnej fuzji, których zabroniły elity. W naszym kraju rozwój praktycznie zniszczono przez Akademię Nauk i komisję do walki z pseudonauką, którą przejęli ludzie pochodzenia trockistowskiego. Wiecie co często mówią nasi akademiccy uczeni – nie można ruszać Einsteina. Dlatego dowolne opracowania przeciwne teorii Einsteina ogłoszono już zbadanymi i to jest nasz domorosły trockizm, syjonizm
w rezultacie, którego kraj i cała cywilizacja stacza się w przepaść. Pytam, czy znajdzie się w RAN choć jeden naukowiec fizyki, który zdecyduje się powiedzieć prawdę o teorii względności? Po drugie prawo termodynamiki, zimna fuzja, wolna energia, geofizyczna broń, którą stosują przeciwko naszemu krajowi i innych ważniejszych pytań, od których zależy przetrwanie ludzkości. Czy znajdzie się chociaż jeden naukowiec, który powie o kontrolowanej syntezie Tafiora(?). Przypomnę, że jeszcze nikt nie zarejestrował takich eksperymentów. Znaczy to, że w reakcja syntezy jądrowej Goryacheva w ogóle nie wyjdzie. I nie może dlatego, że sama idea syntezy jądrowej Goryacheva oparta jest na fałszywym przekonaniu podstaw elektrodynamiki Maxwella i Hadysida(?) jeśli wierzyć w postulatom teorii względności.
Obawiam się, że jesteśmy na progu globalnej katastrofy jakiej jeszcze nie było. RAN będzie nadal prowadzić Rosję a wraz z nią całą cywilizację ku zagładzie. Niemniej jednak obecnie mamy technologie tworzenia prostych i nie wymagających paliwa silników magnetyczny, które można instalować w samochodach, pojazdach, okrętach, samolotach, indywidualnie w domach, w firmie lub w szklarni. Wtedy nie potrzeba będzie ogromnej ilości ropy naftowej i paliw kopalnych. Możliwości takiego samochodu będą o wiele większe, jeżeli magnesy stracą siłę to można je na nowo namagnesować.
Produkty rolne można będzie uprawiać gdziekolwiek, nawet na pustyni i na dalekiej północy. Woda może być pobierana bezpośrednio z powietrza za pomocą specjalnej chłodnicy. Przepuszczono wodę przez warstwę piasku wapiennego i otrzymano wodę nadającą się do picia. Nawozy azotowe można produkować także z powietrza – byłaby energia. Metale szlachetne i rzadkie, tanie surowce można uzyskać metodą jądrową poprzez zimną fuzję jądrową. Znaczy to, że odpada potrzeba przetwarzania ogromnej ilości różnego rodzaju skał, minerałów. Elektrownie Atomowe należy w ogóle zamknąć i przetworzyć miliony ton odpadów radioaktywnych za pomocą technologii zmniejszania czasu ich rozpadu, które już istnieją. Z pomocą taniej energii można wykorzystywać wody do masowej produkcji ryb. Nie będzie trzeba wykorzystywać mnóstwa środków do komunikacji w domu i firmie. Mając takie technologie problemy ekologiczne całkowicie znikną. Ziemia może wykarmić setki miliardów ludzi. Inną sprawą jest, że wraz ze wzrostem cywilizacji trzeciego świata w sposób naturalny spadnie współczynnik urodzeń tak, że populacja ustabilizuje się na poziomie powiedzmy 10-15 miliardów. Nowoczesna technokratyczna cywilizacja skazana jest od razu na rezygnację z nadmiernej konsumpcji i nadmiernego zanieczyszczenia, którego elity nie mogą obejść. Wprowadzenie technologii wolnej energii, zimnej fuzji to droga stopniowego odejścia zachodu od konsumpcji. Powrót przyrody to życie w autonomicznych populacjach lub życie we wspólnotach a nie w wielkich miastach. Wraz z pojawieniem się takich technologii system władzy illuminatów upadnie. Zniknie rozwarstwienie społeczne, ludzkość przejdzie na naturalny system samorządzenia. Z rozwojem nowych technologii stanie się możliwa eksploracja księżyca, marsa i innych planet. Wdrażać takie technologie trzeba już dzisiaj bo jutro będzie za późno. Ale niestety to tylko marzenia, wrogowie ludzkości są zbyt silni, elita głupia i zniszczona a społeczność naukowa przekupiona i dezinformowana. Dlatego przed nami stoi okrutne pytanie. Czy ludzkość jest w stanie poradzić sobie z nimi? Pokaże to najbliższa przyszłość.
Dziękuję za uwagę.

W miarę czasu postaram się przetłumaczyć kilka materiałów na, których w swoim wykładzie opierał się Sall (będą poniżej).

przypisy:

Gdzie ukrzyżowano Chrystusa i kiedy żył apostoł Paweł

Władimir Akimowicz Acjukowskij – Hipotezy Eterodynamiczne

***

Siergiej Albertowicz Sall

Napisane w . 4 Komentarze »