Sall – Wykład z 2014


Jakie technologie budowlane posiadała cywilizacja, wznosząca starożytne świątynne kompleksy? Piramidy i Dolmeny – czy to jest to samo? Jeżeli tak, to dlaczego się różnią? Co kryje się za mitologią walki „Sił Światła” z „Siłami Ciemności”? Jak realizowano satanizm w historii ludzkości? Dlaczego „czarni kapłani” chcą zniszczyć rosyjską świadomość? Jaki projekt „czarni kapłani” realizują obecnie? Dlaczego w „Google Earth” usunięto wszystkie zdjęcia ze starożytnymi budowlami. Co odkrył poeta Nikołaj Gumilew i za co go zabito w 1921 roku? Którędy przeszła główna fala katastrofy, zwanej „potopem”? Czego dowiodła ekspedycja Sklarowa? Gdzie żyli nasi przodkowie i w jaki sposób przeżyli tę Apokalipsę? Dlaczego na północy Syberii, w strefie tundry i wiecznej zmarzliny znajdują kości dużych zwierząt i pozostałości drzew? Jak pojawiła się rzeka Newa? Kto stworzył cywilizacji Sumeru, Egiptu, Grecji (Hellada)? Skąd się wzięły na dnie Morza Czarnego ruiny miast? Kim byli pierwsi osadnicy Europy i skąd przyszli? Kto naprawdę zbudował piramidy w Ameryce Południowej? Jaka cywilizacja poprzedzała tą ze starożytnej Grecji? Dlaczego piramidy w pobliżu Władywostoku zostały wysadzone? Swoją wersję na te pytania przedstawia kandydat fizyczno-matematycznych nauk, badacz Siergiej Sall.

Sall – W jaki sposób przejawia się dzisiaj satanizm (2-6) PL HD

Sall – Zagadka magicznych kamieni (3-6) PL HD

Sall – ”Czarna arystokracja” miesza w Rosji (4-6) PL HD

Sall-Jak nasi przodkowie przetrwali Apokalipsę (5-6) PL HD

Sall – Pozostałości Wedyjskiej cywilizacji (6-6) PL HD

CAŁOŚĆ

Siergiej Albertowicz Sall (wykłady)

——————–

Za co zabili Muammara Kadafiego. Płaca pielęgniarki – 1 000$ PL HD

——————–

Wezwanie do mityngów na Jugowostoku PL HD

——————————-

 

Odpowiedzi: 17 to “Sall – Wykład z 2014”

  1. Nasza historia Says:

    „Nie są także do końca jasne ich cele. Wszystko wskazuje na to, iż marzy się im coś na wzór idei Panslawizmu, Neopanslawizm, w którym, podobnie jak w Panslawizmie pierwsze skrzypce będą grać Rosjanie. Mogą tego dowodzić różne brednie, którymi zarzuca się Internet. Np wykłady Salla, który faktyczne odkrycia archeologiczne i różne badania etnografów, kulturoznawców, językoznawców przekręca, mataczy i przedstawia w takim świetle by wychodziło, że to Rosja i Rosjanie są protoplastami wszystkich dawnych kultur.” polecam zajrzeć na stronę.

    • treborok Says:

      Znowu błąd w myśleniu, oni my. Sall przy całej „stronniczości” mówi przede wszystkim o Wedyjskiej cywilizacji, której filarami jest biała rasa, Rasienia. Rus to nic innego jak rasa (biała) jest o tym w „Gry Bogów” (polecam). Całe to popaprane imperium satanistyczne nie mogło pokonać „nas” w całości to podzieliło i skłóciło imperium Wedyjskie aby móc powoli jak gangrena przenikać w głąb „zdrowej tkanki”. To nie jest wojna Rosji z Zachodem, to jest wojna dobra ze złem na wielu poziomach i na całym świecie.
      Amen

  2. Nasza historia Says:

    „to jest wojna dobra ze złem” a jeżeli to jest wojna kobiety z mężczyzną lub mężczyzny z kobietą ? Jeżeli to właśnie jest zasada dziel i rządź? Chcesz brać w tamtej wojnie to bierz udział :) można wiedzieć, że coś takiego się dzieje, ale to Ty decydujesz jakiego stanu pożądasz :) czyż to nie jest ta owa „wiedza” imperium Wedyjskiego ?

    • treborok Says:

      Wojna dobra ze złem, światła z ciemnością. Samo zdanie definiuje, z którą stroną się identyfikujemy. Każde z imperiów (Wedyjskich – zapewne byłe ich sporo) miało jakieś cienie i blaski, kwestią w tym wszystkim jesteś TY indywidualnie, to Twoje życie, Twoja nauka, Twoje wybory, tak więc sam dokonujesz wyborów, akceptacji lub odrzucenia tego co uważasz za zbędne. Obserwacja również jest nauką tylko, że w bardziej rozwiniętej formie. Wkraczam w gestię filozofii a to dość szeroki temat… a ja nie chcę się wymądrzać :)

  3. Nasza historia Says:

    Może tą ową wojnę Ty tworzysz , swoim blogiem ? :) czyż nie tak ?

    • treborok Says:

      Tak jak wcześniej napisałem, to są kwestie filozoficzne.. ale odpowiem Ci. Jeśli tworzeniem wojny jest poszukiwanie prawdy, wybieranie tematów, które czujesz intuicyjnie, że są ważne, oczywiście z subiektywnego punktu widzenia, to chyba każdy człowiek, który dokonuje różnych życiowych wyborów jest wojownikiem swojego rozwoju (na wielu płaszczyznach). W tym kontekście można rozpatrywać to jako wojnę. Akceptując, jako widz, warunki, na których odbywa się wojna, świadomie lub nie przyłączasz się do niej.

      • Nasza historia Says:

        Może to zostawić tylko pod pojęciem dobra czy zła. Nie wiązać tego z pojęciem wojny? Może to jest jak drzewo czy roślina które rosną, po prostu są. Tylko, że jedne są trujące a drugie życiodajne ? Jednak oba potrzebują dwutlenku węgla, a wytwarzają tlen :) co do filozofii, to każdy jest filozofem… Tyle tylko, że jedni na tym zarabiają, a inni nic nie mają. W zależności od tego w jakiej grupie „interesu” się urodzili :) W ogóle to jest pewnie plan gdzie każdy ma grać swoją rolę… (a wymyślili go ludzie, którzy mają najwięcej środków, w które wierzą inni ludzie.) Zastanów się lepiej nad tym, dlaczego jest tak, że od urodzenia nie rośnie każdemu człowiekowi na koncie przychód. (Podejrzewam, że nie wszędzie tak jest) Tylko rzekomy dług. Choć w naturze nic nie ginie. To w systemie człowieka pojawiają się jakieś rakotwórcze stany. Ot to jest najważniejsza filozofia. Możliwe, że kiedyś przyjmiemy postać totalnie naturalistyczną. To trzeba wówczas oderwać się od tego całego ringu wojny, okultyzmu, a raczej raka czyli systemu prawno-religijno-finansowo-nieruchomościowego (bez względu na zło czy dobro, to jest tylko kolejna zasada dziel i rządź). A tv to tylko show, aby przykryć tę magię.
        Mimo wszystko pojęcie wojownika, to w tym co piszesz indywidualność :) Zastanów się czy edukacja „produkująca” jednostki „idoli” a nie wychowanie ludzi gotowych do współpracy zamiast walki ma w dłuższej perspektywie sens. Czuje, że wokół mnie są same jednostki… A jednostki lgną do jednostek. A nie do współpracy i życia z tymi co powinni (choć obecnie w pewnym sensie to wszystko jest już dawno ustawione i ustalone, kto z kim i jak). :) I jeszcze jest kwestia tego, co zostanie tym ludziom przedstawione jako sposób na życie. Wiedz, że życie w mieście od urodzenia może zniechęcić do czegokolwiek, co nazwano „chorobami psychicznymi” a to najzwyczajniej brak kontaktu z naturą i zdrowymi ludźmi. (czy fajnie było widzieć w tv napis „LIKWIDACJA WSI”? to są tak prostackie działania i wpływ na podświadomość ludzi) Ja tu nie odkryłem niczego nowego, przecież te systemy są, były i będą tworzone przez człowieka?, który coś sobie ubzdura, a później wynikają? dziwne sytuacje, gdzie ludzie podążają stanów okropnych, wojennych i rewolucyjnych, lub są prowokowani przez inne grupy. Chyba, że coś się zmieni, że ludzie zaczną pożądać lub pragnąć, tego co jest w ich naturalnym interesie życia, a nie czegoś innego. Szczerze to życie w mieście oceniam jako trzymanie bydła pilnującego nieruchomości. Zamiast roślinek rosną Ci pieniądze na koncie. Oto realnie walczysz w swojej „wojnie dobra ze złem” :) A później siup do grobu o ile w to uwierzysz… który nie jest w ziemi… Chyba, że to jest jakiś misternie zaplanowany projekt… lub produkcja luszu :D
        No to byłoby na tyle. Intelektualny bełkot, w który tylko inteligent jest w stanie uwierzyć. :D :D :D produkt społeczny, który się nie uaktywnił. @Małpeczka tudzież lampart na wybiegu, które siedzą i dowartościowują się pisząc różne dziwadła do komputera :D

        • treborok Says:

          Cóż chyba nie musisz mnie uświadamiać, ze wszystkiego zdaję sobie doskonale sprawę. Mam kawałek ziemi i szukam czegoś większego adekwatnego do swoich zasobów. Doskonale rozumiem czym jest komputer (narzędziem do uzyskania potrzebnych informacji), dlatego też staram się robić rzeczy potrzebne. Jeszcze parę lat temu ludzie pukali się w czoło i się śmiali jak im mówiłem o spiskach, obecnie nikomu już nie jest do śmiechu, a najbardziej ostatnio „rozłożyła” mnie pewna 80-letnia babcia jak zaczęła mi mówić o chemtrailsach. Z tego co napisałem wynika, że moja rola w pewnych kwestiach się powoli kończy, pałeczkę przejmują „młodsi” stażem, ja natomiast chcę się spokojnie zacząć uczyć permakultury (będę tłumaczył fragmenty książki) i jeśli masz jakieś „zaskórniaki” to możesz się przyłączyć, razem zawsze będzie taniej i więcej (ziemi do uprawy) :)
          Pozdrawiam
          P.S. Człowiek znający swoją wartość nie musi się niczym dowartościowywać. Wystarczy znaleźć w sobie to co kochamy i zacząć rozwijać tę pasję, w zgodzie z innymi, naturą, Bogiem. Jak staniesz po stronie dobra z odpowiednią świadomością to zło się od ciebie odpierniczy, pomimo, że będzie zawsze próbowało to silnej zdrowej gałęzi nie złamie.

  4. Nasza historia Says:

    Czym skorupka za młodu nasiąknie tym… Jednak przez medytację, czytanie, poszukiwania można się zmienić :) WIEDZ O TYM. Ja cały czas szukam… Dlatego stworzyłem blog o naszej historii, i myślę, że to jest fragment właściwej jej części.

    • treborok Says:

      Dlatego stworzyłem blog o naszej historii, i myślę, że to jest fragment właściwej jej części.

      To jest to o czym mówiłem, że każdy tworzy swoją własną rzeczywistość, percepcję odbioru, rozumienia tego co nas otacza i na tej podstawie tworzy swoje postrzeganie.
      Pozdrawiam

  5. Nasza historia Says:

    Dzięki wielkie, że piszesz w języku polskim :) Z mojej perspektywy tyle wystarczy… Choć warto abyś sporządził odręczne notatki z tego wszystkiego :) Pozdrawiam.

  6. Nasza historia Says:

    „Jak staniesz po stronie dobra z odpowiednią świadomością to zło się od ciebie odpierniczy, pomimo, że będzie zawsze próbowało to silnej zdrowej gałęzi nie złamie.”
    „Znowu błąd w myśleniu, oni my.” – od zawsze żyłem w przekonaniu, że żyję po stronie dobra. Jednak to była tylko iluzja… Zło może być bogate i może być biedne, tak samo dobro może być biedne i bogate… Co Ty na to ? Największe zło zawsze ciągnie do największego dobra… Obojętnie jaki stan Boga Ty posiada – sz w swoim postrzeganiu rzeczywistości…

    • treborok Says:

      Z punktu widzenia Boga (wszystkiego), dobro i zło jest jednym, z jednego źródła, być może to powoduje rozwój, doświadczanie przez przeciwstawność, dualizm. Nie mnie sądzić o najwyższych poziomach bom za głupi, natomiast wiem jedno, że nie stanę po stronie zła, ciemności ponieważ moje wyższe ja pochodzi ze światła i od dobra i tam moje miejsce.
      To był ostatni wpis w temacie.
      Pozdrawiam

  7. Nasza historia Says:

    Najbardziej was wkurza to, że powiedziałem wam NIE ! … to niekoniecznie do Ciebie.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: