Człowiek przybysz z gwiazdozbioru Łabędzia

Pod koniec dziewiętnastego wieku w podziemnych klasztorach w Tybecie europejscy podróżnicy znaleźli tajemnicze manuskrypty. Przedstawiały one dobrze zachowany stos z liści palmowych, na których były napisy w proto-sanskrycie, umożliwiające intuicyjne odszyfrowanie kontaktów między przedpotopową ludzkością z tajemniczymi istotami zwanymi „Synami ognistej mgły” i „inicjatorami”

CAŁOŚĆ

———-

Reklamy

Komentarze 3 to “Człowiek przybysz z gwiazdozbioru Łabędzia”

  1. dychadziennie Says:

    Bardzo ciekawe. Są filmy dokumentujące niektóre kwestie poruszone w tekście. Np wizytę Lobpyna Tseczu Rinpocze w Am. Płd., (Cuzco) ze współczesnymi Inkami, którą zapowiadały przekazy Inkow (pojawi się nasz brat z drugiego końca świata). Link do filmu: https://youtu.be/YENd2IDqKwQ (ok. 37 min). Podobne sytuacje były w przypadku XVI Karmapy Rangdziung Rigpe Dordże (film „Ryk lwa”), którego przybycie południowo amerykańskie ludy opisywały jako „wizytę tego, który będzie nosił czerwoną czapkę”. Dzięki za tekst!

  2. Ala Says:

    Mam tylko pytanie czemu w Tybecie znalezli europejscy podroznicy? Jakies to bez sensu

    • treborok Says:

      Aby to zrozumieć potrzeba wiedzy związanej z wyprawami do Tybetu. Nie chcę się rozpisywać, tak więc w skrócie. Jak przybywały europejskie wyprawy do Tybetu to ci, którzy przechowywali pisma i wiedzę o minionych czasach traktowali białych przybyszów jako Ariów, spadkobierców Wed. Nie widzę tu braku sensu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: